Ładny masz pseudonim artystyczny CarnAge . Zabieram się za czytanie.
Narazie pierwsza strona żadnych błędów, ale nie dużo dowiedziałem się o grze, język całkiem dobry do czytania nawet się wkręciłem.
CYTAT
Oto oni! Obrońcy Wolności, wybrani aby stłuc na kwaśnie jabłko zapchlonego „Lwa” z przełęczy Chajber oraz jego paskudnych popleczników z Islamskich Brygad Czarnego Wichru (szczere gratulacje dla autora tych idiotycznych określeń). Amerykański Żyd, potomek kubańskich emigrantów, zwariowany na punkcie broni palnej szeregowiec o polsko brzmiącym nazwisku i wreszcie Kalifornijczyk arabskiego pochodzenia. Do tej wesołej brygady hippisów dorzucono jeszcze (a jakże!) murzyna, o pardon! Afroamerykanina – dyszącego z chęci odwetu za wydarzenia z 11 września, nowojorskiego policjanta–rezerwistę, a teraz sierżanta Erica Williamsa, który porzucił „niebieski” mundurek, aby krzewić swoim M16 idee wolności i demokracji w krajach ogarniętych rakiem terroryzmu. W sumie mamy odział składający się z dwóch drużyn po czterech członków w każdej sekcji.
Popłakałem się ze śmiechu.
To jak się w to grało? Braki mi jakiś wrażeń z gry, możliwości itp.
"najwyraźniej zbyt długo obcowałem z chłopcami z rynsztoka... to jest z amerykańskim korpusem piechoty morskiej!" no nie mów ze gdańsku stacjonowali?
ten tryb dla dwoch graczy mi się nawet podoba, gdyby nie te bluzgi, juz kiedys w podobnie bluzgającą gierkę grałem i jest to niezbyt miłe ale dla wcielenia się w superhero z amerykańskiej marines chya warto
wiegul wiesz Ja też nie jestem jakimś harcerzykiem, którego uszka ranią inwektywy w filmie/ książce/grze itd. w FSW jest tego po prostu...zbyt dużo, aż do przesady. Naprawdę ile można podczs rozgrywki słuchać i słuchać tego potoku bluzgów. To tworzy klimat gry - owszem, lecz po np godzinie grania to wszystko zaczyna być męczące. Z drugiej strony, co napisalem zresztą!!!! - tylko "tekst" jest po polsku, więc te angielski "maderfakery" dochodzące z głośnika tak nie rażą
A ogólnie to ja już za duży chłopiec jestem, żeby się podniecać "pozbawioną cenzury" wersją gry Jednym słowem FSW nie straciłby nic ze swoich walorów - grywalności itd. gdyby w sferze słownictwa dzielnych wojaków gra była bardziej cywilizowana
Nie Ty, tylko ja! Jak podpinałem artykuł pod Ciebie w bazie, walnąłem literówkę (a właściwie "cyfrówkę" ) w polu author_id i się tekst podpiął pod kitecha . Już poprawione!
CarnAge, świetna recenzja! Krótko i treściwie. Nic mi więcej nie potrzeba Bo ja po prostu w tą grę nigdy nie zagram. Nie lubie tematyki wojennej i nie lubię słuchania non-stop wulgaryzmów - znudzi mi się w mig...
Domyślam się że autorze wybrałeś najladniejsze screeny i słusznie Po co mamy oglądać brzydkie takie tam miejsca czy krajobrazy (i oraz wulgarnych polskich napisów ).
Flashmann na screenach gra wyglada jakoś tak...hm... gorzej niż w rzeczywistości, może to przez tę kolorystykę Postacie natomiast są naprawdę bardzo ładnie zrobione, twarze, animacja itd. btw na pudełku jest oznaczenie PEGI od 16+ oraz znaczek "wulgaryzmu" ale rozbroił mnie tekst rzucony przez Rangersa w jednej z misji do "moich" Marines - wybacz że to napiszę - cytat "pie*dolonych..." itd
Gra fajna, lecz przez te durne savy nie da sie grac (przynajmniej ja nie mialem sily grac). Pomysl autorzy mieli swietny, troche nie dokonca go zrealizowali. Gdyby dodali zywkly quick save i quick load to bym pewnie ukonczyl te gre, a tak, za bodajze trzeciej misji nie mialem sily kolejny raz ogladac replaya
obik dokładnie tak!! Save'a brakuje bardzo... ale ogólnie gra bardzo fajna, dosyć innowacyjna, pomysł był świetny itd - masz rację. Chociaż na początku sterowanie mnie denerwowało ale po kwadransie przywykłem i grało się miło No i tylko te wieczne braki amunicji Flashmann - acha na "1" stronie tak się złożyło, że screeny są takie "ziarniste" bo to zrzuty z filmiku początkowego - więc tym się nie sugeruj zbytnio
odnosnie przeklenstw: piszesz ze tlumaczenie jest za ciezkie itd a przeciez oryginal angielski te zawiera mnostwo fuckow itd CDP tylko to przetlumaczyl
andrze_nn - dokładnie, dlatego nie mam żadnych pretensji do CDP bo niby za co? Nawet im się to paradoksalnie chwali ,że przetłumaczyli wszystko zgodnie z duchem gry, bez cenzury itd. Ale imho - ten cytat który użyłem w recenzji czyli "...pierdolone" (wybaczcie , że nie iksuję - w końcu jak rozmawaimy o tym co jest w grze to już nie owijajmy w bawełnę) to jest ciutes już przegięte... Po kilku godzinach grania staje się to irytujące. Cała banda 8 byczków Marines pyskujących na prawo i lewo acha a ocena dość wydsoka przecież byłaby wyższa gdyby fabuła ( ten cały Zekistan) była bardziej...hmm oparta na rzeczywistości. "wulgaryzmy" nie wpłynęły na ocenę ogólną programu
aboslutnie nie! Nie znosze cenzury i np sztucznej poprawności politycznej itd z dwojga złego to już wolę soczyste mięso z ust wojaka niiż mieliby się zamienić w hufiec kulturalnych skautów
aboslutnie nie! Nie znosze cenzury i np sztucznej poprawności politycznej itd z dwojga złego to już wolę soczyste mięso z ust wojaka niiż mieliby się zamienić w hufiec kulturalnych skautów
Co do screenów - już wszystko jasne. Miałeś wątpliwości że są takie troszkę inne kolory - to wina modułu zrzucania screenów z gry do pliku - przez konwersję mogło dojść do przekłamania kolorów, w sumie to się zdaża
Ah Ciekawe tytuły. Grałem w demo Księcia Persji... Szczerze pisząc, ciężko się w niego grało - mam za słabą karte graf. (nie wyrabiał się ze wszystkim) i tylko przez 15 minut i wykasowałem go.... Wolę Prince of Persja na Atari
I tam wam tez dokopiemy
Pozdrowienia
seller ano w FSW kopią ich zdrowo oj zdrowo
Narazie pierwsza strona żadnych błędów, ale nie dużo dowiedziałem się o grze, język całkiem dobry do czytania nawet się wkręciłem.
Popłakałem się ze śmiechu.
To jak się w to grało? Braki mi jakiś wrażeń z gry, możliwości itp.
no nie mów ze gdańsku stacjonowali?
ten tryb dla dwoch graczy mi się nawet podoba, gdyby nie te bluzgi, juz kiedys w podobnie bluzgającą gierkę grałem i jest to niezbyt miłe ale dla wcielenia się w superhero z amerykańskiej marines chya warto
Z drugiej strony, co napisalem zresztą!!!! - tylko "tekst" jest po polsku, więc te angielski "maderfakery" dochodzące z głośnika tak nie rażą
A ogólnie to ja już za duży chłopiec jestem, żeby się podniecać "pozbawioną cenzury" wersją gry
Jednym słowem FSW nie straciłby nic ze swoich walorów - grywalności itd. gdyby w sferze słownictwa dzielnych wojaków gra była bardziej cywilizowana
Nie Ty, tylko ja! Jak podpinałem artykuł pod Ciebie w bazie, walnąłem literówkę (a właściwie "cyfrówkę"
Domyślam się że autorze wybrałeś najladniejsze screeny i słusznie
Pozdrawiam.
PS. Jaką następną grę będziesz recenzował?
btw na pudełku jest oznaczenie PEGI od 16+ oraz znaczek "wulgaryzmu"
Flashmann - acha na "1" stronie tak się złożyło, że screeny są takie "ziarniste" bo to zrzuty z filmiku początkowego - więc tym się nie sugeruj zbytnio
Ale imho - ten cytat który użyłem w recenzji czyli "...pierdolone" (wybaczcie , że nie iksuję - w końcu jak rozmawaimy o tym co jest w grze to już nie owijajmy w bawełnę) to jest ciutes już przegięte...
Po kilku godzinach grania staje się to irytujące. Cała banda 8 byczków Marines pyskujących na prawo i lewo
acha a ocena dość wydsoka przecież byłaby wyższa gdyby fabuła ( ten cały Zekistan) była bardziej...hmm oparta na rzeczywistości. "wulgaryzmy" nie wpłynęły na ocenę ogólną programu
z dwojga złego to już wolę soczyste mięso z ust wojaka niiż mieliby się zamienić w hufiec kulturalnych skautów
z dwojga złego to już wolę soczyste mięso z ust wojaka niiż mieliby się zamienić w hufiec kulturalnych skautów
Zgadzam się z Tobą
Co do screenów - już wszystko jasne. Miałeś wątpliwości że są takie troszkę inne kolory - to wina modułu zrzucania screenów z gry do pliku - przez konwersję mogło dojść do przekłamania kolorów, w sumie to się zdaża
Pozdrawiam.
Ah