artykuły

Corsair Dark Core RGB Pro SE i Corsair MM1000 Qi — test bezprzewodowej myszy i podkładki ładującej od Corsair

4
28 maja 2020, 14:30 Damian Lejnert

Corsair Dark Core RGB Pro SE – oprogramowanie i funkcje dodatkowe

Najnowszy model marki Corsair współpracuje ze znanym nam już oprogramowaniem Corsair iCUE. Warto podkreślić, że na ten moment jest to jedna z najbardziej rozbudowanych aplikacji sterujących, w której trudno znaleźć jakiekolwiek braki.

Zadbaliśmy o to, aby w trakcie testów modelu korzystać z jego najnowszej wersji oznaczonej jako 3.28.75. I choć praktycznie nic nie zmieniło się od momentu, kiedy główną kartę oprogramowania widzieliśmy po raz ostatni, to nie uważamy tego za minus. Warto podkreślić, że ilość dostępnych kart i zakładek zależna jest w dużej mierze od samego urządzenia, z którego korzystamy. Nieco inaczej oprogramowanie to będzie wyglądało, kiedy z jego poziomu będziemy obsługiwać zestaw słuchawkowy producenta, a zupełnie inaczej, jeśli służyć ma jako centrum zarządzania ustawieniami klawiatury. Nie inaczej jest w przypadku myszki Corsair Dark Core RGB Pro SE. Jej posiadacze mogą liczyć na dostęp do aż pięciu kart.

Pierwsza karta to nic innego jak strona główna. To z jej poziomu wybieramy podłączone urządzenie, które aktualnie chcemy skonfigurować.

Dostęp do kolejnej karty zyskujemy dopiero po wybraniu konkretnego urządzenia. To właśnie tutaj znaleźć możemy wszystkie opcje sterowania myszką. Do dyspozycji użytkownika oddano nie tylko edytor profili, ale również akcji (łącznie z gotowymi sekwencjami), kombinacji makro, czy szereg takich funkcji jak możliwość kontroli pracy czujnika (czułość, przyciąganie kątowe, programowa akceleracja), zarządzanie profilami dostępnymi w pamięci wbudowanej czy zwykłą kalibrację.

Kolejna karta nosi nazwę Dashboard. Widzieliśmy ją już niejednokrotnie. Pełni funkcję tablicy, na której możemy rozmieścić edytowane przez nas elementy urządzenia. To dobre rozwiązanie, które pozwala na szybki dostęp do niemal każdej funkcji bez zbędnego przeszukiwania całego narzędzia. Co więcej, bez trudu umieścimy tu również elementy obrazujące informacje na temat pamięci, procesora, a nawet płyty głównej.

Kolejna karta spodoba się fanom oświetlenia. Jest ona jednak wyjątkowo prosta. Dzięki niej możliwa jest błyskawiczna zmiana koloru bądź też całkowita dezaktywacja efektów wizualnych.

Ostatnia karta to ustawienia. Ukryto tu kilka ciekawych opcji, dlatego też z całą pewnością warto tu zajrzeć. To właśnie tu znajdują się informacje na temat wersji oprogramowania układowego i samego oprogramowania. Bardzo cieszymy się, że aplikacja sama przypomina o konieczności przeprowadzenia aktualizacji. Dzięki temu nawet mniej zaawansowaniu użytkownicy, którzy sporadycznie zaglądają do narzędzia, będą wiedzieć, że konieczna jest instalacja poprawek.

Dzięki tej karcie dostosujemy też pracę myszy (w szczególności opcje związane z działaniem bezprzewodowym).

Funkcjonalność oprogramowania oceniamy na szkolną szóstkę. To bez dwóch zdań najbardziej zaawansowane, a zarazem przejrzyste narzędzie, w którym odnajdą się zarówno niedzielni gracze, jak i najbardziej wymagający użytkownicy.

Corsair Dark Core RGB Pro SE – podsumowanie

Niełatwo jest stworzyć dobrą mysz. Tym bardziej, jeśli model ten ma być w pełni bezprzewodowy oraz spełniać wymagania nawet najlepszych graczy. Czy producent odrobił pracę domową a model Corsair Dark Core RGB Pro SE można zaliczyć w poczet najlepszych modeli bezprzewodowych? Naszym zdaniem tak. Wszystko ze względu na bardzo wygodną, świetnie wykonaną i uniwersalną bryłę, która bardzo dobrze sprawdzi się zarówno w szybkich grach FPS, jak i MOBA. Dostęp do każdego z przycisków jest szybki i bezproblemowy. Co więcej, rzadko zdarza się, aby tak funkcjonalna mysz okazywała się przy tym tak wygodna i uniwersalna, a model Corsair Dark Core RGB Pro SE właśnie taki jest.

Nie możemy zapomnieć o świetnym działaniu bezprzewodowym. Względem poprzednika widać tu sporą poprawę. Działanie dłuższe o 12 godzin (bez aktywnego oświetlenia) to naprawdę ogromna zaleta, która pozwala modelowi Corsair Dark Core RGB Pro SE nawiązać walkę z niektórymi konkurentami. Bardzo istotny jest też fakt, że w dowolnym momencie pracę na jednym ładowaniu można wydłużyć nawet do 50 godzin, z czego zadowoleni będą nie tyle gracze, ile osoby poszukujące myszy, która sprawdzi się też w pracy i typowym użytkowaniu.

Przy zakupie szczególną uwagę zwraca się również na cenę myszy. Nie da się ukryć, że Corsair Dark Core RGB Pro SE nie należy do tanich. Nie powinna ona jednak odstraszyć najbardziej wymagających graczy, którzy faktycznie cenią najnowocześniejsze i bezkompromisowe rozwiązania. Naszym zdaniem mogłaby być jednak niższa. W szczególności, że taniej da się kupić równie funkcjonalne modele konkurencji.

Kilka słów musimy napisać też o samej podkładce ładującej Corsair MM1000 Qi, do której mimo wszystko nie jesteśmy przekonani. Dlaczego? Głównie ze względu na fakt, że mysz odłożyć trzeba w jej określone miejsce, aby urządzenie mogło zostać naładowane (ładowanie nie odbywa się na całej powierzchni). Nie przypadł nam też do gustu gruby przewód podkładki. Jego ułożenie, o ile jest możliwe, o tyle idea grubego i wytrzymałego przewodu nie wpisuje się w zamysł zakupu bezprzewodowej myszy, aby przecież pozbyć się ich ze swojego stanowiska. Widać, że w tym aspekcie wiele można by jeszcze poprawić. Tym bardziej że choć system marki Corsair nie należy do najdroższych na rynku, to w dalszym ciągu trzeba go kupić osobno. Musimy jednak zaznaczyć, że sama podkładka nie jest niezbędna do poprawnego działania myszy, co idealnie obrazują przeprowadzone przez nas testy.

Która z myszy może zagrozić pozycji bohatera naszego testu? Takich modeli jest bez dwóch zdań kilka. Niektóre z nich dedykowane są graczom MMO, inne z kolei – graczom dynamicznych gier FPS. Każdy z nich zapewni jednak najlepsze osiągi na rynku. Jeśli więc szukacie takiej myszy, to zwróćcie uwagę na propozycje przygotowane poniżej. Będziemy wdzięczni za kupno z wykorzystaniem poniższych linków kierujących do sklepu x-kom:

  • Logitech G305 Lightspeed – bez dwóch zdań jedna z najtańszych, a zarazem najlepszych gamingowych myszek bezprzewodowych. Polecamy ją przede wszystkim mającym niewielkie dłonie fanom symetrycznych, prostych konstrukcji, którzy oczekują bezkompromisowych osiągów i rekordowych czasów pracy na baterii. Jedynym minusem jest jej funkcjonalność. Ze względu na jedynie dwa dodatkowe przyciski umieszczone po wewnętrznej stronie nie sprawdzi się w bardzo zaawansowanych grach MMO i MOBA.
  • Logitech G604 Lightspeed – jeden z najnowszych i najbardziej zaawansowanych modeli marki Logitech, który ze względu na funkcjonalność, może okazać się największym konkurentem myszy od Corsair. Świetne działanie bezprzewodowe, legendarna bryła, a przy okazji zasilanie baterią, które pozwala na osiągnięcie nawet 240 godzin w trybie wydajności.
  • SteelSeries Rival 650 – model ten okaże się najlepszym wyborem dla tych osób, które mają dość długiego ładowania swoich myszy. Rivala 650 wyposażono bowiem w funkcję szybkiego ładowania, dzięki której zaledwie 15 minut ładowania wystarcza na aż 10 godzin ciągłej pracy (pod warunkiem, że wyłączymy podświetlenie). Ponadto jest to model, który może pochwalić się najlepszymi przyciskami głównymi na rynku.
  • Razer Viper Ultimate – najlepszy wybór dla osób oczekujących absolutnie bezkompromisowego działania przycisków. I nie chodzi tu jedynie o ich dynamikę, a o trwałość. Przełączniki znajdujące się pod przyciskami głównymi Razer Viper Ultimate to mechanizmy optyczne. Oznacza to, że w praktyce okażą się znacznie trwalsze od jakichkolwiek innych przełączników w myszkach dla graczy. Co więcej, model ten jest na ten moment najlżejszą gamingową myszką dla najbardziej wymagających na rynku. Jego masa wynosi 74 gramy.
TestyWyniki testów
Możliwość używania na różnych podłożach Tak (oprócz szkła)
Próbkowanie – częstotliwość komunikacji USB 2000 Hz
Akceleracja pozytywna Nie występuje
Akceleracja negatywna (wsteczna) Nie występuje
 Interpolacja Występuje dopiero w rozdzielczości 17 000 dpi
Predykcja Nie występuje (jednak można ją aktywować)
Jitter Testy na obecność szumów nie wykazały niczego niepokojącego
Lift-off distance Zależny od rodzaju testowanej powierzchni. Najniższy wyniósł 0,6 mm. Najwyższy - 1,8 mm.
 Precyzja wskaźnika (Enotus Mouse Benchmark) 98,9%
Jakość wykonania 6/6 – wzorowa. Zarówno montaż kluczowych elementów, jak też precyzja łączenia poszczególnych części są bardzo dobre
Jakość użytych materiałów 5/6 – bardzo dobra: połyskujący plastik, lekko błyszczący plastik, teflon (ślizgacze), guma przeciwpoślizgowa (boki, wierzch)
Jakość przycisków głównych  5/6 – bardzo dobra. Czucie przycisków i przyjemność ich użytkowanie stoi na najwyższym poziomie. Zarówno w aspekcie dynamiki, jak i czucia aktywacji
Możliwość użytkowania przez graczy leworęcznych

Brak

Wygoda obsługi podczas gry 6/6 – wzorowa. Myszy najlepiej używa się klasycznym chwytem palm oraz claw. Warto dodać, że mysz da się także użytkować chwytem fingertip, jednak nie pozwala on na intuicyjną obsługę przycisków dodatkowych (chwyt ten rekomendujemy jednak posiadaczom bardzo długi palców)Z wymienionymi chwytami idealnie współgra typowe ułożenie palców 1+2+2 oraz 1+3+1
Wygoda obsługi podczas pracy 6/6 – wzorowa. Ze względu na dużą liczbę przycisków, ich świetne rozmieszczenie oraz dużą funkcjonalność programową, korzystanie z myszy w trakcie pracy oraz rutynowych czynności stoi na możliwie najwyższym poziomie
Corsair Dark Core RGB Pro SE
Zalety
  • bezkompromisowe działanie bezprzewodowe
  • przyzwoity czas działania (nawet 36 godzin z trybie wysokiej wydajności z wyłączonym oświetleniem i do 50 godzin w trybie oszczędności energii)
  • Wzorowa jakość wykonania
  • Świetne przyciski (zarówno główne, jak i boczne)
  • Bardzo duża funkcjonalność
  • Ponadprzeciętna wygoda
  • Bez dwóch zdań jedno z najbardziej zaawansowanych narzędzi sterujących na rynku (Corsair iCUE)
Wady
  • Słabej jakości przyciski krawędziowe (zamontowane na lewym przycisku myszy)
  • Wymienny zewnętrzny bok nie daje tak wiele, jak można by się tego spodziewać
  • Kompatybilność z podkładką ładującą Qi, która mimo wszystko nie sprawdza się tak dobrze, jak można by się spodziewać
  • Mysz mogłaby być lżejsza
  • Cena mogłaby być trochę niższa
Do testów dostarczył:Corsair
Cena w dniu publikacji (z VAT):499 zł
Zobacz bieżące oferty:
Mall.pl
519 zł
Amazon.de
128 €
* cena przybliżona, według aktualnego kursu euro
Strona:
mroczny sedesZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
mroczny sedes2020.05.29, 15:05
Do wad cza jest dopisać, że mimo wymiennych boków jest na dłuższą metę niewygodna w użyciu. Prawy bok jest źle wyprofilowany i niewygodnie się przez to tą mysz trzyma. ;-)
Pioneer83Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Pioneer832020.05.29, 15:33
-2#2
Dziękuję, ale postoję.😂 Przy tej cenie, to się cieszę, że ten cały 'pc gejming' już za mną i w zupełności wystarcza mi w jednym kompie mysz 'Krypton 700', a w drugim leciwy już 'Mx 518'. Powaliło ich już tymi cenami - ale wiadomo, że za 'pici gejming' się płaci, jak za zboże.😂😂😂
Edytowane przez autora (2020.05.29, 15:33)
bartholomeoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
bartholomeo2020.05.30, 08:27
Taka mała rada: Zdjęcia róbcie zaraz po wyjęciu z pudełka, lub choć przedmuchajcie sprzęt sprężonym powietrzem...
Randki_+21Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 33%
Randki_+212020.06.03, 03:26
Wpis usunięty przez moderatora
Edytowane przez moderatora (2020.06.05, 15:08)
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
4