komentarze
SqubiiZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Squbii2004.06.01, 00:31
Chcesz faktów to masz: większość Twojej recenzji jest przeładowana Twoim subiektywnym (jak sam raczyłeś to twierdzić) spojrzeniem - tymczasem (i uczą tego od podstawówki) recenzja to opisanie czegoś w miarę obiektywnie i dodanie (podkreślam słowo "dodanie") do tego swojej opinii, ale w żadnym wypadku nie może opinia górować objętością nad treścią recenzji...
CarnAgeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Autor publikacjiCarnAge2004.06.01, 00:30
RECENZJA

recenzja: pisemna ocena dzieła literackiego, spektaklu teatralnego, wystawy, pracy naukowej, koncertu itp.



Hmm cóż warte podkreślenia - pisemna OCENA



Recenzja: omówienie i ocena np. dzieła literackiego., spektaklu teatralnego, filmu, koncertu, wystawy, pracy naukowej na użytek wewnętrzny lub publikowane w prasie i innych środkach masowego przekazu.



Tak mnie na studiach uczono. Nie ma tam nic o "opinii mas na temat" "reklamie produktu" i tak dalej...
SqubiiZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Squbii2004.06.01, 00:27
Nie było moim zamiarem wmawiać Ci, że napsałeś iż PK nie zrobił kariery:)... Skoro przyznałeś sam że jest to FPS to zmiłuj się, ale one nigdy nie miały (nawet prawa) mieć rozbudowanej fabuły. Pisałeś o nie przekraczalnej granicy, którą PK przekroczył - to kwestia umowna i zależna od subiektywnego spojrzenia każdego gracza... Sądzę, że tryb single miał być tak naprawdę tylko poligonem doświadczalnym, na którym można ćwiczyć swoje umiejętności w używaniu nowych rodzajów broni (przynajmniej ja go tak traktuje i nie oczekiwałem od PK odkąd tylko o nim usłyszałem, iz porwie mnie fabułą). Siłą PK jest tryb multi i to jest niepodważalne...
CarnAgeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Autor publikacjiCarnAge2004.06.01, 00:20
argh smilies/smile.gif Określone zasady recenzji ;P Napisze to co wcześniej - nadal czekam na błedy merytoryczne, które popełniłem w tej recenzji smilies/tongue.gif Bo jak widzę NADAL wszystko się rozbija o moją opinię o PK (nawet nie o STYL i FORMĘ) w tekście, jakoś nie widzę, żeby ktoś próbował podważyć tekst od strony merytorycznej...



"Złoty Środek" - jestem recenzentem a nie ślepą sprawiedliwością ważącą "aspekty"



Kokosz - cóż rację masz po prostu smilies/tongue.gif
arbasZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
arbas2004.06.01, 00:14
> Hm... piszesz że gdyby PK kosztował 100zł to byś go

> nie kupił. Ja również nie smilies/smile.gif



Hmm wydaje mi sie ze tu jest pies pogrzebany- wydales 20 zl, a teraz tego zalujesz.





>> Karty tarota można by było odpuścić Niby

>> dlaczego? Nikt nikogo nie zmusza do ich używania,

>> a wielu osobom się spodobają"



> Według mnie smilies/tongue.gif można było odpuscić, według kogoś

> innego nie. Nie ma o co kruszyć kopie smilies/smile.gif"



Tu sie niezgodze- recenzent powinien byc obiektywny- dodatkowe karty to atut gry- jak sie komus nie podoba to olewa sprawe a jesli tak to przeciez wlasnie o to chodzi. Czyli wg mnie powinienies byl napisac cos takiego- dodatkowym atutem gry sa karty tarota- krotki ich opis i ewentualnie dodatkowe zdanie- mimo to karty nie przypadly mi do gustu.



> Niestety silnik fizyczny HAVOK 2.0 stał się już

> praktycznie branżowym standardem. W tym

> aspekcie... tak "Wszyscy mają Mambę" ..."PK też ją

> ma smilies/tongue.gif "



tutaj widze u Ciebie standardowe odwracanie kota ogonem- jak cos jest dobre to minimalizujesz i ignorujesz taka rzecz, a jak cos jest zle to starasz sie to jak najbardziej podkreslic- np w podsumowaniu piszesz ze fajnie jest wbic goscia do sciany a nastepnie nastepuje dluga tyrada ze nie mozna przesunac stolika itd. Niestety tak jest w wiekszosci tytulow, nie wspominajac o RPG. Slaba fabula jest tez standardem w tego typu grach i zasluguje na najwyzej jeden akapit i co najwyzej jedno zdanie komentarza. U Ciebie stanowi ona w zasadzie glowna czesc artykulu.





>> Fruwające ciała i przybijani do sufitów przeciwnicy

>> dostarczają tu masę zabawy.



> Zgadzam się sprawiało mi to radość... po godzinie

> również, po drugiej już się znudziło smilies/smile.gif Co ja poradzę...



Ale sprawialo Ci to radosc az godzine- w zasadzie jeden drobny detal, dodatek wizualny. Wiadomo ze detale sie nudza w miare szybko. Ale nie stalo sie to potem np upierdliwe i wlasnie o to chodzi.



>> Gdyby nie rozmaitość poziomów, ta gra byłaby

>> nudna"



> Bardzo przepraszam napisałem tylko, że są

> niespójne pod względem fabularnych, podkreśliłem

> ich różnorodność w tekście.



Bylo tylko jedno niewinne zdanko, o ktorym nie mozna poowiedziec ze jest podkresleniem- ono umyka w tekscie:



> W sumie, Daniel ma do przejścia 25 różniących się od > siebie, pod względem architektonicznym, poziomów.



I znowu dla mnie szukanie dziury w calym- jest to kwestia sporna- jednym sie to podoba bo jest roznorodnosc itd a Tobie nie bo nie jest spójnie fabularnie- i moim zdaniem jestes jedna z niewielu osob, ktore zwrocily na cos takiego uwage. Roznorodnosc wplywa na miodnosc. Pytasz jaki w tym sens- i sam sobie odpowiadasz- chyba diabli wiedza- i wlasnie o to chodzi- zgodzisz sie chyba ze dialbel moze myslec w inny sposob niz czlowiek.





> napisałem " Po kilku godzinach tępego klikania w

> myszkę, takie udziwnienia to spory i denerwujący

> dysonans." Chciałbym MOCNO zwrócić uwagę na

> użyte przeze mnie słowo DYSONANS !!!!!!!!!!!



A ja chcialbym zwrocic uwage na cos innego- to sa bossowie i logicznym jest ze sa odporni na ataki fizyczne. Jest to kolejne urozmaicenie gry. Wyrywa troche gracza z letargu. Ale widac dla Ciebie lepszym rozwiazaniem byloby ciagle tepe klepanie w myszke.



> Hm... masz rację fabuła rzuciła spory cień na

> recenzję. O czym miałem pisać? Jak się przedzierać > przez hordy przeciwników smilies/tongue.gif?



Mniej wiecej- chyba to oczywiste bo o to chodzi w FPP i to jest jego esencja- zabic. Nie napisales nic o AI przeciwnikow, o ewentualnym doborze broni, ani slowa o taktyce gry, zadnych tipsow. Ale nie o fabule!!!



> Kiedy przejdę grę w singlu, jest to dla mnie temat

> zamknięty. I żadne sztuczki w stylu

> "złap-jeszcze-jednego-pokemona" na mnie nie

> działają.



Moze i na Ciebie nie. Ale np ja kazdego dobrego RPG-a przechodze po kilka razy, roznie rozwijajac postac, roznie rozwiazujac questy itd bo sprawia mi to frajde.



> Ale ok tak, zgadzam się, że karty tarota MOGĄ być

> dla niektórych atutem, dzięki któremu powrócą do

> gry kilkukrotnie. Ja tego nie czuję, inni może tak.

> Niech tak będzie



Przyznane z bolem serca- tylko czemu zabraklo tego w recenzji? Wlasnie tam sie powinno to znalesc i to jako atut gry- Ty nie czujesz dodatkow, ale tez nie przeszkadzaja one w zaden sposob w graniu, ale inni czuja to wiec jest to zaleta gry.



>> "Zajrzyjmy choćby do akapit "bronie" - ot

>> zagadka.Czy podobają się one Panu Piotrowi"



> Według wszelkich prawideł w recenzji nie trzeba

> (choć można, co też skwapliwie uczyniłem przy

> innych okazjach) przedstawiać swojej opinii,

>wystarczyłaby sucha wyliczanka.



Ale w recenzji powinno byc sie konsekwentnym.



A teraz podsumowanie:

Uwazam, ze tekst jest zly i niespojny. Recenzja powinna byc obiektywna z drobnym dodatkiem subiektywnosci- krotkie zdania wyrazajace opinie na dany temat. Niestety tutaj mamy do czynienia z tekstem napisanym przez osobe, ktora nie ma w praktyce zadnego doswiadczenia z grami FPP, przez co jej opinia o tytule opiera sie o zle przeslanki czyli glownie fabule. Dalej jest to tekst w ktorym jest wiecej emocji i odczuc autora niz merytorycznej tresci i opisu gry. Pan Piotr w bardzo pogardliwy sposob odnosi sie do autorow, przez co wiekszosc tekstu wypelniona jest niewybredna ironia i sarkazmem. Niestety, w moim mniemaniu, swiadczy to tylko o tym, ze jest On zarozumialym czlowiekiem uwazajacym, ze posiada patent na robienie gier, ma najlepszy gust, tylko on wie co powinno sie w grze znajdowac a co nie na zasadzie- to mi sie podoba a to nie, gust i wymagania innych osob mnie nie obchodza. Potwierdzaja to komentarze w ktorych autor ywyzsza sie nad czytelnikami i innymi ludzmi nazywajac ich dzieciaczkami paradoksalnie za to, iz wyrazaja po prostu nacechowane emocjami opinie co tez sam zrobil piszac ta recenzje. W tekscie widac, ze jest on pisany w oparciu o wczesniejsza, bardzo subiektywna ocene tytulu i kazdy element gry jest oceniany przez pryzmat tejze. Finalnie dochodzimy do podsumowania przez pana Piotra gry w ktorym najpierw dostajemy zdanie, ktorym potem sie on broni:



> Prawie się udało! Painkiller to naprawdę dobra, choć

> nie wybitna produkcja. Infantylna fabuła może

> zniechęcić starszych graczy. Ale kto wie, może tryb

> sieciowy przypadnie im do gustu



Zdanie to jest zaprzeczeniem wczesniejszych rozwazan, bo nie wiem jak mozna z nich wyciagnac wniosek, ze gra jest dobra? Jednak autor zaraz sie poprawia wymieniajac tylko i wylacznie wady gry. Potem nastepuje kolejne zaskoczenie, gdyz gra dostaje ocene 7,5. Uwaga w skladowych sa tylko dzwiek i grafika. Czyli wnioski i rozwazania sobie a ocena sobie. Zupelny brak spojnosci i sensu, co oczywiscie paradoskalnie autor zarzuca tytulowi smilies/smile.gif Oczywiscie jest to tylko moja opinia, jakiegos tam nic nie znaczacego czytelnika PC-Laba, 23-letniego dzieciaczka, ktory lubi sztuczki w stylu "złap-jeszcze-jednego-pokemona", lecz mimo to nie zmarnowal czasu i nie wydal 20 PLN, bo PainKillera odstawil po 5 minutach...
CarnAgeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Autor publikacjiCarnAge2004.06.01, 00:07
Squbii - za tekst o "Zarejestrowaniu" wiekie sorry zbyt późno Cię skojarzyłem - za to wybacz!



hmm wizerunek reklamowy nie ma nic wspólnego , a przynajmniej nie powinien mieć z recenzją czy czymkolwiek. Jak u nas był PK reklamowany.... hmm.... pobrudzony komputerek z burdelem na biurku i pstryk zdjęcie. Kiedyś była podobna reklama któregoś Quake'a (chyba drugiej cześci ale ręki sobie uciąć nie dam, może częsci 3) - taka z kibelkiem zamiast krzesła przed kompem (HA zarz kotś mi zarzuci ze jestem sukinkot i piszę o tym że nawet reklama pk jst mało oryginalna...)



Co oznacza pryzmat kategorii? PK to FPS z krwi i kości, standard, żadne odkrycie i napisalem o tym, jakiego ty ode mnie wymagasz spojrzenia (więkoszść by chciała pozytywnego wiem ..wiem)



Apropo o tym ze PK nie zrobił "kariery" nie napisalem JA. Już tego mi nie wmówicie!!!!
czesiuZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
czesiu2004.06.01, 00:05
no mozna krytykowac na rozne sposoby ale porownywac niezle FPP do kurki wodnej.... troche przesada.. :bicz: smilies/wink.gif
SqubiiZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Squbii2004.06.01, 00:04
Nie zgodzę się z Tobą - recenzja jako jedna z pisemnych form wypowiedzi ma swoje określone zasady, których najlepsi recenzenci nie łamią (można naginać;) ). Recenzja nie powinna być prawie w całości podawaniem swojego odczucia na jakiś temat, o którym dany tekst jest - powinno się znaleźć tzw. "Złoty środek" czyli umiejętnie balansować między opisaniem danego produktu, rzeczy, filmu, ksiązki, etc. a podawaniem czytelnikowi swojego zdania na ten temat. Z tym, że recenzja powinna dopingować do dyskusji zgodzę się w 100%, ale ważne jest w jaki sposób to robi... Pozdro
CarnAgeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Autor publikacjiCarnAge2004.05.31, 23:58
Pisząć recenzję komercyjenj gry nie można mieć na względzie "aspekt upodobań" bo wtedy to jest TEKST SPONSOROWANY a nie recenzja smilies/smile.gif



10shu: po przeczytaniu recenzji poczulem jakby byla wogole nie wartym najmniejszej uwagi produktem, a z tym sie zgodzic nie moge



Świetnie, oznacza to ,ze osiągnąłem to co chciałem! Recenzja nnie jest po to, żeby się zgadzać to po pierwsze, po drugie tak według subiektywnej oceny recenzenta - gra nie jest warta świeczki smilies/smile.gif



10shu: Uwazam ze Twoim priorytetowym celem podczas pisania takiej recenzji jest opisac produkt biorac pod uwage szerokie grono odbiorcow, musisz sie z nimi liczyc bo to do nich jest kierowana jest ta recka!!



Powtórzę jak nudną mantrę. Recenzja jest subiektywną opinią niezależnego recenzenta - w tym przypadku moją opinią. Można się z nią zgadzać, lub też nie. Twoje rady są dobre nie przeczę! Na tekst sponsorowany.



10shu: bo to oni sa ewentualnymi konsumentami produktu



Recenzent recenzuje produkt a nie namawia do kupna na litość boską!
SqubiiZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Squbii2004.05.31, 23:58
O to sorki... Nie wspomniałeś o jaki tryb chodzi więc wywnioskowałem, że multi też Ci się nie podoba (cztaj: nie podoba się na zachodzie;) )...
KokoszZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Kokosz2004.05.31, 23:56
Do 10shu mam pytanie - CarnAge piszę teksty nie od dziś. Ma wyrobiony warsztat i znany jest z tego, że w swoje artykułe wkłada część siebie. A że z niego pełen emocji gość to część z nich da się odczuć w jego zdaniach. Czy to źle? Ja uważam, że dobrze. Bo tekst ma prowokować do dyskusji, wzbudzać emocje wśród czytelnika - nie ma reguły, u jednych wzbudzi pozytywne, a innych negatywne emocje - ale gdyby nie te emocje to nie byłoby tylu komentarzy pod tą recenzją. Przeszłaby głuchym echem i zatonęła w odmętach tekstów na PCLabie. Stąd moje pytanie - wolisz teksty bezpłciowe, obojętne, na sucho przedstawiające rzeczywistość? Czy może intrygujące i kontrowersyjne recenzje CarnAge'a - niektóre mniej, inne bardziej bulwersujące? Ja nie lubie nudnych tekstów, a teksty CarnAge nigdy nie są nudne - zauważyliście to chyba, prawda?



Nie zapominajmy, że nie żyjemy w czasach rygorów, nakazów i cenzury. Recenzja jest od tego, żeby odzwierciedlała stosunek autora do artykułu, a nie powiela ogół - bo jeszcze chwila a dojdziemy do wniosku, że recenzja powinna być sponsorowana i zgadzać się z polityką wydawniczą dystrybutora?
czesiuZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
czesiu2004.05.31, 23:55
ponad 100 komentarzy

niezly wynik:)

prawie jak siakies x800=E
*Konto usunięte*2004.05.31, 23:49
Mialem wrazenie ze ostatnie zdanie bylo adresowane do mnie wiec:

Moje wszystkie oceny odnosnie paina tycza sie tylko i wylacznie singla.Piszac ze na tle zagranicznych tytulow pain wypada slabo mam w domysle tylko i wylacznie jego singlowa wartosc.Multi to jest inna para kaloszy.
SqubiiZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Squbii2004.05.31, 23:38
CarnAge - mam do Ciebie pytanko: Czy PK był reklamowany jako gra z potężną fabułą i dająca do myślenia czy jako shooter sieciowy?? Z tego co mi wiadomo (a troche na ten temat czytałem w necie i w różnych czasopismach) to jego wizerunek w kampanii reklamowej był kreowany na tą drugą opcję... Jeśli się ze mną zgodzisz w tej kwestii to prosiłbym na przyszłość o to, żebyś recenzował gry przez pryzmat kategorii, do której należą. Co do zarzutu pod moim adresem, że jestem PKmaniakiem - wybacz ale nie jestem. Moim ulubionym gatunkiem gier są strategie (szeroko pojęte czyli i turowe, i czasu rzeczywistego:P). I jeszcze jeden zarzut, który mnie też (takie wrażenie odniosłem) dotyczył - nie zarejestrowałem się na PCLabie tylko po to, żeby dodać komentarz do Twojej recenzji - wybacz, ale już trochę na PCLabie spędziłem czasu...



Ktoś wspomniał, że PK na zachodzie nie zrobił kariery (buahahaha!!) - widać po tym komentarzu kto chociaż raz odwiedził serwis PK.pl i włączył PK w trybie gry przez sieć (chodzi mi o listę dostępnych serwerów - większość z nich jest na zachodzie Europy, a polskich graczy jest znacznie mniej niż z innych krajów - zawężmy do UE:P)...
10shuZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
10shu2004.05.31, 23:21
Moze po prostu autor przy pisania niniejszego artykulu popadl w nadgorliwosc i... przedobrzyl. Piszac recenzje komercyjnej gry, trzeba wziasc pod uwage aspekt upodoban i gust wiekszosci potencjalnych klientow. Nie mozna recenzowac gry z jednej ograniczonej i jakze mniejszosciowej perspektywy. Dla mnie liczy bezstronnicza i obiektywna ocena, i nie mowie tu w kontekscie pomowienia o patriotyzm etc. Owszem autor powinien opisywac swoje odczucia i wrazenia, ale trzeba pamietac ze gust jest pojeciem subiektywnym, to ze Tobie nie podobaja sie "prototypowe" pukawki i fabula (nie wszyscy tego oczekuja po FPSie - o ktorym bylo od poczatku wiadomo ze bedzie "sieczka"), nie znaczy ze wiekszosci graczy tez nie przypadnie do gustu, mysle ze z tego powodu nie nalezy przekreslac calej gry, bo po przeczytaniu recenzji poczulem jakby byla wogole nie wartym najmniejszej uwagi produktem, a z tym sie zgodzic nie moge. Mysle CarnAge ze czasami moze jednak naprawde lepiej podac suche dane , niz dac upust swojego zgorszenia. Uwazam ze Twoim priorytetowym celem podczas pisania takiej recenzji jest opisac produkt biorac pod uwage szerokie grono odbiorcow, musisz sie z nimi liczyc bo to do nich jest kierowana jest ta recka!! musisz wziasc pod uwage ich gusta... bo to oni sa ewentualnymi konsumentami produktu.
KokoszZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Kokosz2004.05.31, 23:11
To że Painkillera wydano w Polsce za taką, a nie inną cenę to zdrowy rozsądek a nie jakaś ideologia. W Polsce gry sprzedają się w kilkutysięcznym nakładzie, na zachodzie w kilkuset tysięcznym i prawda jest taka, że nie opłaca się w Polsce robić gier dla Polaków bo rodziny się developingiem nie nakarmi. Painkiller został wydany na zachodzie, a dla potrzeb Dobrej Gry został przetłumaczony przez zespół redakcyjny Dobrej Gry co TEŻ O CZYMŚ ŚWIADCZY.



Mówicie, że trzeba mieć szacunek do tego, że ktoś zrobił grę. OK! Ciekawe czy bylibyście tacy tolerancyjni gdyby Painkiller kosztował 100zł a nie 20? Co wtedy? Byłoby gadanie w stylu "eeeee nie kupie gry bo fabuła słaba..." albo "eeee nie wiem grafika mnie nie przekonuje". Recenzent spojrzał na temat z perspektywy produktu, a nie otoczki marketingowo-cenowej. Nie interesowały go kampanie reklamowe, cena, czy sposób wydania gry w Polsce. Ocenił to co Painkiller sobą reprezentuje, niezależnie czy jest to produkt za 20zł czy 20EURO.



Osobiście uważam, że PK daleko do Quake'a, czy nawet Serious Sama. Fabuła jest infantylna, poziomy pasują do siebie jak pięść do oka i nie ma między nimi spójności logicznej - pomimo tego, że są wyrąbane w kosmos i super klimatyczne. Postacie na poziomach też nie zawsze pasowały mi do struktury poziomu. Wszystkie to sprzeczne rzeczy, które się dla mnie gryzą nie sprawiają jednak, że nie doceniam wysokiej grywalności i frajdy rozwałki hord przeciwników. Dlatego zgadzam się z CarnAge'em - gra pełna uproszczeń, wyrwanych z kontekstu pomysłów i przepełniona skrótami myślowymi głownego designera gry - ale pomimo tego niesłychanie grywalna. Mordujmy więć czyśćcioków smilies/wink.gif
CarnAgeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Autor publikacjiCarnAge2004.05.31, 23:04
no cóż skoro tak - w końcu to tylko komentarze każdy moze pisać co mu ślina na język przyniesie... zmusić cię siłą do zagłebienia w temat też nie ma jak smilies/tongue.gif cóż trudno...
MuminekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Muminek2004.05.31, 23:00
Nie mam zamiaru wywoływac wojny smilies/smile.gif TO CO NAPISALEM TO JEST MOJA OPINIA , nie pytam dlaczego masz inne zdanie.
CarnAgeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Autor publikacjiCarnAge2004.05.31, 22:57
wiesz Muminku, akurat sątu na ogół opinie w stylu "NIE ZGADZAM SIĘ opinią autora". Jeszcze nie widzałem tekstu "CarnAge ten TEKST jest do dupy" (oj czyżbym kogoś zachęcił?) niby różnica niewielka, ale subtelna. Bo to, że się z czyjąś opinią zgadzać mozna lub też nie to wasze święte prawo.



" Ja bym mu podziękował za prace w redakcjii, oszałamia mnie doswiadczeniem w pisaniu recenzjii...."



Najpierw psizesz mi taki zjadliwy tekst, a kiedy cię grzecznie proszę o KONKRETY, na których opierasz tak drastyczną opinię to Ty rejterujesz pisząc mi " ..nie muszę nic udowadniać". Jak się mówi "A" to wypada powiedzieć "B". Albo poważnie rozmawiamy, albo piaskownica Muminku...
*Konto usunięte*2004.05.31, 22:55
No a co to ma do nieznajomosci tematu przez autora...?

Gra przecietna, ale w polsce sie dobrze sprzeda i ok.

Kurka woda sprzedaje się jeszcze lepiej!
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.