a gdybym pijany o 4 nad ranem chciał przejrzeć pocztę, a program odmówiłby mi współpracy z powodu zbyt rozchwianego podpisu:) troche bym się zdenerwował:D
a gdybym pijany o 4 nad ranem chciał przejrzeć pocztę, a program odmówiłby mi współpracy z powodu zbyt rozchwianego podpisu:) troche bym się zdenerwował:D
Jakby byl czytnik linii papilarnych nie trafilbys palcem, albo probowal innymi organami
zawsze to większa szansa niż sie podpisać