Podsumowanie
Przyglądając się KV8-MAX3 z bliska można dojść chyba tylko do jednego wniosku. ABIT z uporem maniaka zarzuca nas doskonałymi płytami głównymi, a zaprezentowana powyżej konstrukcja tylko to potwierdza. Bardzo bogaty zestaw dodatków, szeroki wachlarz zintegrowanych urządzeń oraz stuprocentowa stabilność z pewnością będą bodźcem skłaniającym ku tej właśnie płycie. Na duże brawa ABIT zasłużył sobie także urządzeniem SecureIDE, które chyba można zaliczyć do najlepszych dodatków do płyt głównych. Konstrukcja płyty nie budzi żadnych większych zastrzeżeń. Wokół Socket 754 mamy sporo wolnej przestrzeni, dzięki czemu montaż nawet dużych systemów chłodzących CPU nie powinien sprawiać problemów. Poszczególne gniazda (DIMM, zasilające, HDD itd.) są rozmieszczone z zachowaniem pełnej ergonomii. Jedyny szkopuł, jaki udało nam się wychwycić, tkwi w gnieździe zasilania 12 V. Samo jego umiejscowienie nie budzi żadnych zastrzeżeń, lecz gdyby obrócić je o 180o, udałoby się uniknąć problemów z wyjmowaniem wtyczki z gniazdka. Do pozostałych zalet śmiało można zaliczyć rozbudowany BIOS, wręcz idealny dla miłośników podkręcania, automatyczną regulację prędkości obrotowych wentylatorów i funkcję "OC on the Fly".
Z poważnych wad KV8-MAX3 można wymienić tylko jedną: µGuru. Technologia ta jest niestety bardzo mocno przereklamowana. Poszczególne aplikacje wchodzące w skład µGuru są odpowiednikami jak najbardziej typowych programów dostarczanych wraz z innymi płytami głównymi lub dostępnych w internecie (także za darmo). Wyjątek stanowi jedna z nich. AudioEQ jest w moim odczuciu pomyłką i bezużytecznym bublem, nie mającym swojego odpowiednika. Miałby, gdyby za jego odpowiednik uznać Realtek Control Panel, którego przecież AudioEQ "emuluje". Aplikacja BlackBox w naszym przypadku nie działała poprawnie, a OCGuru, bądź co bądź, poprawia humor swoimi dwiema zakładkami. Niejasne jest także przeznaczenie układu scalonego z naklejką µGuru. ABIT wyraźnie pozazdrościł firmie MSI jej CoreCell i chyba mocno przecenił swoje możliwości. Cała technologia µGuru wymaga rozszerzenia jej funkcjonalności, fizycznego zmniejszenia okienkowych kobył, zawierających po kilka guziczków i wreszcie, a co chyba najważniejsze - ikony w zasobniku systemowym. Przydałoby się także zmniejszyć zasobożerność i czas uruchamiania niektórych aplikacji. Na chwilę obecną, µGuru co prawda oferuje kilka ciekawych możliwości, ale na jej kształt chyba zbyt duży wpływ mieli marketingowcy, a zbyt mały doświadczeni programiści i inżynierzy. Jeżeli ABIT poprzestanie wyłącznie na obecnie prowadzonej kampanii reklamowej "ABIT Guru", to w moich oczach straci bardzo dużo.
Do testów dostarczył:
ABIT Polska
www.abit-poland.com
Cena: ok. 860 zł z VAT
Przyglądając się KV8-MAX3 z bliska można dojść chyba tylko do jednego wniosku. ABIT z uporem maniaka zarzuca nas doskonałymi płytami głównymi, a zaprezentowana powyżej konstrukcja tylko to potwierdza. Bardzo bogaty zestaw dodatków, szeroki wachlarz zintegrowanych urządzeń oraz stuprocentowa stabilność z pewnością będą bodźcem skłaniającym ku tej właśnie płycie. Na duże brawa ABIT zasłużył sobie także urządzeniem SecureIDE, które chyba można zaliczyć do najlepszych dodatków do płyt głównych. Konstrukcja płyty nie budzi żadnych większych zastrzeżeń. Wokół Socket 754 mamy sporo wolnej przestrzeni, dzięki czemu montaż nawet dużych systemów chłodzących CPU nie powinien sprawiać problemów. Poszczególne gniazda (DIMM, zasilające, HDD itd.) są rozmieszczone z zachowaniem pełnej ergonomii. Jedyny szkopuł, jaki udało nam się wychwycić, tkwi w gnieździe zasilania 12 V. Samo jego umiejscowienie nie budzi żadnych zastrzeżeń, lecz gdyby obrócić je o 180o, udałoby się uniknąć problemów z wyjmowaniem wtyczki z gniazdka. Do pozostałych zalet śmiało można zaliczyć rozbudowany BIOS, wręcz idealny dla miłośników podkręcania, automatyczną regulację prędkości obrotowych wentylatorów i funkcję "OC on the Fly".
Z poważnych wad KV8-MAX3 można wymienić tylko jedną: µGuru. Technologia ta jest niestety bardzo mocno przereklamowana. Poszczególne aplikacje wchodzące w skład µGuru są odpowiednikami jak najbardziej typowych programów dostarczanych wraz z innymi płytami głównymi lub dostępnych w internecie (także za darmo). Wyjątek stanowi jedna z nich. AudioEQ jest w moim odczuciu pomyłką i bezużytecznym bublem, nie mającym swojego odpowiednika. Miałby, gdyby za jego odpowiednik uznać Realtek Control Panel, którego przecież AudioEQ "emuluje". Aplikacja BlackBox w naszym przypadku nie działała poprawnie, a OCGuru, bądź co bądź, poprawia humor swoimi dwiema zakładkami. Niejasne jest także przeznaczenie układu scalonego z naklejką µGuru. ABIT wyraźnie pozazdrościł firmie MSI jej CoreCell i chyba mocno przecenił swoje możliwości. Cała technologia µGuru wymaga rozszerzenia jej funkcjonalności, fizycznego zmniejszenia okienkowych kobył, zawierających po kilka guziczków i wreszcie, a co chyba najważniejsze - ikony w zasobniku systemowym. Przydałoby się także zmniejszyć zasobożerność i czas uruchamiania niektórych aplikacji. Na chwilę obecną, µGuru co prawda oferuje kilka ciekawych możliwości, ale na jej kształt chyba zbyt duży wpływ mieli marketingowcy, a zbyt mały doświadczeni programiści i inżynierzy. Jeżeli ABIT poprzestanie wyłącznie na obecnie prowadzonej kampanii reklamowej "ABIT Guru", to w moich oczach straci bardzo dużo.
Zalety
|
Wady
|
ABIT Polska
www.abit-poland.com
Cena: ok. 860 zł z VAT

http://www.livewiredev.com/bbs/showthread....15&pagenumber=1