Śmiej się śmiej, ale Miodek sam nie tworzy reguł i ostatnio wiele się zmieniło. Zresztą nikt nie mówi o zamianie x na ks w mianowniku (Linux -> Linuks)!
Generalnie zaleca się odmianę wszystkiego oprócz nazwisk i skrótów. Czyli Hortex, Horteksu (Ci akurat sami się tak od zawsze odmieniają!), Linux, Linuksa, Cox, Coxa, Coxowi... o Coksie! Inną drogą przebiega rozumowanie członków Komisji Kultury Języka, którzy zalecają – pewnie dlatego, że wyłom w miejscowniku już się dokonał i jest powszechnie akceptowany – spolszczenie wszystkich końcówek w przypadkach zależnych, tzn. zastąpienie x grupą ks. Jednak rezerwowanie tego rozwiązania tylko dla skrótowców* wydaje mi się niepotrzebnym komplikowaniem sprawy. Pisownia dopełniacza nazwiska Rex: Rexa, proponowana na stronach internetowych Rady Języka Polskiego stawia pod znakiem zapytania sensowność takiego upraszczania pisowni.
Może zatem warto rozważyć stanowisko pośrednie, prezentowane przez prof. E. Polańskiego we wstępie do Wielkiego słownika ortograficznego PWN (wyd. marzec 2003), które zreferowałam w odpowiedzi Poradni pt. Lex. Wychodząc z założenia, że litera x ma szczególny status w polskim alfabecie, Profesor zaleca jej zamianę w przypadkach zależnych na grupę ks we wszystkich kategoriach nazw: imonach, nazwiskach, skótowcach, nazwach gegraficznych itp. Jedynym wyjątkiem, w którym końcowe x pozostałoby niezmienione, są skrótowce pisane wersalikami: PAX, PAX-u, PAX-ie.
Z poradni językowej PWN.
*skrótowce to w tym przypadku także np. Cedex (Centrum dystrybucji i eksportu) Podsumowując: zarówno pisownia Linux: Linuxa, jak i Linux: Linuksie, wciąż jest jak najbardziej poprawna (może za wyjątkiem miejscownika: "o Linuksie", nie "o Linuxie"), aczkolwiek przyjęło się już odmieniać przez wszystkie przypadki z użyciem ks i coraz częściej taka właśnie pisownia jest zalecana.
Choć np. w przypadku Matriksa nie wydaje mi się, aby można było pisać -xa... Zwłaszcza, że słowo weszło do języka (żyć we własnym matriksie - tego już poważne języki używają na poważnych łamach )
Nie mam pojęcia, czy w takim razie nie należałoby pisać matriks; jednak używa się w języku (polskim) tecznicznym słowa matrix:
"techn." łatwo topliwy stop, nie kurczący się po zakrzepnięciu w formie odlewniczej, stosowany w odlewnictwie precyzyjnym Poska być trudny język
Śmiej się śmiej, ale Miodek sam nie tworzy reguł i ostatnio wiele się zmieniło. Zresztą nikt nie mówi o zamianie x na ks w mianowniku (Linux -> Linuks)!
Generalnie zaleca się odmianę wszystkiego oprócz nazwisk i skrótów. Czyli Hortex, Horteksu (Ci akurat sami się tak od zawsze odmieniają!), Linux, Linuksa, Cox, Coxa, Coxowi... o Coksie!
Inną drogą przebiega rozumowanie członków Komisji Kultury Języka, którzy zalecają – pewnie dlatego, że wyłom w miejscowniku już się dokonał i jest powszechnie akceptowany – spolszczenie wszystkich końcówek w przypadkach zależnych, tzn. zastąpienie x grupą ks. Jednak rezerwowanie tego rozwiązania tylko dla skrótowców* wydaje mi się niepotrzebnym komplikowaniem sprawy. Pisownia dopełniacza nazwiska Rex: Rexa, proponowana na stronach internetowych Rady Języka Polskiego stawia pod znakiem zapytania sensowność takiego upraszczania pisowni.
Może zatem warto rozważyć stanowisko pośrednie, prezentowane przez prof. E. Polańskiego we wstępie do Wielkiego słownika ortograficznego PWN (wyd. marzec 2003), które zreferowałam w odpowiedzi Poradni pt. Lex. Wychodząc z założenia, że litera x ma szczególny status w polskim alfabecie, Profesor zaleca jej zamianę w przypadkach zależnych na grupę ks we wszystkich kategoriach nazw: imonach, nazwiskach, skótowcach, nazwach gegraficznych itp. Jedynym wyjątkiem, w którym końcowe x pozostałoby niezmienione, są skrótowce pisane wersalikami: PAX, PAX-u, PAX-ie.
Z poradni językowej PWN.
*skrótowce to w tym przypadku także np. Cedex (Centrum dystrybucji i eksportu)
Podsumowując: zarówno pisownia Linux: Linuxa, jak i Linux: Linuksa, wciąż jest jak najbardziej poprawna (może za wyjątkiem miejscownika: "o Linuksie", nie "o Linuxie"), aczkolwiek przyjęło się już odmieniać przez wszystkie przypadki z użyciem ks i coraz częściej taka właśnie pisownia jest zalecana.
Choć np. w przypadku Matriksa nie wydaje mi się, aby można było pisać -xa... Zwłaszcza, że słowo weszło do języka (żyć we własnym matriksie - tego już poważne języki używają na poważnych łamach )
Nie mam pojęcia, czy w takim razie nie należałoby pisać matriks; jednak używa się w języku (polskim) tecznicznym słowa matrix:
"techn." łatwo topliwy stop, nie kurczący się po zakrzepnięciu w formie odlewniczej, stosowany w odlewnictwie precyzyjnym
Generalnie zaleca się odmianę wszystkiego oprócz nazwisk i skrótów. Czyli Hortex, Horteksu (Ci akurat sami się tak od zawsze odmieniają!), Linux, Linuksa, Cox, Coxa, Coxowi... o Coksie!
Inną drogą przebiega rozumowanie członków Komisji Kultury Języka, którzy zalecają – pewnie dlatego, że wyłom w miejscowniku już się dokonał i jest powszechnie akceptowany – spolszczenie wszystkich końcówek w przypadkach zależnych, tzn. zastąpienie x grupą ks. Jednak rezerwowanie tego rozwiązania tylko dla skrótowców* wydaje mi się niepotrzebnym komplikowaniem sprawy. Pisownia dopełniacza nazwiska Rex: Rexa, proponowana na stronach internetowych Rady Języka Polskiego stawia pod znakiem zapytania sensowność takiego upraszczania pisowni.
Może zatem warto rozważyć stanowisko pośrednie, prezentowane przez prof. E. Polańskiego we wstępie do Wielkiego słownika ortograficznego PWN (wyd. marzec 2003), które zreferowałam w odpowiedzi Poradni pt. Lex. Wychodząc z założenia, że litera x ma szczególny status w polskim alfabecie, Profesor zaleca jej zamianę w przypadkach zależnych na grupę ks we wszystkich kategoriach nazw: imonach, nazwiskach, skótowcach, nazwach gegraficznych itp. Jedynym wyjątkiem, w którym końcowe x pozostałoby niezmienione, są skrótowce pisane wersalikami: PAX, PAX-u, PAX-ie.
Z poradni językowej PWN.
*skrótowce to w tym przypadku także np. Cedex (Centrum dystrybucji i eksportu)
Podsumowując: zarówno pisownia Linux: Linuxa, jak i Linux: Linuksie, wciąż jest jak najbardziej poprawna (może za wyjątkiem miejscownika: "o Linuksie", nie "o Linuxie"), aczkolwiek przyjęło się już odmieniać przez wszystkie przypadki z użyciem ks i coraz częściej taka właśnie pisownia jest zalecana.
Choć np. w przypadku Matriksa nie wydaje mi się, aby można było pisać -xa... Zwłaszcza, że słowo weszło do języka (żyć we własnym matriksie - tego już poważne języki używają na poważnych łamach
Nie mam pojęcia, czy w takim razie nie należałoby pisać matriks; jednak używa się w języku (polskim) tecznicznym słowa matrix:
"techn." łatwo topliwy stop, nie kurczący się po zakrzepnięciu w formie odlewniczej, stosowany w odlewnictwie precyzyjnym
Poska być trudny język
e tam, nie bede i tak odmienial zadnych obcych nazw na polski.
a co do smiej sie smiej -wcale sie nie smialem a mam dobry humor -ogolnie nie nasmiewam sie z nikogo jak tylko z siebie
Pozdrawiam i dziekuje za obszerna wypowiedz.
Wiec jak to mowi J.Miodek Linux sie nie odmienia -fonetycznie mozemy
Śmiej się śmiej, ale Miodek sam nie tworzy reguł i ostatnio wiele się zmieniło. Zresztą nikt nie mówi o zamianie x na ks w mianowniku (Linux -> Linuks)!
Generalnie zaleca się odmianę wszystkiego oprócz nazwisk i skrótów. Czyli Hortex, Horteksu (Ci akurat sami się tak od zawsze odmieniają!), Linux, Linuksa, Cox, Coxa, Coxowi... o Coksie!
Inną drogą przebiega rozumowanie członków Komisji Kultury Języka, którzy zalecają – pewnie dlatego, że wyłom w miejscowniku już się dokonał i jest powszechnie akceptowany – spolszczenie wszystkich końcówek w przypadkach zależnych, tzn. zastąpienie x grupą ks. Jednak rezerwowanie tego rozwiązania tylko dla skrótowców* wydaje mi się niepotrzebnym komplikowaniem sprawy. Pisownia dopełniacza nazwiska Rex: Rexa, proponowana na stronach internetowych Rady Języka Polskiego stawia pod znakiem zapytania sensowność takiego upraszczania pisowni.
Może zatem warto rozważyć stanowisko pośrednie, prezentowane przez prof. E. Polańskiego we wstępie do Wielkiego słownika ortograficznego PWN (wyd. marzec 2003), które zreferowałam w odpowiedzi Poradni pt. Lex. Wychodząc z założenia, że litera x ma szczególny status w polskim alfabecie, Profesor zaleca jej zamianę w przypadkach zależnych na grupę ks we wszystkich kategoriach nazw: imonach, nazwiskach, skótowcach, nazwach gegraficznych itp. Jedynym wyjątkiem, w którym końcowe x pozostałoby niezmienione, są skrótowce pisane wersalikami: PAX, PAX-u, PAX-ie.
Z poradni językowej PWN.
*skrótowce to w tym przypadku także np. Cedex (Centrum dystrybucji i eksportu)
Podsumowując: zarówno pisownia Linux: Linuxa, jak i Linux: Linuksa, wciąż jest jak najbardziej poprawna (może za wyjątkiem miejscownika: "o Linuksie", nie "o Linuxie"), aczkolwiek przyjęło się już odmieniać przez wszystkie przypadki z użyciem ks i coraz częściej taka właśnie pisownia jest zalecana.
Choć np. w przypadku Matriksa nie wydaje mi się, aby można było pisać -xa... Zwłaszcza, że słowo weszło do języka (żyć we własnym matriksie - tego już poważne języki używają na poważnych łamach
Nie mam pojęcia, czy w takim razie nie należałoby pisać matriks; jednak używa się w języku (polskim) tecznicznym słowa matrix:
"techn." łatwo topliwy stop, nie kurczący się po zakrzepnięciu w formie odlewniczej, stosowany w odlewnictwie precyzyjnym
Poska być trudny język
Wiec jak to mowi J.Miodek Linux sie nie odmienia -fonetycznie mozemy