pclabik zmierza w dobrą stronę. Jeszcze niedawno było pytanie o rozszerzanie tematyki - i to jest to.
Ps. A propos nowego layoutu - ma być za pół roku. Zbieracie gdziej jakieś sugestie?
ps2. z włąsnego doświadczenai wiem, iż przyrównanie do hazardu jest jak najbardziej słuszne. Tak samo jak seks można przyrównać do uzależnienia narkotykowego .Serio.
Widzę, że autor tego artyksu to prawdziwy zapalony gracz , który osiągnął najwyższy stopień wtajemniczenia tuż po uzyskaniu kąta 90 stopni swoich zwojów w mózgu, po czym z profesorską serdecznością podzielił się z nami swoją refleksją ...o czym to ja gadałem??? ...cholercia muszę spadać bo gram z ziomalem dopiero ósmą godzinkę w Counterka ;D
Kolejne części artykułu (będą jeszcze dwie) wyjaśnią, o co chodzi Owszem, mamy z tytułu publikacji tego tekstu profity - stąd przypisek "Artykuł promocyjny". To, czy tekst zawiera bzdury, czy też nie, pozostawimy do oceny Czytelnikom, jednak proponuję przeczytać kolejne części i dopiero wtedy wyciągać wnioski.
nie pozdrawiamy kasyniarzy
"wlasna sataysfakcja" to najdrozsza rzecz na jaka stac czlowieka .Kazdego bez wyjatku . Mowi wam to czlowiek po zawodowce wiec wierzyc nie musicie
Ps. A propos nowego layoutu - ma być za pół roku. Zbieracie gdziej jakieś sugestie?
ps2. z włąsnego doświadczenai wiem, iż przyrównanie do hazardu jest jak najbardziej słuszne. Tak samo jak seks można przyrównać do uzależnienia narkotykowego
IMO artykuł powinien być ilustrowany, lub chociaż posiadać jakieś nagółwki, wyróznienia. To wygląda troche jak wypracowanie szkolne..