(...)Przedstawiciele firmy oceniaj±, że młodzieniec co najmniej dwukrotnie próbował włamać się do sieci T-Mobile, dzięki czemu wszedł w posiadanie danych (w tym numerów SSN, Social Security Number) czterystu klientów firmy. Do aresztowania podejrzanego doszło niemal rok po tym, jak T-Mobile odkryło próby włamania.
Ten artykuł jest dziwnie napisany. Skoro sie wlamal, to dlaczego piszecie próby? Mieszacie czyn dokonany z niedokonanym (prób±).
Ogolnie nie popieram takich dzialan, ale... wychodzi przy okazji jak debilni sa ludzie od marketingu i tzw. managerowie. Otoz cala karuzela zazwyczaj kreci sie wokol bzdur i tylko od czasu do czasu bierze sie pod uwage co ma do powiedzenia admin danej sieci. A pozniej wychodza klocki - obcinanie funduszy na szkolenia, braki w kadrze, wdrazany badziewny soft po znajomosci, itp. Oczywiscie, nawet stado najlepszych specow nie zabezpieczy maszyn w 100%, ale trzeba wyposrodkowac. A niestety - jak do tej pory na ludzi od komputerow, sieci i zabezpieczen z kwalifikacjami nie ma w firmach kasy.
Funkcja komentowania została wył±czona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
Ten artykuł jest dziwnie napisany. Skoro sie wlamal, to dlaczego piszecie próby? Mieszacie czyn dokonany z niedokonanym (prób±).