Power user, którym na pewno będzie przyszły posiadacz procesora Athlon 64 i płyty z chipsetem nForce3 250 nie zawaha się przed tym, by kupić za 500 zł gigabitowy przełącznik. Jeszcze 2 lata temu tyle się płaciło za switche 10/100 Mbps.
Natomiast do internetu wystarczy 10 Mbps 100 Mbps to dużo za dużo, nie mówiąc o 1000 Mbps
A kto ma Athlona 64? Też niewiele osób - na razie. Czy o nowinkach, jak Athlon 64, RADEON X800 czy gigabitowe sieci nie powinniśmy pisać, bo jeszcze mało osób je ma? Zobaczysz, co będzie pod koniec roku
W Polsce nie wiem, ale w zeszlym roku korzystalem wlasnie z takiego podlaczenia do Netu, jak bylem na Uniwersytecie Masaryka w Brnie. Co prawda bylem jednym z pierwszych, ale ta technologia dosyc mocno wchodzila do muni.cz. Notabene, bardzo mi sie podobala polityka rozbudowy netu (siec komputerowa i technologie IT) na tym uniwersytecie - byla to nie tyle kwestia pieniedzy, tylko odpowiedniego planowania i braku roznych "ukwialow".
po pierwsze spytałem się kto ma taką sieć w Polsce a nie jak ją zrobić
po drugie takie przełączniki są o wiele droższe od tych 100 megabitowych
po trzecie będzie tylko sieć będzie gigabitową a internet nie :>
Natomiast do internetu wystarczy 10 Mbps
no chyba ze ktoś na sali ma dyski SCSI 350 w RAIDzie
od słicza do słicza to raz a od słicza do serwera to dwa