Próbowałem tej testowej edycji sprzed tygodnia, pojawiło się cache'owanie w RAM-ie a la Opera, także zapamiętuje wpisy w polach tekstowych i formularzach. Nie wiem nawet, co to była za wersja (1.0+)
Kolejna ofiara propagandy. Prawda jest taka, że IE z SP2 jest bezpieczny, szybki i nie ma dziesiątek nikomu nie potrzebnych opcji. Już nie mówiąc o tym, że poprawnie otwiera strony.
Kolejna ofiara propagandy. Prawda jest taka, że IE z SP2 jest bezpieczny, szybki i nie ma dziesiątek nikomu nie potrzebnych opcji. Już nie mówiąc o tym, że poprawnie otwiera strony.
Ale bez SP2 już taki bezpieczny nie jest. Zainstalowałem WinME na drugiej partycji... pomimo wszystkich aktualizacji od razu jakieś syfy zaczęły mi włazić. Oczywiście FF to nie dotyczy.
Ale bez SP2 już taki bezpieczny nie jest. Zainstyalowałem WinME na drugiej patycji... pomimo wszystkicj aktualizacji od razu jakieś syfy zaczęły mi włazić. Oczywiście FF to nie dotyczy.
No.. prówyt. Ja tak po prostu miałem i tyle;-) Ciagle mam jakieś syfy których nie chce mi się usuwać a spybot sobie nie radzi i które od czasu do czasu jakąs miłą dla oka reklamę zamoistnie otworzą
No.. prówyt. Ja tak po prostu miałem i tyle;-) Ciagle mam jakieś syfy których nie chce mi się usuwać a spybot sobie nie radzi i które od czasu do czasu jakąs miłą dla oka reklamę zamoistnie otworzą
Niestety, pewnie mniej
Ale i tak jest lepsiejsza
no. u mnie w ciągu 10 sekund licznik skoczył o 20 tysiecy pobrań. to daje jakieś 2000 pobrań na sekundę
sie odezwał. I tak każdy wie że Firefox ssie.
Kolejna ofiara propagandy. Prawda jest taka, że IE z SP2 jest bezpieczny, szybki i nie ma dziesiątek nikomu nie potrzebnych opcji. Już nie mówiąc o tym, że poprawnie otwiera strony.
Ale bez SP2 już taki bezpieczny nie jest. Zainstalowałem WinME na drugiej partycji... pomimo wszystkich aktualizacji od razu jakieś syfy zaczęły mi włazić. Oczywiście FF to nie dotyczy.
EDIT: literki
nieprawda.
Prówyt.
No.. prówyt. Ja tak po prostu miałem i tyle;-) Ciagle mam jakieś syfy których nie chce mi się usuwać a spybot sobie nie radzi i które od czasu do czasu jakąs miłą dla oka reklamę zamoistnie otworzą
Oj Bartes, przecież my tylko siebie nawzajem przedrzeźniamy - popatrz na moją sygnaturkę.