komentarze
*Konto usunięte*2004.08.23, 19:28
to jest baaaardzo naciągane rozwiązanie i wiąże się ze stratą gwarancji, dłubaniem, modyfikowaniem itp. - nie każdy ma ochotę, środki, czas, zdolności ....i widzę "co i jak".



Gdyby tak każdy mógł we wszystkim dłubać, zniknęłyby stacje obsługi samochodów smilies/wink.gif ...w końcu samemu byłoby taniej wymienić sprzęgło ..czy coś tam innego.



Ale przyznam, że patent masz fajny smilies/smile.gif
*Konto usunięte*2004.08.23, 19:23
Sam znam takich, choć ja wolałbym treściwie to przeimprezować z panienkami, przynajmniej byłaby extaza której komputery nie dostarczają i byłoby co wspominać na stare lata.
JODLASTYZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
JODLASTY2004.08.23, 18:17
Dlaczego nie ma zdjęcia ze środka zasilacza?

Tłumaczenie o jakiejś tam blaszce do mnie nie przema. Skoro dowiedzieliście się od inżynierów o mocy poszczgólnych lini zasilania to mogliście poprosić o zdjęcia z wewnątrz zasilacza. Koniecznie to poprawcie. Jak nie zobacze wnętrzności to nie skomentuję ceny smilies/smile.gif))
*Konto usunięte*2004.08.23, 18:00
nie moc pozorna tylko moc bierna. Moc pozorna to tak naprawde liczba zespolona z jednostka urojona.

Ale fakt faktem nie placimy tez za moc pozorna jak i za moc bierna. Jednak tak jak napisales jest dodatkowe obciazenie dla naszej domowej instalcji.

I skonczmy z tym haslem o oszczednosciach z PFC. PFC nie oszczedza pradu wrecz dodatkowo za niego placimy bo uklad pfc tez nie ma sprawnosci 100%...
EustachyMCZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
EustachyMC2004.08.23, 16:26
Fajny zasilacz.
Ven2004.08.23, 16:21
Jest kilka postych sposobów na ochłodzenie kompa i wyciszenie zasilacza najprostrzy to wyjać zasilacz z wnętrza przykręcić z tyłu obudowy pionowo - plus nie grzeje nam srodka komputera oraz zmniejszaja sie wymagania odnosnie wiatrakow. majac zamontowany 12cm wiatrak mozemy go puscic na najnizsze obroty i sprawa z glowy, a co do kratki to: wycinami orginalna kratke, jedziemy do sklepu metalowego kupujemy kawalek siatki stalowej o duzych oczkach i wklejamy smilies/smile.gif u mnie osobiscie zasilacz jest zupelnie pokrecony smilies/smile.gif wyciaga powietrze zza obudowy - stoi pionowo w obudowie - i wyrzuca powietrze na wydzielony tylko dla siebie kawalek chlodnicy od WC smilies/smile.gif.

Zgadam sie ze obecnie zasilacz u mnie jest najglosniejszy ale szkoda mi kasy na nowy smilies/smile.gif albo na nowe wiatraczki i tak jest cicho hehe
*Konto usunięte*2004.08.23, 16:11
Winter, są ludzie którzy dadzą 3000zł, za to żeby mieć 200fps w ulubionej gierce. Są też tacy, co dadzą 850zł (lub 660) za to żeby im nic nie szumiało, bo kochają ciszę - o jest dla nich ważniejsze niż jakaś gra. Różne są upodobania. Patrzenie na innych przez pryzmat własnych odczuć, może dać dość mylne spostrzeżenia.



Gdyby mi ktoś zaproponował (zakłądając że nie mógłbym tego sprzedać) kartę o wydajności modelu za 3000zł, lub bezgłośny zasilacz - wziąłbym zasilacz - bo graczem nie jestem.
*Konto usunięte*2004.08.23, 16:02
Chwila, chwila.

Ale przecież karta graficzna to jeden z najważniejszych elementów i 3000 zł można dać za nią jak ktoś ma tyle, ale za zasilacz 1000 zł?



Nie przesadzajmy.
rbx2004.08.23, 15:49
Mój monitor służy mi 10 rok (jest to Samsung SyncMaster 17GLs) i nie widzę powodów, żeby zmienić go na inny. Dla ścisłości - nie chodzi tu o koszty, kiedy go kupowałem standartem było 14" (nie było jeszcze modeli 15"), a w ofertach wielu firm występowały monitory monochromatyczne.
*Konto usunięte*2004.08.23, 15:47
monitor jest na kineskopie RIC, wyciąga 100Hz w 1024x768 - mnie wystarcza - zresztą to nie temat na dyskusję.

To czy intelowi uda się przeforsować BTX ( i CTX dla zasilaczy) okaże się w przyszłości, narazie to tylko spekulacje. Ja osobiście nie przewiduję rychłego końca ATX - zresztą pożyjemy, zobaczymy.
*Konto usunięte*2004.08.23, 15:40
ad. 1. nie służy, ale się nadaje. Jeśli nie instalacja, to co?



ad. 2. fakt, kabelek jest wyprowadzony do wnętrza obudowy, ale wpinanie go tam jest pozbawione sensu, bo sam zasilacz ma przecież kontakt z obudową (obudowa zasilacza świetnie przewodzi ładunki).



podsumowując, wychodzi na to, że nie ma się co przejmować tym kabelkiem.
*Konto usunięte*2004.08.23, 15:31
Instalacja CO jest zazwyczaj (powinna być) uziemiana tak więc zagrożenia dla zdrowia być nie powinno, natomiast w przypadku gdy reszta komputera została "uziemiona" przez dołączenie do przewodu "0" (kołki w gniazdkach często są "mostkowane" z "0") może dojść do efektu pętli uziemienia co objawia się nieprzyjemnym "buczeniem" (50Hz) głośników (dźwiękówka, monitor).
*Konto usunięte*2004.08.23, 15:29
>który służy mi już 7 lat

Jestem niezmiernie ciekaw jaki to monitor tyle czasu "służy", a po drugie to "Ile wydajesz/odkładasz rocznie na okulistę?"



Innym dziwem w porównaniu do monitora jest banalna przyczyna zmian technologicznych płyt głównych, które mają wpływ na spsób dostarczania napięcia. Sądzę że "technologiczny czas życia" takiego zasilacza nie przekroczy trzech lat. Szczególnie, że intel już w tej chwili stara się wypchnąć z rynku ATX smilies/smile.gif
*Konto usunięte*2004.08.23, 15:15
Jedna z nielicznych recenzji zasilacza komputerowego w której autor nie napisał bzdur - szczerze gratuluję!

A swoją drogą wiele osób wyciszając swoje zasilacze (przez obniżenie obrotów wentylatora) nie jest świadoma, że obniża jego sprawność a tym samym wydajność.

Ale cena rzeczywiście zabójcza jak na polski rynek smilies/smile.gif
GOLDEN!!!Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
GOLDEN!!!2004.08.23, 15:14
"Ostatnim kabelkiem wychodzącym z zasilacza jest przewód uziemiający. Należy go połączyć z jakimś metalowym elementem mającym kontakt z ziemią, może to być np. rura centralnego ogrzewania, kaloryfer itp."



Mam małe zastrzeżenia co do powyższego:

1. Kaloryfer ani instalacja centralnego ogrzewania nie służy do uziemiania, a takie postępowanie może spowodować tylko zagrożenie zdrowia.

2. Producent także nie przewidział takiego podpinania tego kabla, skoro jest krótki i wyprowadzony do wnętrza obudowy!



A zasilacz fajny



pozdro
*Konto usunięte*2004.08.23, 14:57
Elektrownia "odczuwa" w postaci konieczności stosowania przewodów o większych średnicach (miedź kosztuje) oraz powstawanie zakłóceń w sieci (harmoniczne) - głównie ze względu na to UE zaleciła stosowanie rozwiązań prowadzących do uzyskania cos(fi) jak najbardziej bliski 1 czyli PFC. Natomiast płacimy wyłącznie za pobraną moc czynną (domowy licznik energii elektrycznej mierzy wyłącznie zużycie mocy czynnej !!!) S=U*I*cos(fi) gdzie cos(fi) to właśnie wartość naszego PFC (0.7). Przez przewody natomiast przepływa zarówno moc czynna jak i bierna jednym słowem pozorna P=U*I=S+Q=300/0.7=428[VA]. A jak wiadomo im większa gęstość prądu w przewodzie (A/mm2) tym wyższa jego temperatura, naprężenia itd.
*Konto usunięte*2004.08.23, 14:56
Wygląda na to, że w Polsce nie będzie wersji z powłoką tytanową ( a przynajmniej ja nigdzie nie widziałem wersji z oznaczeniem "(T)" ), a ceny modeli, które są dostępne wyglądają następująco:



Yesico 420W : 850zł

Yesico 350W: 659zł



(za "www.pc-tuning.pl")



możliwe, że w poszczególnych sklepach będą się różnić nieznacznie.
*Konto usunięte*2004.08.23, 14:43
(T) oznacza powłokę tytanową na obudowie zasilacza. W Polsce zdaje się są ogólno dostępne wersje zwykłe kosztujące nieco ponad 800zł.



Jak już pisałem "powłoka tytanowa" to fajny bajer, ale równie dobrze może jej nie być i zasilacz też będzie pracował tak samo.



hmm, ..jaki konkurs, ja o niczym nie wiem ?? ..i co jest do wygrania smilies/wink.gif ?
*Konto usunięte*2004.08.23, 14:39
wspomniałem, testy były wykonywane zarówno przy otwartej obudowie (gorzej dal zasilacza) i w zamkniętej (lepiej dla zasilacza, gorzej dla reszty sprzętu). Same pomiary napięć, co chyba zrozumiałe, były wykonywane przy otwartej obudowie, nie mam szybki w drzwiczkach obudowy żeby popatrzeć na wskazania miernika podłączonego do kabli smilies/wink.gif



Odnośnie cytatu: postaram się to wyjaśnić jak najprościej. Zasilacz to skomplikowane urządzenie, które pobiera dość skomplikowany prąd - ze względu na te wszystkie cewki, sabilizatory i inne układy, prąd (którego oczekiwałby zasilacz) jest przesunięty w fazie względem tego, który jest w sieci. Im bardziej jest "rozsynchronizowany" tym więcej "mocy pozornej" musi być wytworzone. Każde urządzenie działające na prąd zmienny ma charakterystyczny dla sieibe "współczynnik mocy" - czyli najprościej mówiąc wartość, która określa stosunek mocy rzeczywistej (tej za którą płacimy) i mocy pozornej (nie płacimy za nią, bo ona trafia z powrotem do sieci). Im większy jest współczynnik mocy, tym urządzenie "mniej" zaśmieca sieć energetyczną. Po to są układy PFC - właśnie aby ograniczyć moc pozorną - której "realnie" nie używamy (a potrzebują ją układy zasilacza do wytworzenia energii potencjalnej), a którą musi wytworzyć elektrownia. Ta "moc pozorna" wraca z powrotem do sieci, stąd nie płacimy za nią. Ale musi być wyprodukowana. Dlatego jeśli realnie używamy 300W, to przy współczynniku PFC = 0.7 całkowita wytworzona moc przez elektrownię musi wynosić 428W (300/0.7).

I jeśli pojawiają się wątpliwości .... to zaręczam - my nie płacimy za moc pozorną. Tak więc reklamowanie zasilaczy z aktywnym PFC (wynoszącym 0,95-0,99) jako oszczędzających prąd jest mocno naciągane. Aktywne PFC daje co innego, ale to temat na osobny artykuł.
czesiuZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
czesiu2004.08.23, 14:07
co oznacza (t) przy nazwie?smilies/tongue.gif

i gdzie konkurs?!smilies/wink.gif))))
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.