Nieiwem jak Wy, ale ja mam osobiście sentyment do Baracudy. Miałem dyski rożnych producentow, Fujitsu, Samsung, Maxtor, IBM, WD, ale Segate-y chodzą bez zarzutu w przeciwieństwie do innych. Mają wady, między innymi temp. pracy oraz glośność, po pewnym czasie strasznie mielą, ale i tak są jak dla mnie jednymi z najlepszych
ciekawostka. czas dostępu do dysku spadl o 0.5ms a ilosc wykonywanych operacji w 1s spadla. czary ?
a moze to 8ms to tylko mechanika. moze nie wzieli pod uwage, ze rdzenne kolejkowanie zadań pomimo swych niewatpliwych zalet, wprowadza swoje opoznienia ?
nowe (czyli gdzies tak roczne ) Spinpointy sa cichsze od Baracud i zimniejsze No i ostatnio Seagate mial problemy jakosciowe a na szajsunga nikt nie narzeka
heh, mam 1,2TB i jakos nie narzekam co z tym zrobic. Wolne miejsce zawsze sie przyda. Szkoda tylko ze te duze dyski sa takie drogie, w cenie tej 400 mooglbym miec 3x200.
Wszystko fajnie ale jeśli to ma być test to wypadałoby sprawdzić czy AAM jest włączony, na jakim jest ustawieniu i jak poszczególne progi wpływaja na wydajność. Testy powinny być przeprowadzone z włączonym i wyłączonym NCQ (żeby ocenić przydatność tej implementacji NCQ), głośność powinna być zmierzona czymś normalnym (a przynajmniej porównana do innych dysków poza budą) bo stwierdzenie że jest niesłyszalna to bajka. Po raz kolejny testy głośności są robione w środowisku które kompletnie się do tego nie nadaje
Piszecie, że wszystkie dyski z serii 7200.8 korzystają z talerzy 133GB a według Anandtecha tylko modele 400GB oraz 250GB korzystają z tych talerzy. Modele 200GB oraz 300GB korzystają z talerzy 100GB: http://www.anandtech.com/storage/showdoc.aspx?i=2396 Możecie to sprawdzić i napisać kto ma rację?
Wszystko fajnie ale jeśli to ma być test to wypadałoby sprawdzić czy AAM jest włączony, na jakim jest ustawieniu i jak poszczególne progi wpływaja na wydajność. Testy powinny być przeprowadzone z włączonym i wyłączonym NCQ (żeby ocenić przydatność tej implementacji NCQ), głośność powinna być zmierzona czymś normalnym (a przynajmniej porównana do innych dysków poza budą) bo stwierdzenie że jest niesłyszalna to bajka. Po raz kolejny testy głośności są robione w środowisku które kompletnie się do tego nie nadaje
Owszem, można zastosować kontroler z NCQ i bez tej funkcji, ale wtedy nie mamy możliwości porównania z poprzednimi dyskami (choćby dlatego, że nie mamy tych samych kontrolerów). Zresztą to jest napisane w tekście .
Napisane jest również na temat AAM - najpierw rzuć na to okiem, a później możesz zglaszać uwagi. Szczególnie interesuje mnie to, w jaki sposób konfigurować AAM w tych dyskach, bo prawdopodobnie ta funkcja zostaa uaktywniona, a od Seagate nie mamy jeszcze odpowiedzi. Jeśli znasz szczególy, to poproszę.
Testów glośności nie robiliśmy, bo szczerze powiem ze nie dysponujemy takimi warunkami, ktore pozwalalyby to dobrze wykonać. Nie jestem przekonany, czy ma to duże znaczenie - ważniejsze wydają mi się Wasze uwagi, jak dyski sprawują się np. po roku użytkowania, czy wtedy lożyska nie zaczynają gwizdać...
Testów glośności nie robiliśmy, bo szczerze powiem ze nie dysponujemy takimi warunkami, ktore pozwalalyby to dobrze wykonać. Nie jestem przekonany, czy ma to duże znaczenie - ważniejsze wydają mi się Wasze uwagi, jak dyski sprawują się np. po roku użytkowania, czy wtedy lożyska nie zaczynają gwizdać...
moj szajsung spinpoint ATA 100 80GB 8MB cache ma prawie rok a chodzi rownie cicho jak nowy Głowicy i lozysk wogule nie sluchac tylko charakterystyczne lekkie buczenie. Dysk pracuje 24/7 bo caly czas cos sie ssa
Owszem, można zastosować kontroler z NCQ i bez tej funkcji, ale wtedy nie mamy możliwości porównania z poprzednimi dyskami (choćby dlatego, że nie mamy tych samych kontrolerów). Zresztą to jest napisane w tekście .
Co nie zmienia faktu ze w teście tego dysku powinna być ta informacja - mogliście użyć innej platformy/kontrolera do przetestowania różnicy działania z/bez NCQ
CYTAT
Napisane jest również na temat AAM - najpierw rzuć na to okiem, a później możesz zglaszać uwagi. Szczególnie interesuje mnie to, w jaki sposób konfigurować AAM w tych dyskach, bo prawdopodobnie ta funkcja zostaa uaktywniona, a od Seagate nie mamy jeszcze odpowiedzi. Jeśli znasz szczególy, to poproszę.
Rzuciłem okiem - i widziałęm same domysły. Jak się sprawdza AAM to wypada mieć pod ręką HUTIL'a czy silent drive'a - do sprawdzenia czy dysk suportuje AAM wystarczy zwykły Everest
CYTAT
Testów glośności nie robiliśmy, bo szczerze powiem ze nie dysponujemy takimi warunkami, ktore pozwalalyby to dobrze wykonać. Nie jestem przekonany, czy ma to duże znaczenie - ważniejsze wydają mi się Wasze uwagi, jak dyski sprawują się np. po roku użytkowania, czy wtedy lożyska nie zaczynają gwizdać...
Skoro nie ma warunków to po co pisać cokolwiek na temat głośności? To tylko wprowadza potencjalnych kupców w błąd
Rzuciłem okiem - i widziałęm same domysły. Jak się sprawdza AAM to wypada mieć pod ręką HUTIL'a czy silent drive'a - do sprawdzenia czy dysk suportuje AAM wystarczy zwykły Everest
No bo na dzień dzisiejszy mogę się tylko domyślać. Niestety, nie znalazłem jednoznacznej odpowiedzi, jak to jest z tymi dyskami, dlatego nie mogę jej udzielić. Napisałem to, co moim zdaniem wynika z testu.
A jeśli już przypomniałeś mi o Evereście, to przed chwilą go uruchomiłem i sprawdziłem, że według niego dysk ma włączoną obsługę AAM. Nie zmienia to jednak faktu, że połowa programów twierdzi co innego. Tak więc chyba trzeba czekać na odpowiedź producenta. Może jakiś sofcik podeśle? A może nawet pozwoli udostępnić?
No bo na dzień dzisiejszy mogę się tylko domyślać. Niestety, nie znalazłem jednoznacznej odpowiedzi, jak to jest z tymi dyskami, dlatego nie mogę jej udzielić. Napisałem to, co moim zdaniem wynika z testu.
Od tego jest HUTIL albo silent drive zeby sprawdzic co i jak jest ustawione - i pozmieniać do testó
CYTAT
A jeśli już przypomniałeś mi o Evereście, to przed chwilą go uruchomiłem i sprawdziłem, że według niego dysk ma włączoną obsługę AAM. Nie zmienia to jednak faktu, że połowa programów twierdzi co innego. Tak więc chyba trzeba czekać na odpowiedź producenta. Może jakiś sofcik podeśle? A może nawet pozwoli udostępnić?
Everest pokazuje tylko czy dysk _obsługuje_ AAM czy nie. Poszukaj jednak innych narzedzi
Zła wiadomość to taka, że HUTIL nie raczy się uruchomić, a Silent Drive nie widzi tego dysku
A dobra wiadomość to taka, że chyba udało się zmienić konfigurację dysku hdparmem (pod Linuksem). Wygląda na to, że dysk rzeczywiście był ustawiony w trybie cichym, po kilku testach wszystko się wyjaśni, spróbujemy wycisnąć z niego trochę więcej niż "fabryka dała"...
Ja kupiłem 120 GB 7200.7 wyłącznie ze względu na głośność w idle, bo po dysku brata wiedziałem, czego się spodziewać w czasie pracy. Ale większe znaczenie ma dla mnie idle.
Natomiast IV i V... z tego co widziałem (słyszałem) u znajomych, były pod tym względem rewelacyjne.
Powiedzmy sobie szczerze - Wasze i nasze pomysły są do bani
Hitachi Feature Tool jest rzeczywiście super - nie mam dysku Hitachi, ale mam WD i Maxtora, bez problemu można skonfigurować wszystkie parametry. Polecam ten programik! Ale niestety, według niego Barracuda "does not support AAM feature"...
Ale... jak wspomniałem, tryb pracy Barracudy bez problemu udało się przestawić za pomocą hdparma (oryginalnie wartość M ustawiona na 128, przestawiłem na 256). Ale po powtórzonych testach okazuje się, że wydajność zmieniła się tylko w granicach błedu, a dysk jak pracował cichutko, tak nadal pracuje.
Nie zanosi się na to, by udało sie coś jeszcze zrobić z AAM (plizz, tylko już nie proponujcie użycia programu Maxtora albo WD), więc niniejszym chcałbym ten temat zakończyć
a przysłuchaj się różnicy - mimo, że różnice w wydajnosści pomijalne to ja bym to jednak z ciekawosci zrobił by się dowiedzieć czy wogóle hdparm jest w stanie cokolwiek zmienić - odpal coś co wykorzystuje dysk i w locie powinno słychać różnicę po wklepaniu hdparm -M 128 /dev/hda - przynajmniej na mojej barracudzie 4 60GB od razu słychać - no ale u mnie dysk jest najgłośniejszym elementem kompa wiec ja dzięki temu słyszę rzeczy o których śmiertelnikowi zwykłemu często się nie przyśni
Jeszcze autor zapomnial ze bylo i jest cos takiego w serii 7200.7 jak 7200.7plus ktorej przedstawicielem jest 200 GB barakuda ktora ma 2 talerze... teraz juz jest na maxa skomplikowane
A to chyba nie wiesz, jak mielą, gwiżdżą i dyszą dyski innych producentów
Dla nałogowych urzytkowników P2P taki dysk to marzenie
a moze to 8ms to tylko mechanika. moze nie wzieli pod uwage, ze rdzenne kolejkowanie zadań pomimo swych niewatpliwych zalet, wprowadza swoje opoznienia ?
nowe (czyli gdzies tak roczne
heh, mam 1,2TB i jakos nie narzekam co z tym zrobic. Wolne miejsce zawsze sie przyda.
Szkoda tylko ze te duze dyski sa takie drogie, w cenie tej 400 mooglbym miec 3x200.
korzystają z tych talerzy. Modele 200GB oraz 300GB korzystają z talerzy 100GB:
http://www.anandtech.com/storage/showdoc.aspx?i=2396
Możecie to sprawdzić i napisać kto ma rację?
Owszem, można zastosować kontroler z NCQ i bez tej funkcji, ale wtedy nie mamy możliwości porównania z poprzednimi dyskami (choćby dlatego, że nie mamy tych samych kontrolerów). Zresztą to jest napisane w tekście
Napisane jest również na temat AAM - najpierw rzuć na to okiem, a później możesz zglaszać uwagi. Szczególnie interesuje mnie to, w jaki sposób konfigurować AAM w tych dyskach, bo prawdopodobnie ta funkcja zostaa uaktywniona, a od Seagate nie mamy jeszcze odpowiedzi. Jeśli znasz szczególy, to poproszę.
Testów glośności nie robiliśmy, bo szczerze powiem ze nie dysponujemy takimi warunkami, ktore pozwalalyby to dobrze wykonać. Nie jestem przekonany, czy ma to duże znaczenie - ważniejsze wydają mi się Wasze uwagi, jak dyski sprawują się np. po roku użytkowania, czy wtedy lożyska nie zaczynają gwizdać...
moj szajsung spinpoint ATA 100 80GB 8MB cache ma prawie rok a chodzi rownie cicho jak nowy
Co nie zmienia faktu ze w teście tego dysku powinna być ta informacja - mogliście użyć innej platformy/kontrolera do przetestowania różnicy działania z/bez NCQ
Rzuciłem okiem - i widziałęm same domysły. Jak się sprawdza AAM to wypada mieć pod ręką HUTIL'a czy silent drive'a - do sprawdzenia czy dysk suportuje AAM wystarczy zwykły Everest
Skoro nie ma warunków to po co pisać cokolwiek na temat głośności? To tylko wprowadza potencjalnych kupców w błąd
No bo na dzień dzisiejszy mogę się tylko domyślać. Niestety, nie znalazłem jednoznacznej odpowiedzi, jak to jest z tymi dyskami, dlatego nie mogę jej udzielić. Napisałem to, co moim zdaniem wynika z testu.
A jeśli już przypomniałeś mi o Evereście, to przed chwilą go uruchomiłem i sprawdziłem, że według niego dysk ma włączoną obsługę AAM. Nie zmienia to jednak faktu, że połowa programów twierdzi co innego. Tak więc chyba trzeba czekać na odpowiedź producenta. Może jakiś sofcik podeśle? A może nawet pozwoli udostępnić?
Od tego jest HUTIL albo silent drive zeby sprawdzic co i jak jest ustawione - i pozmieniać do testó
Everest pokazuje tylko czy dysk _obsługuje_ AAM czy nie. Poszukaj jednak innych narzedzi
Mówisz o tym HUTILu od Samsunga? Coś mi się nie chce wierzyć, zeby to zadzialalo Seagate, ale jutro sprawdzę.
A dobra wiadomość to taka, że chyba udało się zmienić konfigurację dysku hdparmem (pod Linuksem). Wygląda na to, że dysk rzeczywiście był ustawiony w trybie cichym, po kilku testach wszystko się wyjaśni, spróbujemy wycisnąć z niego trochę więcej niż "fabryka dała"...
http://www.hitachigst.com/hdd/support/download.htm
60 na pewno
Ja kupiłem 120 GB 7200.7 wyłącznie ze względu na głośność w idle, bo po dysku brata wiedziałem, czego się spodziewać w czasie pracy. Ale większe znaczenie ma dla mnie idle.
Natomiast IV i V... z tego co widziałem (słyszałem) u znajomych, były pod tym względem rewelacyjne.
http://www.hitachigst.com/hdd/support/download.htm
Powiedzmy sobie szczerze - Wasze i nasze pomysły są do bani
Hitachi Feature Tool jest rzeczywiście super - nie mam dysku Hitachi, ale mam WD i Maxtora, bez problemu można skonfigurować wszystkie parametry. Polecam ten programik! Ale niestety, według niego Barracuda "does not support AAM feature"...
Ale... jak wspomniałem, tryb pracy Barracudy bez problemu udało się przestawić za pomocą hdparma (oryginalnie wartość M ustawiona na 128, przestawiłem na 256). Ale po powtórzonych testach okazuje się, że wydajność zmieniła się tylko w granicach błedu, a dysk jak pracował cichutko, tak nadal pracuje.
Nie zanosi się na to, by udało sie coś jeszcze zrobić z AAM (plizz, tylko już nie proponujcie użycia programu Maxtora albo WD), więc niniejszym chcałbym ten temat zakończyć