Brakuje mi zato troszkę gier taktycznych. Seria Combat Mission (Africa Corps i Berlin to Barbarossa) rządzi niemniej brakuje czegoś w stylu Ufo:Enemy Unknown (na temat Aftermatch wolę się nie wypowiadać) albo jeszcze lepiej Laser Squad w który grałem jeszcze na C64. Nikt nie potrafi podchwycić genialnego pomysłu i zrobić rimejka?
Polecam mało znaną gierke Silent Storm. Ze starszych pozycji (chyba 98 rok) nie wiem czy grałeś w Incubation - świetna gierka, a grafika całkiem znośna, nawet dziś.
Tak a'propos ulubionych strategii to dla mnie króluje w tej chwili Paradox ze wszystkimi Europami Universalis, Victoriami Crusader Kings i Herts of Iron. No i jest jeszcze Rome:Total War która wraz z modem Rome:Total Realism zabrała mi troszkę więcej nocy niż bym mógł poświęcić Brakuje mi zato troszkę gier taktycznych. Seria Combat Mission (Africa Corps i Berlin to Barbarossa) rządzi niemniej brakuje czegoś w stylu Ufo:Enemy Unknown (na temat Aftermatch wolę się nie wypowiadać) albo jeszcze lepiej Laser Squad w który grałem jeszcze na C64. Nikt nie potrafi podchwycić genialnego pomysłu i zrobić rimejka?
Ooo Jak miło że ktoś pamięta tą niesamowicie wciągającą grę Gra DK miała wysoką miodność, grywalność i była świeżym powiewem w rtsach To była świetna gra
Według mnie "era" RTS'ów idzie w zapomnienie, kiedyś produkowano tego na pęczki, co druga gra to była strategia czasu rzeczywistego a tylko nieliczne byly warte polecenia, takie jak Settlers I i II - reszta kicha, Age of Empires I i II, Dungeon Keeper I i II, C&C a szczególnie Red Alert, no i KKND + Dark Colony w te pogrywalem, a teraz gram sobie chyba w starego dobrego Counterk'a + Wolfenstein BTW może jaka recka RPG'a albo powrót do korzeni i recenzja serii Baldur's Gate najlepszej gry w histroii
No i fajnie, że ukazała sie ta recka bo rozglądałem się za jakąś strategią i brałem pod uwagę "Aleksandra"... teraz już go nie biorę Pozwolę sobie zacytować (Carni - nie bij... )
"... Innym razem czeka nas ostra przeprawa z piratami terroryzującymi nadmorskie miasta. Budujemy dwie triremy plus dwurzędową biremę i z taką „flotą” wyruszamy na środek morza. Zatapiamy dwie, trzy obskurne galery. Grecki ogień dokończy dzieła zniszczenia! Zwycięstwo! Cała misja zajmuje niecały kwadrans. Przykładem ekstremalnym jest bitwa pod Gaugamelą. Zdeptanie wojsk Dariusza zajmuje macedońskim hetajrom (ciężka kawaleria) dokładnie 180 sekund czasu rzeczywistego. To nie żart! Bitwę, która otworzyła Aleksandrowi wrota Mezopotamii możemy stoczyć w iście ekspresowym tempie..."
I to wystarczy mi za całe posumowanie... (nie liczac absurdalnych wymagań sprzętowych tej gry zupełnie nieadekwatnych do grafiki którą oferuje) - IMHO takie coś w rzetelnym RTS'ie nie powinno mieć miejsca... Panowie z GSC zafundowali nam "fast-food" i mam tylko nadzieję, że Stalker będzie gra bardzo udaną w przeciwieństwie do tego gniota...
hehhe nie no Zoo Tycoon to dla młodszej publiki No ale dzieciom też się coś od życia należy. Lepsza hodowela w Zoo niżwyrywanie kręgosłupa w Mortal Kombat Transport Tycoon no piękne czasy były noo mnie, jak napisałem w tekście z flanki zaskoczyła konnica. Na szczęście procarze to jakieś klony Herkulesa wciągneli ich nosem bez mrugnięcia jak kokainowiec krechę
Acha! zapomniałbym budynki w grze można niszczyć... ale tylko odziałami wyposażonymi w broń strzelecką tudzież miotaną - więcej grzechów Olka nie pamiętam... lub nie chcę pamiętać
Powiedzmy że mogę zobaczyć co to za licho choć... szczerze - nie sądzę żebym kiedykolwiek się zabrał za Zoo Tycoona niezależnie od numerku. Staram się nie mylić strategii z ekonomicznymi ani nawet RTS-ami (choć bitwy serii Total War są chlubnym wyjątkiem w rodzinie RTSów gdzie DZIAŁA flankowanie, zaskoczenie i generalnie inna taktyka poza J.I.Stalina). Natomiast wśród tycoonów przyciągął mnie, a nawet moją dziewczynę (!!!!!!! jako jedyna gra w historii !!!!! poza pasjansem ) Transport Tycoon na którego kontynuację wciąż czekam.
A co do hipków - wolę gdy robią ten cały "ambaras" na widok falangi naprzeciw, peltastów z flanki i szarży hetajrów od tyłu
Hearts of Iron 2 !!! To powinniście zrecenzować na pierwszym miejscu (skoro już jest ) !!! Z tego co widziałem kumpla po paru rozgrywkach - gra wymiata (w ciągu 3 dób spał 6 godz - znaczy poza zajęciami )
Ja już mam jakieś zboczenie w kierunku strategii...
Svean - recenzujemy to co dostajemy od dystrybutora - nie zawsze mogę sobie wybierać jak w sklepie ze słodyczami i brać to co mi się podoba. Nie recenzujemy tylko tego co nam się podoba, opisujemy to, co otrzymamy w paczce. Akurat dziś trafiło na Aleksandra a czy "za darmochę"? Wszystkie gry do recenzji otrzymujemy "za darmochę" odkad sięgam pamięcią wstecz zawsze tak było, od wielu wielu lat... Jest gra? Jest recenzja? Nie ma gry? Nie ma recenzji, układ prosty. Przykładowo w kolejce czekają Prince of Persia: WW ( tu przyznaję się bez bicia , mam grę od dawna...i recenzja powinna ukazać się już jakiś czas temu) u innych recenzentów leżą inne gry do zrecenzowania. Czekają też Settlers 5 i przy okazji dostaliśmy do recenzji grę której "nie zamawiałem" Zoo Tycoon2 - dostaliśmy, więc czujemy się zobligowani do zrecenzowania produktu!
A co do historyczności filmu - masz 100% rację chociaż...Aleksandra oglądało mi się lepiej niż Troję ( Achilles!!! ) chociaż o "A" słyszałem taką anegdotkę: Wyobraźcie sobie film o Bitwie pod Kircholmem: Chodkiewicza wysyłającego do szarży na Szwedów polskich husarię na bojowych słoniach....
CYTAT(januzi @ Apr 16 2005, 16:39)
no no no, niezle ten screen wyglada, ciekawe jak jest z manewrami ? czy moze pozniej przestaje to miec znaczenie, bo sie wszyscy mieszaja ze soba i jak juz wszyscy padna, to zostaje wygrany
Jeśli z manewrami i szykiem bojowym w Kozacy2 będzie tak jak w "A" to będzie koszmar... oddziały idą w rozsypkę od razu, totalny chaos... ustawienie jednostek ma w Olku marginalne znaczenie...
Będę szczery. Recenzja na najwyższym poziomie Ten specyficzny humor w tekście Ale gra? Słabiutka! I mało tego, nudna i ma dziwnie wysokie wymagania! A więc, napisana w pośpiechu i źle optymalizowana. Scenki z gry (a dokładniej rysunki teł i postaci) to mi przypominają klasyczne strategie choćby Settlers w którą kiedyś namiętnie grałem
Mnie ten cały "Aleksander" zbyt przypomina "Kozaków" tyle, że bez armat i broni palnej których dość dobre dopracowanie było największą zaletą tamtej gry. Niemniej i Kozacy to nie to co tygryski lubią najbardziej - w pewnym miejscu i tamte stracia zamieniały się w bezmyślną wyżynkę gdzie wygrywa strategia Stalina. Oczywiści "Rome: Total War" dość wysoko podniósł poprzeczkę, zwłaszcza dla gier rozgrywanych w starożytności - niemniej gry powinny trzymać jakiś poziom, nawet jeśli są na podstawie filmów - czy to dlatego pojawiła się tu recenzja "Alexandra" a nie R:TW?? Film pomimo całej swojej hołlyłudzkości, orłów, cudów itp. oraz oczywistych błędów (jak obcięcie ręki persowi pod Guagamelą zamiast pod Issusem) nie był taki zły i sporo było w nim historycznej zgodności - przynajmniej w odniesieniu do europejskich źródeł (Herodotus). W Indiach dzieci uczą się na historii że Marujansi dokopali Aleksandrowi i dlatego się wycofał Niemniej film był dość dobry ale skoro gra już nie aż tak - nie niesie też ze sobą nic nowego (jak np silnik R:TW), więc skąd recenzja? Może po prostu dostaliście grę za darmochę byle tylko zrobić jej recenzję - co? W takim razie miło, że zjechaliście żeby inni wiedzieli co to za badziew Niemniej jest milion innych gier którym należą się recenzje niezależnie od tego czy macie je za darmochę czy nie - polecałbym właśnie R:TW (razem z modem Rome:Total Realism), a kiedy tylko wejdzie również 4 część Elder Scrolls (Obvinion) - jak zobaczyłem skrinszoty to mi szczena kolana potłukła.
no no no, niezle ten screen wyglada, ciekawe jak jest z manewrami ? czy moze pozniej przestaje to miec znaczenie, bo sie wszyscy mieszaja ze soba i jak juz wszyscy padna, to zostaje wygrany
Pumba masz całkowitą rację! Takie wymagania byłyby jak najbardziej na miejscu! Niestety to prawda gra wydana na szybcika, pod film. Co ciekawe Aleksander sprzedaje się... bardzo ddobrze jak na strategię...
Zastanawia mnie jak to będzie z Kozacy: Wojny Napoleońskie Oby się przyłożyli do roboty.
No ale co tam Dzięki Aleksandrowi GSC Game World ma kasę na STALKERA Moze dzięki temu ujrzymy gięrkęjeszcze w tej dekadzie
Wedug mnie na taka gre to minimalne wymagania to P3 900Mhz 256MB Ramu i jakas karta graf 32MB - dlatego widac ile daje "optymalizacja" oraz dobrze napisany kod ... pozatym beta testing tez by mogl sie przydac Ale tak to jest z grami ktore sa robione w pospiechu by je wydac jak najszybciej po premierze filmu :/
Będę szczery. Recenzja na najwyższym poziomie Ten specyficzny humor w tekście Ale gra? Słabiutka! I mało tego, nudna i ma dziwnie wysokie wymagania! A więc, napisana w pośpiechu i źle optymalizowana. Scenki z gry (a dokładniej rysunki teł i postaci) to mi przypominają klasyczne strategie choćby Settlers w którą kiedyś namiętnie grałem
Polecam mało znaną gierke Silent Storm. Ze starszych pozycji (chyba 98 rok) nie wiem czy grałeś w Incubation - świetna gierka, a grafika całkiem znośna, nawet dziś.
Brakuje mi zato troszkę gier taktycznych. Seria Combat Mission (Africa Corps i Berlin to Barbarossa) rządzi niemniej brakuje czegoś w stylu Ufo:Enemy Unknown (na temat Aftermatch wolę się nie wypowiadać) albo jeszcze lepiej Laser Squad w który grałem jeszcze na C64. Nikt nie potrafi podchwycić genialnego pomysłu i zrobić rimejka?
Ooo
To była świetna gra
"... Innym razem czeka nas ostra przeprawa z piratami terroryzującymi nadmorskie miasta. Budujemy dwie triremy plus dwurzędową biremę i z taką „flotą” wyruszamy na środek morza. Zatapiamy dwie, trzy obskurne galery. Grecki ogień dokończy dzieła zniszczenia! Zwycięstwo! Cała misja zajmuje niecały kwadrans. Przykładem ekstremalnym jest bitwa pod Gaugamelą. Zdeptanie wojsk Dariusza zajmuje macedońskim hetajrom (ciężka kawaleria) dokładnie 180 sekund czasu rzeczywistego. To nie żart! Bitwę, która otworzyła Aleksandrowi wrota Mezopotamii możemy stoczyć w iście ekspresowym tempie..."
I to wystarczy mi za całe posumowanie... (nie liczac absurdalnych wymagań sprzętowych tej gry zupełnie nieadekwatnych do grafiki którą oferuje) - IMHO takie coś w rzetelnym RTS'ie nie powinno mieć miejsca... Panowie z GSC zafundowali nam "fast-food" i mam tylko nadzieję, że Stalker będzie gra bardzo udaną w przeciwieństwie do tego gniota...
Transport Tycoon no piękne czasy były
noo mnie, jak napisałem w tekście z flanki zaskoczyła konnica. Na szczęście procarze to jakieś klony Herkulesa wciągneli ich nosem bez mrugnięcia jak kokainowiec krechę
Acha! zapomniałbym budynki w grze można niszczyć... ale tylko odziałami wyposażonymi w broń strzelecką tudzież miotaną
Powiedzmy że mogę zobaczyć co to za licho choć... szczerze - nie sądzę żebym kiedykolwiek się zabrał za Zoo Tycoona niezależnie od numerku. Staram się nie mylić strategii z ekonomicznymi ani nawet RTS-ami (choć bitwy serii Total War są chlubnym wyjątkiem w rodzinie RTSów gdzie DZIAŁA flankowanie, zaskoczenie i generalnie inna taktyka poza J.I.Stalina). Natomiast wśród tycoonów przyciągął mnie, a nawet moją dziewczynę (!!!!!!! jako jedyna gra w historii !!!!! poza pasjansem
A co do hipków - wolę gdy robią ten cały "ambaras" na widok falangi naprzeciw, peltastów z flanki i szarży hetajrów od tyłu
Hearts of Iron 2 !!! To powinniście zrecenzować na pierwszym miejscu (skoro już jest
Ja już mam jakieś zboczenie w kierunku strategii...
Akurat dziś trafiło na Aleksandra
Jest gra? Jest recenzja? Nie ma gry? Nie ma recenzji, układ prosty.
Przykładowo w kolejce czekają Prince of Persia: WW ( tu przyznaję się bez bicia , mam grę od dawna...i recenzja powinna ukazać się już jakiś czas temu) u innych recenzentów leżą inne gry do zrecenzowania. Czekają też Settlers 5 i przy okazji dostaliśmy do recenzji grę której "nie zamawiałem" Zoo Tycoon2 - dostaliśmy, więc czujemy się zobligowani do zrecenzowania produktu!
A co do historyczności filmu - masz 100% rację
chociaż o "A" słyszałem taką anegdotkę: Wyobraźcie sobie film o Bitwie pod Kircholmem: Chodkiewicza wysyłającego do szarży na Szwedów polskich husarię na bojowych słoniach....
Jeśli z manewrami i szykiem bojowym w Kozacy2 będzie tak jak w "A" to będzie koszmar... oddziały idą w rozsypkę od razu, totalny chaos... ustawienie jednostek ma w Olku marginalne znaczenie...
Ale gra? Słabiutka! I mało tego, nudna i ma dziwnie wysokie wymagania! A więc, napisana w pośpiechu i źle optymalizowana. Scenki z gry (a dokładniej rysunki teł i postaci) to mi przypominają klasyczne strategie choćby Settlers w którą kiedyś namiętnie grałem
Racja
Mnie za to przypomina trochę Age of Empires cwaj.
Oczywiści "Rome: Total War" dość wysoko podniósł poprzeczkę, zwłaszcza dla gier rozgrywanych w starożytności - niemniej gry powinny trzymać jakiś poziom, nawet jeśli są na podstawie filmów - czy to dlatego pojawiła się tu recenzja "Alexandra" a nie R:TW?? Film pomimo całej swojej hołlyłudzkości, orłów, cudów itp. oraz oczywistych błędów (jak obcięcie ręki persowi pod Guagamelą zamiast pod Issusem) nie był taki zły i sporo było w nim historycznej zgodności - przynajmniej w odniesieniu do europejskich źródeł (Herodotus). W Indiach dzieci uczą się na historii że Marujansi dokopali Aleksandrowi i dlatego się wycofał
Może po prostu dostaliście grę za darmochę byle tylko zrobić jej recenzję - co? W takim razie miło, że zjechaliście żeby inni wiedzieli co to za badziew
Niemniej jest milion innych gier którym należą się recenzje niezależnie od tego czy macie je za darmochę czy nie - polecałbym właśnie R:TW (razem z modem Rome:Total Realism), a kiedy tylko wejdzie również 4 część Elder Scrolls (Obvinion) - jak zobaczyłem skrinszoty to mi szczena kolana potłukła.
Niestety
Zastanawia mnie jak to będzie z Kozacy: Wojny Napoleońskie
No ale co tam
Moze dzięki temu ujrzymy gięrkęjeszcze w tej dekadzie
a tu screen z nowych Kozaków...
Ale gra? Słabiutka! I mało tego, nudna i ma dziwnie wysokie wymagania! A więc, napisana w pośpiechu i źle optymalizowana. Scenki z gry (a dokładniej rysunki teł i postaci) to mi przypominają klasyczne strategie choćby Settlers w którą kiedyś namiętnie grałem