czemu gupote, jak bedzie można tak bezproblemowo, na jednym monitorku knoppix a na drugim winXP/longhorn, bez żadnych dodatkowych programików itp. to to mi się podoba, i do tego, np. różne poziomy zabezpieczeń
sam miut:)
abo taki system:) dziele kompa na 2 takie systemy, na 1 instaluje i włączam tylko encyklopedie, jakąś prace w wordzie, albo C++, a na drugim ładuje i zapuszczam tylko giery + maks zabezpieczeń przed wścibskimi łapkami siostry:)
i jak rodziciel wchodzi do pokoju to ja bach! i juz się ucze;) a jak wyjdzie to włączam giercowanie
Dlaczego uważasz że to głupota? Przykładowe rozwiązanie: kupuje 1 komputer, załóżmy że ma on procesor 2 rdzeniowy (lub nawet z HT), podłączam do niego 2 monitory i 2 zestawy klawiatur i myszek, w ten sposób mogę zaoszczędzić kupując komputer do biura, lub wydajnie pracować z dwoma systemami na raz, co często by mi się przydało. Jak dla mnie rozwiązanie bardzo przydatne i ciekawe.
Nawet jesli głupota, to w kazdym razie Intel jej nie wymyslił. Takie niewinne kłamstewko a zaraz po nim sie pojawi, ze MS wymyslił system z "okienkami" ... klikniecie ... itd, a akceptacja tego moze juz byc bardzo szkodliwa (patenty)
To mi sie podoba, fajnie bedzie moc narescie pracowac stabilnie na dwóch terminalach, dwóch pulpitach + konsola pod Wintkiem i nie irytujac sie ze procesor musi przemyslec by mozna znowu spokojnie pracowac.
Ciesze sie ze AMD wprowadza swoj odpowiednik Intelowski, gdyz jak to bywa ceny proskow beda spadac a skoro tak oficjalnie producenci chca wprowadzic swoje procesory wyposazone w taka technologie w tym roku, to nie pozostaje nic innego jak cieszyc sie jak dziecko.
Mysle ze dzieki tym prockom ruszy sie cos w swiecie softu
A ze napoczatku jak zawsze cos bedzie kulec np: dwa sys na jedym kompie, e tam - zobaczymy.
jestem na TAK i czekam az w moje rece trafi taki procek.
Dlaczego uważasz że to głupota? Przykładowe rozwiązanie: kupuje 1 komputer, załóżmy że ma on procesor 2 rdzeniowy (lub nawet z HT), podłączam do niego 2 monitory i 2 zestawy klawiatur i myszek, w ten sposób mogę zaoszczędzić kupując komputer do biura, lub wydajnie pracować z dwoma systemami na raz, co często by mi się przydało. Jak dla mnie rozwiązanie bardzo przydatne i ciekawe.
Powinienes podkreslic "2 rozne systemy" rownoczesnie - bo do tego celu technika wirtualizacji jest przydatna. Praca 2 osob (2x monitor, klawiatura, mysz + jedna drukarka ) nie wymaga wirtualizacji mozna zwyczajnie na linuksie odpalic dwa xservery i pracowac na dwoch monitorach...
Ale zeby uzywac powiedzmy windows + linuks na jedyn hardware w tym samym czasie to juz trzeba miec wirtualizacje (sprzetowa badz programowa np. VMWare). Ciekawi mnie w jaki sposob beda dzielone zasoby CPU+RAM? Dynamicznie czy statycznie? I czy ktorys z systemow bedzie nadrzedny...
konfig 2a Pentium4 530 800zł Płyta na i915 600zł 1GB DDR 900zł GF6800 1500zł Obudowa 300zł 200GB 450zł DVDR 300zł
konfig2b Celeron 325 330zł płyta na i915G 400zł 512MB 450zł obudowa 200zł 80GB 250zł CD 50zł
2c switch gigabitowy 300zł
koszt konfiga 1 8900
koszt 2a+2b+2c 6830
Prawdopodobnie kiedy będzie ta cała wirtualizacja proporcje będą podobne. Tak więc taniej mieć jeden dobry komp i jeden kiepski zamiast jednego super wydajnego. A jak jeden ma robicza dwa to musi być super wydajny. Do tego jak jeden komp padnie, to drógi nadal działa. Możemy na nim pracować w dwóch różnych pokojach a wręcz jeden możemy zabrać na lanparty a ktoś w domu bedzie pracował na drógim.
Poza tym komputery dość szybko sięstarzeją, sprzedaż starego jest mało opłacalna a taką maszynę można spokojnbie używać do prac biurowych.
Ja mam w domu kilka kompów. Wszystki kiedyś były najszybszym do grania, a później zyskiwały inne funkcje. PIII 700@933, 512MB Mtrox G400 20GB do oglądania filmów P4 1.5GHz, 768MB, Riva TNT, 200GB jako server (temu dołożyłem 2 dyski i 512MB) P4 2.0A 512MB, GF4600, 60GB DVDR, do programowania i prac biurowych i wypalania P4 2.4@3.0 1GB 9500@9700, 450GB do grania i gromadzenia plików Do tego jeszcze Epia, która służy mi do bezpiecznej komunikacji z mBankiem i jeszcze notebook który przejął zadania 2.0A poza skanowaniem/drukowaniem i wypalaniem. Miałem jeszcze PIII 500 który służył do gromadzenia plikó i ich wypalania, ale płytę główną szlag trafił.
Pzydało by się kupić coś nowego do grania to bym ten co mam dał na serwer. Duże dyski mam SATA a server ma ATA, do tego HT by się też przydał. Tyle, że jak tu kupić coś nowego jak nie ma nic dobrego.
Nawet jesli głupota, to w kazdym razie Intel jej nie wymyslił. Takie niewinne kłamstewko a zaraz po nim sie pojawi, ze MS wymyslił system z "okienkami" ... klikniecie ... itd, a akceptacja tego moze juz byc bardzo szkodliwa (patenty)
To będzie wymagało nowej płyty i nowego procesora. Technologia jest narazie na etapie projektowym. Całe rozwiązanie mieści się w biosie płyty, który tworzy dwa wirtualne komputery z jednego. Oczywiście procesor musi to obsługiwać. To cośjak HT tworzący dwa wirtualne procesory z jednego. Oczywiście żeby to działało komputer będzie musiałmieć solidny procesor 2-4 rdzeniowy i ogromną ilość szybkiej pamięci. Po co to Intel wymyślił (lub nie wymyślił, a tylko chce użyć czyjegoś pomysłu)? Bo nie potrafią zrobićszybkiego rdzenia i prędzej czy później zrobią procka 4 rdzeniowego? A do czego komuś4 rdzeniowy procek? Żeby mu dobrze VP działał. A Po co komu VP? Po nic!
Wirtualizacja i wieloprocesorowosc to nie to samo. Tak samo wirtualizacja nie sprowadza sie do uruchamiania "róznych" systemów jak ktos wczesniej napisał. Mozna odpalac takie same systemy i czerpac korzysci z tego ze oba są od siebie odseparowane - wieksze bezpieczenstwo (niz uruchamianie wszystkiego pod jednym OS-em) i pełniejsze wykorzystanie sprzętu (wzgledem systemu rozbitego na wiele serwerów). W zastosowaniach domowych jakoś średnio widze ten gadzet. Chociaz moze sie to skonczyc tym ze bede miał jednoczesnie uruchomiony windows (najlepiej rosyjsko/chinska wersja starter edition) do gier i linux do pozostalych dzialan - przynajmniej tak to widze u siebie (o ile sie skusze na ta kolejną marketingową zagrywke - w moim wypadku wątpliwe).
Informacji o wirtualizacji najlepiej szukac na stronach IBM (Power5) lub vmware (to od strony softwarowej bardziej)
Tirinti masz racje, tez mogl bym wymienic swoje kompy ktore dzialaja do dzis a poczawszy od P150 az do Celka D ktory sluzy mi do netu, pisania i grania, a raczej testowania dla kumpli czy ta gra idzie na sredniej klasy kompie.
Co do tego ze jak cos sie rypnie lepiej miec 2 kompy nie podlega dyskusji.
Moje zainteresowanie tym Virtualnym kompem w kompie bierze sie z ciekawosci jak by sie np: gralo w jakies gry na jednym kompie we dwoch i co na to karta graficzna. a dlaczego poruszylem K.G. bo chyba to nie tak samo jakbym na jedym procku uruchomil 2 graczy. a przeciez odpale niby na dwa kompy.
I podobnie mysle ze to bedzie wymagalo nowej na nowo zaprojektowanej plyty i co mi sie wydaje nowych chipsetow.
Ciekawy jestem jakie predkosci FSB i jakie przepustowosci magistral, co skarmia ta chybryde.
Oj mnostwo pytan mam.
Pozostaje mi tylko cierpliwie czekac az sie zacznie i bedzie.
Tirinti masz racje, tez mogl bym wymienic swoje kompy ktore dzialaja do dzis a poczawszy od P150 az do Celka D ktory sluzy mi do netu, pisania i grania, a raczej testowania dla kumpli czy ta gra idzie na sredniej klasy kompie.
Co do tego ze jak cos sie rypnie lepiej miec 2 kompy nie podlega dyskusji.
Moje zainteresowanie tym Virtualnym kompem w kompie bierze sie z ciekawosci jak by sie np: gralo w jakies gry na jednym kompie we dwoch i co na to karta graficzna. a dlaczego poruszylem K.G. bo chyba to nie tak samo jakbym na jedym procku uruchomil 2 graczy. a przeciez odpale niby na dwa kompy.
I podobnie mysle ze to bedzie wymagalo nowej na nowo zaprojektowanej plyty i co mi sie wydaje nowych chipsetow.
Ciekawy jestem jakie predkosci FSB i jakie przepustowosci magistral, co skarmia ta chybryde.
Oj mnostwo pytan mam.
Pozostaje mi tylko cierpliwie czekac az sie zacznie i bedzie.
Po pierwsze mając 2 wirtualne kompy masz 2 pełne systemy operacyjne. Taki system zabiera sporo zasobów, zwłąszcza pamięci. Karta graficzna to sobie tak z tym poradzi jak z dwoma monitorami. Myślę, że juzlepsze rozwiązanie to włąśnie możliwość podłączenia drógiego zestawu mysz+klawiatura i napisanie gry tak, żeby na jednym normalnym kompie z dwoma monitorami umożliwiła grę 2 graczy. Ale to sięnie opłaci bo co zakup 2 kopi to nie zakup jednej. A oczywiście, żeby grać legalnie na 2 wirtualnych kompach trzeba mieć 2 kopie gry i systemu operacyjnego.
Ja zadam może głupie pytnie ale mie intryguje. Czy wirtualizacje, będzie można wykorzystac do np. nie uruchominia niezaleznie dwóch system operacyjnych, ale np. większej liczby wątków w odrębie jednego systemu operacyjnego (z tego co pamiętam jeden rdzeń procesora miał obsługiwac max. 2 wirtualne komputery). Mie osobiście nie byłby dwa OS potrzebne. Ale np. uruchamianie odseparowanych od siebie wątkow na wirtualnych pulpitach w odrębie tego samego sytemu. Z tego co przeczytałem to chyba też ma być możliwe...
Ja zadam może głupie pytnie ale mie intryguje. Czy wirtualizacje, będzie można wykorzystac do np. nie uruchominia niezaleznie dwóch system operacyjnych, ale np. większej liczby wątków w odrębie jednego systemu operacyjnego (z tego co pamiętam jeden rdzeń procesora miał obsługiwac max. 2 wirtualne komputery). Mie osobiście nie byłby dwa OS potrzebne. Ale np. uruchamianie odseparowanych od siebie wątkow na wirtualnych pulpitach w odrębie tego samego sytemu. Z tego co przeczytałem to chyba też ma być możliwe...
Wlasnie podobnie piszac o dwoch graczach w jednej grze na jedym kompie o 1 karcie graficznej lub w SLI dwie karty graficzne, z dwoma monitorami lub 4 monitory myslalem o 1 systemie co nie wykluczalo by istnienia drugiego sys.op.
Podobnie jak iniside wystarczajacy jest dlamnie 1 sys ale by byl jakos wydajniejszy w tym VT lub Pacyfica
ps: ciekawie bedzie wygladalo udostepnianie zasobow niby dwa a jak jeden
Ja zadam może głupie pytnie ale mie intryguje. Czy wirtualizacje, będzie można wykorzystac do np. nie uruchominia niezaleznie dwóch system operacyjnych, ale np. większej liczby wątków w odrębie jednego systemu operacyjnego (z tego co pamiętam jeden rdzeń procesora miał obsługiwac max. 2 wirtualne komputery). Mie osobiście nie byłby dwa OS potrzebne. Ale np. uruchamianie odseparowanych od siebie wątkow na wirtualnych pulpitach w odrębie tego samego sytemu. Z tego co przeczytałem to chyba też ma być możliwe...
Nie potrzebujesz wirtualizacji a jedynie dobrego "wielowątkowego", wielouzytkownikowego itd systemu operacyjnego. Jesli windows ci nie wystarcza (windows 9x na pewno tych cech nie spełnia) to proponuje sprawdzic linuksa
Nie potrzebujesz wirtualizacji a jedynie dobrego "wielowątkowego", wielouzytkownikowego itd systemu operacyjnego. Jesli windows ci nie wystarcza (windows 9x na pewno tych cech nie spełnia) to proponuje sprawdzic linuksa
Nie, linuksa Getnoo miałe dość długo więc... . A chodzi o to, że dzięki wirtualizacji mógłbym uruchumić już nie dwa a cztery wątki realizaowane jednocześnie. Które w dodatku nie będą sobie nawazajem przeszkadzać. Np. Jeden pulpit to swego rodzaju jedna virtualna maszyna a drugi pulpit następna. I wątki na nich uruchamiane są nie zależnie od siebie. Teoretycznie z podobną prędkościa... itd. Wieloużytkowość, i wielowątkowe systemy to nadal warstwa softerowa, a mi chodzi o wsparcie od strony sprzętowej dla tego Ojj chyba troche zakręciłem..
Aby jeden system wydajniej robił jeden wątek potrzebny jest szybki procesor. Aby jeden system wydajniej robił kilka wątków potrzebny jest szybszy procesor, lub procesor wielordzeniowy, lub procesor z HT. HT oczywiście daje najmniej, ale jest najtańszy. Aby mieć na jednym kompie kilka systemów potrzebna jest wirtualizacja sprzętowa bąć softwwareowa. Oczywiście softwareowa jest wolniejsza.
To na czym zależy większości domowych użytkowników to wysoka wydajność w jednym programie. Można to osiągnąć poprzez szybszy procesor lub napisanie programu w sposób wielowątkowy i zastosowanie procesora wielordzeniowego (ewentualnie z HT). Niektórym domowym użytkowniką zależy na wnym działaniu jednego wymagającego programu (np gra) i jednego mniej wymagającego, lecz często używającego procesora (np antywir, P2P itp) i do tego doskonale nadaje się procek z HT a wielordzeniowy jeszcze bardziej. Natomiast jak ktośchce mieć dwa wirtualne komputery widoczne w sieci pod osobnymi adresami IP ten musi użyć wirtualizacji.
No i teraz gdyby producenci procesorów byli w stanie zrobić sybki procesor to by sięw wirtualizacje i wielordzeniowość nie bawili, bo i bez tego zadowoliliby większośćklientów. No ale jak nie są wstanie to muszą kombinować z zadowoleniem przynajmniej części klientów. A zadaniem marketingu jest wmówienie większości, e skoro mniejszość sięz tego cieeszy to oni też powinni.
sam miut:)
abo taki system:) dziele kompa na 2 takie systemy, na 1 instaluje i włączam tylko encyklopedie, jakąś prace w wordzie, albo C++, a na drugim ładuje i zapuszczam tylko giery + maks zabezpieczeń przed wścibskimi łapkami siostry:)
i jak rodziciel wchodzi do pokoju to ja bach! i juz się ucze;)
a jak wyjdzie to włączam giercowanie
Jak dla mnie rozwiązanie bardzo przydatne i ciekawe.
Nawet jesli głupota, to w kazdym razie Intel jej nie wymyslił. Takie niewinne kłamstewko a zaraz po nim sie pojawi, ze MS wymyslił system z "okienkami" ... klikniecie ... itd, a akceptacja tego moze juz byc bardzo szkodliwa (patenty)
Ciesze sie ze AMD wprowadza swoj odpowiednik Intelowski, gdyz jak to bywa ceny proskow beda spadac
Mysle ze dzieki tym prockom ruszy sie cos w swiecie softu
A ze napoczatku jak zawsze cos bedzie kulec np: dwa sys na jedym kompie, e tam - zobaczymy.
jestem na TAK
Czekam tez na pierwsze testy AMD vs INTEL .
Jak dla mnie rozwiązanie bardzo przydatne i ciekawe.
Powinienes podkreslic "2 rozne systemy" rownoczesnie - bo do tego celu technika wirtualizacji jest przydatna. Praca 2 osob (2x monitor, klawiatura, mysz + jedna drukarka
Ale zeby uzywac powiedzmy windows + linuks na jedyn hardware w tym samym czasie to juz trzeba miec wirtualizacje (sprzetowa badz programowa np. VMWare). Ciekawi mnie w jaki sposob beda dzielone zasoby CPU+RAM? Dynamicznie czy statycznie? I czy ktorys z systemow bedzie nadrzedny...
Kwant!
czy moze cos nowego.
Bo jezeli tak to by znaczylo ze ta technologia to tanszy odpowiednik dwurdzeniowych prockow hihihii
O to by byl ciekawy test dzisiej dostepne AMD64, Intel HT kontra Intel z VT i AMD Pacifica kontra dwurdzeniowe
nie za duzo wymagam
moze zna kotos linki ?
moze juz gdzies ktos opisal choc troche ?
chetnie poczytam.
konfig 1
Pentium4 660 2700zł
Płyta na i925X 700zł
2GB DDR2 666 2500zł
GF6800 1500zł
Obudowa 500zł
2x120GB RAID 700zł
DVDR 300zł
konfig 2a
Pentium4 530 800zł
Płyta na i915 600zł
1GB DDR 900zł
GF6800 1500zł
Obudowa 300zł
200GB 450zł
DVDR 300zł
konfig2b
Celeron 325 330zł
płyta na i915G 400zł
512MB 450zł
obudowa 200zł
80GB 250zł
CD 50zł
2c
switch gigabitowy 300zł
koszt konfiga 1
8900
koszt 2a+2b+2c
6830
Prawdopodobnie kiedy będzie ta cała wirtualizacja proporcje będą podobne.
Tak więc taniej mieć jeden dobry komp i jeden kiepski zamiast jednego super wydajnego. A jak jeden ma robicza dwa to musi być super wydajny. Do tego jak jeden komp padnie, to drógi nadal działa. Możemy na nim pracować w dwóch różnych pokojach a wręcz jeden możemy zabrać na lanparty a ktoś w domu bedzie pracował na drógim.
Poza tym komputery dość szybko sięstarzeją, sprzedaż starego jest mało opłacalna a taką maszynę można spokojnbie używać do prac biurowych.
Ja mam w domu kilka kompów. Wszystki kiedyś były najszybszym do grania, a później zyskiwały inne funkcje.
PIII 700@933, 512MB Mtrox G400 20GB do oglądania filmów
P4 1.5GHz, 768MB, Riva TNT, 200GB jako server (temu dołożyłem 2 dyski i 512MB)
P4 2.0A 512MB, GF4600, 60GB DVDR, do programowania i prac biurowych i wypalania
P4 2.4@3.0 1GB 9500@9700, 450GB do grania i gromadzenia plików
Do tego jeszcze Epia, która służy mi do bezpiecznej komunikacji z mBankiem
i jeszcze notebook który przejął zadania 2.0A poza skanowaniem/drukowaniem i wypalaniem.
Miałem jeszcze PIII 500 który służył do gromadzenia plikó i ich wypalania, ale płytę główną szlag trafił.
Pzydało by się kupić coś nowego do grania to bym ten co mam dał na serwer. Duże dyski mam SATA a server ma ATA, do tego HT by się też przydał. Tyle, że jak tu kupić coś nowego jak nie ma nic dobrego.
A ja nie wiem kto to wymyślił. Na pewno Intel o tym głośno gada od 2 lat.
czy moze cos nowego.
Bo jezeli tak to by znaczylo ze ta technologia to tanszy odpowiednik dwurdzeniowych prockow hihihii
O to by byl ciekawy test dzisiej dostepne AMD64, Intel HT kontra Intel z VT i AMD Pacifica kontra dwurdzeniowe
nie za duzo wymagam
moze zna kotos linki ?
moze juz gdzies ktos opisal choc troche ?
chetnie poczytam.
To będzie wymagało nowej płyty i nowego procesora. Technologia jest narazie na etapie projektowym. Całe rozwiązanie mieści się w biosie płyty, który tworzy dwa wirtualne komputery z jednego. Oczywiście procesor musi to obsługiwać. To cośjak HT tworzący dwa wirtualne procesory z jednego.
Oczywiście żeby to działało komputer będzie musiałmieć solidny procesor 2-4 rdzeniowy i ogromną ilość szybkiej pamięci.
Po co to Intel wymyślił (lub nie wymyślił, a tylko chce użyć czyjegoś pomysłu)?
Bo nie potrafią zrobićszybkiego rdzenia i prędzej czy później zrobią procka 4 rdzeniowego? A do czego komuś4 rdzeniowy procek? Żeby mu dobrze VP działał. A Po co komu VP? Po nic!
O to by byl ciekawy test dzisiej dostepne AMD64, Intel HT kontra Intel z VT i AMD Pacifica kontra dwurdzeniowe
moze zna kotos linki ?
moze juz gdzies ktos opisal choc troche ?
chetnie poczytam.
Wirtualizacja i wieloprocesorowosc to nie to samo. Tak samo wirtualizacja nie sprowadza sie do uruchamiania "róznych" systemów jak ktos wczesniej napisał. Mozna odpalac takie same systemy i czerpac korzysci z tego ze oba są od siebie odseparowane - wieksze bezpieczenstwo (niz uruchamianie wszystkiego pod jednym OS-em) i pełniejsze wykorzystanie sprzętu (wzgledem systemu rozbitego na wiele serwerów). W zastosowaniach domowych jakoś średnio widze ten gadzet. Chociaz moze sie to skonczyc tym ze bede miał jednoczesnie uruchomiony windows (najlepiej rosyjsko/chinska wersja starter edition) do gier i linux do pozostalych dzialan - przynajmniej tak to widze u siebie (o ile sie skusze na ta kolejną marketingową zagrywke - w moim wypadku wątpliwe).
Informacji o wirtualizacji najlepiej szukac na stronach IBM (Power5) lub vmware (to od strony softwarowej bardziej)
Co do tego ze jak cos sie rypnie lepiej miec 2 kompy nie podlega dyskusji.
Moje zainteresowanie tym Virtualnym kompem w kompie bierze sie z ciekawosci jak by sie np: gralo w jakies gry na jednym kompie
I podobnie mysle ze to bedzie wymagalo nowej na nowo zaprojektowanej plyty i co mi sie wydaje nowych chipsetow.
Ciekawy jestem jakie predkosci FSB i jakie przepustowosci magistral, co skarmia ta chybryde.
Oj mnostwo pytan mam.
Pozostaje mi tylko cierpliwie czekac az sie zacznie i bedzie.
Jedni głośno gadają, inni w tym czasie juz stosują
http://www-1.ibm.com/servers/eserver/pseri...are/why_p5.html
Przy czym nie upieram się, ze IBM jest pierwszy - po prostu o tym juz dosc dawno słyszałem.
Co do tego ze jak cos sie rypnie lepiej miec 2 kompy nie podlega dyskusji.
Moje zainteresowanie tym Virtualnym kompem w kompie bierze sie z ciekawosci jak by sie np: gralo w jakies gry na jednym kompie
I podobnie mysle ze to bedzie wymagalo nowej na nowo zaprojektowanej plyty i co mi sie wydaje nowych chipsetow.
Ciekawy jestem jakie predkosci FSB i jakie przepustowosci magistral, co skarmia ta chybryde.
Oj mnostwo pytan mam.
Pozostaje mi tylko cierpliwie czekac az sie zacznie i bedzie.
Po pierwsze mając 2 wirtualne kompy masz 2 pełne systemy operacyjne. Taki system zabiera sporo zasobów, zwłąszcza pamięci. Karta graficzna to sobie tak z tym poradzi jak z dwoma monitorami. Myślę, że juzlepsze rozwiązanie to włąśnie możliwość podłączenia drógiego zestawu mysz+klawiatura i napisanie gry tak, żeby na jednym normalnym kompie z dwoma monitorami umożliwiła grę 2 graczy. Ale to sięnie opłaci bo co zakup 2 kopi to nie zakup jednej. A oczywiście, żeby grać legalnie na 2 wirtualnych kompach trzeba mieć 2 kopie gry i systemu operacyjnego.
http://www-1.ibm.com/servers/eserver/pseri...are/why_p5.html
Przy czym nie upieram się, ze IBM jest pierwszy - po prostu o tym juz dosc dawno słyszałem.
No to spoko. IBM jak to IBM prędzej czy później zrezygnuje z tego i sprzeda komuś ten dział. Może Intelowi, ale raczej bardziej prawdopodobne, że AMD.
Wlasnie podobnie piszac o dwoch graczach w jednej grze na jedym kompie o 1 karcie graficznej lub w SLI dwie karty graficzne, z dwoma monitorami lub 4 monitory myslalem o 1 systemie co nie wykluczalo by istnienia drugiego sys.op.
Podobnie jak iniside wystarczajacy jest dlamnie 1 sys ale by byl jakos wydajniejszy w tym VT lub Pacyfica
ps: ciekawie bedzie wygladalo udostepnianie zasobow
Nie potrzebujesz wirtualizacji a jedynie dobrego "wielowątkowego", wielouzytkownikowego itd systemu operacyjnego. Jesli windows ci nie wystarcza (windows 9x na pewno tych cech nie spełnia) to proponuje sprawdzic linuksa
Nie, linuksa Getnoo miałe dość długo więc...
Np. Jeden pulpit to swego rodzaju jedna virtualna maszyna a drugi pulpit następna. I wątki na nich uruchamiane są nie zależnie od siebie. Teoretycznie z podobną prędkościa... itd. Wieloużytkowość, i wielowątkowe systemy to nadal warstwa softerowa, a mi chodzi o wsparcie od strony sprzętowej dla tego
Aby jeden system wydajniej robił kilka wątków potrzebny jest szybszy procesor, lub procesor wielordzeniowy, lub procesor z HT. HT oczywiście daje najmniej, ale jest najtańszy.
Aby mieć na jednym kompie kilka systemów potrzebna jest wirtualizacja sprzętowa bąć softwwareowa. Oczywiście softwareowa jest wolniejsza.
To na czym zależy większości domowych użytkowników to wysoka wydajność w jednym programie. Można to osiągnąć poprzez szybszy procesor lub napisanie programu w sposób wielowątkowy i zastosowanie procesora wielordzeniowego (ewentualnie z HT).
Niektórym domowym użytkowniką zależy na wnym działaniu jednego wymagającego programu (np gra) i jednego mniej wymagającego, lecz często używającego procesora (np antywir, P2P itp) i do tego doskonale nadaje się procek z HT a wielordzeniowy jeszcze bardziej.
Natomiast jak ktośchce mieć dwa wirtualne komputery widoczne w sieci pod osobnymi adresami IP ten musi użyć wirtualizacji.
No i teraz gdyby producenci procesorów byli w stanie zrobić sybki procesor to by sięw wirtualizacje i wielordzeniowość nie bawili, bo i bez tego zadowoliliby większośćklientów. No ale jak nie są wstanie to muszą kombinować z zadowoleniem przynajmniej części klientów. A zadaniem marketingu jest wmówienie większości, e skoro mniejszość sięz tego cieeszy to oni też powinni.