Kupile sobie ostatnio Xbox'a firmy MS i nie powiem zebym byl zawiedziony. Cena w PL to ok 700zl. Szybki chip modzik (ok 100zl), nowy dysk 120gb (350) do tego troche softu, podlaczone glosniki z dwiekiem 5.1 przez zlacze optyczne i NIE ma nic co by go przebilo. Wszystko smiga cudownie, problemy z ogonkami, jakie problemy? Wszystko z kanapy za pomoca pilota, DVD bez blokady regionow, radio internetowe, odtwarzanie filmow po lanie a i pograc mozna jak ktos chce (sa darmowe emulatory, np N64 i Ps1 oraz niesmiertelne Mame). Jak czegos brakuje to napewno to ktos wkrotce napisze.
Prosta konfiguracja, latwosc uzytkowania. Trzeba tylko "troche" podlubac a nie kazdemu sie chce- jedyna wada (ale to chyba spada na uzytkownika
Odtwarzane filmy muszą być kodowane zgodnie ze stałymi domyślnymi profilami specjalnie dobranymi do sprzętowych dekoderów. Zmiana parametrów kodowania powoduje , że filmy nie są odtwarzane ( a większość filmów koduje się z wykorzystaniem zaawansowanych funkcji ) I to jest największa wada stacjonarnych dekoderów divx/xvid .
Zaopatrzylem sie w model DP-1000 i musze przyznac, ze nie ma zadnego problemu z odczytywaniem polskich ogonkow. Zatem w obecnych partiach modeli firmware jest zaktualizowany. Obraz na wielkim porzadnym kineskopie bije na glowe monitor jesli chodzi o ogladanie filmow. Nawet filmy kiepskiej jakosci na Kiss'ie wygladaja calkiem przyzwoicie. Pod uwage trzeba wziac fakt posiadania przez te modele certyfikatu DivX, dzieki czemu znalesc film, ktory nie daloby sie odczytac jest bardzo ciezko. Podobnie jest z napisami, ktorych obsluguje pokazna ilosc. Co do przyciec filmow, zwroccie uwage na jakie plyty nagrywacie filmy, warunki w jakich sa ekslpoatowane i predkosc z jaka sa nagrywane (zalecana predkosc nagrywania plyt, ktore maja byc odczytywane przez stacjonarne czytniki to 8x).
Mysle, ze mozliwosci modelu DP-1000 odpowiadaja nowej cenie tego produktu. Ja jestem zadowolony.
Szkoda, ze nie wspomniano tu dwoch rzeczy wiec moze dopowiem:
1. transport jest OEMem Philipsa (wczesniejsze modele mialy Sony), co calkiem niezle swiadczy o mechanice (jak na sprzet tej klasy)
2. KISS nie stosuje firmware sensu stricte. To co jest tam "firmwarem" jest w istocie mikrodystrubucja linuksa, o proweniencji wegiersko-dunskiej. Odtwarzacze te wiec mozna uwazac za b. wasko specjalizowane komputery. Oznacza to, ze "new players will comply the newest standards" tak dlugo jak starczy mocy obliczeniowej i samozaparcia producentowi, aby pracowac nad kolejnymi rewizjami oprogramowania. W kazdym razie DivX 6.0 (aka Pro Plasma) bedzie obslugiwana. Nie kazdy jest w tej szczesliwej sytuacji (np. najnowsze odtwarzacze Pioneera najprawdopodobniej nie dadza sobie rady z najnowszym kodekiem). Pisalem zreszta o tym kiedys na forum.
Firma KiSS używa w swoich odtwarzaczach kodu linuxowego kombajnu multimedialnego MPlayer gwałcąc zasady licencji GPL. Osobiście używam XBOX + Xbox media center. Taniej i możliwości dużo większe
a co w tym dziwnego? może doszukujecie się kolejnego plagiatu?
co do recenzji jest ok, ale autor nie wpsomniał, ze KiSS PC Link nie jest idealny, za jego pomocą nie da się wyswietlać napisów, dlatego ogladanie bezpośrednio z komuptera dla osob nieznajacych angielskiego jest powaznie utrudnione, ale jak napisałem w swoim arrtykule, są inne aplikacje, ktore usuwaja tą niedogodność
ps. teraz, w dostepnych ogólnie odtwarzaczach jest już polski firmware, ma swpore możliwości, w tym rozrywka sieciowa na polskich stronach, tez autor recenzji nic na ten temat nie wspomniał...
A czy ten PC-link jest kompatybilny ze standartem Intela uPnP, skoro 1504 obsługuje streaming AV z PC-ta? Gdyby był, można zastosować mnóstwo alternatywnego oprogramowania serwerowego, w tym całkiem niezły darmowy Windows Media Connect.
Prosta konfiguracja, latwosc uzytkowania. Trzeba tylko "troche" podlubac a nie kazdemu sie chce- jedyna wada (ale to chyba spada na uzytkownika
http://www.sirius.pl/news.php?id=4172
http://www.sirius.pl/art.php?id=173&typ=test&aid=141
POzdr.
Mysle, ze mozliwosci modelu DP-1000 odpowiadaja nowej cenie tego produktu. Ja jestem zadowolony.
Sugeruję: gniazdka sieciowego.
Napisy bez ogonków, taa... Potem będą dialogi w stylu zamiast: "nie robisz mi łaski" - "nie robisz mi laski"
Przydałoby się porównanie dźwięku do czegoś innego.
taaa, a ile radosci dla ogladajacych ;p
1. transport jest OEMem Philipsa (wczesniejsze modele mialy Sony), co calkiem niezle swiadczy o mechanice (jak na sprzet tej klasy)
2. KISS nie stosuje firmware sensu stricte. To co jest tam "firmwarem" jest w istocie mikrodystrubucja linuksa, o proweniencji wegiersko-dunskiej. Odtwarzacze te wiec mozna uwazac za b. wasko specjalizowane komputery. Oznacza to, ze "new players will comply the newest standards" tak dlugo jak starczy mocy obliczeniowej i samozaparcia producentowi, aby pracowac nad kolejnymi rewizjami oprogramowania. W kazdym razie DivX 6.0 (aka Pro Plasma) bedzie obslugiwana. Nie kazdy jest w tej szczesliwej sytuacji (np. najnowsze odtwarzacze Pioneera najprawdopodobniej nie dadza sobie rady z najnowszym kodekiem). Pisalem zreszta o tym kiedys na forum.
ale ja tam wole mojego XBOXA ...
pisałem gdiześ o tym na forum ..ale ...ale ....nie iwem gdzie ;(
co do recenzji jest ok, ale autor nie wpsomniał, ze KiSS PC Link nie jest idealny, za jego pomocą nie da się wyswietlać napisów, dlatego ogladanie bezpośrednio z komuptera dla osob nieznajacych angielskiego jest powaznie utrudnione, ale jak napisałem w swoim arrtykule, są inne aplikacje, ktore usuwaja tą niedogodność
ps. teraz, w dostepnych ogólnie odtwarzaczach jest już polski firmware, ma swpore możliwości, w tym rozrywka sieciowa na polskich stronach, tez autor recenzji nic na ten temat nie wspomniał...