Niektórzy sobie roszczą prawo do wyłączności na pomysły . Zastanawiajcie się nad krytyką. Co innego internet a co innego lan. Mamy już gigabitówki i spokojnie można na czymś takim kilka kompletnych kompów obsłużyć. Ok, może nie pulpit, ale rendrting 3d, dekompresja, deszyfracja - to pies? Opóźnienia będą wystarczajaco małe. To jest idea serwerka domowego, jeśli są dwa kompy w domu to i tak jest potrzebny router - takie coś mozę robić za bramę z odpowinednio silnym fajerłolem, antywirusem i odrobaczaczem dodatkowo, bez martwienia sięo lagi w czasie gry. Magazyn plikóów, dostępny ze wszsytkich kompów. Hosta, na korego tak naprawdęsielogujesz i wszędzie masz te same ustawienia. Życie trzeba upraszczać a nie utrudniać
jeśli to do mnie to "roszczenie pomysłów" to bezzasadne do rzeczy: właśnie pulpit można obsłużyć już przy użyciu internetu (cały graficzny interfejs) - nie da się na tym grać, ale działa - usługa zdalnego pulpitu w W$ i ssh z forwardowaniem X-ów na linux'ie; LAN nadaje się jeszcze do przesyłania kilkudziesięciu MB na sek. ale przetwarzanie grafiki na komputerze centralnym ??? przecież po to się buduje PCIXx16, żeby się wyrobić z przepustowością, a tu jeszcze to posyłać lanem w jedną stronę, przetworzyć i wysłać z powrotem w ciągu najdalej 1/30 sek ? - jeśli gdzieś krytyka jest potrzebna to właśnie tutaj co do routera - to wporzo, ale router ma znikomo małe zapotrzebowanie na moc obliczeniową; serwer plików - to samo, a fajerłol ma nie być "silny" tylko szczelny; antywirus (jak się ma dobrego fajerłola to żadko jest potrzebny) uruchamia się raz na jakiś czas, zajmując głównie dysk mam pytanie : jeżeli teraz ludzie wydają ciężkie pieniądze, żeby sprzęt za który płacą podołał najnowszym grom, to jeśli 3 osoby na raz połączone tym gigabitowym LAN'em do tego serwerka, to jak ma to być wydajne ? jeżeli producenci procesorów mają poważne problemy z unowocześnieniem swoich produktów, które idą później do komputerów "samodzielnych", to jaki procesor trzeba by włożyć do kompa, żeby zrealizować Twoją wizję ? (przynajmniej w tym aspekcie) jak chcesz mieć hosta, to ok. ale nie pograsz sobie na takiej konfiguracji; zresztą - jaka jest oszczędność ? - centralny dysk twardy ? i to właściwie wszystko - cała reszta musi być "pod maską"; nie wiem po co w domu pomysł, żeby z dowolnego kompa mieć takie same ustawienia - przecież to bezsens (komputery musiałyby być identyczne - żeby rozdzielczość się zgadzała itp.) - a komp centralny musi być cały czas włączony.... na koniec - centralny komp o mocy obliczeniowej trzech małych będzie droższy niż te trzy małe oczywiście jest to już off topic
Moja wizja wirtualizacji komputera Kilka systemów które mają podzielony zakres funkcji np 1. Odtwarzacz -Filmy-muzyka -tuner rtv +cyfrowy magnetowid (może być też np oddzielny sys dla niego) 2 Gry- a może właściwsze określenie konsola gier 3. serwer: firrewal, serw, plików, aplikacji które muszą działać i czuwać 24/h np poczty, czy np w przyszłości telefon internetowy, coraz więcej takich programów 4. Internet bezpieczne WWW, grupy dyskusyjne inne usługi sieciowe 5. komputer do pracy - gdzie wymagamy najwyższej wydajności i niezawodności, gdzie nie możemy sobie pozwolić na padniecia, resety, wirusy, ataki (czas to pieniądz w końcu
Każdy z tych systemów jest maksymalnie przystosowany do swojego zadania, z wyłączeniem, wywaleniem wszystkiego co zbędne, wszystie ze sobą połączone bezpiecznym połączeniem
Microsoft czekałaby w niedalekiej przyszłości śmierć, bo okazałoby się że taki wielki system do niczego nie jest potrzebny lub w bardzo małym stopniu, a poszczególne programiki przekształciłyby się w oddzielne systemy, każdy by wybierał tylko to co mu potrzeba.
Do tego dodać sprzętowe wspomaganie pewnych funkcji - zresztą obecnie takie funkcje są już wprowadzane i wbudowywane w płyty jak wbudowana obsługa radia, odtwarzaczy muzyczne czy w przyszłości odtwarzacze video. Do tego dodajemy kilka procesorów takich jak np Pentium M, które gdy potrzeba są bardzo wydajne, a jednocześnie bardzo oszczędne mogą wychamować tak by zaoszczędzić energie. I tak powstaje platforma multimedialna i do pracy, która spełni wszystkie nasze założenia, jeśli chodzi o komfort, komunikacje i co tam sobie tylko zażyczymy.
Znowu mnie nie zrozumiałeś. Pcix został stworzony do czego innego, a po lanie śmigąłyby w jedną stronę komendy klawiatury i myszki a w drugą gotowy obraz i dźwiek. Wtedy możesz pograć w sourca na intel extremally slow graphics .
Reszty nie będę rozwijał po raz kolejny, bo się nie dogadamy. Moja wizja daje przynajmneij jakieś ustprawiedliwienie dla rozwoju procków i kompów, bo tymczasem zapotrzebowanie stanęło a sprzęt nowy się pojawia. I kwestia droższe / tańsze też byłaby ciekawa.
Co innego internet a co innego lan. Mamy już gigabitówki i spokojnie można na czymś takim kilka kompletnych kompów obsłużyć. Ok, może nie pulpit, ale rendrting 3d, dekompresja, deszyfracja - to pies? Opóźnienia będą wystarczajaco małe. To jest idea serwerka domowego, jeśli są dwa kompy w domu to i tak jest potrzebny router - takie coś mozę robić za bramę z odpowinednio silnym fajerłolem, antywirusem i odrobaczaczem dodatkowo, bez martwienia sięo lagi w czasie gry. Magazyn plikóów, dostępny ze wszsytkich kompów. Hosta, na korego tak naprawdęsielogujesz i wszędzie masz te same ustawienia.
Życie trzeba upraszczać a nie utrudniać
jeśli to do mnie to "roszczenie pomysłów" to bezzasadne
do rzeczy: właśnie pulpit można obsłużyć już przy użyciu internetu (cały graficzny interfejs) - nie da się na tym grać, ale działa - usługa zdalnego pulpitu w W$ i ssh z forwardowaniem X-ów na linux'ie; LAN nadaje się jeszcze do przesyłania kilkudziesięciu MB na sek. ale przetwarzanie grafiki na komputerze centralnym ??? przecież po to się buduje PCIXx16, żeby się wyrobić z przepustowością, a tu jeszcze to posyłać lanem w jedną stronę, przetworzyć i wysłać z powrotem w ciągu najdalej 1/30 sek ? - jeśli gdzieś krytyka jest potrzebna to właśnie tutaj
co do routera - to wporzo, ale router ma znikomo małe zapotrzebowanie na moc obliczeniową; serwer plików - to samo, a fajerłol ma nie być "silny" tylko szczelny; antywirus (jak się ma dobrego fajerłola to żadko jest potrzebny) uruchamia się raz na jakiś czas, zajmując głównie dysk
mam pytanie : jeżeli teraz ludzie wydają ciężkie pieniądze, żeby sprzęt za który płacą podołał najnowszym grom, to jeśli 3 osoby na raz połączone tym gigabitowym LAN'em do tego serwerka, to jak ma to być wydajne ? jeżeli producenci procesorów mają poważne problemy z unowocześnieniem swoich produktów, które idą później do komputerów "samodzielnych", to jaki procesor trzeba by włożyć do kompa, żeby zrealizować Twoją wizję ? (przynajmniej w tym aspekcie)
jak chcesz mieć hosta, to ok. ale nie pograsz sobie na takiej konfiguracji; zresztą - jaka jest oszczędność ? - centralny dysk twardy ? i to właściwie wszystko - cała reszta musi być "pod maską"; nie wiem po co w domu pomysł, żeby z dowolnego kompa mieć takie same ustawienia - przecież to bezsens (komputery musiałyby być identyczne - żeby rozdzielczość się zgadzała itp.) - a komp centralny musi być cały czas włączony....
na koniec - centralny komp o mocy obliczeniowej trzech małych będzie droższy niż te trzy małe
oczywiście jest to już off topic
Moja wizja wirtualizacji komputera
Kilka systemów które mają podzielony zakres funkcji
np
1. Odtwarzacz -Filmy-muzyka -tuner rtv +cyfrowy magnetowid (może być też np oddzielny sys dla niego)
2 Gry- a może właściwsze określenie konsola gier
3. serwer: firrewal, serw, plików, aplikacji które muszą działać i czuwać 24/h np poczty, czy np w przyszłości telefon internetowy, coraz więcej takich programów
4. Internet bezpieczne WWW, grupy dyskusyjne inne usługi sieciowe
5. komputer do pracy - gdzie wymagamy najwyższej wydajności i niezawodności, gdzie nie możemy sobie pozwolić na padniecia, resety, wirusy, ataki (czas to pieniądz w końcu
Każdy z tych systemów jest maksymalnie przystosowany do swojego zadania, z wyłączeniem, wywaleniem wszystkiego co zbędne,
wszystie ze sobą połączone bezpiecznym połączeniem
Microsoft czekałaby w niedalekiej przyszłości śmierć,
bo okazałoby się że taki wielki system do niczego nie jest potrzebny lub w bardzo małym stopniu, a poszczególne programiki przekształciłyby się w oddzielne systemy, każdy by wybierał tylko to co mu potrzeba.
Do tego dodać sprzętowe wspomaganie pewnych funkcji - zresztą obecnie takie funkcje są już wprowadzane i wbudowywane w płyty jak wbudowana obsługa radia, odtwarzaczy muzyczne czy w przyszłości odtwarzacze video.
Do tego dodajemy kilka procesorów takich jak np Pentium M, które gdy potrzeba są bardzo wydajne, a jednocześnie bardzo oszczędne mogą wychamować tak by zaoszczędzić energie. I tak powstaje platforma multimedialna i do pracy, która spełni wszystkie nasze założenia, jeśli chodzi o komfort, komunikacje i co tam sobie tylko zażyczymy.
Reszty nie będę rozwijał po raz kolejny, bo się nie dogadamy. Moja wizja daje przynajmneij jakieś ustprawiedliwienie dla rozwoju procków i kompów, bo tymczasem zapotrzebowanie stanęło a sprzęt nowy się pojawia. I kwestia droższe / tańsze też byłaby ciekawa.