Hmmm... TPSA to czyta czy co ? Neo zaczęło u mnie działać jak należy. Nie przerywa i na dodatek można się łączyć i rozłączać ile się chce. Fajnie. Mam nadzieję że nie tylko okres świąteczny jest tego przyczyną. A tak w ogóle to sorki za błąd w poprzedniej wypowiedzi - nie "żadko" ale "rzadko". Ale kto ma czas na sprawdzanie pisowni ?
Mieszkam w Warszawie i niestety musze stwierdzic, ze z Neo+ problemy zdarzaja sie prawie codziennie, ale...
No wlasnie, sa tez niezaprzeczalne zalety. Moze po kolei, najpierw minusy, potem plusy:
- czeste awarie, trwajace czasami do 8 godzin
- ciagle problemy z zalogowaniem sie do uslugi (przewaznie okolo 2 godzin dziennie, podobno wynika to z awarii routerow)
- brak informacji na temat czasu usuniecia awarii
- fatalna infolinia (wiecznie jest zajete, pod "dwojke" prawie nigdy nie mozna sie dodzwonic, pod "jedynka" czeka sie 20 minut)
A mimo to jestem z Neo+ bardzo, ale to bardzo zadowolony. Powody?
+ Faktycznie szybki transfer. Dziennie wyciagam z tego lacza downloady siegajace 6 gigabajtow.
+ BRAK LIMITU miesiecznego na download. Ktos moze powiedziec ze 15 giga w chello to strasznie duzo. Owszem, jesli ktos nie potrzebuje wiecej. A jesli potrzebuje, to jest to strasznie malo. Patrz punkt wyzej. Po 3 dniach osiagam limit miesieczny. I co dalej?
Jesli komus zalezy na niezawodnosci, to polecam Aster. Awarie praktycznie sie tam nie zdarzaja. Transfer co prawda jest nieco nizszy, ale cos za cos. Neo+ jest dla ludzi, ktorzy duzo sciagaja i chca miec szybki transfer bez ograniczen, a moga sobie pozwolic na kilka godzin awarii rad dziennie lub raz na 2 dni. Wedlug mnie najgorzej w tym wszystkim wypada chello, gdzie miesieczny limit jest niewspolmiernie niski w stosumku do przepustowosci lacza.
A ja mam Neo+ i jestem zadowolony. Mieszkam w Warszawie, dzielnica Włochy. Żadna kablówka nie chce mi nawet TV podłączyć, przez co muszę płacić kupę kasy za Cyfrę+. To TV kablowe zasługują na pogardę a n9iw wspaniała TPSA, która najpierw podłączyła mi SDI a później Neo+. Dla mnie Dialog, Aster City, czy Chello to mit i tak pozostanie, dopóki nie będzie można skożystać z ich usług. Z tego co słyszałem to sieci osiedlowe są dla lamerów, którzy niekożystają ze swego łącza w pełni. JAk ktoś ciągle ściąga ile może to zaras jakiś debil admin coś mu obetnie. Chello ma limit 15GB. BUACHACHA!!! NA Neo+ to ja w tydzieńwięcej ściągnę a w miesiąc to jakieś 80GB, co wychodzi 2.5zł za GB. Czy ktoś zna lepszą ofertę?
Mam Neo+ od września. Tu jedyny żal do TPSA, że czekałem od lipca na podłączenie. Ale kolega w listopadzie czekał dwa tygodnie (kolega ma kablówkę w Asterze, który od ponad dwóch lat go oszukiwał, że w przyszłym kwartale będzie mógł mieć internet. Niewytrzymał i wybrał uczciwą firmę, czyli TPSA). W tym czasie kilka razy niemiałem internetu przez kilka godzin, najdłuższa przerwa to coś koło 3h. Co ważniejsze, gdy padnie w środku nocy to też po kilkudziesięci minutach działa znowu. Jak miałem SDI to jak padło po 16tej to działało dopiero po 8 następnego dnia. Raz padło w sobotę rano i włączyli dopiero w poniedziałek. Zarówno w SDI jak i w Neo+ bez problemu osiągam maksymalne transfery. Należy tylko pamiętać, że 115kbps to nie 14 a 11kB/s. Nie wolno zapomnieć o bitach startu i stopu. W przypadku ADSL są nagłówki PPPoE które też zajmują część pasma więc maks dla Neo+ to 55kB/s a nie 64kB/s. Wynika to z zastosowanej techniki, a nie braku chęci TPSA. Na początku rozłączali co około 24h i przeważnie po chwili można się było znowu podłączyć. W grudni rozłączyli mnie chyba 4 razy, ale zawsze na ponad godzinę. W sumie w grudniu byłem jakieś 6-7h offline. Przez pozostały czas byłem online i ściągałem gigabajty cennych danych.
Problemem jest "dynamiczny" IP. Raz mnie zbanowali na IRCu. Pomyślałem. Spoko rozłączę się i podłączę i będzę miał inne IP. Akurat! Przez tydzień miałem to samo IP.
Neostrada Plus nie działała w Warszawie w nocy z niedzieli na poniedziałek (siadła koło północy i sygnał pojawił się dopiero rano) oraz z poniedziałku na wtorek (rozłączyło mnie koło 1:30 w nocy, ponownie udało mi się połączyć dopiero rano).
Drobne awarie się zdażają, ale jak działa przez 99% czasu to mi wystarcza.
Poza tym dość dziwne jest twierdzenie "o danej porze Neostrada w Warszawie niedziała" Co to znaczy? Że w całej Warszawie nie działa, czy że jakiemuś abonentowi z Warszawy niedziała. JEśli w całej Warszawie, to tylko raz się zdażyło, że i mi i koledze niedziałało w tym samym czasie, a obaj mieszkamy w tej samej dzielnicy, ale obsługują nas inne centrale. A jeśli choc jednemu abonentowi, to normalne, że w Warszawie najczęściej niedziała. Tu jest najwięcej abonentów więc i najwięcej awarji.
A swoją drogą co zrobić, żeby nie wyświetlało mnie jako anonima?
Wcale sie nie dziwie irytacji ludzi. Zeby to gowno zarejestrowac musialem na chwile zaistalowac Win2k bo na 98 dupa. Co ciekawe technik ktory to zakladal stwierdzil ze podobno lepiej dziala plytka dostosowana do linuksa i jak chce moze dac mi ja skopiowac, a ja akurat nie mialem jak . Podobno jest na stronach telepsy instrukcja zeby instalowac protokoly itd po kolei i wtedy ruszy. Z ciekawostek (przynajmniej dla pakietow) istnieje strona rejestracji bez tej pieprzonej aplikacji ktora dla linuksa jest w p**** zbedna, ale tpsa nie podaje tego otwarcie - trzeba sobie poszukac. Stawialem NEO+ w jednej firmie w Poznaniu i jak dotad awarie sa sporadyczne w stosunku do reszty kraju (patrz pl.internet.komunikaty), ale z instalacja byly jaja. W domu mam SDI. Kofana tepsa zalozyla mi te usluge po prawie trzech latach czekania od zlozenia wniosku. Mialem z tym problemy jak cholera. Na szczescie okazalo sie ze znajomy ma znajomego co prawda w innym pionie, ale w tej samej dzialalnosci - sprzedaz SDI. Ten z kolei mial swoje znajomosci i na polce numerek HIS1 czekal tylko na zalatwienie formalnosci. Gosciu stwierdzil ze wstydzi sie za ludzi ze swojej firmy - i wcale mu sie nie dziwie. Kobieta z boku nie potrafila mi powiedziec, kiedy mi to zainstaluja i czy w ogole to zrobia, jakby czekali skur****** na lepszego oferenta. Jak bede mial alternatywe, co czarno widze, to pie***** te chora firme.
Tej aplikacji TPSA nie trzeba w ogóle używać. Wystarczy zainstalować protokół PPPoE (PPP over Ethernet). W WinXP jest wbudowany, ale bardzo prymitywny. Więc dla Windows (w tym XP) zaleca się instalować RASPPPoE:
Czytam kometarze i zazdroszcze. W duzych miastach można mieć chociaż cień wyboru , ja mieszkam w małym miasteczku na mazurach i mam do wyboru tpsa lub tepsa , o Neostradzie pomarzyc tylko moge , SDI jest ale na istalacje trzeba czekać półroku albo lepiej tak kolejka. Obecnie mam pakiet 30 w tepsie i ISDN , dzięki pakietowi przynajmnie nie ma problemów z połączeniem i tylko tyle.
W dużych miastach wcale nie jest lepiej. W samej Warszawie, w dzielnicy Pyry (za Ursynowem) nie da się podłączyć NIC poza łączami dzierżawionymi, których ceny zaczynają się od 1000 zł miesięcznie za łącze 64 kbps. Telefony w Pyrach podłączone są do starej centrali, więc dopóki ta nie zostanie zmodernizowana, nie ma co marzyć ani o SDI, ani tym bardziej o Neo+. Tele2 nie pomoże, bo się zasięg kończy na hipermarkecie Geant przy Puławskiej. Astercity ani Chello też się nie da podłączyć, bo Pyry to dzielnica domków jednorodzinnych, więc kablówki tam nie uświadczysz.
Podobnych dzielnic do Pyr jest kilka w Warszawie - gdzie nie ma szans na internet (prócz 0-20) przez najbliższy co najmniej rok...
podobnie jest w rembertowie, mimo iż mamy nową centralę (mówię o numerach 673, czyli mniejszości) to nawet sdi ciężko założyć. a chello to chyba nawet za 10 lat nie będzie, mimo że kablówkę mamy z UPC
Jak piszę, że nie działa w całej Warszawie, to nie dlatego, że mi się tak wydaje, a dlatego, że tak jest naprawdę. Wygląda to tak: łącze siada u mnie, więc dzwonię na infolinię, gdzie mówią mi, że w Warszawie jest awaria Neo+ (najczęściej coś z routerami). Następnego dnia rozmawiam ze znajomymi z Pragi Północ, Żoliborza i Ursynowa (współpracownicy PCLab.pl) i wszyscy potwierdzają, że nie działała u nich Neo+ dzień wcześniej. Dziwne, że u Ciebie we Włochach działa. Może Włochy nie lecą przez Warszawskie routery?
Z Chello/Astercity podobna sytuacja ma miejsce w blokach przy Modzelewskiego i chyba także Domaniewskiej. Kablówka jest, ale internetu nie podłączają ("Kable na to nie pozwalają"). Na szczęście centrala na Irysowej ma półki HIS-NAE, więc można podłączyć SDI... Ale z kolei Neo+ się nie da zamówić.
Oooo, ciekawe, może ja też dostanę taki list!!! Aczkolwiek co to jest 50% - marne 100 zł jednorazowo... A człowiek w zamian za te 100 zł skończy z poszarpanymi nerwami
No wlasnie, sa tez niezaprzeczalne zalety. Moze po kolei, najpierw minusy, potem plusy:
- czeste awarie, trwajace czasami do 8 godzin
- ciagle problemy z zalogowaniem sie do uslugi (przewaznie okolo 2 godzin dziennie, podobno wynika to z awarii routerow)
- brak informacji na temat czasu usuniecia awarii
- fatalna infolinia (wiecznie jest zajete, pod "dwojke" prawie nigdy nie mozna sie dodzwonic, pod "jedynka" czeka sie 20 minut)
A mimo to jestem z Neo+ bardzo, ale to bardzo zadowolony. Powody?
+ Faktycznie szybki transfer. Dziennie wyciagam z tego lacza downloady siegajace 6 gigabajtow.
+ BRAK LIMITU miesiecznego na download. Ktos moze powiedziec ze 15 giga w chello to strasznie duzo. Owszem, jesli ktos nie potrzebuje wiecej. A jesli potrzebuje, to jest to strasznie malo. Patrz punkt wyzej. Po 3 dniach osiagam limit miesieczny. I co dalej?
Jesli komus zalezy na niezawodnosci, to polecam Aster. Awarie praktycznie sie tam nie zdarzaja. Transfer co prawda jest nieco nizszy, ale cos za cos. Neo+ jest dla ludzi, ktorzy duzo sciagaja i chca miec szybki transfer bez ograniczen, a moga sobie pozwolic na kilka godzin awarii rad dziennie lub raz na 2 dni. Wedlug mnie najgorzej w tym wszystkim wypada chello, gdzie miesieczny limit jest niewspolmiernie niski w stosumku do przepustowosci lacza.
Mam Neo+ od września. Tu jedyny żal do TPSA, że czekałem od lipca na podłączenie. Ale kolega w listopadzie czekał dwa tygodnie (kolega ma kablówkę w Asterze, który od ponad dwóch lat go oszukiwał, że w przyszłym kwartale będzie mógł mieć internet. Niewytrzymał i wybrał uczciwą firmę, czyli TPSA). W tym czasie kilka razy niemiałem internetu przez kilka godzin, najdłuższa przerwa to coś koło 3h. Co ważniejsze, gdy padnie w środku nocy to też po kilkudziesięci minutach działa znowu. Jak miałem SDI to jak padło po 16tej to działało dopiero po 8 następnego dnia. Raz padło w sobotę rano i włączyli dopiero w poniedziałek. Zarówno w SDI jak i w Neo+ bez problemu osiągam maksymalne transfery. Należy tylko pamiętać, że 115kbps to nie 14 a 11kB/s. Nie wolno zapomnieć o bitach startu i stopu. W przypadku ADSL są nagłówki PPPoE które też zajmują część pasma więc maks dla Neo+ to 55kB/s a nie 64kB/s. Wynika to z zastosowanej techniki, a nie braku chęci TPSA. Na początku rozłączali co około 24h i przeważnie po chwili można się było znowu podłączyć. W grudni rozłączyli mnie chyba 4 razy, ale zawsze na ponad godzinę. W sumie w grudniu byłem jakieś 6-7h offline. Przez pozostały czas byłem online i ściągałem gigabajty cennych danych.
Problemem jest "dynamiczny" IP. Raz mnie zbanowali na IRCu. Pomyślałem. Spoko rozłączę się i podłączę i będzę miał inne IP. Akurat! Przez tydzień miałem to samo IP.
Poza tym dość dziwne jest twierdzenie "o danej porze Neostrada w Warszawie niedziała" Co to znaczy? Że w całej Warszawie nie działa, czy że jakiemuś abonentowi z Warszawy niedziała. JEśli w całej Warszawie, to tylko raz się zdażyło, że i mi i koledze niedziałało w tym samym czasie, a obaj mieszkamy w tej samej dzielnicy, ale obsługują nas inne centrale. A jeśli choc jednemu abonentowi, to normalne, że w Warszawie najczęściej niedziała. Tu jest najwięcej abonentów więc i najwięcej awarji.
A swoją drogą co zrobić, żeby nie wyświetlało mnie jako anonima?
Pozdrawiam
http://user.cs.tu-berlin.de/~normanb/
a dla Linuksa - Roaring Penguin PPPoE:
http://www.roaringpenguin.com/pppoe/
Podobnych dzielnic do Pyr jest kilka w Warszawie - gdzie nie ma szans na internet (prócz 0-20) przez najbliższy co najmniej rok...