Frazir raczej nie sugeruje, ale histerycznie boi sie jakiejkolwiek krytyki siebie, portalu itp. W tym duchu wychowywani sa też frazirowcy. To nie jest oczernianie dla oczerniania, ale specyficzna, zbyt daleko idaca (w wykonaniu niektórych stanowczo zbyt daleko - te stadne napady) histeryczna forma obrony. Stąd i bany i zamordyzm, traktowanie ludzi jak bandy dziesięciolatków itp itd. Demokracja jest lekiem na całe zło.
natomiast nie zgodzę się z tym, że frazir sugeruje oczenianie innego portalu. nic takiego nie pisał, a jak komuś pisał (na priv) to dowodu na to nie ma - więc pisać tak się nie powinno.
Frazir raczej nie sugeruje, ale histerycznie boi sie jakiejkolwiek krytyki siebie, portalu itp. W tym duchu wychowywani sa też frazirowcy. To nie jest oczernianie dla oczerniania, ale specyficzna, zbyt daleko idaca (w wykonaniu niektórych stanowczo zbyt daleko - te stadne napady) histeryczna forma obrony. Stąd i bany i zamordyzm, traktowanie ludzi jak bandy dziesięciolatków itp itd. Demokracja jest lekiem na całe zło.
Zresztą to nie ich wina, że tacy są. Są to ludzie wytresowanii przez frazira, wielkiego psychopatycznego manipulatora. Zasada jest prosta, jak mój janczarze nie pójdziesz i nie bedziesz oczerniał innych, wszczynał burd w rzekomo słusznej sprawie (obrona biednego frazira), to ci zabiorę ikonkę, nie dam ci obciagnąć albo nawet cię zbanuje. Ot Co.
Proszę zauważyć, ze jak tylko pojawia się temat związany z frazem, jego redakcja itp, to zaraz zlatuje się banda janczarów - fanatyków i szuka krwi.
Tak tam było od dawna. Po prostu jest to w wiekszosci siedlisko fanatyków o mentalności kiboli. Warto się pośmiać choc powoli robi się to groźne. Sekta jakaś czy co ?
Zresztą to nie ich wina, że tacy są. Są to ludzie wytresowanii przez frazira, wielkiego psychopatycznego manipulatora. Zasada jest prosta, jak mój janczarze nie pójdziesz i nie bedziesz oczerniał innych, wszczynał burd w rzekomo słusznej sprawie (obrona biednego frazira), to ci zabiorę ikonkę, nie dam ci obciagnąć albo nawet cię zbanuje. Ot Co.
Proszę zauważyć, ze jak tylko pojawia się temat związany z frazem, jego redakcja itp, to zaraz zlatuje się banda janczarów - fanatyków i szuka krwi.
Z taką ekipa, na szczęście dni fraza i frazira sa policzone. Niedługo zejdą na poziom żłobka. Skąd u tych małolatów tyle złości, okrucieństwa i fanatyzmu.
pozostaje mi tylko wyrazić poparcie. co prawda bym tak nie skreślał od razu frazpc, bo mają wiernych userów (mnie po części też), ale generalnie to ok. bydło było, jest i będzie.
tyle że nie tylko na frazpc. po prostu wszędzie.
natomiast nie zgodzę się z tym, że frazir sugeruje oczenianie innego portalu. nic takiego nie pisał, a jak komuś pisał (na priv) to dowodu na to nie ma - więc pisać tak się nie powinno.
Ostatnio na FPC zaczyna się robić coraz gorsza dziecinada Wynika to przede wszystkim z braku moderatorów. Platon w Hiszpani, a blonsk czyta sobie swoje wątki :/ Ostatnie dwa dni to pokazały dobitnie. Jeszcze rozwala mnie to chamstwo, "demokratyczne" prawo do wyzywania kogo się chce, bo inni tak robią...
Tak tam było od dawna. Po prostu jest to w wiekszosci siedlisko fanatyków o mentalności kiboli. Warto się pośmiać choc powoli robi się to groźne. Sekta jakaś czy co ?
Zresztą to nie ich wina, że tacy są. Są to ludzie wytresowanii przez frazira, wielkiego psychopatycznego manipulatora. Zasada jest prosta, jak mój janczarze nie pójdziesz i nie bedziesz oczerniał innych, wszczynał burd w rzekomo słusznej sprawie (obrona biednego frazira), to ci zabiorę ikonkę, nie dam ci obciagnąć albo nawet cię zbanuje. Ot Co.
Proszę zauważyć, ze jak tylko pojawia się temat związany z frazem, jego redakcja itp, to zaraz zlatuje się banda janczarów - fanatyków i szuka krwi.
Na pohybel... . Viagra wbrew usiłowaniom frazirowców jest WIELKI
Z taką ekipa, na szczęście dni fraza i frazira sa policzone. Niedługo zejdą na poziom żłobka. Skąd u tych małolatów tyle złości, okrucieństwa i fanatyzmu.
". Czytać Twoich i twojego kolegi postów (tego na "G") też się za bardzo nie da. Dwa pitbule na ringu, teraz sobie przypadkowe literówki z postów wytykają...piaskownica. Jaka cała dyskusja taki też styl mojej wypowiedzi. "
Próbujesz usprawiedliwć własną postawę podejściem innych (jednego...) ...bardzo ciekawe - zwłaszcza że z panem Gregoryym tworzycie jak widze wspólny front i prowadzicie ścisłą współpracę merytoryczną Ja mam odpowiadać za wasz brak zdolności do dyskusji bez wyzwisk? Wolne żarty.
" Już w pierwszym poście chyba jasno zadeklarowałem swoją stronniczość odnośnie całej sytuacji"
Szkoda że na nic nie znaczącej deklaracji się skończyło, a poza nią usiłujesz się nieudolnie wykreować na moralny autorytet patrzący na sytuację z zewnątrz, co jest doprawdy kuriozalnym pomysłem, ale być może ktoś naiwny się na to złapie.
" Jaki mają interes w swoich wojenkach i tak dalej. Mentalność kibola, cóż im bardziej czytam Twoje zmagania z forumowiczem "G" tym bardziej określenie to nabiera sensu."
Zmagania, jakie zmagania? Zresztą, o co masz do mnie pretensje, to w Twojej drużynie gra ta gwiazda - wy go tu utrzymujecie i sankcjonujecie swoim poparciem jego spektakularne działania - i tak ma wyglądać ten Twój słynny sprzeciw wobec kibolstwa?
" Poziom wypowiedzi dostosowuję do poziomu odbiorcy. Może wśród gówniarzy i niedorozwojów umysłowym (domyśl się do kogo pije) wzbudzasz aplauz swoimi epistołami."
Doskonale - próba usprawiedliwienia własnego buractwa "zasadami"
"Jak zdarta płyta, ileż razy X osób pisało w podobnym tonie. Masz gdzieś Biblię zachowań REDAKTORA ? Jak napisałem kilka chwil wcześniej. Nigdy nie udaję że pada deszcz kiedy... "
I to mówi ten, który zapisał na tym samym forum setki stron na temat etyki dziennikarskiej, pouczając innych z wyżyn swojej dziennikarskiej osoby. Co to tam było z tym podwójnym...czymś?
Hmm jest jeszcze jakaś podstawa Waszej kłótni czy już tylko dla zasady? Teraz obsmarowujecie się nawzajem o własne posty...
smile przeglądałem Twoje forum i powiem, że to widać, że Ty piszesz newsy, a nie przepisujesz. Na razie jeszcze czasami wyciągasz błędne wnioski, ale z czasem ...
"jaki Redaktor, taki portal. stąd moja troska o twoje zachowania." - heh gdyby przyjrzeć się zachowaniom pewnych osób związanych z FPC to ten vortal poleciałby nisko
Ostatnio na FPC zaczyna się robić coraz gorsza dziecinada Wynika to przede wszystkim z braku moderatorów. Platon w Hiszpani, a blonsk czyta sobie swoje wątki :/ Ostatnie dwa dni to pokazały dobitnie. Jeszcze rozwala mnie to chamstwo, "demokratyczne" prawo do wyzywania kogo się chce, bo inni tak robią... Kiedyś przeglądałem forum parę razy na dzień, teraz raz na dzień, wieczorem i już coraz mniej z niego wynoszę. Ogólnie mówiąc to po prostu za dużo dzieci "poprzyłaziło" i ciężko wyłapać z tych tysięcy postów te wartościowe... Teraz już za późno, ale szkoda, że rok temu kiedy to wszystko się zaczynało i np: KT "przybył" i efektywnie zaczął życie boardowe od pochwalenia się naumyślengo spalenia sprzętu za ok 1000zł, nikt nie wziął się za moderacje, wycinanie fanatycznych kłótni nV vs ATI itp.
Carnage - ciężko pracujesz na to, żeby w końcu zacząć myśleć o tobie jak o durniu
1. nie jestem niczyim pieskiem, klakierem etc. na frazie bywam, tak jak na psimlabie, większość energii ostatnimi czasy poświęcam na robienie stronki dla siebie i moich przyjaciół - m.in. po to, żeby mi nikt nie zarzucał tego, co zarzucasz w swoim zaślepieniu ty.
2. "smile_ : poza tym, CarnAge, chciałbym zaznaczyć, że jako redaktor takiego wielkiego vortalu jak prześwietny PsiLab powinieneś umieć zdobyć się na nieco bardziej górnolotny język - Kolejna porcja moralizatorstwa o tym co wypada a co nie. Otóż, mój drogi nie zwykłem po dżentelmeńsku udawać, że pada deszcz kiedy plwociny lecą."
a może jednak powinieneś zacząć to robić, skoro z tym zarzutem spotykałeś się wcześniej?
3. "smile_: jak ktoś tu ma mentalność kibola, to radziłbym spojrzeć na siebie. - a ja radzę Tobie, skoro już dajemy sobie rady jak dobrzy wujkowie, żebyś swój dydaktyczny ton przesunął też nieco w stronę swoich krystalicznych i świętych jak aniołki koleżków, którzy jak widze pięknie taplają się w błocie. Jak to szło z tym źdbłem trawy i belką?... że w swoim oku się nie widzi..."
mi się wydaje, że Twoje nieco rozbuchane ego nie pozwala ci po prostu przyjąć do wiadomości, że ktoś inny też może mieć nieco racji - a przynajmniej nie pozwala ci się do tego publicznie przyznać.
skoro piszę o tobie, nie o "moich koleżkach" to nie stosuj tak taniej zagrywki jak przeadresowywanie wypowiedzi na "gorsze" osoby. zawsze znajdzie się ktoś, kogo uznasz za gorszego od siebie i w swojej wspaniałomyślności będziesz go wskazywał jako bardziej wdzięczny obiekt do oczerniania. ale nie o to tutaj chodzi.
4. "moralista od siedmiu boleści", "klakier" etc -
a teraz sobie grzecznie poczytaj moje posty i wskaż może miejsce, w którym ja w jakikolwiek niegrzeczny sposób nazwałem ciebie. wprost. trochę się zapędziłeś, pora wyhamować.
5. "smile_ : inni nie muszą umieć zdobywać się na dystans, ty, powtarzam, jako redaktor, powinieneś. - Jak zdarta płyta, ileż razy X osób pisało w podobnym tonie. Masz gdzieś Biblię zachowań REDAKTORA ? Jak napisałem kilka chwil wcześniej. Nigdy nie udaję że pada deszcz kiedy..."
jaki Redaktor, taki portal. stąd moja troska o twoje zachowania.
6. "smile_: Psilab/ Psimlabie ( i tak dalej w podobnym stylu) - Jakie miiłe określenie smilies/bigsmile.gif Wybacz, że automatycznie określa to Twój stosunek do Nas, oraz styl mojej odpowiedzi na Twojego posta. Jak Kuba Bogu... Oczekujesz "kultury" "górnolotnego języka". Bardzo pięknie, ale od Siebie też coś wymagaj.... Wybacz więc, że za tego "Psiego laba" otrzymujesz ode mnie kawałek smilies/kupa.gif smilies/thumbdown.gif"
kolejne bzdurne uogólnienie - możesz mi wytłumaczyć co obraźliwego jest w określeniu PsiLab? że brzmi inaczej? nie wiem skąd się wzięło domniemanie że to ma wydźwięk obraźliwy, ale skoro tak to odbierasz to cóż. jak będę chciał obrażać portal (co nie jest możliwe jako takie, bo jak tu obrazić coś, co nie jest osobą?) czy jego użytkowników, to znajdę milion innych, dosadniejszych określeń, które nie pozostawią wątpliwości co ja o nim myślę.
Podsumowanie: póki co jak coś mnie zraża do tego vortalu to Gregoryy i Ty, ale wy jesteście czymś w stylu małej wysypki na skórze ładnej dziewczyny - pośród tylu zalet na drobne niedoskonałości nie zwraca się uwagi
Mciej: W zasadzie to nasz bohater się kupą nie przejął, poza tym że napisał na jej temat stronę A4...konkrety już były, teraz styl i tematykę sam narzucasz, i , sądząc po Twojej aktywności w wątku wcześniej i teraz, bardziej Ci taka dyskusja odpowiada ...
Każdemu poświęcam w postach tyle samo uwagi. nie czuj się zbytnio wyróżniony, moją sażnistą odpowiedzią odnośnie twoich "światłych" wypowiedzi w tym konkretnym wątku nie mów mi o stylu moralisto za dychę. Czytać Twoich i twojego kolegi postów (tego na "G") też się za bardzo nie da. Dwa pitbule na ringu, teraz sobie przypadkowe literówki z postów wytykają...piaskownica. Jaka cała dyskusja taki też styl mojej wypowiedzi.
Mciej: Szkoda tylko że próby stawiania się na pozycji bezstronnego obserwatora są w Twoim przypadeczku z góry spalone , a głośnym wrzaskom o mentalności kibola reprezentowanej rzekomo pozostałych uczestników towarzyszą kibolskie zachowania...co tam mówiłeś o tej podwójnej moralności ?
Szkoda, że jak twoja analiza jest błędna Jakież to pokrętne procesy myślowe skłoniły cię do wysnucia wniosku o mojej BEZSTRONNOŚCI?? Już w pierwszym poście chyba jasno zadeklarowałem swoją stronniczość odnośnie całej sytuacji ( sam sobie skarbie poszukaj, to dwa ruchy myszką. Cytować Ci nie będę). Bezstronność w moim przypadku byłaby kuriozum Natomiast w co najmniej trzech postach w tym wątku ciekawiły mnie procesy, które rządzą zwykłym userem tego, czy owego Forum/Boarda. Jaki mają interes w swoich wojenkach i tak dalej. Mentalność kibola, cóż im bardziej czytam Twoje zmagania z forumowiczem "G" tym bardziej określenie to nabiera sensu. Zejściu obydwu do poziomu kloaki (co Tobie nie przeszkadza, w końcu TY możesz inni nie! Nieprawdaż panie "święty" ? ) pojawieniu się twojego "klubu" koleżków zgodnie z zasadą "biją naszych" itd. Daruj sobie to odbicie piłeczki z "podwójną moralnością" trafiłeś kulą w płot, patrz wyżej wcześnjesze posty - moja jasna deklaracja odnośnie całej sytuacji...
Mciej:Co do wiekopomnego postu kloacznego - jak tak czytam Twoje posty, to forma być może jest inna, ale treść niestety jak najbardziej ta sama - ale widocznie wy, bezstronni obiektywni obserwatorzy tak już macie - dowiem się jeżeli kiedyś osiągnę taki prestiżowy status
Poziom wypowiedzi dostosowuję do poziomu odbiorcy. Może wśród gówniarzy i niedorozwojów umysłowym (domyśl się do kogo pije) wzbudzasz aplauz swoimi epistołami. Niestety dla mnie - w tym konkretnym Temacie - okazałeś się intelektualną pustynią mielącą w 90% przypadków bez sensu ozorem. Przykład niezrozumienia wątku o "bezstronności" jest tego najlepszym dowodem czytanie ze zrozumieniem to cnota, nie każdą ją jednak posiada. wiec tak jak napisalem wcześniej. Twoje dwa posty z emotikonami więcej treści ze sobą niosły... Co do (kolejny raz) "bezstronnych obserwatorów" to patrz wyżej.
smile_ : hmmm... co do mciejowego bełkotu to zapraszam tu: http://www.frazpc.pl/b/83345 innych miejsc nie podaję bo i po co?
No nieeee chcesz mnie katowac wątkami z Boarda? i tak już większość z was tu przylazła. Widać, że też nie zrozumiałeś patrz wcześniej tekst o tym, że Mciej dostaje amoku w TEMATACH w których występuje FPC. czy ja go gdzieś potępiam w czambuł?
smile_ : poza tym, CarnAge, chciałbym zaznaczyć, że jako redaktor takiego wielkiego vortalu jak prześwietny PsiLab powinieneś umieć zdobyć się na nieco bardziej górnolotny język
Kolejna porcja moralizatorstwa o tym co wypada a co nie. Otóż, mój drogi nie zwykłem po dżentelmeńsku udawać, że pada deszcz kiedy plwociny lecą.
smile_: jak ktoś tu ma mentalność kibola, to radziłbym spojrzeć na siebie.
a ja radzę Tobie, skoro już dajemy sobie rady jak dobrzy wujkowie, żebyś swój dydaktyczny ton przesunął też nieco w stronę swoich krystalicznych i świętych jak aniołki koleżków, którzy jak widze pięknie taplają się w błocie. Jak to szło z tym źdbłem trawy i belką?... że w swoim oku się nie widzi...
smile_ : .... to być tak często od "frazowiczów" nie wyzywał.
"wyzywam" (jesli tak chcesz to nazwać mój Ty moralisto od siedmiu boleści) Głupiutkich ludzików obrzucających się błockiem po obu stronach barykady (żeby jasność była) tych userów, "gwardię" przyboczną, klakierów czy jak zwał , tak zwał, którzy na jedno skinienie lecą ze "swojego" Boarda robić raban tutaj.
smile_ : inni nie muszą umieć zdobywać się na dystans, ty, powtarzam, jako redaktor, powinieneś.
Jak zdarta płyta, ileż razy X osób pisało w podobnym tonie. Masz gdzieś Biblię zachowań REDAKTORA ? Jak napisałem kilka chwil wcześniej. Nigdy nie udaję że pada deszcz kiedy...
smile_: zajmijcie się chłopcy robieniem vortalu
Dziekujemy za pozwolenie
smile_: Psilab/ Psimlabie ( i tak dalej w podobnym stylu)
Jakie miiłe określenie Wybacz, że automatycznie określa to Twój stosunek do Nas, oraz styl mojej odpowiedzi na Twojego posta. Jak Kuba Bogu... Oczekujesz "kultury" "górnolotnego języka". Bardzo pięknie, ale od Siebie też coś wymagaj.... Wybacz więc, że za tego "Psiego laba" otrzymujesz ode mnie kawałek
To tyle z mojej strony. Bawcie się dalej (nie)grzecznie sami.
Piva nie lubie, lubię drinki...
Viagra za dużo przy komputerze siedzisz. Idź lepiej z kumplami na piwko
Frazir raczej nie sugeruje, ale histerycznie boi sie jakiejkolwiek krytyki siebie, portalu itp. W tym duchu wychowywani sa też frazirowcy. To nie jest oczernianie dla oczerniania, ale specyficzna, zbyt daleko idaca (w wykonaniu niektórych stanowczo zbyt daleko - te stadne napady) histeryczna forma obrony. Stąd i bany i zamordyzm, traktowanie ludzi jak bandy dziesięciolatków itp itd. Demokracja jest lekiem na całe zło.
No zastraszanie jest jedną z form tresury janczara. Gdy juz taki jest odpowiednio ukształtowany - czytaj wytresowany, to już chodzi samodzielnie.
Fanatykiem nikt się nie rodzi. Fanatyka się wychowuje.
Proszę zauważyć, ze jak tylko pojawia się temat związany z frazem, jego redakcja itp, to zaraz zlatuje się banda janczarów - fanatyków i szuka krwi.
To w końcu nas zastraszają czy jesteśmy fanatykami i sami idziemy, bo się pogubiłem
Zresztą to nie ich wina, że tacy są. Są to ludzie wytresowanii przez frazira, wielkiego psychopatycznego manipulatora. Zasada jest prosta, jak mój janczarze nie pójdziesz i nie bedziesz oczerniał innych, wszczynał burd w rzekomo słusznej sprawie (obrona biednego frazira), to ci zabiorę ikonkę, nie dam ci obciagnąć albo nawet cię zbanuje. Ot Co.
Proszę zauważyć, ze jak tylko pojawia się temat związany z frazem, jego redakcja itp, to zaraz zlatuje się banda janczarów - fanatyków i szuka krwi.
Z taką ekipa, na szczęście dni fraza i frazira sa policzone. Niedługo zejdą na poziom żłobka. Skąd u tych małolatów tyle złości, okrucieństwa i fanatyzmu.
pozostaje mi tylko wyrazić poparcie. co prawda bym tak nie skreślał od razu frazpc, bo mają wiernych userów (mnie po części też), ale generalnie to ok. bydło było, jest i będzie.
tyle że nie tylko na frazpc. po prostu wszędzie.
natomiast nie zgodzę się z tym, że frazir sugeruje oczenianie innego portalu. nic takiego nie pisał, a jak komuś pisał (na priv) to dowodu na to nie ma - więc pisać tak się nie powinno.
Tak tam było od dawna. Po prostu jest to w wiekszosci siedlisko fanatyków o mentalności kiboli. Warto się pośmiać choc powoli robi się to groźne. Sekta jakaś czy co ?
Zresztą to nie ich wina, że tacy są. Są to ludzie wytresowanii przez frazira, wielkiego psychopatycznego manipulatora. Zasada jest prosta, jak mój janczarze nie pójdziesz i nie bedziesz oczerniał innych, wszczynał burd w rzekomo słusznej sprawie (obrona biednego frazira), to ci zabiorę ikonkę, nie dam ci obciagnąć albo nawet cię zbanuje. Ot Co.
Proszę zauważyć, ze jak tylko pojawia się temat związany z frazem, jego redakcja itp, to zaraz zlatuje się banda janczarów - fanatyków i szuka krwi.
Na pohybel...
Z taką ekipa, na szczęście dni fraza i frazira sa policzone. Niedługo zejdą na poziom żłobka. Skąd u tych małolatów tyle złości, okrucieństwa i fanatyzmu.
Próbujesz usprawiedliwć własną postawę podejściem innych (jednego...) ...bardzo ciekawe - zwłaszcza że z panem Gregoryym tworzycie jak widze wspólny front i prowadzicie ścisłą współpracę merytoryczną
" Już w pierwszym poście chyba jasno zadeklarowałem swoją stronniczość odnośnie całej sytuacji"
Szkoda że na nic nie znaczącej deklaracji się skończyło, a poza nią usiłujesz się nieudolnie wykreować na moralny autorytet patrzący na sytuację z zewnątrz, co jest doprawdy kuriozalnym pomysłem, ale być może ktoś naiwny się na to złapie.
" Jaki mają interes w swoich wojenkach i tak dalej. Mentalność kibola, cóż im bardziej czytam Twoje zmagania z forumowiczem "G" tym bardziej określenie to nabiera sensu."
Zmagania, jakie zmagania? Zresztą, o co masz do mnie pretensje, to w Twojej drużynie gra ta gwiazda - wy go tu utrzymujecie i sankcjonujecie swoim poparciem jego spektakularne działania - i tak ma wyglądać ten Twój słynny sprzeciw wobec kibolstwa?
"
Poziom wypowiedzi dostosowuję do poziomu odbiorcy. Może wśród gówniarzy i niedorozwojów umysłowym (domyśl się do kogo pije) wzbudzasz aplauz swoimi epistołami."
Doskonale - próba usprawiedliwienia własnego buractwa "zasadami"
"Jak zdarta płyta, ileż razy X osób pisało w podobnym tonie. Masz gdzieś Biblię zachowań REDAKTORA ? Jak napisałem kilka chwil wcześniej. Nigdy nie udaję że pada deszcz kiedy... "
I to mówi ten, który zapisał na tym samym forum setki stron na temat etyki dziennikarskiej, pouczając innych z wyżyn swojej dziennikarskiej osoby. Co to tam było z tym podwójnym...czymś?
Teraz obsmarowujecie się nawzajem o własne posty...
smile przeglądałem Twoje forum i powiem, że to widać, że Ty piszesz newsy, a nie przepisujesz. Na razie jeszcze czasami wyciągasz błędne wnioski, ale z czasem ...
"jaki Redaktor, taki portal. stąd moja troska o twoje zachowania." - heh gdyby przyjrzeć się zachowaniom pewnych osób związanych z FPC to ten vortal poleciałby nisko
Ostatnio na FPC zaczyna się robić coraz gorsza dziecinada
Kiedyś przeglądałem forum parę razy na dzień, teraz raz na dzień, wieczorem i już coraz mniej z niego wynoszę. Ogólnie mówiąc to po prostu za dużo dzieci "poprzyłaziło" i ciężko wyłapać z tych tysięcy postów te wartościowe... Teraz już za późno, ale szkoda, że rok temu kiedy to wszystko się zaczynało i np: KT "przybył" i efektywnie zaczął życie boardowe od pochwalenia się naumyślengo spalenia sprzętu za ok 1000zł, nikt nie wziął się za moderacje, wycinanie fanatycznych kłótni nV vs ATI itp.
1. nie jestem niczyim pieskiem, klakierem etc. na frazie bywam, tak jak na psimlabie, większość energii ostatnimi czasy poświęcam na robienie stronki dla siebie i moich przyjaciół - m.in. po to, żeby mi nikt nie zarzucał tego, co zarzucasz w swoim zaślepieniu ty.
2. "smile_ : poza tym, CarnAge, chciałbym zaznaczyć, że jako redaktor takiego wielkiego vortalu jak prześwietny PsiLab powinieneś umieć zdobyć się na nieco bardziej górnolotny język
- Kolejna porcja moralizatorstwa o tym co wypada a co nie. Otóż, mój drogi nie zwykłem po dżentelmeńsku udawać, że pada deszcz kiedy plwociny lecą."
a może jednak powinieneś zacząć to robić, skoro z tym zarzutem spotykałeś się wcześniej?
3. "smile_: jak ktoś tu ma mentalność kibola, to radziłbym spojrzeć na siebie.
- a ja radzę Tobie, skoro już dajemy sobie rady jak dobrzy wujkowie, żebyś swój dydaktyczny ton przesunął też nieco w stronę swoich krystalicznych i świętych jak aniołki koleżków, którzy jak widze pięknie taplają się w błocie. Jak to szło z tym źdbłem trawy i belką?... że w swoim oku się nie widzi..."
mi się wydaje, że Twoje nieco rozbuchane ego nie pozwala ci po prostu przyjąć do wiadomości, że ktoś inny też może mieć nieco racji - a przynajmniej nie pozwala ci
się do tego publicznie przyznać.
skoro piszę o tobie, nie o "moich koleżkach" to nie stosuj tak taniej zagrywki jak przeadresowywanie wypowiedzi na "gorsze" osoby. zawsze znajdzie się ktoś, kogo uznasz za gorszego od siebie i w swojej wspaniałomyślności będziesz go wskazywał jako bardziej wdzięczny obiekt do oczerniania. ale nie o to tutaj chodzi.
4. "moralista od siedmiu boleści", "klakier" etc -
a teraz sobie grzecznie poczytaj moje posty i wskaż może miejsce, w którym ja w jakikolwiek niegrzeczny sposób nazwałem ciebie. wprost. trochę się zapędziłeś, pora wyhamować.
5. "smile_ : inni nie muszą umieć zdobywać się na dystans, ty, powtarzam, jako redaktor, powinieneś.
- Jak zdarta płyta, ileż razy X osób pisało w podobnym tonie. Masz gdzieś Biblię zachowań REDAKTORA ? Jak napisałem kilka chwil wcześniej. Nigdy nie udaję że pada deszcz kiedy..."
jaki Redaktor, taki portal. stąd moja troska o twoje zachowania.
6. "smile_: Psilab/ Psimlabie ( i tak dalej w podobnym stylu)
- Jakie miiłe określenie smilies/bigsmile.gif Wybacz, że automatycznie określa to Twój stosunek do Nas, oraz styl mojej odpowiedzi na Twojego posta. Jak Kuba Bogu... Oczekujesz "kultury" "górnolotnego języka". Bardzo pięknie, ale od Siebie też coś wymagaj.... Wybacz więc, że za tego "Psiego laba" otrzymujesz ode mnie kawałek smilies/kupa.gif smilies/thumbdown.gif"
kolejne bzdurne uogólnienie - możesz mi wytłumaczyć co obraźliwego jest w określeniu PsiLab? że brzmi inaczej? nie wiem skąd się wzięło domniemanie że to ma wydźwięk obraźliwy, ale skoro tak to odbierasz to cóż. jak będę chciał obrażać portal (co nie jest możliwe jako takie, bo jak tu obrazić coś, co nie jest osobą?) czy jego użytkowników, to znajdę milion innych, dosadniejszych określeń, które nie pozostawią wątpliwości co ja o nim myślę.
Podsumowanie: póki co jak coś mnie zraża do tego vortalu to Gregoryy i Ty, ale wy jesteście czymś w stylu małej wysypki na skórze ładnej dziewczyny - pośród tylu zalet na drobne niedoskonałości nie zwraca się uwagi
rozrzuciło troche starą gwardie co?
a Kokosza zapomniec nie sposob
pozdro...
Ano rzuciło rzuciło. Ale ostatnio coś się odnajdują ludziska powoli. to tu to tam. W różnych miejscach
Hehe... tia...
rozrzuciło troche starą gwardie co?
a Kokosza zapomniec nie sposob
pozdro...
Valhalla rula a nowy layout pclabu jakos tak trąci klimatem V (mr. jesionkiewicz
a o co znowu chodzi? bo nie kce mi sie czytac
LOL... anyway to statsuje
tamtararam...
Każdemu poświęcam w postach tyle samo uwagi. nie czuj się zbytnio wyróżniony, moją sażnistą odpowiedzią odnośnie twoich "światłych" wypowiedzi w tym konkretnym wątku
Mciej: Szkoda tylko że próby stawiania się na pozycji bezstronnego obserwatora są w Twoim przypadeczku z góry spalone , a głośnym wrzaskom o mentalności kibola reprezentowanej rzekomo pozostałych uczestników towarzyszą kibolskie zachowania...co tam mówiłeś o tej podwójnej moralności ?
Szkoda, że jak twoja analiza jest błędna
Mciej:Co do wiekopomnego postu kloacznego - jak tak czytam Twoje posty, to forma być może jest inna, ale treść niestety jak najbardziej ta sama
Poziom wypowiedzi dostosowuję do poziomu odbiorcy. Może wśród gówniarzy i niedorozwojów umysłowym (domyśl się do kogo pije) wzbudzasz aplauz swoimi epistołami. Niestety dla mnie - w tym konkretnym Temacie - okazałeś się intelektualną pustynią mielącą w 90% przypadków bez sensu ozorem. Przykład niezrozumienia wątku o "bezstronności" jest tego najlepszym dowodem
wiec tak jak napisalem wcześniej. Twoje dwa posty z emotikonami więcej treści ze sobą niosły... Co do (kolejny raz) "bezstronnych obserwatorów" to patrz wyżej.
smile_ : hmmm... co do mciejowego bełkotu to zapraszam tu: http://www.frazpc.pl/b/83345
innych miejsc nie podaję bo i po co?
No nieeee chcesz mnie katowac wątkami z Boarda? i tak już większość z was tu przylazła. Widać, że też nie zrozumiałeś
smile_ : poza tym, CarnAge, chciałbym zaznaczyć, że jako redaktor takiego wielkiego vortalu jak prześwietny PsiLab powinieneś umieć zdobyć się na nieco bardziej górnolotny język
Kolejna porcja moralizatorstwa o tym co wypada a co nie. Otóż, mój drogi nie zwykłem po dżentelmeńsku udawać, że pada deszcz kiedy plwociny lecą.
smile_: jak ktoś tu ma mentalność kibola, to radziłbym spojrzeć na siebie.
a ja radzę Tobie, skoro już dajemy sobie rady jak dobrzy wujkowie, żebyś swój dydaktyczny ton przesunął też nieco w stronę swoich krystalicznych i świętych jak aniołki koleżków, którzy jak widze pięknie taplają się w błocie. Jak to szło z tym źdbłem trawy i belką?... że w swoim oku się nie widzi...
smile_ : .... to być tak często od "frazowiczów" nie wyzywał.
"wyzywam" (jesli tak chcesz to nazwać mój Ty moralisto od siedmiu boleści) Głupiutkich ludzików obrzucających się błockiem po obu stronach barykady (żeby jasność była)
tych userów, "gwardię" przyboczną, klakierów czy jak zwał , tak zwał, którzy na jedno skinienie lecą ze "swojego" Boarda robić raban tutaj.
smile_ : inni nie muszą umieć zdobywać się na dystans, ty, powtarzam, jako redaktor, powinieneś.
Jak zdarta płyta, ileż razy X osób pisało w podobnym tonie. Masz gdzieś Biblię zachowań REDAKTORA ? Jak napisałem kilka chwil wcześniej. Nigdy nie udaję że pada deszcz kiedy...
smile_: zajmijcie się chłopcy robieniem vortalu
Dziekujemy za pozwolenie
smile_: Psilab/ Psimlabie ( i tak dalej w podobnym stylu)
Jakie miiłe określenie
To tyle z mojej strony. Bawcie się dalej (nie)grzecznie sami.
jesteś błyszczącą gwiazdą na moim gównianym nieboskłonie
You have chosen to ignore Gregoryy. View this post Un-ignore Gregoryy
Nie ma poprostu z kim dyskutowac ...