Osobiście śmiem domniemywać, że byli to polscy budowlańcy, wyposzczeni i napaleni na maxa. Jak tylko zobaczyli z daleka ciężarówkę z napisem C h I P Y - to od razu im sie czerwone światełko zapaliło. Swoją drogą, taki wielonóżkowy chip potrafi dać moc rozkoszy !!!
Należy się 10% znaleźnego, więc te 50 tys. mnie by nie satysfakcjonowało (10% z tej sumki to jedyne 220 tys), a tak poza tym to co za debil kradł nie przetestowane chipy?? I właściwie do czego były te chipy
Wartość skradzionych układów oceniono na około 2,2, mln dolarów. (...) Firma wyznaczyła też nagrodę wysokości 50 tys. dolarów za pomoc w ujęciu złodziei.<br/><br/>
Należy się 10% znaleźnego, więc te 50 tys. mnie by nie satysfakcjonowało (10% z tej sumki to jedyne 220 tys), a tak poza tym to co za debil kradł nie przetestowane chipy?? I właściwie do czego były te chipy
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
Normalnie
Jak tylko zobaczyli z daleka ciężarówkę z napisem C h I P Y - to od razu im sie czerwone światełko zapaliło.
Swoją drogą, taki wielonóżkowy chip potrafi dać moc rozkoszy
Nie sądzę, żeby wiedzieli co kradną. Przyczili się pewnie na ciężarókę i wzięli to co było.
10% to wg polskiego prawa, za znalezienie. Trza sie znac
Należy się 10% znaleźnego, więc te 50 tys. mnie by nie satysfakcjonowało (10% z tej sumki to jedyne 220 tys), a tak poza tym to co za debil kradł nie przetestowane chipy?? I właściwie do czego były te chipy