kisa dp-1000 kupilem kilka dni temu i jestem bardzo zadowolony. zainstalowalem mu nowe FW i to jeszcze bardzoej ustabilizowało jego prace. odtwrzacz bardzo dobry i wart swojej ceny. jednynym minusem jaki do tej pory znalazłem to ten iż w czasie przewijania plików DivX bardzo sie zcina - no ale wkoncu ma tylko 200Mhz na procesorze.
A czy ten PC-link jest kompatybilny ze standartem Intela uPnP, skoro 1504 obsługuje streaming AV z PC-ta? Gdyby był, można zastosować mnóstwo alternatywnego oprogramowania serwerowego, w tym całkiem niezły darmowy Windows Media Connect.
a co w tym dziwnego? może doszukujecie się kolejnego plagiatu?
co do recenzji jest ok, ale autor nie wpsomniał, ze KiSS PC Link nie jest idealny, za jego pomocą nie da się wyswietlać napisów, dlatego ogladanie bezpośrednio z komuptera dla osob nieznajacych angielskiego jest powaznie utrudnione, ale jak napisałem w swoim arrtykule, są inne aplikacje, ktore usuwaja tą niedogodność
ps. teraz, w dostepnych ogólnie odtwarzaczach jest już polski firmware, ma swpore możliwości, w tym rozrywka sieciowa na polskich stronach, tez autor recenzji nic na ten temat nie wspomniał...
Firma KiSS używa w swoich odtwarzaczach kodu linuxowego kombajnu multimedialnego MPlayer gwałcąc zasady licencji GPL. Osobiście używam XBOX + Xbox media center. Taniej i możliwości dużo większe
Szkoda, ze nie wspomniano tu dwoch rzeczy wiec moze dopowiem:
1. transport jest OEMem Philipsa (wczesniejsze modele mialy Sony), co calkiem niezle swiadczy o mechanice (jak na sprzet tej klasy)
2. KISS nie stosuje firmware sensu stricte. To co jest tam "firmwarem" jest w istocie mikrodystrubucja linuksa, o proweniencji wegiersko-dunskiej. Odtwarzacze te wiec mozna uwazac za b. wasko specjalizowane komputery. Oznacza to, ze "new players will comply the newest standards" tak dlugo jak starczy mocy obliczeniowej i samozaparcia producentowi, aby pracowac nad kolejnymi rewizjami oprogramowania. W kazdym razie DivX 6.0 (aka Pro Plasma) bedzie obslugiwana. Nie kazdy jest w tej szczesliwej sytuacji (np. najnowsze odtwarzacze Pioneera najprawdopodobniej nie dadza sobie rady z najnowszym kodekiem). Pisalem zreszta o tym kiedys na forum.
Zaopatrzylem sie w model DP-1000 i musze przyznac, ze nie ma zadnego problemu z odczytywaniem polskich ogonkow. Zatem w obecnych partiach modeli firmware jest zaktualizowany. Obraz na wielkim porzadnym kineskopie bije na glowe monitor jesli chodzi o ogladanie filmow. Nawet filmy kiepskiej jakosci na Kiss'ie wygladaja calkiem przyzwoicie. Pod uwage trzeba wziac fakt posiadania przez te modele certyfikatu DivX, dzieki czemu znalesc film, ktory nie daloby sie odczytac jest bardzo ciezko. Podobnie jest z napisami, ktorych obsluguje pokazna ilosc. Co do przyciec filmow, zwroccie uwage na jakie plyty nagrywacie filmy, warunki w jakich sa ekslpoatowane i predkosc z jaka sa nagrywane (zalecana predkosc nagrywania plyt, ktore maja byc odczytywane przez stacjonarne czytniki to 8x).
Mysle, ze mozliwosci modelu DP-1000 odpowiadaja nowej cenie tego produktu. Ja jestem zadowolony.
Odtwarzane filmy muszą być kodowane zgodnie ze stałymi domyślnymi profilami specjalnie dobranymi do sprzętowych dekoderów. Zmiana parametrów kodowania powoduje , że filmy nie są odtwarzane ( a większość filmów koduje się z wykorzystaniem zaawansowanych funkcji ) I to jest największa wada stacjonarnych dekoderów divx/xvid .
co do recenzji jest ok, ale autor nie wpsomniał, ze KiSS PC Link nie jest idealny, za jego pomocą nie da się wyswietlać napisów, dlatego ogladanie bezpośrednio z komuptera dla osob nieznajacych angielskiego jest powaznie utrudnione, ale jak napisałem w swoim arrtykule, są inne aplikacje, ktore usuwaja tą niedogodność
ps. teraz, w dostepnych ogólnie odtwarzaczach jest już polski firmware, ma swpore możliwości, w tym rozrywka sieciowa na polskich stronach, tez autor recenzji nic na ten temat nie wspomniał...
ale ja tam wole mojego XBOXA ...
pisałem gdiześ o tym na forum ..ale ...ale ....nie iwem gdzie ;(
1. transport jest OEMem Philipsa (wczesniejsze modele mialy Sony), co calkiem niezle swiadczy o mechanice (jak na sprzet tej klasy)
2. KISS nie stosuje firmware sensu stricte. To co jest tam "firmwarem" jest w istocie mikrodystrubucja linuksa, o proweniencji wegiersko-dunskiej. Odtwarzacze te wiec mozna uwazac za b. wasko specjalizowane komputery. Oznacza to, ze "new players will comply the newest standards" tak dlugo jak starczy mocy obliczeniowej i samozaparcia producentowi, aby pracowac nad kolejnymi rewizjami oprogramowania. W kazdym razie DivX 6.0 (aka Pro Plasma) bedzie obslugiwana. Nie kazdy jest w tej szczesliwej sytuacji (np. najnowsze odtwarzacze Pioneera najprawdopodobniej nie dadza sobie rady z najnowszym kodekiem). Pisalem zreszta o tym kiedys na forum.
taaa, a ile radosci dla ogladajacych ;p
Sugeruję: gniazdka sieciowego.
Napisy bez ogonków, taa... Potem będą dialogi w stylu zamiast: "nie robisz mi łaski" - "nie robisz mi laski"
Przydałoby się porównanie dźwięku do czegoś innego.
Mysle, ze mozliwosci modelu DP-1000 odpowiadaja nowej cenie tego produktu. Ja jestem zadowolony.
http://www.sirius.pl/news.php?id=4172
http://www.sirius.pl/art.php?id=173&typ=test&aid=141
POzdr.