komentarze
stefeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
stefe2004.05.30, 11:19
"Kiedy biednego Garnera atakują zastępy wroga, do uszu biednego gracza dociera totalny chłam i kakofonia, którą tylko przez przypadkiem można nazwać muzyką. Te dźwięki przywodzą mi na myśl zalaną w trupa wiejską kapelę, próbującą naśladować wyczyny zespołu Metallica. Efekt jest godny pożałowania."



cos mi sie zdaje, ze czas zmienic karte dzwiekowa albo glosniki... ewentualnie przestac sluchac lubu dubu.
czesiuZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
czesiu2004.05.30, 11:21
aaa tak wlasnie mialem napisac ze dziwi mnie niska ocena za dzwiek/muzyke...
gkolZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
gkol2004.05.30, 11:22
Według mnie gra oprocz grafiki i fizyki nie ma w sobie nic. Zupełnie nie przyciąga do monitora. Kupilem sobie ją, pograłem moze z 20 minut i nie miałem na to więcej ochoty.
molekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
molek2004.05.30, 11:54
Dlatego ze to tylko nawalanka bez myslenia. Idziesz naprzod i zabijasz wszystkich wrogow, wtedy otwiera sie nastepna lokacja i tak w kolko. Mnie tez gra nie przypadla za bardzo do gustu wlasnie przez to ze ciagle robi sie to samo tylko ze czasem jakis nowy wrog dojdzie i to wszystko. Poprostu bezmyslna nawalanka a ja takich nie lubie wole cos na wzor Half Life'a.
ikk2004.05.30, 12:00
Nie zgadzam się z tak krytycznę oceną tej gry.

Autor recenzji przyczepił sie do wszystkiego oprócz grafiki.

Trudno porównywać ta grę z ET (może jeszcze z America's Army ?), owszem przypomina Quake'a, ale bardziej Serious Sama którego rozkłada na obie łopatki pod każdym względem.

Oprawa graficzna i dźwiekowa, fabuła i klimat są na bardzo wysokim poziomie, jest to świetna gra nawet gdyby kosztowała 120 zł, ale przy cenie 20 zł jest grą DOSKONAŁĄ.

Faktem jest, że mogą być problemy ze znalezieniem sposobu na wykończenie niektórych bossów, trudno się dostać do sekretów, od wyboru poziomu trudnosci gry zależy liczba poziomów dostepnych w grze - to odróżnia ją m.in. od Quake'a, ale dla mnie są to właśnie zalety Painkillera, a nie wady.

Nie znam tak dobrego FPS'a, który debiutował w Polsce z tak śmiesznie niska cena, szkoda, że tak szybko zniknał z kiosków, pozdrawiam i polecam.
SqubiiZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Squbii2004.05.30, 12:25
Popieram przedmówcę. Jeszcze tak stronniczej recenzji nie czytałem - radziłbym Autorowi najpierw się zastanowić nad tym, co się pisze a dopiero później klepać w klawisze. Co do dźwięku i filmów - owszem są nie najlepszej jakości (bo mają słabszy bitrate), ale to nie wina samej gry a jej wydania. Jeśli komuś są niezbędne do życia filmy jakości DVD i dźwięk formatu Audio CD to niech pojedzie np do Niemiec i tam sobie kupi wydanie z tym bajerami za 40 dolarów!! Fabuła - czy jakikolwiek ze znanych shooterów miał dobrą fabułe?? Nie rozśmieszajcie mnie - UT, Q3 i wszystkie te legendy nie miały dobrej i mocno rozbudowanej fabuły - tam chodziło o tryb multiplayer i dobrą zabawe przez sieć... Poza tym jeśli byłaby to aż taka tragiczna gra (bezmyślna, beznadziejna, z przeciętnym multiplayerem) to dlaczego coraz częście zaczynają odbywać się turnieje (w których pula nagród już teraz zaczyna przekraczać 25 tys. dolarów!). I fakt chyba najbardziej przemawiający za Painkillerem jest taki, że w tępie błyskawicznym zniknęła pierwsza partia dostarczona do punktów sprzedaży... To chyba jednak dobrze świadczy o tej grze... Tyle ode mnie na ten temat...
kicekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
kicek2004.05.30, 12:44
Na ostatnim zdjęciu w galerii można zauważyć polski akcent w grze - lokomotywa, sądząc po numerze, wzorowana na serii EU07/EP07.
pAq2004.05.30, 12:52
nie wiem co za .. osioł pisał tą recenzję. czemu nie napisał jej "ktoś normalny"?? jak ją czytałem to miałem wrażenie że KAZANO recenzentowi za karę grać w tą grę.



nie zgadzam z żadnym z zarzutów postawionym tej spoko gierce. uwielbiam q3 i serious sam'a, moim zdaniem painkiller też jest wyrąbisty
*Konto usunięte*2004.05.30, 13:09
Nie zgadzam się, że jedyne polskie gry jakie się wybiły na zagranicznych rynkach to Chrome i Crime Cities



Może autor zna taką firmę jak Reality Pump z Krakowa, ona produkuje gry z serii Earth od 1997 roku i jej gry są znane nawet w Chinach i w Ameryce Południowej. Grając w Earth'a 2150 na serwerze MoonNet można spotkać ludzi z całego świata, widać, że gra jest bardzo znana i lubiana. Obecnie w produkcji jest część Earth 2160.
lukasZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
lukas2004.05.30, 13:40
Recenzja w miarę dobra; przydało by się za jakieś dwa dni wstawić reckę FarCry - tak dla porowniania
Opson6667Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Opson66672004.05.30, 13:50
Ło jezu,gościu ta gra jest zajebiście grywalna a muzyka wcale nie jest zła. Ostre gitarowe brzmienie to wlasnie to co tygryski lubią najbardziej w trakcie walki. Owszem brak fabuły ale gra sie bardzo bardzo przyjemnie
SveanZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Svean2004.05.30, 13:54
Recenzja jest rzeczywiscie "lekko" stronnicza i byc moze recenzentowi rzeczywiscie gra do gustu nie przypadła ale nie ma co przesadzać. Ja w nią nie grałem i raczej nawet nie zamierzam (wole strategie) niemniej grafika jest jak dla mnie całkiem na poziomie - reszty nawet za bardzo oceniać nie moge niemniej tak w ogólności nie prezentuje sie to tak źle. Radziłbym recenzentom nieco więcej wielostronności (poza subiektywnym spojrzeniem) nawet jeśli fabuła to <>.
SveanZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Svean2004.05.30, 14:00
Może i powinno się z tego zrobić coś w klimacie Diablo (tez debilna nawalanka ale... gra się w to do tej pory choć od premiery to już hoho...smilies/wink.gif).
DARK_ANGELZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
DARK_ANGEL2004.05.30, 14:11
To przykre czytac tak zrypana recenzje, autor powinien powstrzymac sie od stronniczosci ;o
*Konto usunięte*2004.05.30, 14:16
Dokładnie tak, autor widocznie zapomniał, że są także gry do grania, a nie przechodzenia i zagłębiania się we wstaniałej fabule. Nie każdy ma ochotę grać zawsze w gry wymagające odrobiny myślenia, chciałby sobie jedynie "popykać" w coś smilies/tongue.gif
*Konto usunięte*2004.05.30, 14:20
Reaity Pump odpowiedzialne jest także za Polan II, na świecie znanych jako KnightShift. Moim zdaniem, ta gra jest lepsza od Warcrafta III pod każdym względem- grafiki, grywalności, fabuły, elementów RPG (bezsprzecznie!!!).



A jeśli chodzi o Painkillera, to myślałem, że trzeci boss główny (z młotem) to Thor, a nie jakiś demon-żywioł wezwany przez Salomona. Zresztą z lekcji religii też nie pamiętam, aby Salomon wzywał jakieś demony do budowy świątyni, ale być może to sprawa mojej ignorancji.
tienZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
tien2004.05.30, 14:37
hmm..jesli ta gra az tak slaba(z czym sie wogole nie zgodze bo wg mnie gra jedo dobra i takie produkcje tez sa potrzebne na rynku dosc ubogim w tym momencie w proste,relaksujace i krwiste shootery) to skad ta ocena 7,5/10 co w sumie nie jest ocena pasujaca do tej recenzji i wedle wszelakich zasad obowiazujacych w ocenianiu gier w czasopismach tudziez portalach poswieconych grom jest uznawana za ocene gry bardzo dobrej albo conajmniej dobrej??do tego warto by wsopniec o cenie ktora wrecz przewrocila by przecietnego europejczyka..
dogberryZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
dogberry2004.05.30, 14:40
http://gry.o2.pl/recenzje/?co=pokaz&id=87



jak ktos ma ochote to recka by gry.o2.pl
*Konto usunięte*2004.05.30, 14:48
Bardzo śmieszne podsumowanie po 3 stronach narzekania: "Prawie się udało! Painkiller to naprawdę dobra..." ;D
Opson6667Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Opson66672004.05.30, 15:05
Moim zdaniem to najlepsza polska produkcja FPP od czasów Mortyra
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.