Heh, no niedawno brat kupił opisywany odtwarzacz DVD. Jedyne co mnie w nim wkurza to nieodtwarzanie części Divixów z powodu nieradzenia sobie z kodowaniem w technologii Qpel . Ściągnąłem najnowsze oprogramowanie- dalej to samo, mam nadzieję iż w końcu się za to wezmą A sam odtwarzacz polecam- o wiele lepiej ogląda się film Divix na ekranie telewizora niż 17" monitora
Ciekawy sprzęt, w sklepie widziałem różne taki tanie wynalazki odtwarzające divx jakieś manty, elty i właśnie bellwooda Nawet całkiem dobrze to działa, jestem mile zaskoczony
Ja jestem ciekawy czy filmy skodowane z opcja Global Motion Compensation (GMC) też robią problemy tak jak QuarterPixel, bo obie opcje są dostępne zarówno w divx jak i xvid a gmc także poprawia jakość skodowanych filmów. A tak co po zalet to dobrze że nie robi problemów przy polskich znakach diakrytycznych. Kiss, który był wcześniej opsiywany sypał sie nieco w tej kwestii. A tak w ogóle to jestem ciekawy czy kiedyś będą odtwarzacze czytające kontenery ogm i mkv, to by było git - kilka ścieżek dźwiękowych i napisów.
Na rynku jest dostepny takze model Manty, ktory doskonale radzi sobie z Divx'ami i Xvidami...a takze z polskimi czcionkami. Cena okolo 300zl wiec...wybor jest...trudny
Jak dzialaja? Tak samo jak napedy dvd do kompa. Zreszta ostatnio mialem okazje widziec odtwarzacz DVD Philipsa od srodka (cena ok. 1000zl) i wygladalo to tak jakbys wlazyl odtwarzacz od kompa i zamknal go w ladnej obudowie z cieklokrystalicznym bajerkiem, z napisem Philips.
Nie miałem w ręku ani Bellwood'a ani Kiss'a,ale nawet nie wahałbym się który wybrać.Ten Bellwood wygląda jak odtwarzacz DVD z Reala za 150zł (Wiem,że sprzętu nie powinno się oceniać po wyglądzie zewnętrznym,ale ten mi się wybitnie nie podoba)
Różnica cenowa pomiędzy tymi produktami jest nie duża,a duńska firma wydaje się "porządniejsza"
A tak w ogóle to skąd jest ten cały Bellwood?? Czy to nie jest przez przypadek jeden z tych produktów "Made in Supermarket"
"pirat na tacce" Takie podpisy są cokolwiek niesmaczne i było nie było mogą być, hmmm... No więc serwisowi o takiej renomie sugerowałbym ich unikać, jeden juzer na forum odpowiada tylko za siebie, autor arta za opinię o całym portalu.
A tak w ogóle to skąd jest ten cały Bellwood?? Czy to nie jest przez przypadek jeden z tych produktów "Made in Supermarket"
Bellwood nie jest marka supermarketowa. Jest robiony dla jednej z polskich firm dystrybuujacych sprzet komputerowy. Jesli chodzi o starsze modele bez DivX to byly naprawde pierwsza klasa, niestety ten nowy juz mocno kuleje. Z reszta chyba wszystkie tanie playery z DivX maja nizsza jakosc od modeli bez tej technologii. Ogolnie Bellwooda polecam, ale raczej stare modele BW-858 oraz BW-868. Niestety moze byc problem z ich dastepnoscia. Dobra alternatywa jest Koda DVD-638B.
Jestem szczesliwym posiadaczem w/w sprzetu i jestem zadowolony... Tak w nawiasie to jeszcze sie taki nie urodzil co by wszystkim dogodzil. Kto nie chce kupic niech nie kupuje nikt go nie zmusza. Sprzet jest dobry a marka hmm podejrzewam ze wiekszosc z osob ktore sa na forum nie znaja takich marek jak DELI, KODA i innych A Bellwood - nie mialem przyjemnosc robierania jeszcze odtwarzacza ale podejrzewam ze jak to bywalo juz w innych sprzetach HI-Fi znajduje sie tam jakas markowa elektronika...bo tak to juz jest. Reasumujac odtwarzacz jest bardzo dobra pozycją kuszący ceną i ilościa zadowolonych użytkowników. Pozdrawiam
Oglądając zdjęcia nie mogłem nie oprzeć się wrazeniu, ze gdzieś już ten typ widziałem ... Yakumo DX4 zdaje się, identyczny pilot, wyjscia z tyłu, nawet wyświetlacz, podobny firmware, tylko nie przeskakuje sam reklam, nie mozna ustalic pozycji napisów, nie pokazuje zegara domyślnie, ale dostaje się stereofoniczny kabel audio, video, s-vide i euro (i kozstował chyba 399);
Tak mi się przypomniało: jak robicie recki o takich sprżętach to co Wam szkodzi odkręcić cztery śrubki i sfotografować ładnie wnętrze ? Z kompami jakoś nie macie problemów. Byłoby wiadomo czego użyli i na ile są do siebie podobne.
Jak dzialaja? Tak samo jak napedy dvd do kompa. Zreszta ostatnio mialem okazje widziec odtwarzacz DVD Philipsa od srodka (cena ok. 1000zl) i wygladalo to tak jakbys wlazyl odtwarzacz od kompa i zamknal go w ladnej obudowie z cieklokrystalicznym bajerkiem, z napisem Philips.
A ja uważam tak: 1. Bellwood wcale nie jest taki tani - Manta kosztuje dwa razy mniej (w Makro ok 240 PLN brutto) 2. Czy Manta i inne tańsze odtwarzacze to złom? Prawda jest taka, że one wszystkie są produkowane są przez Chińczyka, który robi ich dziennie ze 15 tysięcy, więc jakość jest pewnie porównywalna, a "tania" Manta ma dwa lata gwarancji, więc nawet jeśli jest to złom to chyba warto zaryzykować. 3. Dla tych co czekają na QPel i GMC, to jeśli się nie mylę możecie czekać do końca świata. Dekodowaniem obrazu i dźwięku zajmuje się specjalizowany chip, z którym Bellwood nic nie może zrobić - on jest jaki kest. Uaktualnione oprogramowanie odtwoarzacza może robić różne cuda z napisami, fontami, menu, nawet umożliwiać obsługę OGM czy Matroski, ale na tym się kończy.
3. Dla tych co czekają na QPel i GMC, to jeśli się nie mylę możecie czekać do końca świata. Dekodowaniem obrazu i dźwięku zajmuje się specjalizowany chip, z którym Bellwood nic nie może zrobić - on jest jaki kest. Uaktualnione oprogramowanie odtwoarzacza może robić różne cuda z napisami, fontami, menu, nawet umożliwiać obsługę OGM czy Matroski, ale na tym się kończy.
Ci co czekaja na QPEL niech kupia Yamada 6600 - bez zadnego problemu radzi sobie z QPEL. Nowa Yamada 6700 radzi sobie nawet z Packaged bistream z ktorym nie radzi sobie 6600. Nie znam zadnego odtwarzacza ktory radzi sobie z OGM - OGG (audio) daje sie sluchac na 6700 ale OGM - niestety nie... Minusem Yamady jest odtwarzanie napisow tylko w formacie .srt - ale w sieci jest mnostwo konwerterow napisow. Ogladanie divxa w AC3 na 32 calowym telewizorze jest naprawde warte chwili wysilku:)
Pozdrowienia Thorinek
P.S. Posiadaczom Yamady polecam odwiedziny na www.my-yamada.co.uk i pogrzebanie na forum za firmware MTZ V13. Duze, centrowane napisy w divx, Dolby ProLogic II, equalizer, ustawianie channel delay....Wszystko ze cene zblizona, jesli nie nizsza niz wspomniany Bellwooda.
Jak dzialaja? Tak samo jak napedy dvd do kompa. Zreszta ostatnio mialem okazje widziec odtwarzacz DVD Philipsa od srodka (cena ok. 1000zl) i wygladalo to tak jakbys wlazyl odtwarzacz od kompa i zamknal go w ladnej obudowie z cieklokrystalicznym bajerkiem, z napisem Philips.
Poprawki do artykulu:
1. Mozna wlaczyc lub wylaczyc funkcje pomijania reklam.
2. Mozna wylaczac defaultowe pojawianie sie zegara przy odtwarzaniu filmu.
Mam wrazenie, ze autor artykulu nie obejrzal CALEGO menu. Polecam kursor w dol.
Różnica cenowa pomiędzy tymi produktami jest nie duża,a duńska firma wydaje się "porządniejsza"
A tak w ogóle to skąd jest ten cały Bellwood?? Czy to nie jest przez przypadek jeden z tych produktów "Made in Supermarket"
Z pewną taką nieśmiałością:)
Art ciekawy ale styl zrywa szkliwo z zebów
Tak w nawiasie to jeszcze sie taki nie urodzil co by wszystkim dogodzil.
Kto nie chce kupic niech nie kupuje nikt go nie zmusza.
Sprzet jest dobry a marka hmm podejrzewam ze wiekszosc z osob ktore sa na forum nie znaja takich marek jak DELI, KODA i innych
A Bellwood - nie mialem przyjemnosc robierania jeszcze odtwarzacza ale podejrzewam ze jak to bywalo juz w innych sprzetach HI-Fi znajduje sie tam jakas markowa elektronika...bo tak to juz jest.
Reasumujac odtwarzacz jest bardzo dobra pozycją kuszący ceną i ilościa zadowolonych użytkowników.
Pozdrawiam
.edit:
http://zakupy.gery.pl/x_C_I__P_6611453;6610000.html
.edit:
http://kts.no-ip.info/cpg/displayimage.php?pos=-3147
http://kts.no-ip.info/cpg/displayimage.php?pos=-3146
http://kts.no-ip.info/cpg/displayimage.php?pos=-3148
To Tobie sie tak tylko wydawalo napewno uzyte w phillipsie przetworniki obrazu i dzwieku byle lepsze jakosciowo od jakiegos Bellwooda
1. Bellwood wcale nie jest taki tani - Manta kosztuje dwa razy mniej (w Makro ok 240 PLN brutto)
2. Czy Manta i inne tańsze odtwarzacze to złom? Prawda jest taka, że one wszystkie są produkowane są przez Chińczyka, który robi ich dziennie ze 15 tysięcy, więc jakość jest pewnie porównywalna, a "tania" Manta ma dwa lata gwarancji, więc nawet jeśli jest to złom to chyba warto zaryzykować.
3. Dla tych co czekają na QPel i GMC, to jeśli się nie mylę możecie czekać do końca świata. Dekodowaniem obrazu i dźwięku zajmuje się specjalizowany chip, z którym Bellwood nic nie może zrobić - on jest jaki kest. Uaktualnione oprogramowanie odtwoarzacza może robić różne cuda z napisami, fontami, menu, nawet umożliwiać obsługę OGM czy Matroski, ale na tym się kończy.
Ci co czekaja na QPEL niech kupia Yamada 6600 - bez zadnego problemu radzi sobie z QPEL. Nowa Yamada 6700 radzi sobie nawet z Packaged bistream z ktorym nie radzi sobie 6600. Nie znam zadnego odtwarzacza ktory radzi sobie z OGM - OGG (audio) daje sie sluchac na 6700 ale OGM - niestety nie...
Minusem Yamady jest odtwarzanie napisow tylko w formacie .srt - ale w sieci jest mnostwo konwerterow napisow. Ogladanie divxa w AC3 na 32 calowym telewizorze jest naprawde warte chwili wysilku:)
Pozdrowienia
Thorinek
P.S. Posiadaczom Yamady polecam odwiedziny na www.my-yamada.co.uk i pogrzebanie na forum za firmware MTZ V13. Duze, centrowane napisy w divx, Dolby ProLogic II, equalizer, ustawianie channel delay....Wszystko ze cene zblizona, jesli nie nizsza niz wspomniany Bellwooda.