Ehhhh... do kwestii wiary bardzo luźno podchodzę ale to był Wielki Człowiek oraz niekwestionowany i jedyny Autorytet czasów w których przyszło nam żyć... Sam nie wiem co mam ze sobą zrobić, smutno mi i czuję się tak jakbym stracił kogoś bliskiego...
Odszedł wiellki człowiek i wielki Polak, według mnie był jedynym takim człowiekiem w całej ponad tysiącletniej historii naszego kraju. Dokonał tak wielu rzeczy, że nie sposób tego wszystkiego wymienić a co dopiero zapamiętać. Niech spoczywa w pokoju.
Mimo, że tak długo się na to przygotowywaliśmy - to i tak śmierć Jana Pawła II była dla nas szokiem. Dzisiaj w kościele - u mnie, na wsi - było więcej ludzi niż zazwyczaj. A na nabożeństwie o 15 cały kościół. Najbardziej wzrusza mnie teraz ulubiona pieśń papieża - "Barka". Była ona zawsze radosna, a teraz powoduje tylko wspomnienie o papieżu i wzruszenie, które powoduje łzy - najprawdziwsze na świecie.
Nie ładniej wyglądałby Twój "avatar" w "rejonie" ...sygnaturki? ...
mowisz - masz
[*]
Odszedł wiellki człowiek i wielki Polak, według mnie był jedynym takim człowiekiem w całej ponad tysiącletniej historii naszego kraju. Dokonał tak wielu rzeczy, że nie sposób tego wszystkiego wymienić a co dopiero zapamiętać. Niech spoczywa w pokoju.
[*]
Płakać nie będę bo on napewno nie płacze po drugiej stronie
http://cyceq.bialan.pl/
Dzisiaj w kościele - u mnie, na wsi - było więcej ludzi niż zazwyczaj.
A na nabożeństwie o 15 cały kościół.
Najbardziej wzrusza mnie teraz ulubiona pieśń papieża - "Barka".
Była ona zawsze radosna, a teraz powoduje tylko wspomnienie o papieżu i wzruszenie, które powoduje łzy - najprawdziwsze na świecie.
Bo to wcale nie jest takie proste