chociaż teksty w stylu ---Tego ranka James obudził się z potwornym bólem głowy. Nie był w celi, lecz w jakimś obskurnym pokoju. „Nigdy więcej tequili” – pomyślał w pierwszej chwili. Takiego kaca miał tylko po złotej tequili – „Chwila... co do kur**?!”
To można bylo sobie darować to recenzja nie opowiadanie za dużo tego jest.
Autor napisal ze na początku Manhunt wszystkim się podfoba mi sie nie podobal. Grafika przeciętna bardzo oprócz epatowania krwiąnic sobą nie prezentuje. Taka gra tabloid na okladke Faktu jako przyklad deprawacji gier komp.
Recenzja całkiem przyzwoita i nieźle napisana. Kokosz pamiętam cię z Valhalli Co raz więcej ludzi z V jest na pclabie extra!
Do mlodych nie naleze i tez w duzo dobrych gierek pogrywalem, ale jakos mie sie spodobal ten sugestywny klimacik w manhuncie.A co do samej gry to faktycznie za malo jest jakis nowalijek bo gierka sie nudzi po przejsciu kilku ukladow.
I jeszcze gramatyka, np. " brutalność wywindowana do takiego stopnia, jakiej świat jeszcze nie widział" oraz ortografia, np. " nie często wymiar sprawiedliwości (...)". W tym kontekscie pisze sie razem.
"Nagrodzony urozmaiceniami", "nudniejsza grywalność" to nie po polsku, nawet z pozoru prawidlowa "ostrożna eliminacja z ukrycia" to myslowa elipsa. To tylko z koncowki tekstu.
A gra ogólnie do dupy. Przede wszystkim nudna jak notabene flaki. A może ja po prostu za stary jestem i w za dużo naprawdę dobrych gier miałem okazję grać?
jo kokosz - kópe flat. fajnie ze ludzie z VIII tu zaglondajom.
natomiast co do Ciebie, Pawle, musisz bardziej uważać w czym nosisz słoiki. Następnym razem zawiń w gazety.
ps. nie grałem w tę grę.
Zupełnie inna bajka.
p.s
nie lubie tej gry
Pierwszy postal to moze jeszcze bylo cos ciekawego bo nowego jak na tamte lata ale 2 to juz czysty idiotyzm a moze ja jestem za stary na takie gierki
Sam artykul jest ciekawie napisane
To można bylo sobie darować to recenzja nie opowiadanie za dużo tego jest.
Recenzja całkiem przyzwoita i nieźle napisana. Kokosz pamiętam cię z Valhalli
Wiecej mi sie nie chce szukac.
"Nagrodzony urozmaiceniami", "nudniejsza grywalność" to nie po polsku, nawet z pozoru prawidlowa "ostrożna eliminacja z ukrycia" to myslowa elipsa. To tylko z koncowki tekstu.
Rockstar najwyraźniej się wypala, bo Vice City było znacznie ciekawsze.