gra jest naprawde fajna! co prawda gdzies w srodku zaczyna lekko przynudzac schematycznych terenem dzialan ale wystaczy na chwile "odpoczac" od gry i znowu zaczyna sie niezla zabawa w skali od 1 do 10 mocna 8 ( w mojej ocenie - wesja na Xboxa)
gra jest naprawde fajna! co prawda gdzies w srodku zaczyna lekko przynudzac schematycznych terenem dzialan ale wystaczy na chwile "odpoczac" od gry i znowu zaczyna sie niezla zabawa w skali od 1 do 10 mocna 8 ( w mojej ocenie - wesja na Xboxa)
Tomek a udało ci się odblokować Hana Solo, albo Indiane Jonesa na Xboxie? Ja ciągle szukam tych Skarbów Narodowych. Podobno na PS2 jest model Indiego, a na Xboxa Han Solo... ale gdzieś czytałem, że obydwu można odblokować przy odpowiedniej ilości Skarbów.
Recenzja dobra, rzetelna (zreszta jak zwykle) ale -> Grywalnosc 10/10 - kompletnie nie widac czytajac tekst. Gdzie tu jakies emocje? Recenzja bardzo poprawna ale czyta sie jak ksiazke telefoniczna Momentam sa po prostu streszczenia misji Mysle ze mniejsza ilosc znakow wymagana od autora bardzo dobrze by zrobila i wplynela na wieksza atrakcyjnosc recenzji
Mam nadzieje ze to tylko moje zdanie -> wiernego czytelnika PsxExtreme gdzie kazda recka to nowa przygoda
Recenzja dobra, rzetelna (zreszta jak zwykle) ale -> Grywalnosc 10/10 - kompletnie nie widac czytajac tekst. Gdzie tu jakies emocje? Recenzja bardzo poprawna ale czyta sie jak ksiazke telefoniczna Momentam sa po prostu streszczenia misji Mysle ze mniejsza ilosc znakow wymagana od autora bardzo dobrze by zrobila i wplynela na wieksza atrakcyjnosc recenzji
Mam nadzieje ze to tylko moje zdanie -> wiernego czytelnika PsxExtreme gdzie kazda recka to nowa przygoda
Nie przelewam emocji do artykułów. Jestem przeciwnikiem podchodzenia do recenzji w sposób emocjonalny, ubarwiania ich uśmieszkami i innymi emotikonami. Stąd w tekście brak emocji, o których wspominasz.
Jeśli chodzi o sam PsxExtreme to wiele wyjaśnia. Hiv, Ściera i spółka. Teksty w tym piśmie faktycznie są przygodą... w każdym wypadku... I w tym kontekście faktycznie mój tekst jest jak książka telefoniczna
vice city jak na mój sprzęt chodziło znakomicie - zresztą - dużo lepiej niż GTA3 - grałem w 800x600x32 bez najmniejszego zacieęcia i z wysokimi detalami - a moja karta to tylko lekko wykręcony GF1 DDR i Athlon 1GHz@1,46GHz. Vice city to wogóle było mało wymagające - gdyby nie mała niestabilność sterowników to na voodoo3 3000 dało by się spokojnie grać
Oby producenci tej gry równie dobrze przeportowali ją z konsoli na pc, jak to zrobił rockstar w przypadku gta vc
Film oczywiście został zakazany w tym państwie i wydawało się, że producenci zdecydowali się na dalszą ignorancję tematu. Sytuację stara się zmienić studio deweloperskie Pandemic (znane graczom chociażby z Full Spectrum Warrior), które ukończyło prace nad swoją nową taktyczną grą akcji.
Proponowałbym jednak: "(...) i wydawało się się, że producenci postanowili dalej ignorować temat.".
Ignoracja to coś innego niż ignorowanie. Ale może się czepiam. Prócz tego, mnie podoba się nie przesadzanie z emocjami w recenzji. I choc jeszcze posiadaczem komputera na którym gra nie ruszy, a co więcej zwykle nie gram, to przyznaję iż produkt wygląda na ciekawy i oryginalny.
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
"Posiadaczom pecetów szykuje się lato pełne przebojów! Jest na co czekać" Czekam
no comments Stary, no comments...
recka za tydzień...wiem wiem miało być tydzień temu...
Tomek a udało ci się odblokować Hana Solo, albo Indiane Jonesa na Xboxie? Ja ciągle szukam tych Skarbów Narodowych. Podobno na PS2 jest model Indiego, a na Xboxa Han Solo... ale gdzieś czytałem, że obydwu można odblokować przy odpowiedniej ilości Skarbów.
"Posiadaczom pecetów szykuje się lato pełne przebojów! Jest na co czekać" Czekam
No ja już odawna czekam na lato
slyszalem o tym, ze na Xboxie idzie odblokowac Hana Solo ale niestety jeszcze nie udalo mi sie "pozyskac" tego bohatera
Mam nadzieje ze to tylko moje zdanie -> wiernego czytelnika PsxExtreme gdzie kazda recka to nowa przygoda
Mam nadzieje ze to tylko moje zdanie -> wiernego czytelnika PsxExtreme gdzie kazda recka to nowa przygoda
Nie przelewam emocji do artykułów. Jestem przeciwnikiem podchodzenia do recenzji w sposób emocjonalny, ubarwiania ich uśmieszkami i innymi emotikonami. Stąd w tekście brak emocji, o których wspominasz.
Jeśli chodzi o sam PsxExtreme to wiele wyjaśnia. Hiv, Ściera i spółka. Teksty w tym piśmie faktycznie są przygodą... w każdym wypadku... I w tym kontekście faktycznie mój tekst jest jak książka telefoniczna
Obym tylko do wakacji zdążył kupić nowy sprzęt
Obym tylko do wakacji zdążył kupić nowy sprzęt
Nie martwiłbym się o to. PS2 nie posiada aż takich fajerwerków, więc o ile Vice City ci chodziło to i Mercenaries powinna ruszyć bez problemów.
Przeczytaj 2 ostatnie zdania recy (a my pażywiom-uwidźiem)
vice city jak na mój sprzęt chodziło znakomicie - zresztą - dużo lepiej niż GTA3 - grałem w 800x600x32 bez najmniejszego zacieęcia i z wysokimi detalami - a moja karta to tylko lekko wykręcony GF1 DDR i Athlon 1GHz@1,46GHz. Vice city to wogóle było mało wymagające - gdyby nie mała niestabilność sterowników to na voodoo3 3000 dało by się spokojnie grać
Oby producenci tej gry równie dobrze przeportowali ją z konsoli na pc, jak to zrobił rockstar w przypadku gta vc
Proponowałbym jednak: "(...) i wydawało się się, że producenci postanowili dalej ignorować temat.".
Ignoracja to coś innego niż ignorowanie. Ale może się czepiam. Prócz tego, mnie podoba się nie przesadzanie z emocjami w recenzji. I choc jeszcze posiadaczem komputera na którym gra nie ruszy, a co więcej zwykle nie gram, to przyznaję iż produkt wygląda na ciekawy i oryginalny.