artykuły

Test MSI GL75 z Core i5-10300H – ile warte są nowe procesory Intela?

Kto czekał na Comet Lake-H?

26
16 czerwca 2020, 18:01 Mariusz Kolmer
  • Odświeżony procesor Intel Core i5-10300H z serii Comet Lake-H
  • Nowy układ graficzny Nvidia GTX 1650 Ti
  • Duży, 17,3-calowy ekran o odświeżaniu 120 Hz
  • Gamingowa klawiatura firmy SteelSeries

Niedawno swoją premierę miały mobilne procesory Intela należące do serii Comet Lake-H, a na rynku już zaczynają pojawiać się urządzenia wyposażone w te układy. Jednym z pierwszych jest MSI GL75 Leopard. W testowanym przez nas najtańszym wariancie, laptop wyposażony jest w czterordzeniowy procesor Intel Core i5-10300H oraz nowy układ graficzny Nvidia GTX 1650 Ti. Poza tym urządzenie ma 17,3-calowy ekran o bardzo wąskich ramkach i odświeżaniu 120 Hz oraz klawiaturę sygnowaną logiem SteelSeeries. W tej recenzji sprawdzamy jak pod względem wydajności wypadają nowe układy Intela i Nvidii w laptopie od MSI oraz odpowiadamy na pytanie czy ich wydajność warta jest ceny, jaką trzeba zapłacić za Leoparda.

Spis treści

MSI GL75 Leopard– dane techniczne

Na nowe mobilne procesory Intela z serii Comet Lake-H czekaliśmy bez zbędnej ekscytacji. To ciągle układy oparte na jedynie odświeżonych, pięcioletnich rdzeniach Skylake i wykonane w procesie technologicznym klasy 14 nanometrów (14+++); tym samym niewiele różnią się od swoich poprzedników. Jedynymi większymi zmianami w porównaniu do starszych procesorów z rodziny Coffee Lake-H są nieznacznie wyższe taktowania, wsparcie dla pamięci DDR4-2933 oraz Thermal Velocity Boost (jednak wyłącznie w przypadku układów Core i7 i i9).
Recenzowany MSI GL75 wyposażony jest w najsłabszy model spośród procesorów Comet Lake-H, czyli czterordzeniowy i ośmiowątkowy Core i5-10300H. Taktowanie układu na poziomie bazowym to 2,5 GHz, a w trybie turbo może wzrastać do 4,2 GHz gdy obciążone są wszystkie rdzenie lub maksymalnie do 4,5 GHz, ale jedynie w przypadku obciążenia jednego rdzenia. To odpowiednio zaledwie 100, 200 i 400 MHz więcej niż w przypadku poprzednika, czyli Core i5-9300H. Domyślne TDP układu to 45W, co pozwala przypuszczać, że ze względu na niemal niezmienioną mikroarchitekturą, o ile producent nie zdecydował się na zwiększenie limitów mocy, procesor podczas długotrwałego obciążenia będzie działał z taktowaniem zbliżonym do starszego modelu.

MSI GL75 Leopard Core i5-10300H CPU-Z

Model laptopa, który otrzymaliśmy do testów wyposażony jest w dedykowany układ graficzny Nvidia GeForce GTX 1650 Ti. Ponieważ to GPU nie ma swojego desktopowego odpowiednika, przyjrzyjmy się mu bliżej. Układ oparty jest na chipie TU117 bazującym na 12-nanometrowej mikroarchitekturze Turing, który w przeciwieństwie do układów serii RTX, nie dysponuje rdzeniami RT i Tensor. W porównaniu do desktopowych GTX-ów 1650 bazujących na tym samym układzie, model Ti dysponuje większą liczbą jednostek obliczeniowych. GPU bowiem jest złożone z 16 bloków multiprocesorów strumieniowych (SM), 1024 rdzeni CUDA, 64 jednostek mapujących tekstury (TMU) i 32 jednostek renderujących (ROP). Bazowa częstotliwość GPU to 1350 MHz, zaś w trybie Boost 1.0 może być zwiększona do 1485 MHz. Niestety TU117, w przeciwieństwie chociażby do TU116 z desktopowego 1650 SUPER, dysponuje mniej wydajnym koderem sprzętowym NVENC ze starszej generacji Volta. Układ korzysta z 4 GB pamięci GDDR6 produkcji Samsunga o taktowaniu 1500 MHz. TGP układu ustawiono na poziomie 50 W.

MSI GL75 Leopard Core i5-10300H GTX 1650 Ti GPU-Z

W najtańszej konfiguracji Leopard wyposażony jest w zaledwie 8 GB pamięci operacyjnej DDR4 w postaci jednego modułu SO-DIMM firmy Samsung, model M471A1K43CB1-CTD. Niestety w takim przypadku  pamięć działa w trybie jednokanałowym. Co gorsza, mimo wsparcia procesora dla pamięci DDR4-2933, ta w Leopardzie działa z prędkością DDR4-2666 przy opóźnieniach CL19-19-19-43. Na szczęście laptop dysponuje dwoma slotami SO-DIMM, zatem bez problemu możemy zwiększyć pojemność RAMU (lub zainstalować szybsze moduły).
MSI GL75 Leopard Core i5-10300H GTX 1650 Ti HWiNFO64
Na system operacyjny i pliku użytkownika przeznaczony jest natomiast nośnik półprzewodnikowy o  pojemności jedynie 256 GB. Jest to bardzo marny, budżetowy SSD firmy Kioxia (Toshiba), model BG3 o oznaczeniu KBG30ZMV256G. Nośnik ma format M.2 2280, oparty jest na 64-warstwowych kościach TLC (BiCS FLASH) i wykorzystujące interfejs PCIe Gen. 3 × 2 oraz standard NVMe 1.2.1. Poza tym w laptopie można zamontować nośnik w formacie 2,5-cala ze złączem SATA.
 
Pozostałe dane omawianego laptopa zawiera poniższa tabela:
 
 MSI GL75 Leopard 
Procesor Intel Core i5-10300H
4 rdzenie / 8 wątków; 2,5 - 4,5 GHz
Układ graficzny Nvidia GTX 1650 Ti 4 GB GDDR6
Pamięć 8 GB DDR4-2666; tryb jednokanałowy (single channel)
Ekran 17,3" (1920 × 1080), IPS, 120 Hz, matowy
SSD 256 GB, PCIe Gen. 3 × 2, NVMe 1.2
WLAN Intel Wi-Fi 6 AX201; 802.11 b/g/n/ac, Bluetooth 5.0
HDD brak / możliwość montażu
Napęd optyczny brak
Porty 3 × USB 3.1 (3.2 Gen. 1) typ A
1 × USB 3.1 (3.2 Gen. 2) typ C

HDMI 1.4
Mini DisplayPort 1.2
złącze Ethernet
osobne wejście i wyjście audio
Wymiary 396 mm × 270 mm × 33 mm
Masa 2,5 kg
System operacyjny brak
Gwarancja 2 lata
Cena 4700 zł
Strona:
SundayUserZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
SundayUser2020.06.16, 18:43
Co się dzieje z MSI? Zawsze szanowałem tą firmę, ale po tym co ostatnio wydalają to masakra. Od płyt skopanych płyt głównych po lapki.
4700zł za takie padło? Procek - 4 letni już gniot (i7-7700), Grafika - budżet gniot, RAM - single channel. Matryca - elektrośmieć.
Ale jak to się mówi: Przyjdzie g.upi i kupi.
mikolaj612Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
mikolaj6122020.06.16, 19:40
A czego wymagacie od najniższej serii? GL to zawsze była baaardzo budżetowa odmiana GE (premium) czy nawet GP.
Ale mimo wszystko warto wspomnieć o pewnych zaletach (m.in. tego modelu oraz pochodnych) :

- odblokowany BIOS (możliwość OC RAM/profile XMP, zabawa napięciami - idzie też kompletnie wyłączyć throttling prądowy - co w innych lapkach często jest nieosiągalne),
- niezłe jak na lapka głośniki,
- wyższe modele oparte na tej bazie mają m.in. SPDIF, dodatkowe głośniki itp.

Z wad tego modelu (które nie są wylistowane) :
- ultra powolny czytnik SD na USB 2.0 (totalna pomyłka),
- bardzo powolna matryca (niby 120Hz), czas reakcji deklarowany to 20ms, gdzie typowy panel AUO 144hz ma ~ 8ms, dodając do tego kiepskie kolory itp. kwalifikuje się na śmietnik,
- naprawdę kiepskie i gówno warte aplikacje pokroju Dragon Center 2, których aż się nie chce używać :(
kmlnvmZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
kmlnvm2020.06.16, 20:23
Słabiutko wypada na tle 4800H od AMD.
Ceny nie są aż tak różne więc niemądrym byłoby brać tego lapka za taką cenę, za 2,5k to może bym przemyślał zakup.
czolgista778Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
czolgista7782020.06.16, 21:45
Dragon Center to niestety straszne ścierwo i jest w każdym gamingowym lapku MSI można go wywalić ale brakuje wtedy kilku ciekawych opcji zarządzania energią.
Kyle_PLZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Kyle_PL2020.06.16, 22:23
ekran o (...) słabym pokryciu palet barwnych
sRGB, AdobeRGB, DCI-P3, ProPhotoRGB to nie są 'palety barwne' tylko przestrzenie kolorystyczne, tudzież 'gamuty'. Także po ludzku: ekran o wąskiej przestrzeni kolorystycznej/kolorów/barw. Ewentualnie: ekran o wąskim gamucie itp.

Ponadto informacja o pokryciu tych trzech przestrzeni jest niepełna: podawajcie poza pokryciem też wielkość gamutu wzgl. tych przestrzeni.

marnym odwzorowaniem kolorów (średni błąd DeltaE to 5,74, zaś maksymalny 10,94)
To co podajecie, to różnica kolorów wzgl. wybranej przestrzeni, przy założeniu, że nie używamy CMS. Na tym laptopie można spokojnie osiągnąć dE, dla kolorów mieszczących się w zakresie gamutu tej matrycy w okolicach dE <1 (taki będzie błąd przy używaniu CMS, a jak komuś zależy na wierności kolorów/małych błędach, to praktycznie musi używać CMS)- nie wierzycie? ... to tutaj macie pomiar matrycy TV156FHM-NH0 z gamutem o wielkości 64% wzgl. sRGB:

https://wrzucplik.pl/pokaz/2057505---xfrs.html
(po prawej stronie, poniżej reklamy z napisem DOWNLOAD, jest 'Pobierz plik' - w owe 'pobierz plik' trzeba kliknąć by pobrać raport. Raport jest w postaci pliku html )

- patrzcie na poziom błędów kolorów (średni dE 0,31).

Gdyby ktoś miał problem z pobraniem raportu, to tutaj zrobiłem zrzut najważniejszej części do pliku png:
https://naforum.zapodaj.net/images/3ef2349efb10.png
Edytowane przez autora (2020.06.16, 22:51)
Namae Wa YuriZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Namae Wa Yuri2020.06.17, 00:27
Cena: tragedia. Imo nawet jeśli tzw. niebieski, to max 3k za tego laptopa, dodatkowo ta karta... nie jestem fanem AMD, ale jeśli (podobno) za tą cenę można mieć 4800H to raczej biorę wdech, okularki 3D, podmieniam szkiełka na same niebieskie i kupuję tego z AMD :lol2:
Hot_PolkiZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 67%
Hot_Polki2020.06.17, 04:35
-8#7
❤️Szukasz dziewczyny +21, albo Kochanki?❤️
Sprawdź na👉 PUKACZU.PL
CaroozoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Caroozo2020.06.17, 11:26
Nie ma złych produktów, są tylko złe ceny. Szacun dla CPU za utrzymywanie zegarów, ale to w sumie 8 generacja z wyższymi zegarami, poprawionymi algorytmami boost i to wszystko. Stylistyki nie komentuję, bo jest paskudna, szczególnie klapy... Cena byłaby usprawiedliwiona, gdyby GL75 miał GTX 2060 i 16 GB RAM, a tak komuś się czwórka z trójką z przodu pomyliła :).
HornerZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Horner2020.06.17, 11:50
-1#9
[quote name='Kyle_PL' date='2020.06.16 22:23' post='1247853']
To co podajecie, to różnica kolorów wzgl. wybranej przestrzeni, przy założeniu, że nie używamy CMS. Na tym laptopie można spokojnie osiągnąć dE, dla kolorów mieszczących się w zakresie gamutu tej matrycy w okolicach dE <1

Kogo obchodzi CMS w obrębie tak słabego gamutu? Gdybyś wziął przedpotopowy ekran EGA, wyświetlający 16 kolorów, też napisałbyś, że ma dE <1, bo te 16 kolorów wyświetla bezbłędnie?
Kyle_PLZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Kyle_PL2020.06.17, 12:09
Horner @ 2020.06.17 11:50  Post: 1247922

Kogo obchodzi CMS w obrębie tak słabego gamutu?
Każdego, kto nie chce mieć wszystkich kolorów w filmach i zdjęciach (nawet sRGB) wyblakniętych. (profilowanie np. bezwzględnie kolorymetryczne, w obrębie takiej wąsko-gamutowej matrycy sprawia, że kolory ze zdjęć choćby sRGB >mieszczące się w obrębie gamutu owej matrycy<, nie są wyblakłe.

Horner @ 2020.06.17 11:50  Post: 1247922

Gdybyś wziął przedpotopowy ekran EGA, wyświetlający 16 kolorów, też napisałbyś, że ma dE <1, bo te 16 kolorów wyświetla bezbłędnie?
... bezbłędnie względem czego? (: Wiesz w ogóle co to jest DeltaE?

ps. dodam, że 'przestrzeń kolorystyczna' i 'ilość kolorów', to dwie różne kwestie
Edytowane przez autora (2020.06.17, 12:17)
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
1