Do 10shu mam pytanie - CarnAge piszę teksty nie od dziś. Ma wyrobiony warsztat i znany jest z tego, że w swoje artykułe wkłada część siebie. A że z niego pełen emocji gość to część z nich da się odczuć w jego zdaniach. Czy to źle? Ja uważam, że dobrze. Bo tekst ma prowokować do dyskusji, wzbudzać emocje wśród czytelnika - nie ma reguły, u jednych wzbudzi pozytywne, a innych negatywne emocje - ale gdyby nie te emocje to nie byłoby tylu komentarzy pod tą recenzją. Przeszłaby głuchym echem i zatonęła w odmętach tekstów na PCLabie. Stąd moje pytanie - wolisz teksty bezpłciowe, obojętne, na sucho przedstawiające rzeczywistość? Czy może intrygujące i kontrowersyjne recenzje CarnAge'a - niektóre mniej, inne bardziej bulwersujące? Ja nie lubie nudnych tekstów, a teksty CarnAge nigdy nie są nudne - zauważyliście to chyba, prawda?
Nie zapominajmy, że nie żyjemy w czasach rygorów, nakazów i cenzury. Recenzja jest od tego, żeby odzwierciedlała stosunek autora do artykułu, a nie powiela ogół - bo jeszcze chwila a dojdziemy do wniosku, że recenzja powinna być sponsorowana i zgadzać się z polityką wydawniczą dystrybutora?
Pisząć recenzję komercyjenj gry nie można mieć na względzie "aspekt upodobań" bo wtedy to jest TEKST SPONSOROWANY a nie recenzja
10shu: po przeczytaniu recenzji poczulem jakby byla wogole nie wartym najmniejszej uwagi produktem, a z tym sie zgodzic nie moge
Świetnie, oznacza to ,ze osiągnąłem to co chciałem! Recenzja nnie jest po to, żeby się zgadzać to po pierwsze, po drugie tak według subiektywnej oceny recenzenta - gra nie jest warta świeczki
10shu: Uwazam ze Twoim priorytetowym celem podczas pisania takiej recenzji jest opisac produkt biorac pod uwage szerokie grono odbiorcow, musisz sie z nimi liczyc bo to do nich jest kierowana jest ta recka!!
Powtórzę jak nudną mantrę. Recenzja jest subiektywną opinią niezależnego recenzenta - w tym przypadku moją opinią. Można się z nią zgadzać, lub też nie. Twoje rady są dobre nie przeczę! Na tekst sponsorowany.
10shu: bo to oni sa ewentualnymi konsumentami produktu
Recenzent recenzuje produkt a nie namawia do kupna na litość boską!
Nie zgodzę się z Tobą - recenzja jako jedna z pisemnych form wypowiedzi ma swoje określone zasady, których najlepsi recenzenci nie łamią (można naginać;) ). Recenzja nie powinna być prawie w całości podawaniem swojego odczucia na jakiś temat, o którym dany tekst jest - powinno się znaleźć tzw. "Złoty środek" czyli umiejętnie balansować między opisaniem danego produktu, rzeczy, filmu, ksiązki, etc. a podawaniem czytelnikowi swojego zdania na ten temat. Z tym, że recenzja powinna dopingować do dyskusji zgodzę się w 100%, ale ważne jest w jaki sposób to robi... Pozdro
Squbii - za tekst o "Zarejestrowaniu" wiekie sorry zbyt późno Cię skojarzyłem - za to wybacz!
hmm wizerunek reklamowy nie ma nic wspólnego , a przynajmniej nie powinien mieć z recenzją czy czymkolwiek. Jak u nas był PK reklamowany.... hmm.... pobrudzony komputerek z burdelem na biurku i pstryk zdjęcie. Kiedyś była podobna reklama któregoś Quake'a (chyba drugiej cześci ale ręki sobie uciąć nie dam, może częsci 3) - taka z kibelkiem zamiast krzesła przed kompem (HA zarz kotś mi zarzuci ze jestem sukinkot i piszę o tym że nawet reklama pk jst mało oryginalna...)
Co oznacza pryzmat kategorii? PK to FPS z krwi i kości, standard, żadne odkrycie i napisalem o tym, jakiego ty ode mnie wymagasz spojrzenia (więkoszść by chciała pozytywnego wiem ..wiem)
Apropo o tym ze PK nie zrobił "kariery" nie napisalem JA. Już tego mi nie wmówicie!!!!
> Hm... piszesz że gdyby PK kosztował 100zł to byś go
> nie kupił. Ja również nie
Hmm wydaje mi sie ze tu jest pies pogrzebany- wydales 20 zl, a teraz tego zalujesz.
>> Karty tarota można by było odpuścić Niby
>> dlaczego? Nikt nikogo nie zmusza do ich używania,
>> a wielu osobom się spodobają"
> Według mnie można było odpuscić, według kogoś
> innego nie. Nie ma o co kruszyć kopie "
Tu sie niezgodze- recenzent powinien byc obiektywny- dodatkowe karty to atut gry- jak sie komus nie podoba to olewa sprawe a jesli tak to przeciez wlasnie o to chodzi. Czyli wg mnie powinienies byl napisac cos takiego- dodatkowym atutem gry sa karty tarota- krotki ich opis i ewentualnie dodatkowe zdanie- mimo to karty nie przypadly mi do gustu.
> Niestety silnik fizyczny HAVOK 2.0 stał się już
> praktycznie branżowym standardem. W tym
> aspekcie... tak "Wszyscy mają Mambę" ..."PK też ją
> ma "
tutaj widze u Ciebie standardowe odwracanie kota ogonem- jak cos jest dobre to minimalizujesz i ignorujesz taka rzecz, a jak cos jest zle to starasz sie to jak najbardziej podkreslic- np w podsumowaniu piszesz ze fajnie jest wbic goscia do sciany a nastepnie nastepuje dluga tyrada ze nie mozna przesunac stolika itd. Niestety tak jest w wiekszosci tytulow, nie wspominajac o RPG. Slaba fabula jest tez standardem w tego typu grach i zasluguje na najwyzej jeden akapit i co najwyzej jedno zdanie komentarza. U Ciebie stanowi ona w zasadzie glowna czesc artykulu.
>> Fruwające ciała i przybijani do sufitów przeciwnicy
>> dostarczają tu masę zabawy.
> Zgadzam się sprawiało mi to radość... po godzinie
> również, po drugiej już się znudziło Co ja poradzę...
Ale sprawialo Ci to radosc az godzine- w zasadzie jeden drobny detal, dodatek wizualny. Wiadomo ze detale sie nudza w miare szybko. Ale nie stalo sie to potem np upierdliwe i wlasnie o to chodzi.
>> Gdyby nie rozmaitość poziomów, ta gra byłaby
>> nudna"
> Bardzo przepraszam napisałem tylko, że są
> niespójne pod względem fabularnych, podkreśliłem
> ich różnorodność w tekście.
Bylo tylko jedno niewinne zdanko, o ktorym nie mozna poowiedziec ze jest podkresleniem- ono umyka w tekscie:
> W sumie, Daniel ma do przejścia 25 różniących się od > siebie, pod względem architektonicznym, poziomów.
I znowu dla mnie szukanie dziury w calym- jest to kwestia sporna- jednym sie to podoba bo jest roznorodnosc itd a Tobie nie bo nie jest spójnie fabularnie- i moim zdaniem jestes jedna z niewielu osob, ktore zwrocily na cos takiego uwage. Roznorodnosc wplywa na miodnosc. Pytasz jaki w tym sens- i sam sobie odpowiadasz- chyba diabli wiedza- i wlasnie o to chodzi- zgodzisz sie chyba ze dialbel moze myslec w inny sposob niz czlowiek.
> napisałem " Po kilku godzinach tępego klikania w
> myszkę, takie udziwnienia to spory i denerwujący
> dysonans." Chciałbym MOCNO zwrócić uwagę na
> użyte przeze mnie słowo DYSONANS !!!!!!!!!!!
A ja chcialbym zwrocic uwage na cos innego- to sa bossowie i logicznym jest ze sa odporni na ataki fizyczne. Jest to kolejne urozmaicenie gry. Wyrywa troche gracza z letargu. Ale widac dla Ciebie lepszym rozwiazaniem byloby ciagle tepe klepanie w myszke.
> Hm... masz rację fabuła rzuciła spory cień na
> recenzję. O czym miałem pisać? Jak się przedzierać > przez hordy przeciwników ?
Mniej wiecej- chyba to oczywiste bo o to chodzi w FPP i to jest jego esencja- zabic. Nie napisales nic o AI przeciwnikow, o ewentualnym doborze broni, ani slowa o taktyce gry, zadnych tipsow. Ale nie o fabule!!!
> Kiedy przejdę grę w singlu, jest to dla mnie temat
> zamknięty. I żadne sztuczki w stylu
> "złap-jeszcze-jednego-pokemona" na mnie nie
> działają.
Moze i na Ciebie nie. Ale np ja kazdego dobrego RPG-a przechodze po kilka razy, roznie rozwijajac postac, roznie rozwiazujac questy itd bo sprawia mi to frajde.
> Ale ok tak, zgadzam się, że karty tarota MOGĄ być
> dla niektórych atutem, dzięki któremu powrócą do
> gry kilkukrotnie. Ja tego nie czuję, inni może tak.
> Niech tak będzie
Przyznane z bolem serca- tylko czemu zabraklo tego w recenzji? Wlasnie tam sie powinno to znalesc i to jako atut gry- Ty nie czujesz dodatkow, ale tez nie przeszkadzaja one w zaden sposob w graniu, ale inni czuja to wiec jest to zaleta gry.
>> "Zajrzyjmy choćby do akapit "bronie" - ot
>> zagadka.Czy podobają się one Panu Piotrowi"
> Według wszelkich prawideł w recenzji nie trzeba
> (choć można, co też skwapliwie uczyniłem przy
> innych okazjach) przedstawiać swojej opinii,
>wystarczyłaby sucha wyliczanka.
Ale w recenzji powinno byc sie konsekwentnym.
A teraz podsumowanie:
Uwazam, ze tekst jest zly i niespojny. Recenzja powinna byc obiektywna z drobnym dodatkiem subiektywnosci- krotkie zdania wyrazajace opinie na dany temat. Niestety tutaj mamy do czynienia z tekstem napisanym przez osobe, ktora nie ma w praktyce zadnego doswiadczenia z grami FPP, przez co jej opinia o tytule opiera sie o zle przeslanki czyli glownie fabule. Dalej jest to tekst w ktorym jest wiecej emocji i odczuc autora niz merytorycznej tresci i opisu gry. Pan Piotr w bardzo pogardliwy sposob odnosi sie do autorow, przez co wiekszosc tekstu wypelniona jest niewybredna ironia i sarkazmem. Niestety, w moim mniemaniu, swiadczy to tylko o tym, ze jest On zarozumialym czlowiekiem uwazajacym, ze posiada patent na robienie gier, ma najlepszy gust, tylko on wie co powinno sie w grze znajdowac a co nie na zasadzie- to mi sie podoba a to nie, gust i wymagania innych osob mnie nie obchodza. Potwierdzaja to komentarze w ktorych autor ywyzsza sie nad czytelnikami i innymi ludzmi nazywajac ich dzieciaczkami paradoksalnie za to, iz wyrazaja po prostu nacechowane emocjami opinie co tez sam zrobil piszac ta recenzje. W tekscie widac, ze jest on pisany w oparciu o wczesniejsza, bardzo subiektywna ocene tytulu i kazdy element gry jest oceniany przez pryzmat tejze. Finalnie dochodzimy do podsumowania przez pana Piotra gry w ktorym najpierw dostajemy zdanie, ktorym potem sie on broni:
> Prawie się udało! Painkiller to naprawdę dobra, choć
> nie wybitna produkcja. Infantylna fabuła może
> zniechęcić starszych graczy. Ale kto wie, może tryb
> sieciowy przypadnie im do gustu
Zdanie to jest zaprzeczeniem wczesniejszych rozwazan, bo nie wiem jak mozna z nich wyciagnac wniosek, ze gra jest dobra? Jednak autor zaraz sie poprawia wymieniajac tylko i wylacznie wady gry. Potem nastepuje kolejne zaskoczenie, gdyz gra dostaje ocene 7,5. Uwaga w skladowych sa tylko dzwiek i grafika. Czyli wnioski i rozwazania sobie a ocena sobie. Zupelny brak spojnosci i sensu, co oczywiscie paradoskalnie autor zarzuca tytulowi Oczywiscie jest to tylko moja opinia, jakiegos tam nic nie znaczacego czytelnika PC-Laba, 23-letniego dzieciaczka, ktory lubi sztuczki w stylu "złap-jeszcze-jednego-pokemona", lecz mimo to nie zmarnowal czasu i nie wydal 20 PLN, bo PainKillera odstawil po 5 minutach...
argh Określone zasady recenzji ;P Napisze to co wcześniej - nadal czekam na błedy merytoryczne, które popełniłem w tej recenzji Bo jak widzę NADAL wszystko się rozbija o moją opinię o PK (nawet nie o STYL i FORMĘ) w tekście, jakoś nie widzę, żeby ktoś próbował podważyć tekst od strony merytorycznej...
"Złoty Środek" - jestem recenzentem a nie ślepą sprawiedliwością ważącą "aspekty"
Nie było moim zamiarem wmawiać Ci, że napsałeś iż PK nie zrobił kariery:)... Skoro przyznałeś sam że jest to FPS to zmiłuj się, ale one nigdy nie miały (nawet prawa) mieć rozbudowanej fabuły. Pisałeś o nie przekraczalnej granicy, którą PK przekroczył - to kwestia umowna i zależna od subiektywnego spojrzenia każdego gracza... Sądzę, że tryb single miał być tak naprawdę tylko poligonem doświadczalnym, na którym można ćwiczyć swoje umiejętności w używaniu nowych rodzajów broni (przynajmniej ja go tak traktuje i nie oczekiwałem od PK odkąd tylko o nim usłyszałem, iz porwie mnie fabułą). Siłą PK jest tryb multi i to jest niepodważalne...
recenzja: pisemna ocena dzieła literackiego, spektaklu teatralnego, wystawy, pracy naukowej, koncertu itp.
Hmm cóż warte podkreślenia - pisemna OCENA
Recenzja: omówienie i ocena np. dzieła literackiego., spektaklu teatralnego, filmu, koncertu, wystawy, pracy naukowej na użytek wewnętrzny lub publikowane w prasie i innych środkach masowego przekazu.
Tak mnie na studiach uczono. Nie ma tam nic o "opinii mas na temat" "reklamie produktu" i tak dalej...
Chcesz faktów to masz: większość Twojej recenzji jest przeładowana Twoim subiektywnym (jak sam raczyłeś to twierdzić) spojrzeniem - tymczasem (i uczą tego od podstawówki) recenzja to opisanie czegoś w miarę obiektywnie i dodanie (podkreślam słowo "dodanie") do tego swojej opinii, ale w żadnym wypadku nie może opinia górować objętością nad treścią recenzji...
Wiem, wiem ,że nei chciałeś mi nic wmawiać, po prostu już dostaję paranoi i wolę napisać w komentarzu więcej niż mniej
to czy miał być "poligonem doświadczalnym" czy też nie nie zwalnia go z surowego oceniania...
PK- Multi - toć ja napisałem w tekście, że "MOŻE SIĘ podobać" nie napisałem "jest do kitu" "badziew" itd.
Ale tak na marginesie....skoro już się robi renderowane wstawki do singla" testu"... no to tylko pogratulować pieczołowitości programistów ( tylko czy aby para nie poszła w gwizdek? można było ciutes singla dopracować zamiast smażyć renderwowane przerywniki)
I tak ajuż na koniec ... PK multi.... ciekawy jak szybko skończy się kariera PK w multi... Ot takie moje dywagacje... PK trafił w doskonały okres wstrzelił sięw moment kiedy ludzie mają już serdecznie dosyć przekladania premier Doom3 i HL2. To i jest popularny... na razie. Jak długo? Zobaczymy, ja tam życzę szczęścia aby jak najdłużej... ale realistą jestem nie marzycielem z narodową flagą (t oakurat nie przytyk do Ciebie, ale do tych co to mi każą pisać ze gra jest DOBRA bo POLSKA)
proszę o definicję " w miarę obiektywnie" Nie ma ? Dziękuję! Oznacza to, że np "komiczny" tekst o broni painkiller którą nazwałem połaczeniem cytuję "wiertarko-trzepaczka" jest według Ciebie subiektywnym spojrzeniem Bo dla mnie jest użyciem struktury językowej a ściślej mówiąc - figury stylistycznej.
W żądnym wypadku nie powinno się recenzować z klepkami na oczach pod tytułem "DOBRE BO POLSKIE" ale trzeba uważać żeby nie wpaść w drugą skrajność pt. "TRAGICZNE BO POLSKIE"!! Nie jest to zarzut pod Twoim adresem, ale ogólna uwaga jaka mi się nasunęła po przeczytaniu komentarzy do artykułu...
Wiesz kiedyś zadałem to pytanie o obiektywizm w recenzji mojej polonistce i otrzymałem taką odpowiedź(nie dam głowy iż zacytuje co do słowa, ale sens jest taki): obiektywne spojrzenie to wymienienie cech bez swoich uwag, bo dodanie swojej opinii do jakiegoś opisu w recenzji jest traktowane jako subiektywizm, dlatego lepiej jest najpierw coś opisać jak się prezentuje, np na tle czegoś podobnego a później dodać do tego swój komentarz(najlepiej żeby był prowokujący)"...
no i super! Szczerze napisałem że forma recenzji jest poprzetykana złośliwostkami (patrze wysooko wyżej) i jak mi to ktoś wytyka POTWIERDZAM! Bo przecież nie będę przeczył że krowa jest biała wtedy kiedy jest czarna
PK mi się nie podoba bo według mnie jest grą słabą. Nie dlatego, że jest akurat POLSKĄ grą. To ostatnie zdanie nie kieruję bezpośrednio do Ciebie, tylko do ogółu! Gdyby PK był od "ruskich" "czechów" czy "zza oceanu" oceniłbym go tak samo.
To tyle z mojej strony - Squbii BIG respect - miło mi się z Tobą gawędziło przez ostatnie kilkanaście minut!
arbas: Moze i na Ciebie nie. Ale np ja kazdego dobrego RPG-a przechodze po kilka razy, roznie rozwijajac postac, roznie rozwiazujac questy itd bo sprawia mi to frajde.
No i jaki to ma związek? Oprócz tego, że Ty robisz inaczej, JA inaczej.
arbas:Pan Piotr w bardzo pogardliwy sposob odnosi sie do autorow
Daruj sobie tego "pana Piotra" bo brzmi to jak szyderstwo. Poza ty nie imputuj mi pogardliwego stosunku do autorów! Prosze o PRZYKŁAD, kiedy OBRAZIŁEM któregokolwiek AUTORA GRY, czekam na konkretny cytat... zapewne się nie doczekam...
arbas: Recenzja powinna byc obiektywna z drobnym dodatkiem subiektywnosci- krotkie zdania wyrazajace opinie na dany temat
Patrz niżej (lub wyżej), o "obiektywnosci już było... dodam tylko , że napisiałeś kardynalną bzdurę.
arbas: Niestety tutaj mamy do czynienia z tekstem napisanym przez osobe, ktora nie ma w praktyce zadnego doswiadczenia z grami FPP, przez co jej opinia o tytule opiera sie o zle przeslanki czyli glownie fabule.
Tak, tak złe przesłanki. Durna fabuła spajająca całą grę, ot i wszystko. Nie wiem skąd ty bierzesz te głodne kawałki. Żadnego doświadczenia z FPP? teraz się będziemy licytować kto ma WIĘKSZEGO? I kto się na CZYM zna, farsa...
arbas: On zarozumialym czlowiekiem uwazajacym, ze posiada patent na robienie gier, ma najlepszy gust, tylko on wie co powinno sie w grze znajdowac a co nie na zasadzie- to mi sie podoba a to nie, gust i wymagania innych osob mnie nie obchodza
poczytaj sobie to co sam napisałeś, potem wstań z podłogi gdzie - mam nadzieję - histerycznie ROTFLUJESZ. Napisz sobie na ścianie SUBIEKTYWNA OPINIA, SUBIEKTYWNE ZDANIE. Pisząc recenzję czegoś, mam brać pod uwagę czyjś gust? Czyj? Twój Kogo?? Ankietę mam zrobić? Większej bzdury dawno nie czytałem. Przywykłem do konkretnych zarzutów a nie do bełkotu i bzdur. Jak widzisz jest kilak komentarzy, w których spokojnie i rzeczowo sobie dyskutujemy. Jeśli to świadczy o moim rzekomym wywyższaniu się itd. To radzę idź się leczyć w psychiatryku.
arbas: Potwierdzaja to komentarze w ktorych autor wywyzsza sie nad czytelnikami i innymi ludzmi nazywajac ich dzieciaczkami
Wypowiedzi dostosowuję do poziomu odbiorców, było kilka wypowiedzi bardzo dziecinnych i mało konkretnych, przyszło kilku dzieciaków z pk.pl ot i tyle. Poza tym podoba mi się zdanie "nad czytelnikami i innymi ludźmi" zapiszę to sobie w kajecie złotymi literkami!
arbas: Oczywiscie jest to tylko moja opinia, jakiegos tam nic nie znaczacego czytelnika PC-Laba, 23-letniego dzieciaczka
Boze 23 letni chłop wypisuje mi głodne kawałki w stylu "..on ma patent na robienie gier". Sądziłem że mam przed sobą góra 15 latka z zaniżoną samooceną...
Oprócz mglistego zarzutu o braku logiki ( sam dałeś cytat ja tylko podkreślę słowo z niej "..choć NIE WYBITNA") to sobie po prostu "pojechałeś" po mnie i tyle. Nie będę ci dłużny. Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie zacietrzewiony 23 latku...
A tak na marginesie, takie łapanie za słówka ( to odnośnie tego tekstu o pokemonach) jest śmieszne.
Spoko, rozmowa-dyskusja (na poziomie) dobra rzecz zawsze, wszędzie i w każdych okolicznościach
Chociaż jak się okazało wyżej , jestem według jednego z czytelników zwykły buc i nie mam dla was czytelnicy szacunku Cóż gdyby tak było to bym przecież tutaj się nie wypowiadał i olał całą sprawę. A, że na zaczepki (niektórych) odpowiadam w podobnym tonie, cóż jestem tylko człowiekiem, a nie Orleańską Dziewicą
> No i jaki to ma związek? Oprócz tego, że Ty robisz
> inaczej, JA inaczej.
Taki ze w swoim tekscie ignorujesz ludzi, ktorzy mysla inaczej, spychasz na margines itd. A piszac o grze trzeba brac pod uwage roznych ludzi i tez spojrzec z ich perspektywy.
> Daruj sobie tego "pana Piotra" bo brzmi to jak
> szyderstwo.
Ale szyderstwem nie jest, po prostu tak zwyklem sie wyrazac o ludziach mowiac o nich w trzeciej osobie.
> Poza ty nie imputuj mi pogardliwego
> stosunku do autorów! Prosze o PRZYKŁAD, kiedy
> OBRAZIŁEM któregokolwiek AUTORA GRY,
> czekamna konkretny cytat... zapewne się nie
> doczekam...
Niezly jestes- "zapewne sie nie doczekam". Wybacz ale jesli o czyms pisze, to jest to przemyslane i oparte na faktach. A fakty sa takie:
"Wykwit szalonej wyobraźni rodem z „Telezakupy Mango” Nawet Klaudiusz Sevkovic przestałby kłapać radośnie dziobem, gdyby musiał przedstawić wszystkie funkcje tego „cuda na kiju”!"
Wg Ciebie w ten sposob nie obrazasz autorow, ktorzy to postac wymyslili? Nie jest to stosunek pogardliwy?
"o tym doświadczeniu nie byłem pewny, czy przy okazji kolejnego potwora nie będę zmuszony przez programistów z PCF do wstania z fotela i odśpiewania „Bogurodzicy”, tudzież splunięcia przez lewe ramię, zanim dobiorę się do skóry Wielkiego, Brzydkiego Bossa."
Kolejny przyklad, w ktorym drwisz i gardzisz z autorow i to bezposrednio.
"dociera totalny chłam i kakofonia, którą tylko przez przypadkiem można nazwać muzyką. . Te dźwięki przywodzą mi na myśl zalaną w trupa wiejską kapelę, próbującą naśladować wyczyny zespołu Metallica"
Twierdzisz ze w ten sposob nie obrazasz czlowieka, ktory napisal te muzyka, ludzi, ktorzy stwierdzili ze jest odpowiednia i pasuje?
Wiesz, jesli Ci sie cos nie podoba, to napisz to normalnie, a nie probujac nasladowac Powiatowego.
> Patrz niżej (lub wyżej), o "obiektywnosci już było...
> dodam tylko , że napisiałeś kardynalną bzdurę.
Przepraszam- mozesz rozwinac bo nie bardzo rozumiem? Tak jak ktos juz pisal- recenzja gry powinna byc obiektywna z dodatkiem oceny subiektywnej- krotkiej i rzeczowej a nie na odwrot.
> Tak, tak złe przesłanki. Durna fabuła spajająca całą
> grę, ot i wszystko. Nie wiem skąd ty bierzesz te
> głodne kawałki. Żadnego doświadczenia z FPP? teraz
> się będziemy licytować kto ma WIĘKSZEGO? I kto
> się na CZYM zna, farsa...
Rozbawiles mnie. Sam piszesz ze nie jestes fanem FPP. Nie masz doswiadczenia skoro wplywa na Ciebie fabula. To tak jakby recenzje zestawu komputerowego pisala sekretarka i glownym kryterium dla niej byl wyglad komputera. Jaka fabule ma Far Cry, Quake, Doom, SS, nawet Half Life?? Tak samo bzdurna i nic nie wnoszaca. Wytlumacz mi jakim cudem, gra ktora jest spalona sprzedaje sie na zachodzie doskonale, a demo pobrane zostalo ponad milion razy?? Pisales ze nie spodoba sie graczom Countera, znam paru i jest dla nich super. Dlaczego ta gra zbiera bardzo pochlebne recenzje na zagranicznych serwisach? Jak zwykle zapomniales dodac ze gra jest dla Ciebie spalona. Tylko po co ja kupiles? Fabula byla i jest znana doskonale. Wiec pytam dlaczego? Aha ja nie bede sie z Toba licytowac, bo moje doswiadczenie jest w tej materii niewielkie, z FPP przeszedlem jedynie Half- Life'a to z wielkim bolem od kiedy zaczely sie etapy z kosmosem. No i jeszcze Jedi Knighty ale to troche co innego. Po prostu inne FPP bardzo szybko mi sie nudza. Ale to nie znaczy, ze innym nie moga sprawiac frajdy i przyjemnosci- natomiast wg Ciebie tak- bo uwazasz ze gra moze byc hitem tylko wtedy jesli Ci sie podoba.
> Napisz sobie na ścianie SUBIEKTYWNA OPINIA,
> SUBIEKTYWNE ZDANIE. Pisząc recenzję czegoś,
> mam brać pod uwagę czyjś gust? Czyj? Twój Kogo??
Rzeczywiscie ROTFL Dla kogo ty piszesz recenzje? Dla czytelnikow czy dla siebie? Napisalem Ci powinno sie pisac obiektywnie a potem dodajesz subiektywna opinie od siebie ale krotkie i rzeczowe. Czy to naprawde takie trudne? Czy do kazdego zdania trzeba dodawac nic nie wnoszace telezakupy mango itp?
> Przywykłem do konkretnych zarzutów a nie do
> bełkotu i bzdur. Jak widzisz jest kilak komentarzy, w > których spokojnie i rzeczowo sobie dyskutujemy.
> Jeśli to świadczy o moim rzekomym wywyższaniu się > itd. To radzę idź się leczyć w psychiatryku.
Belkot i bzdury- niezle- czemu unikasz odniesienia sie do swojego wlasnego tesktu o dzieciaczkach? To jest konkretny zarzut, a z Twojego tekstu jasno wynika wywyzszanie sie- zreszta teraz rowniez wysylasz mnie do psychiatryka, dodatkowo nazywajac moja wypowiedz belkotem i bzdurami oraz stwierdzasz: Wywyzszanie sie ciag dalszy: sądziłem że mam przed sobą góra 15 latka z zaniżoną samooceną.... Bo mialem czelnosc skrytykowac Twoj tekst i stwierdzic, ze jestes osoba zarozumiala. Lecz tego juz nie chcesz dostrzec w tekscie. Czemu nie odniesiesz sie do spojnosci oceny z calym opisem gry, czemu nie odniesiesz sie do tego, ze czepiasz sie na sile wszystkiego w tej grze, gdzie podalem Ci rowniez kontretne przyklady?
Wiec moze skoro nie potrafiszsamemu wyłuskać konkretnych treści, nazywajac moja wypowiedzi zadam Ci pare pytań. I prosze o konkretne odpowiedzi a nie wymijanie sie, obrazanie mnie itd.
1. Dlaczego w recenzji twierdzisz, ze dodatki do gry, które Tobie sie nie podobają, ale w grze nie przeszkadzają (karty tarota, monety, przemiana w demona) mozna byloby pominac, zupelnie ignorujac osoby, ktorym mogloby i podobaja sie?
2. Czy fabula Painkillera jest gorsza od innych gier tego typu, a jesli tak to dlaczego? Jesli nie, to dlaczego przywiazujesz do niej taka wage?
3. Dlaczego wiedzac jaka jest fabula w Painkillerze, bedac fanem RPG, kupiles ta gre?
4. Dlaczego wytykasz grze wady, ktore posiadaja kazde gry jak np niezniszczalne stoliki itp rzeczy?
5. Dlaczego w grze nie napisales nic o AI wrogow itp podobnych rzeczach, ktorych jako laik w dziedzinie FPP nie jestem w stanie wymienic?
6. Dlaczego nie sprobowales napisac tego tesktu w obiektywny, chlodny sposob dodajac swoje subiektywne opinie?
7. Dlaczego w momencie, w ktorym caly Twoj tekst krytykuje gre, w ktorym wymieniasz znacznie wiecej wad, a zalet gry jest wg Ciebie kilka, stwierdzasz ze gra jest dobra i dostaje ocene 7.5. Czyli ocene i opinie, ktora zazwyczaj nalezy sie za znaczna przewage zalet nad wadami.
8. Dlaczego probujesz nasladowac styl Powiatowego, polegajacy na szydzeniu, chamskim sarkazmie, styl, ktory opiera sie na prymitywnej checi dokuczania i wysmiewania sie z innych.
9. Dlaczego wg Ciebie cena za gre nie ma znaczenia? Jesli kupuje komputer za 10 tys to mam prawo oczekiwac ze bedzie lepszy od tego za 5 tys, a juz tym bardziej za 1,5 tys. I tak jest z kazdym produktem.
10. Dlaczego w przeciwienstwie do Twojej opinii gra zbiera tak pochlebne recenzje za granica (jesli chcesz sluze przykladami) oraz tak dobrze sie sprzedaje (oczywiscie nie za 20 zl tylko 40 euro)? Dlaczego stala sie prawdziwym hitem, a nie pseudo-hitem?
11. Dlaczego Twoja recenzja jest tak bardzo emocjonalna? I dlaczego potem uwazasz, ze emocjonalne komentarze wystawila banda 15-sto latkow? Czy oznacza to, ze sam tez zaliczasz sie do tej grupy?
12. Czy jestes zarozumialy? Jezeli uwazasz, ze nie, czy zastanawiales sie kiedykolwiek czy moze jednak?
13. Dlaczego uwazasz ze mam zanizona samoocene?
Pozdrowka od 23 latka o umysle 15latka z zanizona samoocena, ktory belkocze i powinien trafic do psychiatryka.
Nie zapominajmy, że nie żyjemy w czasach rygorów, nakazów i cenzury. Recenzja jest od tego, żeby odzwierciedlała stosunek autora do artykułu, a nie powiela ogół - bo jeszcze chwila a dojdziemy do wniosku, że recenzja powinna być sponsorowana i zgadzać się z polityką wydawniczą dystrybutora?
10shu: po przeczytaniu recenzji poczulem jakby byla wogole nie wartym najmniejszej uwagi produktem, a z tym sie zgodzic nie moge
Świetnie, oznacza to ,ze osiągnąłem to co chciałem! Recenzja nnie jest po to, żeby się zgadzać to po pierwsze, po drugie tak według subiektywnej oceny recenzenta - gra nie jest warta świeczki
10shu: Uwazam ze Twoim priorytetowym celem podczas pisania takiej recenzji jest opisac produkt biorac pod uwage szerokie grono odbiorcow, musisz sie z nimi liczyc bo to do nich jest kierowana jest ta recka!!
Powtórzę jak nudną mantrę. Recenzja jest subiektywną opinią niezależnego recenzenta - w tym przypadku moją opinią. Można się z nią zgadzać, lub też nie. Twoje rady są dobre nie przeczę! Na tekst sponsorowany.
10shu: bo to oni sa ewentualnymi konsumentami produktu
Recenzent recenzuje produkt a nie namawia do kupna na litość boską!
hmm wizerunek reklamowy nie ma nic wspólnego , a przynajmniej nie powinien mieć z recenzją czy czymkolwiek. Jak u nas był PK reklamowany.... hmm.... pobrudzony komputerek z burdelem na biurku i pstryk zdjęcie. Kiedyś była podobna reklama któregoś Quake'a (chyba drugiej cześci ale ręki sobie uciąć nie dam, może częsci 3) - taka z kibelkiem zamiast krzesła przed kompem (HA zarz kotś mi zarzuci ze jestem sukinkot i piszę o tym że nawet reklama pk jst mało oryginalna...)
Co oznacza pryzmat kategorii? PK to FPS z krwi i kości, standard, żadne odkrycie i napisalem o tym, jakiego ty ode mnie wymagasz spojrzenia (więkoszść by chciała pozytywnego wiem ..wiem)
Apropo o tym ze PK nie zrobił "kariery" nie napisalem JA. Już tego mi nie wmówicie!!!!
> nie kupił. Ja również nie
Hmm wydaje mi sie ze tu jest pies pogrzebany- wydales 20 zl, a teraz tego zalujesz.
>> Karty tarota można by było odpuścić Niby
>> dlaczego? Nikt nikogo nie zmusza do ich używania,
>> a wielu osobom się spodobają"
> Według mnie
> innego nie. Nie ma o co kruszyć kopie
Tu sie niezgodze- recenzent powinien byc obiektywny- dodatkowe karty to atut gry- jak sie komus nie podoba to olewa sprawe a jesli tak to przeciez wlasnie o to chodzi. Czyli wg mnie powinienies byl napisac cos takiego- dodatkowym atutem gry sa karty tarota- krotki ich opis i ewentualnie dodatkowe zdanie- mimo to karty nie przypadly mi do gustu.
> Niestety silnik fizyczny HAVOK 2.0 stał się już
> praktycznie branżowym standardem. W tym
> aspekcie... tak "Wszyscy mają Mambę" ..."PK też ją
> ma
tutaj widze u Ciebie standardowe odwracanie kota ogonem- jak cos jest dobre to minimalizujesz i ignorujesz taka rzecz, a jak cos jest zle to starasz sie to jak najbardziej podkreslic- np w podsumowaniu piszesz ze fajnie jest wbic goscia do sciany a nastepnie nastepuje dluga tyrada ze nie mozna przesunac stolika itd. Niestety tak jest w wiekszosci tytulow, nie wspominajac o RPG. Slaba fabula jest tez standardem w tego typu grach i zasluguje na najwyzej jeden akapit i co najwyzej jedno zdanie komentarza. U Ciebie stanowi ona w zasadzie glowna czesc artykulu.
>> Fruwające ciała i przybijani do sufitów przeciwnicy
>> dostarczają tu masę zabawy.
> Zgadzam się sprawiało mi to radość... po godzinie
> również, po drugiej już się znudziło
Ale sprawialo Ci to radosc az godzine- w zasadzie jeden drobny detal, dodatek wizualny. Wiadomo ze detale sie nudza w miare szybko. Ale nie stalo sie to potem np upierdliwe i wlasnie o to chodzi.
>> Gdyby nie rozmaitość poziomów, ta gra byłaby
>> nudna"
> Bardzo przepraszam napisałem tylko, że są
> niespójne pod względem fabularnych, podkreśliłem
> ich różnorodność w tekście.
Bylo tylko jedno niewinne zdanko, o ktorym nie mozna poowiedziec ze jest podkresleniem- ono umyka w tekscie:
> W sumie, Daniel ma do przejścia 25 różniących się od > siebie, pod względem architektonicznym, poziomów.
I znowu dla mnie szukanie dziury w calym- jest to kwestia sporna- jednym sie to podoba bo jest roznorodnosc itd a Tobie nie bo nie jest spójnie fabularnie- i moim zdaniem jestes jedna z niewielu osob, ktore zwrocily na cos takiego uwage. Roznorodnosc wplywa na miodnosc. Pytasz jaki w tym sens- i sam sobie odpowiadasz- chyba diabli wiedza- i wlasnie o to chodzi- zgodzisz sie chyba ze dialbel moze myslec w inny sposob niz czlowiek.
> napisałem " Po kilku godzinach tępego klikania w
> myszkę, takie udziwnienia to spory i denerwujący
> dysonans." Chciałbym MOCNO zwrócić uwagę na
> użyte przeze mnie słowo DYSONANS !!!!!!!!!!!
A ja chcialbym zwrocic uwage na cos innego- to sa bossowie i logicznym jest ze sa odporni na ataki fizyczne. Jest to kolejne urozmaicenie gry. Wyrywa troche gracza z letargu. Ale widac dla Ciebie lepszym rozwiazaniem byloby ciagle tepe klepanie w myszke.
> Hm... masz rację fabuła rzuciła spory cień na
> recenzję. O czym miałem pisać? Jak się przedzierać > przez hordy przeciwników
Mniej wiecej- chyba to oczywiste bo o to chodzi w FPP i to jest jego esencja- zabic. Nie napisales nic o AI przeciwnikow, o ewentualnym doborze broni, ani slowa o taktyce gry, zadnych tipsow. Ale nie o fabule!!!
> Kiedy przejdę grę w singlu, jest to dla mnie temat
> zamknięty. I żadne sztuczki w stylu
> "złap-jeszcze-jednego-pokemona" na mnie nie
> działają.
Moze i na Ciebie nie. Ale np ja kazdego dobrego RPG-a przechodze po kilka razy, roznie rozwijajac postac, roznie rozwiazujac questy itd bo sprawia mi to frajde.
> Ale ok tak, zgadzam się, że karty tarota MOGĄ być
> dla niektórych atutem, dzięki któremu powrócą do
> gry kilkukrotnie. Ja tego nie czuję, inni może tak.
> Niech tak będzie
Przyznane z bolem serca- tylko czemu zabraklo tego w recenzji? Wlasnie tam sie powinno to znalesc i to jako atut gry- Ty nie czujesz dodatkow, ale tez nie przeszkadzaja one w zaden sposob w graniu, ale inni czuja to wiec jest to zaleta gry.
>> "Zajrzyjmy choćby do akapit "bronie" - ot
>> zagadka.Czy podobają się one Panu Piotrowi"
> Według wszelkich prawideł w recenzji nie trzeba
> (choć można, co też skwapliwie uczyniłem przy
> innych okazjach) przedstawiać swojej opinii,
>wystarczyłaby sucha wyliczanka.
Ale w recenzji powinno byc sie konsekwentnym.
A teraz podsumowanie:
Uwazam, ze tekst jest zly i niespojny. Recenzja powinna byc obiektywna z drobnym dodatkiem subiektywnosci- krotkie zdania wyrazajace opinie na dany temat. Niestety tutaj mamy do czynienia z tekstem napisanym przez osobe, ktora nie ma w praktyce zadnego doswiadczenia z grami FPP, przez co jej opinia o tytule opiera sie o zle przeslanki czyli glownie fabule. Dalej jest to tekst w ktorym jest wiecej emocji i odczuc autora niz merytorycznej tresci i opisu gry. Pan Piotr w bardzo pogardliwy sposob odnosi sie do autorow, przez co wiekszosc tekstu wypelniona jest niewybredna ironia i sarkazmem. Niestety, w moim mniemaniu, swiadczy to tylko o tym, ze jest On zarozumialym czlowiekiem uwazajacym, ze posiada patent na robienie gier, ma najlepszy gust, tylko on wie co powinno sie w grze znajdowac a co nie na zasadzie- to mi sie podoba a to nie, gust i wymagania innych osob mnie nie obchodza. Potwierdzaja to komentarze w ktorych autor ywyzsza sie nad czytelnikami i innymi ludzmi nazywajac ich dzieciaczkami paradoksalnie za to, iz wyrazaja po prostu nacechowane emocjami opinie co tez sam zrobil piszac ta recenzje. W tekscie widac, ze jest on pisany w oparciu o wczesniejsza, bardzo subiektywna ocene tytulu i kazdy element gry jest oceniany przez pryzmat tejze. Finalnie dochodzimy do podsumowania przez pana Piotra gry w ktorym najpierw dostajemy zdanie, ktorym potem sie on broni:
> Prawie się udało! Painkiller to naprawdę dobra, choć
> nie wybitna produkcja. Infantylna fabuła może
> zniechęcić starszych graczy. Ale kto wie, może tryb
> sieciowy przypadnie im do gustu
Zdanie to jest zaprzeczeniem wczesniejszych rozwazan, bo nie wiem jak mozna z nich wyciagnac wniosek, ze gra jest dobra? Jednak autor zaraz sie poprawia wymieniajac tylko i wylacznie wady gry. Potem nastepuje kolejne zaskoczenie, gdyz gra dostaje ocene 7,5. Uwaga w skladowych sa tylko dzwiek i grafika. Czyli wnioski i rozwazania sobie a ocena sobie. Zupelny brak spojnosci i sensu, co oczywiscie paradoskalnie autor zarzuca tytulowi
"Złoty Środek" - jestem recenzentem a nie ślepą sprawiedliwością ważącą "aspekty"
Kokosz - cóż rację masz po prostu
recenzja: pisemna ocena dzieła literackiego, spektaklu teatralnego, wystawy, pracy naukowej, koncertu itp.
Hmm cóż warte podkreślenia - pisemna OCENA
Recenzja: omówienie i ocena np. dzieła literackiego., spektaklu teatralnego, filmu, koncertu, wystawy, pracy naukowej na użytek wewnętrzny lub publikowane w prasie i innych środkach masowego przekazu.
Tak mnie na studiach uczono. Nie ma tam nic o "opinii mas na temat" "reklamie produktu" i tak dalej...
to czy miał być "poligonem doświadczalnym" czy też nie nie zwalnia go z surowego oceniania...
PK- Multi - toć ja napisałem w tekście, że "MOŻE SIĘ podobać" nie napisałem "jest do kitu" "badziew" itd.
Ale tak na marginesie....skoro już się robi renderowane wstawki do singla" testu"... no to tylko pogratulować pieczołowitości programistów ( tylko czy aby para nie poszła w gwizdek? można było ciutes singla dopracować zamiast smażyć renderwowane przerywniki)
I tak ajuż na koniec ... PK multi.... ciekawy jak szybko skończy się kariera PK w multi... Ot takie moje dywagacje... PK trafił w doskonały okres wstrzelił sięw moment kiedy ludzie mają już serdecznie dosyć przekladania premier Doom3 i HL2. To i jest popularny... na razie. Jak długo? Zobaczymy, ja tam życzę szczęścia aby jak najdłużej... ale realistą jestem nie marzycielem z narodową flagą
PK mi się nie podoba bo według mnie jest grą słabą. Nie dlatego, że jest akurat POLSKĄ grą. To ostatnie zdanie nie kieruję bezpośrednio do Ciebie, tylko do ogółu! Gdyby PK był od "ruskich" "czechów" czy "zza oceanu" oceniłbym go tak samo.
To tyle z mojej strony - Squbii BIG respect - miło mi się z Tobą gawędziło przez ostatnie kilkanaście minut!
No i jaki to ma związek? Oprócz tego, że Ty robisz inaczej, JA inaczej.
arbas:Pan Piotr w bardzo pogardliwy sposob odnosi sie do autorow
Daruj sobie tego "pana Piotra" bo brzmi to jak szyderstwo. Poza ty nie imputuj mi pogardliwego stosunku do autorów! Prosze o PRZYKŁAD, kiedy OBRAZIŁEM któregokolwiek AUTORA GRY, czekam na konkretny cytat... zapewne się nie doczekam...
arbas: Recenzja powinna byc obiektywna z drobnym dodatkiem subiektywnosci- krotkie zdania wyrazajace opinie na dany temat
Patrz niżej (lub wyżej), o "obiektywnosci już było... dodam tylko , że napisiałeś kardynalną bzdurę.
arbas: Niestety tutaj mamy do czynienia z tekstem napisanym przez osobe, ktora nie ma w praktyce zadnego doswiadczenia z grami FPP, przez co jej opinia o tytule opiera sie o zle przeslanki czyli glownie fabule.
Tak, tak złe przesłanki. Durna fabuła spajająca całą grę, ot i wszystko. Nie wiem skąd ty bierzesz te głodne kawałki. Żadnego doświadczenia z FPP? teraz się będziemy licytować kto ma WIĘKSZEGO? I kto się na CZYM zna, farsa...
arbas: On zarozumialym czlowiekiem uwazajacym, ze posiada patent na robienie gier, ma najlepszy gust, tylko on wie co powinno sie w grze znajdowac a co nie na zasadzie- to mi sie podoba a to nie, gust i wymagania innych osob mnie nie obchodza
poczytaj sobie to co sam napisałeś, potem wstań z podłogi gdzie - mam nadzieję - histerycznie ROTFLUJESZ. Napisz sobie na ścianie SUBIEKTYWNA OPINIA, SUBIEKTYWNE ZDANIE. Pisząc recenzję czegoś, mam brać pod uwagę czyjś gust? Czyj? Twój Kogo?? Ankietę mam zrobić? Większej bzdury dawno nie czytałem. Przywykłem do konkretnych zarzutów a nie do bełkotu i bzdur. Jak widzisz jest kilak komentarzy, w których spokojnie i rzeczowo sobie dyskutujemy. Jeśli to świadczy o moim rzekomym wywyższaniu się itd. To radzę idź się leczyć w psychiatryku.
arbas: Potwierdzaja to komentarze w ktorych autor wywyzsza sie nad czytelnikami i innymi ludzmi nazywajac ich dzieciaczkami
Wypowiedzi dostosowuję do poziomu odbiorców, było kilka wypowiedzi bardzo dziecinnych i mało konkretnych, przyszło kilku dzieciaków z pk.pl ot i tyle. Poza tym podoba mi się zdanie "nad czytelnikami i innymi ludźmi" zapiszę to sobie w kajecie złotymi literkami!
arbas: Oczywiscie jest to tylko moja opinia, jakiegos tam nic nie znaczacego czytelnika PC-Laba, 23-letniego dzieciaczka
Boze 23 letni chłop wypisuje mi głodne kawałki w stylu "..on ma patent na robienie gier". Sądziłem że mam przed sobą góra 15 latka z zaniżoną samooceną...
Oprócz mglistego zarzutu o braku logiki ( sam dałeś cytat ja tylko podkreślę słowo z niej "..choć NIE WYBITNA") to sobie po prostu "pojechałeś" po mnie i tyle. Nie będę ci dłużny. Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie zacietrzewiony 23 latku...
A tak na marginesie, takie łapanie za słówka ( to odnośnie tego tekstu o pokemonach) jest śmieszne.
Chociaż jak się okazało wyżej , jestem według jednego z czytelników zwykły buc i nie mam dla was czytelnicy szacunku
> inaczej, JA inaczej.
Taki ze w swoim tekscie ignorujesz ludzi, ktorzy mysla inaczej, spychasz na margines itd. A piszac o grze trzeba brac pod uwage roznych ludzi i tez spojrzec z ich perspektywy.
> Daruj sobie tego "pana Piotra" bo brzmi to jak
> szyderstwo.
Ale szyderstwem nie jest, po prostu tak zwyklem sie wyrazac o ludziach mowiac o nich w trzeciej osobie.
> Poza ty nie imputuj mi pogardliwego
> stosunku do autorów! Prosze o PRZYKŁAD, kiedy
> OBRAZIŁEM któregokolwiek AUTORA GRY,
> czekamna konkretny cytat... zapewne się nie
> doczekam...
Niezly jestes- "zapewne sie nie doczekam". Wybacz ale jesli o czyms pisze, to jest to przemyslane i oparte na faktach. A fakty sa takie:
"Wykwit szalonej wyobraźni rodem z „Telezakupy Mango” Nawet Klaudiusz Sevkovic przestałby kłapać radośnie dziobem, gdyby musiał przedstawić wszystkie funkcje tego „cuda na kiju”!"
Wg Ciebie w ten sposob nie obrazasz autorow, ktorzy to postac wymyslili? Nie jest to stosunek pogardliwy?
"o tym doświadczeniu nie byłem pewny, czy przy okazji kolejnego potwora nie będę zmuszony przez programistów z PCF do wstania z fotela i odśpiewania „Bogurodzicy”, tudzież splunięcia przez lewe ramię, zanim dobiorę się do skóry Wielkiego, Brzydkiego Bossa."
Kolejny przyklad, w ktorym drwisz i gardzisz z autorow i to bezposrednio.
"dociera totalny chłam i kakofonia, którą tylko przez przypadkiem można nazwać muzyką. . Te dźwięki przywodzą mi na myśl zalaną w trupa wiejską kapelę, próbującą naśladować wyczyny zespołu Metallica"
Twierdzisz ze w ten sposob nie obrazasz czlowieka, ktory napisal te muzyka, ludzi, ktorzy stwierdzili ze jest odpowiednia i pasuje?
Wiesz, jesli Ci sie cos nie podoba, to napisz to normalnie, a nie probujac nasladowac Powiatowego.
> Patrz niżej (lub wyżej), o "obiektywnosci już było...
> dodam tylko , że napisiałeś kardynalną bzdurę.
Przepraszam- mozesz rozwinac bo nie bardzo rozumiem? Tak jak ktos juz pisal- recenzja gry powinna byc obiektywna z dodatkiem oceny subiektywnej- krotkiej i rzeczowej a nie na odwrot.
> Tak, tak złe przesłanki. Durna fabuła spajająca całą
> grę, ot i wszystko. Nie wiem skąd ty bierzesz te
> głodne kawałki. Żadnego doświadczenia z FPP? teraz
> się będziemy licytować kto ma WIĘKSZEGO? I kto
> się na CZYM zna, farsa...
Rozbawiles mnie. Sam piszesz ze nie jestes fanem FPP. Nie masz doswiadczenia skoro wplywa na Ciebie fabula. To tak jakby recenzje zestawu komputerowego pisala sekretarka i glownym kryterium dla niej byl wyglad komputera. Jaka fabule ma Far Cry, Quake, Doom, SS, nawet Half Life?? Tak samo bzdurna i nic nie wnoszaca. Wytlumacz mi jakim cudem, gra ktora jest spalona sprzedaje sie na zachodzie doskonale, a demo pobrane zostalo ponad milion razy?? Pisales ze nie spodoba sie graczom Countera, znam paru i jest dla nich super. Dlaczego ta gra zbiera bardzo pochlebne recenzje na zagranicznych serwisach? Jak zwykle zapomniales dodac ze gra jest dla Ciebie spalona. Tylko po co ja kupiles? Fabula byla i jest znana doskonale. Wiec pytam dlaczego? Aha ja nie bede sie z Toba licytowac, bo moje doswiadczenie jest w tej materii niewielkie, z FPP przeszedlem jedynie Half- Life'a to z wielkim bolem od kiedy zaczely sie etapy z kosmosem. No i jeszcze Jedi Knighty ale to troche co innego. Po prostu inne FPP bardzo szybko mi sie nudza. Ale to nie znaczy, ze innym nie moga sprawiac frajdy i przyjemnosci- natomiast wg Ciebie tak- bo uwazasz ze gra moze byc hitem tylko wtedy jesli Ci sie podoba.
> Napisz sobie na ścianie SUBIEKTYWNA OPINIA,
> SUBIEKTYWNE ZDANIE. Pisząc recenzję czegoś,
> mam brać pod uwagę czyjś gust? Czyj? Twój Kogo??
Rzeczywiscie ROTFL Dla kogo ty piszesz recenzje? Dla czytelnikow czy dla siebie? Napisalem Ci powinno sie pisac obiektywnie a potem dodajesz subiektywna opinie od siebie ale krotkie i rzeczowe. Czy to naprawde takie trudne? Czy do kazdego zdania trzeba dodawac nic nie wnoszace telezakupy mango itp?
> Przywykłem do konkretnych zarzutów a nie do
> bełkotu i bzdur. Jak widzisz jest kilak komentarzy, w > których spokojnie i rzeczowo sobie dyskutujemy.
> Jeśli to świadczy o moim rzekomym wywyższaniu się > itd. To radzę idź się leczyć w psychiatryku.
Belkot i bzdury- niezle- czemu unikasz odniesienia sie do swojego wlasnego tesktu o dzieciaczkach? To jest konkretny zarzut, a z Twojego tekstu jasno wynika wywyzszanie sie- zreszta teraz rowniez wysylasz mnie do psychiatryka, dodatkowo nazywajac moja wypowiedz belkotem i bzdurami oraz stwierdzasz: Wywyzszanie sie ciag dalszy: sądziłem że mam przed sobą góra 15 latka z zaniżoną samooceną.... Bo mialem czelnosc skrytykowac Twoj tekst i stwierdzic, ze jestes osoba zarozumiala. Lecz tego juz nie chcesz dostrzec w tekscie. Czemu nie odniesiesz sie do spojnosci oceny z calym opisem gry, czemu nie odniesiesz sie do tego, ze czepiasz sie na sile wszystkiego w tej grze, gdzie podalem Ci rowniez kontretne przyklady?
Wiec moze skoro nie potrafiszsamemu wyłuskać konkretnych treści, nazywajac moja wypowiedzi zadam Ci pare pytań. I prosze o konkretne odpowiedzi a nie wymijanie sie, obrazanie mnie itd.
1. Dlaczego w recenzji twierdzisz, ze dodatki do gry, które Tobie sie nie podobają, ale w grze nie przeszkadzają (karty tarota, monety, przemiana w demona) mozna byloby pominac, zupelnie ignorujac osoby, ktorym mogloby i podobaja sie?
2. Czy fabula Painkillera jest gorsza od innych gier tego typu, a jesli tak to dlaczego? Jesli nie, to dlaczego przywiazujesz do niej taka wage?
3. Dlaczego wiedzac jaka jest fabula w Painkillerze, bedac fanem RPG, kupiles ta gre?
4. Dlaczego wytykasz grze wady, ktore posiadaja kazde gry jak np niezniszczalne stoliki itp rzeczy?
5. Dlaczego w grze nie napisales nic o AI wrogow itp podobnych rzeczach, ktorych jako laik w dziedzinie FPP nie jestem w stanie wymienic?
6. Dlaczego nie sprobowales napisac tego tesktu w obiektywny, chlodny sposob dodajac swoje subiektywne opinie?
7. Dlaczego w momencie, w ktorym caly Twoj tekst krytykuje gre, w ktorym wymieniasz znacznie wiecej wad, a zalet gry jest wg Ciebie kilka, stwierdzasz ze gra jest dobra i dostaje ocene 7.5. Czyli ocene i opinie, ktora zazwyczaj nalezy sie za znaczna przewage zalet nad wadami.
8. Dlaczego probujesz nasladowac styl Powiatowego, polegajacy na szydzeniu, chamskim sarkazmie, styl, ktory opiera sie na prymitywnej checi dokuczania i wysmiewania sie z innych.
9. Dlaczego wg Ciebie cena za gre nie ma znaczenia? Jesli kupuje komputer za 10 tys to mam prawo oczekiwac ze bedzie lepszy od tego za 5 tys, a juz tym bardziej za 1,5 tys. I tak jest z kazdym produktem.
10. Dlaczego w przeciwienstwie do Twojej opinii gra zbiera tak pochlebne recenzje za granica (jesli chcesz sluze przykladami) oraz tak dobrze sie sprzedaje (oczywiscie nie za 20 zl tylko 40 euro)? Dlaczego stala sie prawdziwym hitem, a nie pseudo-hitem?
11. Dlaczego Twoja recenzja jest tak bardzo emocjonalna? I dlaczego potem uwazasz, ze emocjonalne komentarze wystawila banda 15-sto latkow? Czy oznacza to, ze sam tez zaliczasz sie do tej grupy?
12. Czy jestes zarozumialy? Jezeli uwazasz, ze nie, czy zastanawiales sie kiedykolwiek czy moze jednak?
13. Dlaczego uwazasz ze mam zanizona samoocene?
Pozdrowka od 23 latka o umysle 15latka z zanizona samoocena, ktory belkocze i powinien trafic do psychiatryka.