Nie przesadzajmy, że pecet nadaje się tylko do programów. Osobiście nie trawie ani RTSów, ani FPSów na konsole. Po prostu dobija mnie sterowaniem padem.
można podłączyć dowolną klawiaturę i mysz na USB(zgodną z 1.1) bez problemu... przynajmniej do PS2. Wtedy każda gra w której takie sterowanie ma sens skorzysta sobie z klawki/mychy a i poczatować online można grach online.
CYTAT
a po to zeby zagierczyc u siebie w GRAN TURISMO 2 (podobno szykuje sie albo juz wyszlo 3)
Konsole są tak naprawde dla lamerów, którzy nie potrafią zainstalować gry na PC. Dziwięsiętylko Japończykąże tak lubią konsole, bo Amerykanąto sięnie dizwię, bo dla większości z nich zainstalowanie gry na PC może byćzbyt trudne.
Rozumiem ze tak mówisz bo po prostu Cie nie stać i sie nie wykręcaj albo moze Cie i stać ale rodzice Ci nie chcą kupić !!!!!
CYTAT(Tirinti @ Jan 23 2005, 01:07)
A prawdziwi PCtowcy powinni protestowaći nie kupować konsol, wówczas producenci gier zroaumiej, że jedyny sposób na zysk to gry na PC. PC to jedyny słuszny standard. Ja chętnie bym pograł w Midtowna 3 na XBoxie czy Grand Turismo (tu przynajmniej mają dobre samochody i wiedzą jak działa turbo) na PS2. Ale dzielnie się powstrzymuje przed kupnem badziewia.
Czyli mam nie kupywać PS2 bo PC to słyszny standard?? I jeszcze jedna rzecz, mam czekać pół roku az jakaś gra wyjdzie na PC ?? Ja kupiłem PS2 w grudniu i jestem bardzooo zadowolony Pozdro dla wszystkich fanów PS2
co do tego co lepsze do czego? mam peceta bo siedzenie tylko przy gierkach mnie nie kreci. jest pare gierek w ktore sobie z przyjemnoscia giercze i sprzet starcza, jak chce pograc w gierce z PSX to odpalam emulator a po to zeby zagierczyc u siebie w GRAN TURISMO 2 (podobno szykuje sie albo juz wyszlo 3) czy pare innych gierek zal mi kasy na konsole (moge zawsze isc do kumpla i wychodzi taniej). j
co kto lubi. Co do gran turismo to gt3 wyszlo pare lat temu [bodaj 2001 czy 2002], a teraz wyjdzie gt4.
CYTAT(Kokosz @ Jan 24 2005, 22:59)
Nie przesadzajmy, że pecet nadaje się tylko do programów. Osobiście nie trawie ani RTSów, ani FPSów na konsole. Po prostu dobija mnie sterowaniem padem.
Zgadzam sie... celowanie bezkulkowe troche dziwne jest. Pamietam gre w jedna z pierwszych strategi na ps2, cos o samurajach, nie pamietam... ale tragedia....
a konczac - PC do programow, konsole (wszelkie) do gier a jak ktos sie nie zgadza to niech pomysli jak gry sa optymalizowane na PC a jak chocby na PS2 czy XBOX. Burnouta zobacze u kumpla to sie wypowiem ale wiekszosc scigalek nie powtarzajacych schematycznosc NFS U2 bedzie od niego o niebo lepsza
Nie przesadzajmy, że pecet nadaje się tylko do programów. Osobiście nie trawie ani RTSów, ani FPSów na konsole. Po prostu dobija mnie sterowaniem padem.
Natomiast klopot z Burnoutem polega na tym, ze jakos EA (a wczesniej Acclaim) nie robila jej pecetowej wersji. Pomimo tego, ze tytuly wydawane tez byly na Xboxa, z ktorego latwo jest przeciez zrobi konwersje na PC. EA zamiast zrobic Burnout PC dodaje jego niektore elementy do NFS:U2 (ktora w moim przekonaniu jest gra zmarnowanych potencjalow i niedokonczonych pomyslow).
jestem teraz "grzybiarzem" (PC) wiec Burnouta nie widzialem ale mialem niestety okazje pograc w NFS UNDERGROUND 2. to co na poczatku sie wkrecalo pozniej juz nudzilo. spoko - mozna jezdzic po miescie ale... ile mozna. smochodu nie rozwale, wyscigi z innymi na szosie po jakims czasie znikaja (a to chyba jedna z ciekawszych opcji) a pozniej wieje nuda. fajne samochody i grafa ale miodnosc niska. wole UNDERGROUND'a 1 - zajebiscie jezdzilo sie przy wlaczonym "motion blurze" po ciasnych uliczkach i NOS byl limitowany. tym razem EA sie nie popisal. jak jeszcze podkupia Heroesow i zwala Heroes 5 to maja u mnie kreche.
co do tego co lepsze do czego? mam peceta bo siedzenie tylko przy gierkach mnie nie kreci. jest pare gierek w ktore sobie z przyjemnoscia giercze i sprzet starcza, jak chce pograc w gierce z PSX to odpalam emulator a po to zeby zagierczyc u siebie w GRAN TURISMO 2 (podobno szykuje sie albo juz wyszlo 3) czy pare innych gierek zal mi kasy na konsole (moge zawsze isc do kumpla i wychodzi taniej). jedyna modyfikacja ktora czeka mojego kompa w przyszlosci to dysk i pamiec a ze nowe gierki beda sie ciac? trudno, nie bede ich wlaczal. polowa obecnych gier nie wnosi nic nowego poza grafika i wiekszosc gier jest robiona na jedno kopyto.
wolalem stare czasy i gierki na moja stara niestety sprzedana amige - grafika czy dzwiek teraz przyprawia o litosciwy usmieszek ale bylo to cos czego brakuje wspolczesnym grom (patrz doom3 - ladna graficznie masakra ale ten klimat... - mnie zanudzil po godzinie grania)
a konczac - PC do programow, konsole (wszelkie) do gier a jak ktos sie nie zgadza to niech pomysli jak gry sa optymalizowane na PC a jak chocby na PS2 czy XBOX.
Burnouta zobacze u kumpla to sie wypowiem ale wiekszosc scigalek nie powtarzajacych schematycznosc NFS U2 bedzie od niego o niebo lepsza
noo ja w tamtych czasach to mały bąk byłem Ale co nieco się pamięta np. dyskusję o polskiej terminologii - interface;) międzymordzie mouse/myszka/manipulator stołokulotoczny. Po tej ostatniej propozycji już nikt nie śmiał na łamach "Komputera" pytać o to urządzenie
Ehh te czasy wrzaskow Animacja, Animacja; Photoshop, Photoshop .... i pamietne wypowiedzi red. Pampucha nt. PC na Intelkach IV we Wloclawku A mlodziez juz tego nie zna :/
recka gta:sa - ok, ta gra wyjdzie na pc, więc warto ją sobie przyblizyć wcześniej ale ta gra?! po co nam recenzje gier na konsole?? nie wątpię, że na konsole wyszło wiele bardzo ciekawych gier, ale gdyby mnie interesowały to bym qpił gazetę tematyczną lub wszedł na takowy serwis internetowy :/
O ile wojna commodore vs atari pryzpominala wojne ps2 vs xbox, o tyle wojna konsola vs pc przypomina wojne piekarnik vs mikrofalowka. O ile mikrofale sa szybkie i nowoczesne to jednak pryzjemnosc ze spozywania potrawy z mikrofali nie dorownuje piekarnikowej. Chociaz oczywiscie pewnie znajda sie osoby twierdzace inaczej ;]
Konsole są tak naprawde dla lamerów, którzy nie potrafią zainstalować gry na PC. Dziwięsiętylko Japończykąże tak lubią konsole, bo Amerykanąto sięnie dizwię, bo dla większości z nich zainstalowanie gry na PC może byćzbyt trudne.
A prawdziwi PCtowcy powinni protestowaći nie kupować konsol, wówczas producenci gier zroaumiej, że jedyny sposób na zysk to gry na PC. PC to jedyny słuszny standard. Ja chętnie bym pograł w Midtowna 3 na XBoxie czy Grand Turismo (tu przynajmniej mają dobre samochody i wiedzą jak działa turbo) na PS2. Ale dzielnie się powstrzymuje przed kupnem badziewia.
Ty idz się do pecetowej samoobrony zapisz lolu i rób blokady przed wejsciami do sklepów z konsolami chcialem tylko powiedziec, ze badziewiem jest komp na 699zeta, a tyle teraz kosztuje PS2. eot, triniti - brak mi słów.
Konsole są tak naprawde dla lamerów, którzy nie potrafią zainstalować gry na PC. Dziwięsiętylko Japończykąże tak lubią konsole, bo Amerykanąto sięnie dizwię, bo dla większości z nich zainstalowanie gry na PC może byćzbyt trudne.
Jezeli to co mowisz u gory jest prawda, to pewnie jestes posiadaczem kazdej konsoli ktora powstala na swiecie.
CYTAT(Tirinti @ Jan 23 2005, 01:07)
A prawdziwi PCtowcy powinni protestowaći nie kupować konsol, wówczas producenci gier zroaumiej, że jedyny sposób na zysk to gry na PC. PC to jedyny słuszny standard. Ja chętnie bym pograł w Midtowna 3 na XBoxie czy Grand Turismo (tu przynajmniej mają dobre samochody i wiedzą jak działa turbo) na PS2. Ale dzielnie się powstrzymuje przed kupnem badziewia.
Ja swoj protest zakonczylem na kupnie ps2 ;] Tak naprawde gdyby nie to ze na pc co pol roku pojawiaja sie nowe karty graficzne, ktorych producenci pompuja kasiore w producentow gier to juz od kilku lat na pc wychodzilyby pasjanse, sapery i tym podobne. Niestety w graczy pecetowych od czasow przejecia paleczki przez nvidie pompuje sie bledne mniemanie o tym, ze jakosc grafiki to najwazniejsza cecha gry. A d**a!! 3Dfx mial po czesci racje. Framerate is king! Po czesci bo najwazniejsza jest miodnosc gry! Przyjemnosc z gry! To ze siadam przed telewizorkiem, naciskam guzik i zaczynam grac a nie czekam az sie cos zaladuje, zainstaluje, skonfiguruje, pozmniejsza efekty zeby chodzilo w miare plynnie... omg..
CYTAT(Tirinti @ Jan 23 2005, 01:07)
A co do TV to w sumie mój też jest 100Hz, ale to nie zmienia faktu, że większość jest 50Hz. Generalnie kupno tego TV uważam za jeden z największych błędów w życiu. Wybuliłem kupe kasy a zaraz później w TV zaczęły dominować reality i teleturnieje a jednocześnie pojawiła się Neostrada i staniały monitory LCD i teraz wolę oglądać na kompie niż na TV.
No to wspaniale. Ale to ze Ty wolisz czy lubisz nie oznacza ze tak jest lepiej. Dla Twojego info: wiekszosc dobrych produkcji konsolowych posiada wyzsza rozdzielczosc, ktora mozna aktywowac po dolaczeniu przejsciowki na d-sub/dvi-d! Ot chociazby moj virtua Figter 4 evo! Ale czy to wazne? Nie, bo zadna gra jej nie dorowna nawet w rozdzielczosci w jakiej wystepuje u mnie na Tv! Dodam ze Twoje tezy na temat TV i LCD to jakies smiechu warte. No rzeczywiscie nie ma nic przyjemniejszego niz ogladanie filmu panoramicznego na lcd 4:3 i w dodatku filmu przeznaczonego do TV, gdzie wiadomo ze inaczej odwzorowuje on kolory i kontrast, na monitorze, ktory dziala w zupelnie inny sposob!
CYTAT(braders[PL] @ Jan 23 2005, 10:35)
Az sie pierwszy raz od kilku miesiecy zalogowalem jak przeczytalem te bzdury. Tak sie sklada, ze jestem mgr inz. informatyki uwielbiam dlubac w sprzecie ale nie widze sensu grania na PC! Komp jest moim narzedziem pracy i nie ma sensu ladowac kupy kasy zeby sobie popykac w nowosci z extra grafika skoro za 800 zl mam wypasionego modowanego XBoxa z grafa, za ktora na PC musialbym dac z 2000 zl.
Trinity: Jezeli nie uzywasz TV to go sprzedaj i kup sobie akwarim z rybkami, pryznajmniej sie zrelaksujesz.
Co do PCLab i recenzji konsolowych. Jezeli chodzi o nazewnictwo, to imo gry to zadne laboratorium, a jakby nie bylo jestesmy Digital Community, a konsole chyba pod to podpadaja, zwlaszcza ze bardzo wielu pcetowcow posiada konsolke podpieta do tv! Nie wiem co komu moze taka recenzja przeszkadzac. Panowie na pewno nie zaniedbuja przy tym recenzji pecetowych, a jest to jakis supplement. Dzieki temu, osoby takie jak Trinity moga otworzyc oczy ;]
Pozdrawiam
P.s. Jakies 3 lata temu, gdybym zobaczyl taki tekst jak powyzej i ktos by twierdzil ze ja to napisze, pewnie bym umarl ze smiechu. Na szczescie ludzie sie zmieniaja ;]
można podłączyć dowolną klawiaturę i mysz na USB(zgodną z 1.1) bez problemu... przynajmniej do PS2. Wtedy każda gra w której takie sterowanie ma sens skorzysta sobie z klawki/mychy a i poczatować online można grach online.
już GT4 wyszło niedawno...
Rozumiem ze tak mówisz bo po prostu Cie nie stać i sie nie wykręcaj albo moze Cie i stać ale rodzice Ci nie chcą kupić !!!!!
Czyli mam nie kupywać PS2 bo PC to słyszny standard?? I jeszcze jedna rzecz, mam czekać pół roku az jakaś gra wyjdzie na PC ?? Ja kupiłem PS2 w grudniu i jestem bardzooo zadowolony
Pozdro dla wszystkich fanów PS2
mam peceta bo siedzenie tylko przy gierkach mnie nie kreci. jest pare gierek w ktore sobie z przyjemnoscia giercze i sprzet starcza, jak chce pograc w gierce z PSX to odpalam emulator a po to zeby zagierczyc u siebie w GRAN TURISMO 2 (podobno szykuje sie albo juz wyszlo 3) czy pare innych gierek zal mi kasy na konsole (moge zawsze isc do kumpla i wychodzi taniej). j
co kto lubi. Co do gran turismo to gt3 wyszlo pare lat temu [bodaj 2001 czy 2002], a teraz wyjdzie gt4.
Zgadzam sie... celowanie bezkulkowe troche dziwne jest. Pamietam gre w jedna z pierwszych strategi na ps2, cos o samurajach, nie pamietam... ale tragedia....
Pozdrawiam
Burnouta zobacze u kumpla to sie wypowiem ale wiekszosc scigalek nie powtarzajacych schematycznosc NFS U2 bedzie od niego o niebo lepsza
Nie przesadzajmy, że pecet nadaje się tylko do programów. Osobiście nie trawie ani RTSów, ani FPSów na konsole. Po prostu dobija mnie sterowaniem padem.
Natomiast klopot z Burnoutem polega na tym, ze jakos EA (a wczesniej Acclaim) nie robila jej pecetowej wersji. Pomimo tego, ze tytuly wydawane tez byly na Xboxa, z ktorego latwo jest przeciez zrobi konwersje na PC. EA zamiast zrobic Burnout PC dodaje jego niektore elementy do NFS:U2 (ktora w moim przekonaniu jest gra zmarnowanych potencjalow i niedokonczonych pomyslow).
co do tego co lepsze do czego?
mam peceta bo siedzenie tylko przy gierkach mnie nie kreci. jest pare gierek w ktore sobie z przyjemnoscia giercze i sprzet starcza, jak chce pograc w gierce z PSX to odpalam emulator a po to zeby zagierczyc u siebie w GRAN TURISMO 2 (podobno szykuje sie albo juz wyszlo 3) czy pare innych gierek zal mi kasy na konsole (moge zawsze isc do kumpla i wychodzi taniej). jedyna modyfikacja ktora czeka mojego kompa w przyszlosci to dysk i pamiec a ze nowe gierki beda sie ciac? trudno, nie bede ich wlaczal. polowa obecnych gier nie wnosi nic nowego poza grafika i wiekszosc gier jest robiona na jedno kopyto.
wolalem stare czasy i gierki na moja stara niestety sprzedana amige - grafika czy dzwiek teraz przyprawia o litosciwy usmieszek ale bylo to cos czego brakuje wspolczesnym grom (patrz doom3 - ladna graficznie masakra ale ten klimat... - mnie zanudzil po godzinie grania)
a konczac - PC do programow, konsole (wszelkie) do gier a jak ktos sie nie zgadza to niech pomysli jak gry sa optymalizowane na PC a jak chocby na PS2 czy XBOX.
Burnouta zobacze u kumpla to sie wypowiem ale wiekszosc scigalek nie powtarzajacych schematycznosc NFS U2 bedzie od niego o niebo lepsza
pozdrawiam
np. dyskusję o polskiej terminologii - interface;) międzymordzie mouse/myszka/manipulator stołokulotoczny. Po tej ostatniej propozycji już nikt nie śmiał na łamach "Komputera" pytać o to urządzenie
Ehh te czasy wrzaskow Animacja, Animacja; Photoshop, Photoshop .... i pamietne wypowiedzi red. Pampucha nt. PC na Intelkach IV we Wloclawku
Hehe przypomniały mi sie te czasy. Potem Amiga vs PC.
Kiedy Amiga jest szybsza od PC-ta? Kiedy obciążona kamieniem spada z mostu do rzeki
A teraz konsola kontra PC
ech Atarowca lej z gumowca
O ile wojna commodore vs atari pryzpominala wojne ps2 vs xbox, o tyle wojna konsola vs pc przypomina wojne piekarnik vs mikrofalowka. O ile mikrofale sa szybkie i nowoczesne to jednak pryzjemnosc ze spozywania potrawy z mikrofali nie dorownuje piekarnikowej. Chociaz oczywiscie pewnie znajda sie osoby twierdzace inaczej ;]
pozdrawiam
nigdy...
A teraz konsola kontra PC
ech Atarowca lej z gumowca
A prawdziwi PCtowcy powinni protestowaći nie kupować konsol, wówczas producenci gier zroaumiej, że jedyny sposób na zysk to gry na PC. PC to jedyny słuszny standard. Ja chętnie bym pograł w Midtowna 3 na XBoxie czy Grand Turismo (tu przynajmniej mają dobre samochody i wiedzą jak działa turbo) na PS2. Ale dzielnie się powstrzymuje przed kupnem badziewia.
Ty idz się do pecetowej samoobrony zapisz lolu i rób blokady przed wejsciami do sklepów z konsolami
chcialem tylko powiedziec, ze badziewiem jest komp na 699zeta, a tyle teraz kosztuje PS2.
eot, triniti - brak mi słów.
Jezeli to co mowisz u gory jest prawda, to pewnie jestes posiadaczem kazdej konsoli ktora powstala na swiecie.
Ja swoj protest zakonczylem na kupnie ps2 ;]
Tak naprawde gdyby nie to ze na pc co pol roku pojawiaja sie nowe karty graficzne, ktorych producenci pompuja kasiore w producentow gier to juz od kilku lat na pc wychodzilyby pasjanse, sapery i tym podobne. Niestety w graczy pecetowych od czasow przejecia paleczki przez nvidie pompuje sie bledne mniemanie o tym, ze jakosc grafiki to najwazniejsza cecha gry. A d**a!! 3Dfx mial po czesci racje. Framerate is king! Po czesci bo najwazniejsza jest miodnosc gry! Przyjemnosc z gry! To ze siadam przed telewizorkiem, naciskam guzik i zaczynam grac a nie czekam az sie cos zaladuje, zainstaluje, skonfiguruje, pozmniejsza efekty zeby chodzilo w miare plynnie... omg..
No to wspaniale. Ale to ze Ty wolisz czy lubisz nie oznacza ze tak jest lepiej. Dla Twojego info: wiekszosc dobrych produkcji konsolowych posiada wyzsza rozdzielczosc, ktora mozna aktywowac po dolaczeniu przejsciowki na d-sub/dvi-d! Ot chociazby moj virtua Figter 4 evo! Ale czy to wazne? Nie, bo zadna gra jej nie dorowna nawet w rozdzielczosci w jakiej wystepuje u mnie na Tv!
Dodam ze Twoje tezy na temat TV i LCD to jakies smiechu warte. No rzeczywiscie nie ma nic przyjemniejszego niz ogladanie filmu panoramicznego na lcd 4:3 i w dodatku filmu przeznaczonego do TV, gdzie wiadomo ze inaczej odwzorowuje on kolory i kontrast, na monitorze, ktory dziala w zupelnie inny sposob!
Zgadzam sie w 100%
Jeden wydatek na lata grania.
Trinity: Jezeli nie uzywasz TV to go sprzedaj i kup sobie akwarim z rybkami, pryznajmniej sie zrelaksujesz.
Co do PCLab i recenzji konsolowych. Jezeli chodzi o nazewnictwo, to imo gry to zadne laboratorium, a jakby nie bylo jestesmy Digital Community, a konsole chyba pod to podpadaja, zwlaszcza ze bardzo wielu pcetowcow posiada konsolke podpieta do tv!
Nie wiem co komu moze taka recenzja przeszkadzac. Panowie na pewno nie zaniedbuja przy tym recenzji pecetowych, a jest to jakis supplement. Dzieki temu, osoby takie jak Trinity moga otworzyc oczy ;]
Pozdrawiam
P.s.
Jakies 3 lata temu, gdybym zobaczyl taki tekst jak powyzej i ktos by twierdzil ze ja to napisze, pewnie bym umarl ze smiechu. Na szczescie ludzie sie zmieniaja ;]