to jest sposób dobry ale tylko dla tego zasilacza Yesico bo to ten podnosi temperature obudowy, bo zasilacz z wentylatorem to jeszcze ciepło z niej wyciąga ciągnąc powietrze z okolic proca. Zresztą taką myśl mieli jego konstruktorzy skoro dali takie długaśne kable.
Podobny myk można więc zrobić z innym zasilaczem i wymontować mu wentyl lub wstawić supercichacza, oby tylko kabelków starczyło.
Wspominałem o tym w komentarzach o Sony SDM-HX93-ale nikt nie podjął tematu.
Swoją drogą dziwią mnie zachwyty na temat Papst-a-miałem 3 sztuki i wszystkie chodziły głośniej od Arctica. Wszystkie wentyle kręciły się z taką samą prędkością (fanmate)-więc nie może być mowy braku obiektywizmu.
Jak tylko ukazała się recenzja w siriusie zamówiłem wychwalane Papsty i szczerze się zawiodłem-a tyle sobie po nich obiecywałem. Zresztą czytałem na innych forach, że Papst musi się wyrobić-hehe.
Podobno ta firma prdukuje świetne silniki do sprzętu rtv itp.
Sam zasilacz zbyt drogi i jak wspomniał jeden z komentujących podobne efekty można osiągnąć inaczej...
no tak, żeby wyciszyć zupełnie komputer trzeba wydać troche grosza... tym bardziej cieszy mnie moje, nieco niekonwencjonalne acz radykanlne, rozwiązanie problemu hałasu - za niecałe 300 zeta 0 dB ^_^ ...wystarczy pusty pokuj za scianą i pare przedłużaczy + cd na usb i... i psia krew zaczyna człowieka denerwować dźwiek jaki wydaje monitor :/
w sumie zasilacz kosztuje 850zł - uznajmy za aktualne, te ceny, które są obecnie w Polsce za modele bez warstwy tytanu.
Tą cenę musisz sobie podzielic jeszcze na koszty produkcji, koszty transportu i zysk producenta i sprzedawców. Więc tak dużo, za to aluminium nie wychodzi
..heh.. meczu nie oglądałem, ale miło mi, że "aż" tak Ci się tekst podobał.
Jeśli już "szastamy" tymi tysiącami, to są obudowy Zalmana za 5000zł. Dosłownie wszystko pasywnie chłodzone:-) Też niby "zero dB" - pomijając dysk twardy.
Przeczytałem - gratuluję naprawdę dobrego tekstu. Zero bzdur. Naprawdę doskonałe fotki. Czyta się bardzo przyjemnie Ten tekst jest niczym 2 pierwsze sety w wykonaniu biało-czerwonych w dzisiejszym meczu Polska - Argentyna.
Co do bohatera testu - czy 800 - 1000zł to dużo? Dla mnie tak, dlatego przymierzam sie do tagana, którego będę słyszał pewnie tylko w środku nocy. Ale gdybym miał tego tysiaka i nie miał co z nim zrobić to napewno mocno bym się zastanowił nad takim zasilaczem. Można też np. kupując totalnie high-endowy sprzęt zamiast kupic Athlona 3800+ kupić sobie 3500+ i podkręcić, a zaoszczędzoną kasę wydać np. na taki zasilacz. Później znaleźć w kieszeni jeszcze kolejny 1000zł i kupić sobie porządną chłodnicę (a nia jakis tam złom ze szrotu) + X3M + pompa Halm przeznaczona do CWU (absolutna cisza przy powalajacej wydajności). Wtedy mamy bezgłośny, absolutnie high-end. A ciszę kupimy za "jedyne" 2000zł
to są zdjęcia tylko po usunięciu tylnej ścianki niewiele na nich widać.... A już na pewno nic "niezwykłego". Ciekawiej się robi się dopiero w okolicach przedniego dużego radiatora...
Ostatnia fotka powstała jakiś czas po ukończeniu testu - zresztą tam nie ma pokazanego wnętrza.
żeby otworzyć zasilacz, należałoby odciąć aluminiową blaszkę ze specyfikacjami - wspominałem o tym. Nigdzie na sieci, w recenzjach tego zasilacza, nie było fotek ze środka - bo po prostu bez podejścia ze szlifierką kątową, nie da rady.
oczywiście prosiliśmy o zdjęcia ze środka, ale stwierdzono, że jest to "confidential and technical secret". Jednak w środku jest dużo, dużo aluminium - i jest to jedyna rzecz, którą zobaczyłbyś po zdjęciu aluminiowej obudowy.
czy jak to tam inaczej nazwać
Podobny myk można więc zrobić z innym zasilaczem i wymontować mu wentyl lub wstawić supercichacza, oby tylko kabelków starczyło.
Wspominałem o tym w komentarzach o Sony SDM-HX93-ale nikt nie podjął tematu.
Swoją drogą dziwią mnie zachwyty na temat Papst-a-miałem 3 sztuki i wszystkie chodziły głośniej od Arctica. Wszystkie wentyle kręciły się z taką samą prędkością (fanmate)-więc nie może być mowy braku obiektywizmu.
Jak tylko ukazała się recenzja w siriusie zamówiłem wychwalane Papsty i szczerze się zawiodłem-a tyle sobie po nich obiecywałem. Zresztą czytałem na innych forach, że Papst musi się wyrobić-hehe.
Podobno ta firma prdukuje świetne silniki do sprzętu rtv itp.
Sam zasilacz zbyt drogi i jak wspomniał jeden z komentujących podobne efekty można osiągnąć inaczej...
A co do artu-już któryś z kolei dobrze napisany artykuł przez Pana Tomka w niedużym odstępie czasu.Tak trzymać!!!
PS:@rampage-podobno Be Quiety są rewelacyjne pod względem wydzielanego hałasu jak i trzymania napięc-cena też nie jest najgorsza
Tą cenę musisz sobie podzielic jeszcze na koszty produkcji, koszty transportu i zysk producenta i sprzedawców. Więc tak dużo, za to aluminium nie wychodzi
Jeśli już "szastamy" tymi tysiącami, to są obudowy Zalmana za 5000zł. Dosłownie wszystko pasywnie chłodzone:-) Też niby "zero dB" - pomijając dysk twardy.
Co do bohatera testu - czy 800 - 1000zł to dużo? Dla mnie tak, dlatego przymierzam sie do tagana, którego będę słyszał pewnie tylko w środku nocy. Ale gdybym miał tego tysiaka i nie miał co z nim zrobić to napewno mocno bym się zastanowił nad takim zasilaczem. Można też np. kupując totalnie high-endowy sprzęt zamiast kupic Athlona 3800+ kupić sobie 3500+ i podkręcić, a zaoszczędzoną kasę wydać np. na taki zasilacz. Później znaleźć w kieszeni jeszcze kolejny 1000zł i kupić sobie porządną chłodnicę (a nia jakis tam złom ze szrotu) + X3M + pompa Halm przeznaczona do CWU (absolutna cisza przy powalajacej wydajności). Wtedy mamy bezgłośny, absolutnie high-end. A ciszę kupimy za "jedyne" 2000zł
Tak naprawdę płacimy te 700zł za aluminium
a 300zł to koszt innych części.
Perełeczki w tchnice- to lubie.
Zasilacz robi wrażenie- nie stać mnie ,ale jak by się znalazł sponsor to nie odmówie.
Pozdrawiam
Ostatnia fotka powstała jakiś czas po ukończeniu testu - zresztą tam nie ma pokazanego wnętrza.
Zdjecia wnetrza zasilacza na zagranicznych stronach.
PCLab tez moglby je zamiescic u siebie.
http://www.materiel.be/alims/yesico/page3.php
http://www.silenthardware.de/reviews/psu/s.../yesico_fl_420/
http://www.yesico.de/Download/P/yesicoV3PL.jpg
oczywiście prosiliśmy o zdjęcia ze środka, ale stwierdzono, że jest to "confidential and technical secret". Jednak w środku jest dużo, dużo aluminium - i jest to jedyna rzecz, którą zobaczyłbyś po zdjęciu aluminiowej obudowy.
...a potem rano byś sobie pomyślał, "cholera, obolały z kacem gigantem, spłukany .....a mogłem mieć fajny zasilacz"