Serwis wspomina, że wersja 1.1 programu to produkt pośredni w drodze do aplikacji z numerem 2.0. Ta ma pokazać się jeszcze w tym roku.<br/><br/><a href='http://pclab.pl/art13786.html'>Pełna treść publikacji</a>
ja jestem właśnie zdania, że lepiej nazywać aplikację właśnie w stulu jaki prezentował firefox do tej pory - lecieć co 0.1 w górę i gdy osiagnie się moment w którym ilosć zmian i poprawek osiaga odpowiedna ilość wtedy przeskoczyć np. na 2.0. Podobny styl numeracji wersji prezentuje OpenOffice. Myślę, że z 1.1 od razu na 2.0 przeskakiwać to lekka przesada - zmiany raczej nie będą wielkie (cyhciałbym się tu mylić) raczej z racji tego, że czas od pojawienia się 1.0 do 2.0 nie będzie wielki.
numerek 2.0 , jeszcze jedna reklama w NewYorkTimes , co najwazniejsze - oby jak najstabilniejsze i wygodne dzialanie samej przegladarki i lisek ogarnie rynek . sam go używam i zycze jak najlepiej .
noooo... numerek 2.0, nowa kampania, nowa rewolucja, a stare śmieci ;P
CYTAT
Myślę, że z 1.1 od razu na 2.0 przeskakiwać to lekka przesada - zmiany raczej nie będą wielkie (cyhciałbym się tu mylić) raczej z racji tego, że czas od pojawienia się 1.0 do 2.0 nie będzie wielki.
być może mają jakieś fundamentalne zmiany w silniku? bo to że nie dodają nowych funkcji, to przecież nie powód do zastopowania numeracji. Osobiście uważam, że jeśli naprawdę dużo bugów poprawią albo przyspieszą działanie fire-ślimaka(mowa o UI opartym na XUL), przy tym nie dodając nowych funkcji to naprawdę mogą dać numerek i chwała im za to. Jesli jednak nowy numerek robią tylko po to, żeby mieć "materiał" na nową kampanię reklamową to niech się bujają na drzewko ;P
noooo... numerek 2.0, nowa kampania, nowa rewolucja, a stare śmieci ;P być może mają jakieś fundamentalne zmiany w silniku? bo to że nie dodają nowych funkcji, to przecież nie powód do zastopowania numeracji. Osobiście uważam, że jeśli naprawdę dużo bugów poprawią albo przyspieszą działanie fire-ślimaka(mowa o UI opartym na XUL), przy tym nie dodając nowych funkcji to naprawdę mogą dać numerek i chwała im za to. Jesli jednak nowy numerek robią tylko po to, żeby mieć "materiał" na nową kampanię reklamową to niech się bujają na drzewko ;P
ekhm.. A Opera 8.00 to nie numerkomania? Bądź Jędrzeju obiektywny
owszem jest, ale "trochę" dorzucili, poprawili, zmienili: m. in. funkcje głosowe, X+V, ERA, dużo zmian w jądrze, optymalizacje(np. w 7.5x strasznie się wlokło zmienianie rozmiaru panela bocznego) etc. a to jeszcze nie koniec, bo wersji finalnej jeszcze nie ma. Moim zdaniem mogli by sobie już numerek dodać, bo Opera, swoją "7" przy nazwie ma od dwóch lat.
Ja jednak wolał bym więcej wersji wypuszczanych częściej.
A numerowanie w stylu 1.01 jest jak najbardziej niepoprawne, poprawne jest 1.0.1. No bo co się stanie gdy dojdziemy do 1.09? Następne jest 1.10, a to matematycznie to samo co 1.1, ale logicznie coś zupełnie innego, bo ważna jest pozycja cyfry po przecinku. Normalnie nie ma tego problemu - 1.0.9, 1.0.10, 1.0.11. Opera na swoje nieszczęście wybrała ten sposób numeracji. Wersja 7.5 doszła do 7.54, a co by się stało gdyby developerzy szli dalej z bugfixami i doszli do 7.60? Ta wersja mogła by być traktowana jako coś większego, bo pierwsza cyfra po przecinku się zmieniła. Widzimy, że developerzy Opery myślą właśnie w ten sposób - następna "ważniejsza" wersja miała być właśnie 7.60. Jak dla mnie przejaw niekonsekwencji.
Wersja 7.5 doszła do 7.54, a co by się stało gdyby developerzy szli dalej z bugfixami i doszli do 7.60?
już się stało. mielismy wersję 7.54u1. Bo 7.55 było. Była to specjalna testowa wersja Opery multimodal, czyli z zestawem głosowym, do ściągnięcia ze strony IBM. Tylko, że do pracy z głosem potrzeba było jakiegoś ogromniastego pakietu IBM Multimodal tools czy jakoś Ważne że już dostali nauczkę
CYTAT
Widzimy, że developerzy Opery myślą właśnie w ten sposób - następna "ważniejsza" wersja miała być właśnie 7.60
miała, ale zmienili zdanie. stwierdzili że wrzucili na tyle dużo że mogą dać numerek 8, zresztą zaskoczenia. Pewnie sami tego nie planowali nawet jeszcze pewnie w październiku. Stad upgrade do v8 za darmo Pomijamy już fakt, że w końcu chcą zrobić szum, bo przecież nikt nie zainteresuje się kolejną wersją 7... tylko nowiutką wersją 8
miała, ale zmienili zdanie. stwierdzili że wrzucili na tyle dużo że mogą dać numerek 8, zresztą zaskoczenia. Pewnie sami tego nie planowali nawet jeszcze pewnie w październiku. Stad upgrade do v8 za darmo Pomijamy już fakt, że w końcu chcą zrobić szum, bo przecież nikt nie zainteresuje się kolejną wersją 7... tylko nowiutką wersją 8
Chodziło mi raczej o to, że traktują pierwszy numer po przecinku jako coś ważniejszego, a zarazem używają tak konfliktowego systemu numeracji. To jest właśnie dla mnie niekonsekwencja .
Chyba popadli w numeromanię w stylu Microsoftu.
ja jestem właśnie zdania, że lepiej nazywać aplikację właśnie w stulu jaki prezentował firefox do tej pory - lecieć co 0.1 w górę i gdy osiagnie się moment w którym ilosć zmian i poprawek osiaga odpowiedna ilość wtedy przeskoczyć np. na 2.0. Podobny styl numeracji wersji prezentuje OpenOffice. Myślę, że z 1.1 od razu na 2.0 przeskakiwać to lekka przesada - zmiany raczej nie będą wielkie (cyhciałbym się tu mylić) raczej z racji tego, że czas od pojawienia się 1.0 do 2.0 nie będzie wielki.
dla mnie mogla by miec numerek 0.0.0.1c... wazne zeby sprawnie dzialala i byla funkcjonalna
dla mnie mogla by miec numerek 0.0.0.1c... wazne zeby sprawnie dzialala i byla funkcjonalna
mhhh no jasne, ale to zabieg marketingowy
no tak niektorzy nie rusza softu jak nie ma w nazwie XP, Professional albo 10.0
Chłyt maketingowy
noooo... numerek 2.0, nowa kampania, nowa rewolucja, a stare śmieci ;P
być może mają jakieś fundamentalne zmiany w silniku? bo to że nie dodają nowych funkcji, to przecież nie powód do zastopowania numeracji. Osobiście uważam, że jeśli naprawdę dużo bugów poprawią albo przyspieszą działanie fire-ślimaka(mowa o UI opartym na XUL), przy tym nie dodając nowych funkcji to naprawdę mogą dać numerek i chwała im za to. Jesli jednak nowy numerek robią tylko po to, żeby mieć "materiał" na nową kampanię reklamową to niech się bujają na drzewko ;P
matiz_sc ---> ty nie masz przypadkiem avataru Rafała ??
być może mają jakieś fundamentalne zmiany w silniku? bo to że nie dodają nowych funkcji, to przecież nie powód do zastopowania numeracji. Osobiście uważam, że jeśli naprawdę dużo bugów poprawią albo przyspieszą działanie fire-ślimaka(mowa o UI opartym na XUL), przy tym nie dodając nowych funkcji to naprawdę mogą dać numerek i chwała im za to. Jesli jednak nowy numerek robią tylko po to, żeby mieć "materiał" na nową kampanię reklamową to niech się bujają na drzewko ;P
ekhm.. A Opera 8.00 to nie numerkomania? Bądź Jędrzeju obiektywny
jest, ale 8 ma "nowa" funkcje sterowania glosem, a to wedlug mnie sie kwalifikuje
matiz_sc wlasnie czytalem twojego posta i myslalem ze to Rafał ale jak spojrzalem na siga, to sie upewnilem jeszcze raz,
owszem jest, ale "trochę" dorzucili, poprawili, zmienili: m. in. funkcje głosowe, X+V, ERA, dużo zmian w jądrze, optymalizacje(np. w 7.5x strasznie się wlokło zmienianie rozmiaru panela bocznego) etc. a to jeszcze nie koniec, bo wersji finalnej jeszcze nie ma.
Moim zdaniem mogli by sobie już numerek dodać, bo Opera, swoją "7" przy nazwie ma od dwóch lat.
A numerowanie w stylu 1.01 jest jak najbardziej niepoprawne, poprawne jest 1.0.1. No bo co się stanie gdy dojdziemy do 1.09? Następne jest 1.10, a to matematycznie to samo co 1.1, ale logicznie coś zupełnie innego, bo ważna jest pozycja cyfry po przecinku. Normalnie nie ma tego problemu - 1.0.9, 1.0.10, 1.0.11.
Opera na swoje nieszczęście wybrała ten sposób numeracji. Wersja 7.5 doszła do 7.54, a co by się stało gdyby developerzy szli dalej z bugfixami i doszli do 7.60? Ta wersja mogła by być traktowana jako coś większego, bo pierwsza cyfra po przecinku się zmieniła. Widzimy, że developerzy Opery myślą właśnie w ten sposób - następna "ważniejsza" wersja miała być właśnie 7.60. Jak dla mnie przejaw niekonsekwencji.
już się stało. mielismy wersję 7.54u1. Bo 7.55 było. Była to specjalna testowa wersja Opery multimodal, czyli z zestawem głosowym, do ściągnięcia ze strony IBM. Tylko, że do pracy z głosem potrzeba było jakiegoś ogromniastego pakietu IBM Multimodal tools czy jakoś
miała, ale zmienili zdanie. stwierdzili że wrzucili na tyle dużo że mogą dać numerek 8, zresztą zaskoczenia. Pewnie sami tego nie planowali nawet jeszcze pewnie w październiku. Stad upgrade do v8 za darmo
Pomijamy już fakt, że w końcu chcą zrobić szum, bo przecież nikt nie zainteresuje się kolejną wersją 7... tylko nowiutką wersją 8
Pomijamy już fakt, że w końcu chcą zrobić szum, bo przecież nikt nie zainteresuje się kolejną wersją 7... tylko nowiutką wersją 8
Chodziło mi raczej o to, że traktują pierwszy numer po przecinku jako coś ważniejszego, a zarazem używają tak konfliktowego systemu numeracji. To jest właśnie dla mnie niekonsekwencja