tutaj chyba przesadziłeś - co dla Ciebie znaczy duża część czasu procesora? Pokaż mi różnice wydajnosci nowoczesnego kompa z włączonym w biosie com czy lpt oraz wyłączonym. Jeśli o mnie chodzi, te interfejsy mogą być nawet w postaci wyprowadzeń na płycie, by sobie można było to wyciągnąć na śledzia, ale niech one są! Druga sprawa - co do ilosci korzystających to mógłbyś sie zdziwić - może ankieta? (chyba słowo zaraz stanie się ciałem - tzn. ankietą )
Zgadza się że przesada, proca nie obciązają. Pożęrają przestrzeń adresową i przerwania, mogą podwodować konflikty sprzętowe - jeśli tylko coś jest do nich podłaczone , gołe porty można olać.
Wadą jest natomiast dodatkowe zużycie prądu na obsługę kontrolera. Niech sobie będą mW ale i tak jest to fakt . No i miejsce na backpanelu, ale tu można faktycznie same piny zostawić.
Ja bym na Twoim miejscu poeksperymentował z tymi przejśćiówkami. Będziesz zawczasu w temacie .
tutaj chyba przesadziłeś - co dla Ciebie znaczy duża część czasu procesora? Pokaż mi różnice wydajnosci nowoczesnego kompa z włączonym w biosie com czy lpt oraz wyłączonym. Jeśli o mnie chodzi, te interfejsy mogą być nawet w postaci wyprowadzeń na płycie, by sobie można było to wyciągnąć na śledzia, ale niech one są! Druga sprawa - co do ilosci korzystających to mógłbyś sie zdziwić - może ankieta? (chyba słowo zaraz stanie się ciałem - tzn. ankietą )
Zatem proszę, by w kolejnych testach redakcja PcLab nie uznawała za wadę dodawania przez producenta właśnie takich złącz. Proszę Was, byscie widzieli obie strony medalu.
Jasne. W imie zgodnosci ze starociami z ktorych korzysta 0,01% ludzi poswiecajmy duza czesc czasu procesora na obsluge przestarzalych interfejsow. To tak jakbysmy zamiast kuchenek mikrofalowych mieli uzywac ogniska, najlepiej rozpalanego metoda krzesania krzemieni. Co do roznych takich bajerow jak "alfanumeryczny lcd, który kupiłem za grosze, wyglada super i jest cholernie funkcjonalny" to... jesli nie bedzie portow com/lpt to szybko nauczymy sie (z koniecznosci) wykorzystywania USB. Dodatkowo USB pozwoli jeszcze pociagnac zasilanie .
Przestarzale interfejsy COM/LPT/FDC i kilka innych redakcja PCLab.pl bedzie zawsze uznawac za wade plyt glownych.
PS. Przepraszam, ze bez polskich znaczkow, ale chwilowo... wyszly
szczerze Ci powiem, że nie mam pojęcia jak wyglada obsługa tych portów przez system operacyjny a dokładniej chodzi mi to u linuksa - czy na takich dołączanych potrach będą działać te wszystkie home-made zabawki - zarówno pod wingrozą jak i pod linuksem. W przypadku portów na płycie głównej poprostu wszystko musi działać
A co do nich podłączasz? Kiedyś pod COM podłączało się modem lub stare aparaty cyfrowe, a pod Centronicsa drukarki lub napędy Zip. Dziś wszystko się podłącza przez USB lub FireWire, chyba że ktoś ma jakieś baaardzo stare urządzenie...
no właśnie też chciałem zaprotestować przeciw prezentowanemu tutaj podejściu do obecnosci com i lpt (zresztą - to nie pierwszy raz, gdy tak o tych złączach piszecie). Moim zdaniem, powinniście widzieć obie strony medalu - jasne, że nie każdy używa tych złącz, ale to jest vortal technologiczny i gwarantuję, że część ludzi czytajacych pclab jest elektronikami (lub poprostu majsterkowiczami z zamiłowania) - do tych zastosowań te złącza są poprostu stworzone! Czy podłaczę pod usb czy firewire coś takiego jak czujnik podczerwieni (lirc) zlutowany z elementów za 10zł? Absolutnie nie - każde wykorzystanie usb, czy innych nowoczesnych złącz, wiąże się z całą masą problemów i duużo większymi kosztami, gdy sami konstruujemy jakieś urządzenie. Do czego będę miał podłączyć sobie alfanumeryczny lcd, który kupiłem za grosze, wyglada super i jest cholernie funkcjonalny, jak nie do LPT? Skad mam wytrzasnać port szeregowy by sobie wgrać odpowiedni firmware do tunera cyfrowej tv? Jak mam wgrać nowy firmware do amplitunera onkyo?
Kurde - można wyliczać te zastosowania w nieskończoność - prostota i "przestarzałość" tych interfejsów to ich najwieksza zaleta! Po co jedna czy druga firma ma montować układy odpowiedzialne za obsługę USB, jeśli do samej wymiany firmware COM nadaje się wprost idealnie - nikomu nie jest potrzebne 50mbps przy zapisywaniu eeprom'u
Zatem proszę, by w kolejnych testach redakcja PcLab nie uznawała za wadę dodawania przez producenta właśnie takich złącz. Proszę Was, byscie widzieli obie strony medalu.
Ja bym wywalił z płyty comy, lpt, ps2 i walnął jakieś 12 portów usb, byłby zapas do wszystkiego, można by je wygodnei rozstrzelić po cąłym panelu w celu łatwiejszego podłączania.
Do tego ethernet (może być x2 jeśli ktoś koniecznie musi), komplet audio w stereo + para cyfrówek i 2x dvi, jeśli ktoś ma kartę zintegrowaną (zintegrować wszystkim i przesyłać obraz tymi wyjściami, wymiana grafiki bedzie krótsza o 3 sekundy ).
A co do nich podłączasz? Kiedyś pod COM podłączało się modem lub stare aparaty cyfrowe, a pod Centronicsa drukarki lub napędy Zip. Dziś wszystko się podłącza przez USB lub FireWire, chyba że ktoś ma jakieś baaardzo stare urządzenie...
zdazają sie takie ja mam np skaner na drukarkowy port od ilus tam lat iteraz by się go pozbywac z powodu braku gniazda? a poza tym swierzo kupioną płyte gł w której gryzie się mysza na ps/2 z klawiaturą, która jest na usb i namolny serwisant próbuje mi wmówic że mam sobie mysz na usb kupic... mogli by nie zapomninając o starych gniazdach robic tak aby sie nie kłóciły z nowymi
A co do nich podłączasz? Kiedyś pod COM podłączało się modem lub stare aparaty cyfrowe, a pod Centronicsa drukarki lub napędy Zip. Dziś wszystko się podłącza przez USB lub FireWire, chyba że ktoś ma jakieś baaardzo stare urządzenie...
Rozkład złącz na tylnym panelu (zdjęcie po prawej) stanowi dość udane rozwiązanie. Oczywiście - porty szeregowy (COM) oraz równoległy (LPT) dawno powinny trafić do lamusa.
To, że wam porty COM i LPT się nie przydają to nie znaczy, że inni też tego nie potrzebują. Ja nie kupię płyty bez tych portów. Natomiast port FireWire nie jest mi potrzebny do niczego, ale mimo to nie uważam tego za wadę (wpływa na cenę płyty) - może kiedyś się do czegoś przyda.
W epoxie 8kda3j w instrukcji bylo to opisane, nalezalo obsadzic konkretne banki aby C&Q dzialal jak nalezy.. w innych ustawieniach nie chodzilo /: ...3 kosci pamieci niestety nie mialem wiec nie wiem jak wtedy by sie to zachowywalo.
Mam MSI K8N Neo2 Platinum (MS-7025), 2 DDRy Twinmosa i żadnych problemów w obsłudze cool'n'quiet. Ostatnio składałem znajomemu zestaw na płycie Gigabyte'a na nForce3 Ultra z 2x512 DDR i tez wszystko hula. W idle proc taktowany 1000MHz (3000+) pod obciążeniem 1800.
"Jedynie szkoda, że funkcja Cool'n'Quiet działa jedynie wówczas, gdy korzystamy z jednego modułu pamięci. Niestety, jest to kolejne ograniczenie procesorów, które ma zostać usunięte w kolejnej wersji."
Z tym problemem zetknąłem się już kilkukrotnie w Internecie, a ponieważ nie miałem sygnałów, że Q'n'C działa przy większej niż jeden liczbie modułów pamięci więc przyjąłem, że tak jest. Wstępne próby jakie przeprowadzałem na płycie AOpen (Socket 754) potwierdziły to, więc przyjąłem, że tak jest rzeczywiście. Przy najbliższej okazji sprawdzę działanie tej funkcji, ale i tak na czas testów Q'n'C jest zawsze wyłączone.
brakuje trochę porównanie 32/64 bit dla czasu kompilacji - dość istotny test....
Kompilacji? Póki co mamy problem z dostępem do optymalnego kompilatora dla Windows XP x64.
CYTAT(rotgrith @ Feb 9 2005, 15:01)
poza tym nie rozumiem kwestji przetaktowanej szyny danych u Soltek'a ;
Po redakcyjnej dyskusji stwierdziliśmy, że dopóki ręcznie nie przetaktowujemy FSB, a korzystamy jedynie z ustawień BIOS optymalizujących szybkość działania, to jest to dopuszczalne. Opcje OC są w tym BIOSie dostępne osobno i na czas testu były wyłączone.
CYTAT(rotgrith @ Feb 9 2005, 15:01)
dlaczego nie podzielić wszystkich wyników przez te 1,015 ?...
W tym przypadku szystkie wyniki powinniśmy odpowiednio podzielić, co mijałoby się z sensem.
Tak więc jak obiecałem - słowo stało się ankietą
Jeśli o mnie chodzi, te interfejsy mogą być nawet w postaci wyprowadzeń na płycie, by sobie można było to wyciągnąć na śledzia, ale niech one są!
Druga sprawa - co do ilosci korzystających to mógłbyś sie zdziwić - może ankieta? (chyba słowo zaraz stanie się ciałem - tzn. ankietą
Zgadza się że przesada, proca nie obciązają. Pożęrają przestrzeń adresową i przerwania, mogą podwodować konflikty sprzętowe - jeśli tylko coś jest do nich podłaczone
Wadą jest natomiast dodatkowe zużycie prądu na obsługę kontrolera. Niech sobie będą mW ale i tak jest to fakt
Ja bym na Twoim miejscu poeksperymentował z tymi przejśćiówkami. Będziesz zawczasu w temacie
tutaj chyba przesadziłeś - co dla Ciebie znaczy duża część czasu procesora? Pokaż mi różnice wydajnosci nowoczesnego kompa z włączonym w biosie com czy lpt oraz wyłączonym.
Jeśli o mnie chodzi, te interfejsy mogą być nawet w postaci wyprowadzeń na płycie, by sobie można było to wyciągnąć na śledzia, ale niech one są!
Druga sprawa - co do ilosci korzystających to mógłbyś sie zdziwić - może ankieta? (chyba słowo zaraz stanie się ciałem - tzn. ankietą
Jasne. W imie zgodnosci ze starociami z ktorych korzysta 0,01% ludzi poswiecajmy duza czesc czasu procesora na obsluge przestarzalych interfejsow. To tak jakbysmy zamiast kuchenek mikrofalowych mieli uzywac ogniska, najlepiej rozpalanego metoda krzesania krzemieni.
Co do roznych takich bajerow jak "alfanumeryczny lcd, który kupiłem za grosze, wyglada super i jest cholernie funkcjonalny" to... jesli nie bedzie portow com/lpt to szybko nauczymy sie (z koniecznosci) wykorzystywania USB. Dodatkowo USB pozwoli jeszcze pociagnac zasilanie
Przestarzale interfejsy COM/LPT/FDC i kilka innych redakcja PCLab.pl bedzie zawsze uznawac za wade plyt glownych.
PS. Przepraszam, ze bez polskich znaczkow, ale chwilowo... wyszly
szczerze Ci powiem, że nie mam pojęcia jak wyglada obsługa tych portów przez system operacyjny a dokładniej chodzi mi to u linuksa - czy na takich dołączanych potrach będą działać te wszystkie home-made zabawki - zarówno pod wingrozą jak i pod linuksem.
W przypadku portów na płycie głównej poprostu wszystko musi działać
no właśnie też chciałem zaprotestować przeciw prezentowanemu tutaj podejściu do obecnosci com i lpt (zresztą - to nie pierwszy raz, gdy tak o tych złączach piszecie).
Moim zdaniem, powinniście widzieć obie strony medalu - jasne, że nie każdy używa tych złącz, ale to jest vortal technologiczny i gwarantuję, że część ludzi czytajacych pclab jest elektronikami (lub poprostu majsterkowiczami z zamiłowania) - do tych zastosowań te złącza są poprostu stworzone! Czy podłaczę pod usb czy firewire coś takiego jak czujnik podczerwieni (lirc) zlutowany z elementów za 10zł? Absolutnie nie - każde wykorzystanie usb, czy innych nowoczesnych złącz, wiąże się z całą masą problemów i duużo większymi kosztami, gdy sami konstruujemy jakieś urządzenie. Do czego będę miał podłączyć sobie alfanumeryczny lcd, który kupiłem za grosze, wyglada super i jest cholernie funkcjonalny, jak nie do LPT?
Skad mam wytrzasnać port szeregowy by sobie wgrać odpowiedni firmware do tunera cyfrowej tv?
Jak mam wgrać nowy firmware do amplitunera onkyo?
Kurde - można wyliczać te zastosowania w nieskończoność - prostota i "przestarzałość" tych interfejsów to ich najwieksza zaleta! Po co jedna czy druga firma ma montować układy odpowiedzialne za obsługę USB, jeśli do samej wymiany firmware COM nadaje się wprost idealnie - nikomu nie jest potrzebne 50mbps przy zapisywaniu eeprom'u
Zatem proszę, by w kolejnych testach redakcja PcLab nie uznawała za wadę dodawania przez producenta właśnie takich złącz. Proszę Was, byscie widzieli obie strony medalu.
Ja bym wywalił z płyty comy, lpt, ps2 i walnął jakieś 12 portów usb, byłby zapas do wszystkiego, można by je wygodnei rozstrzelić po cąłym panelu w celu łatwiejszego podłączania.
Do tego ethernet (może być x2 jeśli ktoś koniecznie musi), komplet audio w stereo + para cyfrówek i 2x dvi, jeśli ktoś ma kartę zintegrowaną (zintegrować wszystkim i przesyłać obraz tymi wyjściami, wymiana grafiki bedzie krótsza o 3 sekundy
zdazają sie takie
a poza tym swierzo kupioną płyte gł w której gryzie się mysza na ps/2 z klawiaturą, która jest na usb i namolny serwisant próbuje mi wmówic że mam sobie mysz na usb kupic... mogli by nie zapomninając o starych gniazdach robic tak aby sie nie kłóciły z nowymi
A co do nich podłączasz? Kiedyś pod COM podłączało się modem lub stare aparaty cyfrowe, a pod Centronicsa drukarki lub napędy Zip. Dziś wszystko się podłącza przez USB lub FireWire, chyba że ktoś ma jakieś baaardzo stare urządzenie...
To, że wam porty COM i LPT się nie przydają to nie znaczy, że inni też tego nie potrzebują. Ja nie kupię płyty bez tych portów.
Natomiast port FireWire nie jest mi potrzebny do niczego, ale mimo to nie uważam tego za wadę (wpływa na cenę płyty) - może kiedyś się do czegoś przyda.
w labowym sklepie
Troche drogi, ale pewnie stanieje szybko bo to nowość.
Ja bardziej czekam na takie płyty ASUS K8N4-E - nForce4 + Socket 754 lub nForce 4 z AGP bo zmianiać procka raczej nie planuje.
w labowym sklepie
Z tym problemem zetknąłem się już kilkukrotnie w Internecie, a ponieważ nie miałem sygnałów, że Q'n'C działa przy większej niż jeden liczbie modułów pamięci więc przyjąłem, że tak jest. Wstępne próby jakie przeprowadzałem na płycie AOpen (Socket 754) potwierdziły to, więc przyjąłem, że tak jest rzeczywiście. Przy najbliższej okazji sprawdzę działanie tej funkcji, ale i tak na czas testów Q'n'C jest zawsze wyłączone.
Kompilacji? Póki co mamy problem z dostępem do optymalnego kompilatora dla Windows XP x64.
Po redakcyjnej dyskusji stwierdziliśmy, że dopóki ręcznie nie przetaktowujemy FSB, a korzystamy jedynie z ustawień BIOS optymalizujących szybkość działania, to jest to dopuszczalne. Opcje OC są w tym BIOSie dostępne osobno i na czas testu były wyłączone.
W tym przypadku szystkie wyniki powinniśmy odpowiednio podzielić, co mijałoby się z sensem.
fakt tak to teraz nazwali, ale skad to x64 wzieli to nie wiem, moze sie wzoruja na x86