RIAA i inne tego typu ustrojstwa i tak nie wezmą tych badań pod uwagę.... bo po co kończyc taka faja zabawę jak pozywanie staruszek do sądu... Zresztą kto na ich miejscu przyznałby się do błędu?
Audiofil pisze się razem Co miało znaczyć to co napisałes Że niby muzyka z vinyla jest lepszej jakosci niz audiocd ? Jesli tak, to jest to stekiem bzdur.
wav ale to chyba oczywiste dla wszystkich. Mi jednak wystarcza mpc a preferuje ogg jako ze moj iriver rozpoznaje ten format i mp3. Mam wrazenie jednak ze o apeach slyszalo duzo ludzi o flacu jako ze to opensource to juz troche mniej
CYTAT(szek-spir @ Jun 15 2005, 15:25)
Ta tez mi audio file a sluchaja muzyki w cyfrowym badziewiu jakim jest AudioCD. Niema nic lepszego niz Winyl.
Nie uwazam sie za audiofila a wrecz przeciwnie mam slaby sluch mocno zniszczony przez sluchanie muzyki na sluchawkach, glosnej muzyki i bardzo glosno by wyizolowac sie na ulicy od reszty Jestem El i naleze do pokolenia empetrojek
CYTAT(Boro666 @ Jun 15 2005, 17:08)
A ja zawsze znajde jakies CD do kupienia... Nie wierze w twierdzenia, ze nie kupuja, bo nic nie ma. Przeciez jest duzo plyt wydanych kilka lat temu lub wiecej. No chyba, ze osoby te maja juz TOTALNIE wszystko i zero zaleglosci...
Ja kupuje ale uzywki z Allegro jako ze nie stac mnie na nowe CD wiec uzupelniam w ten sposob swoja plytoteke. W tej dyskusji chodzilo jednak o to ze ciezko jest teraz znalezc gdzies cos ciekawego bo jak? Ja polecam radia inetowe ale do tego trzeba miec porzadne lacze. Innych dobrych zrodel poznawania nowej muzyki nie znam (nie liczac kolegow i znajomych), czasem na jakiejs imprezie mozna o cos uslyszec i dopytac sie co to jednak wiele gatunkow nie spotka sie w klubach nie wazne jak ambitna i orientalna muzyka by tam nie leciala
A ja zawsze znajde jakies CD do kupienia... Nie wierze w twierdzenia, ze nie kupuja, bo nic nie ma. Przeciez jest duzo plyt wydanych kilka lat temu lub wiecej. No chyba, ze osoby te maja juz TOTALNIE wszystko i zero zaleglosci...
Ciekawe czy RIAA MPAA i inne gnioty pozwa teraz ta organizacje jakos wredna i niedobra bo prowadzi akcje nie w pelni zgodna z prawda, jedyna i sluszna jaka jest wybicie wszystkich uzytkownikow p2p
CYTAT(Astral699 @ Jun 15 2005, 13:02)
Z muzyką którą lubisz Kto powiedział, że MTV, VIVA itp. megakiczowce to coś co ma nami kierować przy wyborze płyty CD z sklepu ? Litości...Przecież wiadomo, że te kanały muzyczne sa skierowane do masowych odbiorców, do ludzi mało wymagających. Moim zdaniem jak ktoś szuka muzyki"niekomercyjnej" to stacje muzyczne w TV nie są dla niego odpowiednim miejscem. Promują one to za co ktoś placi wielkie pieniądze. Dzisiaj nie promuje sie w TV jakości, tylko to na czym można zarobić
Wracajc do tematu. P2P nie jest winne stratom branży muzycznej, tylko ludzie z nich poebierający muzyke A moje zdanie odnośnie mp3 kontra płyta CD jest takie. Jeśli ktoś jest audiofilem i muzyka jest jego pasją to mp3 potraktuje jako próbke utworu. Jakośc dźwięku CD jest przeciez nieporownywalnie wieksza z nawet najwyższa jakością mp3 (320kbps). Dla mnie to wystarczający powód żeby nad min. 35% ściągnietych plików mp3 zastanowić sie nad kupnem orginalnego CD.
Z muzyką którą lubisz Kto powiedział, że MTV, VIVA itp. megakiczowce to coś co ma nami kierować przy wyborze płyty CD z sklepu ? Litości...Przecież wiadomo, że te kanały muzyczne sa skierowane do masowych odbiorców, do ludzi mało wymagających. Moim zdaniem jak ktoś szuka muzyki"niekomercyjnej" to stacje muzyczne w TV nie są dla niego odpowiednim miejscem. Promują one to za co ktoś placi wielkie pieniądze. Dzisiaj nie promuje sie w TV jakości, tylko to na czym można zarobić
Wracajc do tematu. P2P nie jest winne stratom branży muzycznej, tylko ludzie z nich poebierający muzyke A moje zdanie odnośnie mp3 kontra płyta CD jest takie. Jeśli ktoś jest audiofilem i muzyka jest jego pasją to mp3 potraktuje jako próbke utworu. Jakośc dźwięku CD jest przeciez nieporownywalnie wieksza z nawet najwyższa jakością mp3 (320kbps). Dla mnie to wystarczający powód żeby nad min. 35% ściągnietych plików mp3 zastanowić sie nad kupnem orginalnego CD.
A może po prostu teraz ta muzyka jest do d...? Włączam VIVE to widzę czarnego rapera i trzęszące się koło niego tłuste tyłki. Włączam VIVE2 to widzę czarnego rapera i trzęszące się koło niego tłuste tyłki. Włączam MTV to widzę czarnego rapera i trzęszące się koło niego tłuste tyłki. Włączam 4FanTV to widzę białego polskiego hip-hopowca i trzęszące się koło niego tłuste ryje koleszków. I niby jaką ja mam płytę kupić?
to jak dla mnie brakuje jeszcze fali pozwow riaa i mpaa przeciw konsumentom, ktorzy odwazyli sie korzystac z innych dostępnych źródeł rozrywki oraz przeniesli swoje zainteresowania na inne rzeczy i nie kupuja produktow tych biednych, okradanych przez wszystkich artystow...
jak w ktoryms poprzednim watku - ironia...
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
Audiofil pisze się razem
Co miało znaczyć to co napisałes
APE i FLAC.....i może jeszcze jakies o których nie wiem.
wav ale to chyba oczywiste dla wszystkich. Mi jednak wystarcza mpc a preferuje ogg jako ze moj iriver rozpoznaje ten format i mp3. Mam wrazenie jednak ze o apeach slyszalo duzo ludzi o flacu jako ze to opensource to juz troche mniej
Nie uwazam sie za audiofila a wrecz przeciwnie mam slaby sluch mocno zniszczony przez sluchanie muzyki na sluchawkach, glosnej muzyki i bardzo glosno by wyizolowac sie na ulicy od reszty
Jestem El i naleze do pokolenia empetrojek
Ja kupuje ale uzywki z Allegro jako ze nie stac mnie na nowe CD wiec uzupelniam w ten sposob swoja plytoteke. W tej dyskusji chodzilo jednak o to ze ciezko jest teraz znalezc gdzies cos ciekawego bo jak? Ja polecam radia inetowe ale do tego trzeba miec porzadne lacze. Innych dobrych zrodel poznawania nowej muzyki nie znam (nie liczac kolegow i znajomych), czasem na jakiejs imprezie mozna o cos uslyszec i dopytac sie co to jednak wiele gatunkow nie spotka sie w klubach nie wazne jak ambitna i orientalna muzyka by tam nie leciala
jak slusznie ktos zauwazyl sami sa sabie winni. ciagle jakies promowane raperskie czarnuchy lub britneyki... poziom spada to sprzedaz spada.
coz przynajmniej prawnicy zarabiaja
APE i FLAC.....i może jeszcze jakies o których nie wiem.
Kto powiedział, że MTV, VIVA itp. megakiczowce to coś co ma nami kierować przy wyborze płyty CD z sklepu ? Litości...Przecież wiadomo, że te kanały muzyczne sa skierowane do masowych odbiorców, do ludzi mało wymagających. Moim zdaniem jak ktoś szuka muzyki"niekomercyjnej" to stacje muzyczne w TV nie są dla niego odpowiednim miejscem. Promują one to za co ktoś placi wielkie pieniądze. Dzisiaj nie promuje sie w TV jakości, tylko to na czym można zarobić
Wracajc do tematu. P2P nie jest winne stratom branży muzycznej, tylko ludzie z nich poebierający muzyke
A moje zdanie odnośnie mp3 kontra płyta CD jest takie. Jeśli ktoś jest audiofilem i muzyka jest jego pasją to mp3 potraktuje jako próbke utworu. Jakośc dźwięku CD jest przeciez nieporownywalnie wieksza z nawet najwyższa jakością mp3 (320kbps).
Dla mnie to wystarczający powód żeby nad min. 35% ściągnietych plików mp3 zastanowić sie nad kupnem orginalnego CD.
Nie uwzglednasz bezstratnych metod kompresji a roznice slychac miedzy nimi a mp3.
Z muzyką którą lubisz
Kto powiedział, że MTV, VIVA itp. megakiczowce to coś co ma nami kierować przy wyborze płyty CD z sklepu ? Litości...Przecież wiadomo, że te kanały muzyczne sa skierowane do masowych odbiorców, do ludzi mało wymagających. Moim zdaniem jak ktoś szuka muzyki"niekomercyjnej" to stacje muzyczne w TV nie są dla niego odpowiednim miejscem. Promują one to za co ktoś placi wielkie pieniądze. Dzisiaj nie promuje sie w TV jakości, tylko to na czym można zarobić
Wracajc do tematu. P2P nie jest winne stratom branży muzycznej, tylko ludzie z nich poebierający muzyke
A moje zdanie odnośnie mp3 kontra płyta CD jest takie. Jeśli ktoś jest audiofilem i muzyka jest jego pasją to mp3 potraktuje jako próbke utworu. Jakośc dźwięku CD jest przeciez nieporownywalnie wieksza z nawet najwyższa jakością mp3 (320kbps).
Dla mnie to wystarczający powód żeby nad min. 35% ściągnietych plików mp3 zastanowić sie nad kupnem orginalnego CD.
Włączam VIVE to widzę czarnego rapera i trzęszące się koło niego tłuste tyłki.
Włączam VIVE2 to widzę czarnego rapera i trzęszące się koło niego tłuste tyłki.
Włączam MTV to widzę czarnego rapera i trzęszące się koło niego tłuste tyłki.
Włączam 4FanTV to widzę białego polskiego hip-hopowca i trzęszące się koło niego tłuste ryje koleszków.
I niby jaką ja mam płytę kupić?
jak w ktoryms poprzednim watku - ironia...