Dlamnie to totalna bzdura, a jak ktos chce laptopa, żeby mu się zbytnio nie grzał to niech kupi takiego który ma wyloty powietrza umieszczone albo pobokach lub z tyłu. Niewiem czemu niektórzy producenci umieszczają je od spodu laptopa, jest to tak samo asburdalne rozwiązanie jak ten zestaw chłodzący prezentowany w tym artykule.
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
Comfort
Ale porażka
Tak więc i w notebookach wkraczamy w nowy wspaniały świat maszynek do chłodzenia.
A jeszcze 6 lat temu w PC-cie był wiatraczek na procku i radiatorek na grafie... ;P
Taaaa... A Atari wogóle radziło sobie bez wiatraków. Technika prze do przodu. Czasami widać ślepo jak kret.