artykuły

ABIT KV8-MAX3 - zazdrość szkodzi zdrowiu?

20 lutego 2004, 03:29 Piotr Gontarczyk
Zawartość pudełka

W pudełku, poza samą płytą główną, znajdziemy całkiem przyzwoity zestaw dodatków.



Do naszej dyspozycji ABIT oddaje trzy książeczki: "Przewodnik szybkiej instalacji", "Instrukcję użytkowania" oraz "Krótki przewodnik µGuru". Na dołączonej do zestawu płycie CD-ROM znajdziemy zestaw sterowników dla wszystkich urządzeń znajdujących się na płycie głównej oraz pakiet oprogramowania µGuru, który opisaliśmy już wcześniej. Na dyskietce znajdziemy sterowniki Serial ATA, a ostatnim, aczkolwiek całkiem miłym dodatkiem jest przyklejana plakietka z logo firmy ABIT.



Aby z tyłu obudowy nie pozostawała nam jama, idealna jako schron dla kurzu, ABIT wraz z płytą dostarcza odpowiednią zaślepkę, przystosowaną do panelu wejść/wyjść płyty KV8-MAX3.



Przejdźmy teraz do kabelków...

Jako że w ostatnim czasie szare taśmy IDE coraz częściej wzbudzają niechęć, podczas gdy pod każdym względem ergonomiczne kable robią furorę, ABIT postanowił nie pozostawać w tyle. Wraz z KV8-MAX3 mamy do dyspozycji jeden kabel IDE oraz jeden FDD. Co prawda temu pierwszemu przydałby się brat bliźniak, aczkolwiek lepszy jeden kabel, niż kobylasta taśma.



W dalszej kolejności mamy aż cztery kable Serial ATA oraz parę przelotek rozgałęziających zasilanie: Molex -> 2x Serial ATA.





Ostatnim "okablowanym" dodatkiem jest dodatkowy śledź z wyprowadzonymi portami FireWire oraz USB 1.1/2.0.



7