No ale przecież jak się otwierają na nowym ekranie to who cares jaka to jest rozdzielczość...? Proszę uprzejmie kierownictwo o pozostawianie screenów w oryginalnej rozdzielczości.
Do Autora (nie mylic z rowerem) - maly blad sie wkradl: "... To dobre rozwiązanie, bo zamiast jednomitowego przerywnika ..." JEDNOMINUTOWEGO a poza tym recenzje ciekawie sie czyta i oto chyba chodzilo
Do Autora (nie mylic z rowerem) - maly blad sie wkradl: "... To dobre rozwiązanie, bo zamiast jednomitowego przerywnika ..." JEDNOMINUTOWEGO a poza tym recenzje ciekawie sie czyta i oto chyba chodzilo
Anon, ale dużo ludzi się interesuje , to ten twój Radeon 8500 ma częste wakacje, biedaczek nie jest karmiony growym softem twoje pytanie przekazałem Pawłowi - niech sięs am wypowie odnośnie testu tego sprzetu Pozdrawiam! C
Hehs, w sumie to nie powinienem tu zamieszczać takiego pytania bo to totalne OT, ale dziękuje za zainteresowanie, odnośnie radka to wakacje ma cały czas, zrobiłem mu underclocking i wyłączyłem wentylator
Anon, ale dużo ludzi się interesuje , to ten twój Radeon 8500 ma częste wakacje, biedaczek nie jest karmiony growym softem twoje pytanie przekazałem Pawłowi - niech sięs am wypowie odnośnie testu tego sprzetu Pozdrawiam! C
1. Nie znam świata i komiksów. Filmu też nie widziałem. Piszę o tym, co jest w grze - a są spłycone elementy scenariusza - uogólnione bardzo bo podejrzewam, że w filmie (innym tematem jest czy jest dobry, czy też nie) jednak bardziej się przyłożono do kreacji merytorycznej świata.
Szkoda, że nie oglądałeś Gdyby było inaczej, wstępniak i prawdopodobnie recenzja byłyby inne.
Oglądanie Constantine może sprawić dużą przyjemność, przedstawiono tam kilka ciekawych teorii m.in. nt. nieba i piekła, relacji ziemia - niebo/piekło i niebo - piekło. Jedynym warunkiem jest świadomość, że ten film to hollywodzka produkcja ze wszystkimi "smaczkami" typowymi dla takich filmów - po prostu trzeba je ignorować.
CYTAT
Jest to kolejny przykład jak spartolono grę na podstawie filmu - gdyby tak wszystkie robiono jak Riddicka.
W gierkę nie grałem (sprzedałem k. graficzną żeby nie grać w gry - ale to inna historia) Natomiast film... film bardzo przypadł mi do gustu. Dobre kino s-f - warto przed filmem obejrzeć kreskówkę
Mav - screeny są pomniejszane aby pasowały do laba - tak jak np Alexander z 1280x1024 zmniejszone do 900x coś tam
Film jest ot taki sobie...ale ja patologicznie nie lubię tego wymachującego kulasami anorektyka Kenia Riwsa więc jestem nieobiektywny A co do komiksów. Szanowni państwo powiem tak BARDZO cieżko jest wbić sięw tę zachodnią (amerykańską) kulturę masową związaną z komiksem. My tu w Polsce znamy to bogactwo albo bardzo słabo albo wcale - te kilka komiksów Axel&Springer'a (Dobry Komiks) albo z wydawnictwa Egmont sytuacji nie ratują. Tak więc o uniwersum komiskowym jako takim pisać jest...bardzo trudno. Już nie raz widziałem absurdy kompletne, w stylu pomieszania Ka-Zaara z Tarzanem a klasycznego Prince Valiant'a dorzucano do jednej beczki z takimi herosami "ikonami" w trykotach z amerykańskiej pop-kultury jak Superman czy Batman...
1. autor recki nie wie o co chodzi w świecie Constantine 2. ta gra naprawdę jest taka płytka
Sam film Constantine to typowo "Hollywodzka" produkcja (papka - nie przypadł mi do gustu), ale "świat" w którym dzieje się akcja jest niesamowity. Na jego podstawie można tworzyć świetne produkcje (filmy, gry, książki, komiksy). Dlatego dla samego poznania tej "rzeczywistości" warto wybrać się na ten film.
1. Nie znam świata i komiksów. Filmu też nie widziałem. Piszę o tym, co jest w grze - a są spłycone elementy scenariusza - uogólnione bardzo bo podejrzewam, że w filmie (innym tematem jest czy jest dobry, czy też nie) jednak bardziej się przyłożono do kreacji merytorycznej świata.
2. Niestety jest, ale ma w sobie coś co sprawia, ze chce się w nią grać.
Jest to kolejny przykład jak spartolono grę na podstawie filmu - gdyby tak wszystkie robiono jak Riddicka.
Żartem jest wstępniak do tej recenzji i nieudana próba wyjaśnienia "o co biega" są dwa wyjaśnienia dla takiej sytuacji: 1. autor recki nie wie o co chodzi w świecie Constantine 2. ta gra naprawdę jest taka płytka
Sam film Constantine to typowo "Hollywodzka" produkcja (papka - nie przypadł mi do gustu), ale "świat" w którym dzieje się akcja jest niesamowity. Na jego podstawie można tworzyć świetne produkcje (filmy, gry, książki, komiksy). Dlatego dla samego poznania tej "rzeczywistości" warto wybrać się na ten film.
fajna recka, fajnie się czytało Ja wczoraj pierwszy raz odpaliłem Constantine'a i musze powiedzieć że jatka bardzo fajna Jak na razie troszeczke grałem bo czasu nie było. I o dziwo mimo wymaganego Pixel Shadera to gra chodzi na moim MX440 bezproblemowo, wystarczy tylko przy włączaniu 2x tak nacisnąć
Kiedyś na forum obiło mi się o uszy, iż będzie test Thermaltake SonicTower, Piła czy możesz podac przybliżony termin recki tego fajnego użądzenia jeżeli takowa wogóle będzie ? Planuje zakup bardzo wydajnego i cichego chłodzenia i nie wiem co wybrać SonicTower, Fanless 103, XP120, czy może XP90C. Przydała by się recka czegoś w tym stylu . Sory za OT ale już troche czekam na taką recke na PCLabie, a grami się kompletnie nie interesuje . Pozdro.
No ale przecież jak się otwierają na nowym ekranie to who cares jaka to jest rozdzielczość...? Proszę uprzejmie kierownictwo o pozostawianie screenów w oryginalnej rozdzielczości.
Oddaję głos do studia.
"... To dobre rozwiązanie, bo zamiast jednomitowego przerywnika ..." JEDNOMINUTOWEGO
a poza tym recenzje ciekawie sie czyta i oto chyba chodzilo
Fajna literówka
"... To dobre rozwiązanie, bo zamiast jednomitowego przerywnika ..." JEDNOMINUTOWEGO
a poza tym recenzje ciekawie sie czyta i oto chyba chodzilo
Pozdrawiam!
C
Hehs, w sumie to nie powinienem tu zamieszczać takiego pytania bo to totalne OT, ale dziękuje za zainteresowanie, odnośnie radka to wakacje ma cały czas, zrobiłem mu underclocking i wyłączyłem wentylator
Pozdrawiam!
C
Szkoda, że nie oglądałeś
Oglądanie Constantine może sprawić dużą przyjemność, przedstawiono tam kilka ciekawych teorii m.in. nt. nieba i piekła, relacji ziemia - niebo/piekło i niebo - piekło. Jedynym warunkiem jest świadomość, że ten film to hollywodzka produkcja ze wszystkimi "smaczkami" typowymi dla takich filmów - po prostu trzeba je ignorować.
W gierkę nie grałem (sprzedałem k. graficzną żeby nie grać w gry - ale to inna historia)
Film jest ot taki sobie...ale ja patologicznie nie lubię tego wymachującego kulasami anorektyka Kenia Riwsa
A co do komiksów.
Szanowni państwo powiem tak
BARDZO cieżko jest wbić sięw tę zachodnią (amerykańską) kulturę masową związaną z komiksem. My tu w Polsce znamy to bogactwo albo bardzo słabo albo wcale - te kilka komiksów Axel&Springer'a (Dobry Komiks) albo z wydawnictwa Egmont sytuacji nie ratują.
Tak więc o uniwersum komiskowym jako takim pisać jest...bardzo trudno.
Już nie raz widziałem absurdy kompletne, w stylu pomieszania Ka-Zaara z Tarzanem a klasycznego Prince Valiant'a dorzucano do jednej beczki z takimi herosami "ikonami" w trykotach z amerykańskiej pop-kultury jak Superman czy Batman...
a Flasha Gordona mylono z tym szybko-biegającym
2. ta gra naprawdę jest taka płytka
Sam film Constantine to typowo "Hollywodzka" produkcja (papka - nie przypadł mi do gustu), ale "świat" w którym dzieje się akcja jest niesamowity. Na jego podstawie można tworzyć świetne produkcje (filmy, gry, książki, komiksy).
Dlatego dla samego poznania tej "rzeczywistości" warto wybrać się na ten film.
1. Nie znam świata i komiksów. Filmu też nie widziałem. Piszę o tym, co jest w grze - a są spłycone elementy scenariusza - uogólnione bardzo bo podejrzewam, że w filmie (innym tematem jest czy jest dobry, czy też nie) jednak bardziej się przyłożono do kreacji merytorycznej świata.
2. Niestety jest, ale ma w sobie coś co sprawia, ze chce się w nią grać.
Jest to kolejny przykład jak spartolono grę na podstawie filmu - gdyby tak wszystkie robiono jak Riddicka.
Żartem jest wstępniak do tej recenzji i nieudana próba wyjaśnienia "o co biega"
1. autor recki nie wie o co chodzi w świecie Constantine
2. ta gra naprawdę jest taka płytka
Sam film Constantine to typowo "Hollywodzka" produkcja (papka - nie przypadł mi do gustu), ale "świat" w którym dzieje się akcja jest niesamowity. Na jego podstawie można tworzyć świetne produkcje (filmy, gry, książki, komiksy).
Dlatego dla samego poznania tej "rzeczywistości" warto wybrać się na ten film.
Ale te screeny w rodzielczości 640x480 to jakiś żart, Kokosz, co?
Planuje zakup bardzo wydajnego i cichego chłodzenia i nie wiem co wybrać SonicTower, Fanless 103, XP120, czy może XP90C. Przydała by się recka czegoś w tym stylu
Sory za OT ale już troche czekam na taką recke na PCLabie, a grami się kompletnie nie interesuje
aha, fajna recka