felietony

Wiara a sztuczna inteligencja

34
3 czerwca 2020, 14:01 Krzysztof Wołk

Sztuczna inteligencja (SI) to dziedzina informatyki poświęcona tworzeniu sprzętu lub oprogramowania, które mogą działać niezależnie, uczyć się i zaznajamiać się z tym, co ludzie robią i jak to robią w świecie rzeczywistym [1]. Chodzi w niej przede wszystkim o zwiększenie możliwości człowieka i usystematyzowanie monotonnych odpowiedzialności za to, co robimy jako jednostki, a nie o zastąpienie ludzi [1]. Mowa tu o pewnej automatyzacji niektórych zadań oraz wspomaganiu ludzi nie tylko w pracach monotonnych, ale także w sferze podejmowania różnego rodzaju decyzji (np. diagnoza czy terapia).

Ludzie potrzebują punktu wyjścia do oceny wyborów moralnych, które są przed nimi, w kwestii tego, w jaki sposób technologia SI stanie się w przyszłości jeszcze bardziej zaawansowana [1]. Jak można się spodziewać, na podstawie prac naukowych opisanych w literaturze, wykorzystanie sztucznej inteligencji służy obecnie wyłącznie wsparciu ludzi i nie neguje żadnych ich przekonań, wartości ani osobistych osądów.

W literaturze naukowej twierdzenia te nie są sprzeczne z indywidualnym charakterem każdego z nas i omawiane są różne implikacje dla przyszłości sztucznej inteligencji z religijnego punktu widzenia. Podkreślmy jednak zrozumienie tego, że moc Boga jako stwórcy życia i szczególna rola ludzi na świecie ma ogromne znaczenie w ujęciu religii m. in. chrześcijańskiej [1]. Religia chrześcijańska dominuje w przekonaniach i wartościach przodków; z ich pomocą wiara przekazywana jest ludziom z pokolenia na pokolenie. Jej związek ze sztuczną inteligencją można rozważać z punktu widzenia tego, jak to jest możliwe, że istnieje mechaniczny przedmiot, który wykonuje rzeczy dla (za) ludzi, chociaż zostali oni obdarowani własnymi kończynami i intelektem [1].

Fot. www.shutterstock.com

W jaki sposób komputer lub oprogramowanie mogą zakłócać lub ułatwiać życie ludziom, szczególnie w przypadku ludzi religijnych, takich jak chrześcijanie?

Wydawać by się mogło, że sztuczna inteligencja nie jest technologią przerażającą, ale jednak mechaniczną. Powinna sprawiać, że chrześcijanie zaczną myśleć inaczej, głębiej. Szczególne wątpliwości budzą wszelkie innowacje, które mają symulować działania jednostki [2]. Nasuwają się pytania, takie jak: kto powinien nakreślić granice sztucznej inteligencji, co jest złego lub dobrego w tej technologii, jaki wpływ może mieć sztuczna inteligencja na wartości i moralność chrześcijan lub jakie zagrożenia może sprowadzić sztuczna inteligencja na chrześcijan i religię?

Pojawienie się sztucznej inteligencji z pewnością zaczęło zmieniać nasze zdanie i wartości moralne, nasze postrzeganie obowiązków domowych i rzeczy, które możemy zrobić w określonym czasie, a które dzięki SI możemy wykonać praktycznie od ręki i bez wysiłku [2]. Ta rewolucja sztucznej inteligencji zmodyfikuje koncepcję chrześcijan i stworzy nowe możliwości dla Kościoła i jego fundamentów opartych na przekonaniach. Chociaż nie zmieni ona znacząco wiary chrześcijan, może przenieść ją na lepsze postrzeganie samych siebie [2]. Co więcej, ludzie, którzy wierzą w Boga i Jezusa, mają wymierną wiarę związaną z działaniami innymi niż ludzkie – tak jest w przypadku sztucznej inteligencji, uczenia maszynowego i innych podobnych technologii. Pierwotnie nie taki był zamiar Boga, ale to ludzie stworzyli takie rozwiązania.

Zmiana dynamiki kultury i wpływu sztucznej inteligencji

Można powiedzieć, że zmieniający się krajobraz kulturowy wymaga od nas ścisłego trzymania się naszych wartości, moralności i etyki, w które wierzymy jako wspólnota. Praktykowanie religii i wykorzystywanie sztucznej inteligencji ulegają gwałtownym zmianom [3]. W zmianie moralności chrześcijanina można zaobserwować, że obecnie w coraz mniejszym stopniu przestrzega on swoich własnych wartości, co stanowi nie lada wyzwanie nie tylko dla niego samego. Można zaobserwować w przeszłości, że wiarygodność tego przewidywanego punktu widzenia zmieniła swój paradygmat, jeśli porównamy go do wcześniejszych czasów. Niektóre osiągnięcia naukowe miały ogromny wpływ na religię. W XVI wieku [3], kiedy Galileusz popierał teorię heliocentryczną, ten punkt widzenia wyraźnie stawiał czoła zwyczajowemu chrześcijańskiemu zrozumieniu poszczególnych fragmentów Biblii, które zdawały się nauczać, że Ziemia jest centrum wszechświata. Kolejny punkt widzenia moralności chrześcijan może zostać wyjaśniony przez teorię doboru naturalnego Karola Darwina, która pojawiła się w XIX wieku, a która definiowała tradycyjne poglądy chrześcijaństwa na temat początków życia. Inklinacja ta utrzymała się we współczesnej klimatologii i genetyce [3].

Aby poradzić sobie z dynamiką kultury i zmianami, jakie przyniesione zostały w związku ze sztuczną inteligencją, musimy stawić czoła silnemu, dzięki temu oprogramowaniu, rozwojowi kultury. Ponieważ sztuczna inteligencja może zapobiec katastrofalnej dyktaturze robotów, tego rodzaju postęp technologiczny zarówno w dziedzinie technologii, jak i moralności religii chrześcijańskiej powinien zostać utrzymany na poziomie wspomagania [3]. Co więcej, ten mechanizm technologiczny może być zoperacjonalizowany wraz z wdrażaniem go na zasadach moralnych podczas jego implementacji, tak aby imperatyw rozwoju technologii mógł opierać się na etycznym gruncie w przyszłości.

Sztuczna inteligencja na jej zaawansowanym poziomie jest niewątpliwie bardzo cennym dziełem dla ludzi. Z drugiej strony, wielu uczonych twierdzi, że tworzenie maszyn i algorytmów niepodobnych do ludzi, może zaburzyć wiarę oraz wszystko inne, w zupełnie nowym wymiarze [3]. Na przykład koncepcja ta może również podważyć moralność duszy. Interpretowane jest to w następujący sposób: dusza jest powiązana tylko z człowiekiem i jest to jego unikatowy element, a zatem wewnętrzny i wieczny składnik, który obejmuje ideę duchowej strony ludzi. Dlatego pojęcie to ma swój początek w poczęciu w biblijnej księdze Rodzaju, w której Bóg „stworzył ludzi na obraz Boga” [3]. „Żywa dusza” może więc wywodzić się z nauki poprzez kanoniczną koncepcję pisma świętego. Można wierzyć w powstanie sztucznej inteligencji wraz z powstaniem samo-koncepcji duszy, która tak naprawdę nie przechwytuje idei dziedziczenia w robotach lub maszynach. Ponieważ osoby, które wierzą, że dusza istnieje, nie mogą tak naprawdę wyjaśnić pojęcia nie-fizycznego, że osoby są zależne od własnego ciała [3]. Podsumowując, maszyny lub sztuczna inteligencja mogą być stosowane w życiu codziennym, o ile przestrzegane są wartości moralne i zasady etyczne.

Zastosowanie sztucznej inteligencji w praktykach chrześcijańskich

Obecnie pytanie brzmi: w jaki sposób chrześcijanie i sztuczna inteligencja są w opozycji? Odpowiedź na to pytanie jest ważna, ale i złożona. Technologia może kształtować umysł człowieka, a także wpływać na jego zachowanie lub sposób działania, na podstawie których można przewidywać jego następny ruch [4]. Sztuczna inteligencja została tak naprawdę zaprojektowana, aby uczyć się, przewidywać i robić rzeczy dla ludzi, aby w odpowiednim momencie zminimalizować ich nakład pracy. Prawie każda osoba napotyka sztuczną inteligencję, bez względu na to, czy w formie oprogramowania, czy też jakieś maszyny [4]. Chrześcijaństwo podkreśla wiarę, że istnieje Bóg, którego celem dla ludzi było wykonywanie pracy samodzielnie, a nie zlecanie jej maszynie lub robotowi, które mogą przewidzieć, a nawet powielić ich zachowanie [4]. Sztuczna inteligencja nie może zastąpić ludzi, ponieważ, nie są oni aż tak przewidywalni, jak mogłoby się wydawać.

fot. www.shutterstock.com

Inny punkt widzenia jest taki, że chrześcijaństwo bardzo zmieniło się od początku XXI wieku; chrześcijanie wierzą, że rozwój wszelkich niepotrzebnych maszyn lub oprogramowania do rozpoznawania zachowań może utrudnić ludziom zdobywanie wiedzy, do czego zostali stworzeni przez Boga. Jest to błąd, ponieważ, osoby tworzące takie oprogramowanie stoją na drodze pierwotnemu stworzeniu ludzkości przez Boga [4]. Niemniej jednak kilku chrześcijan w rejonach południowych, a zwłaszcza w krajach rozwijających się wykorzystuje sztuczną inteligencję, tak aby mogli stać się bardziej niezależni i silni. Chrześcijanie wierzą więc, że moralność chrześcijańska może istnieć przy właściwym wykorzystaniu uczenia maszynowego, a także przy zachowaniu zasad etycznych podczas jego wdrażania na dowolnym obszarze [4]. Ponadto istnieje wiele osób, które pracują w regionie Chin, Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych lub Indii, które opracowują bardziej zaawansowaną sztuczną inteligencję, ponieważ może ona ułatwić ludziom kilka innych zadań, mając na uwadze względy etyczne i zasady moralne.

Czy sztuczna inteligencja może wspierać rozprzestrzenianie się ewangelii chrześcijańskiej?

Istnieje kilka poglądów mówiących, że ten rodzaj oprogramowania może rozpowszechniać niepotwierdzone lub niepożądane treści [5]. Każda jednak osoba myśli zgodnie z percepcją własnego umysłu i poza zyskaniem wiedzy to się nie zmieni. Jeśli pytanie dotyczy wykorzystania sztucznej inteligencji w szerzeniu ewangelii chrześcijańskiej, to można potwierdzić, że może być ona szerzona za pomocą sztucznej inteligencji. AI z pewnością nie usuwa naszej odpowiedzialności związanej z szerzeniem ewangelii, po prostu zwiększa ona jej szansę na powodzenie. Nie zmienia ona przesłania, po prostu zmienia metodę jej udostępniania. Zastosowanie sztucznej inteligencji może wzmocnić szerzenie ewangelii na kilka sposobów [6], na przykład:

  • Tłumaczenie Biblii na dowolny język w dowolnym miejscu i czasie. 
  • Opracowanie unikalnych pomysłów w celu podzielenia się słowem Bożym.
  • Wychwytywanie i identyfikowanie osób rozważającym wyrządzenie sobie krzywdy lub samobójstwo i napełnienie ich nadzieją.
  • Odpowiadanie na wszelkie pytania dotyczące wiary za pośrednictwem dowolnej dostępnej platformy wykorzystującej sztuczną inteligencję.
  • Przybliżenie ludzi do Jezusa i połączenie ich z lokalnym lub wspólnotowym Kościołem.
  • Łączenie ludzi, którzy szukają wartości moralnych w religii.
  • Łączenie ludzi, którzy chcą stać się bardziej religijni w chrześcijaństwie.

Z drugiej jednak strony wzrost systemów sztucznej inteligencji może stanowić wielkie zagrożenie dla ludzkości, religii i wyznań. Wiele zjawisk ze strony sztucznej inteligencji może prowadzić do powstania zagrożeń dla chrześcijan. Mogą obejmować one m.in. prześladowania na tle religijnym za pośrednictwem oprogramowania SI (np. znęcanie się przez Internet czy identyfikowanie wierzących w mediach społecznościowych). Głoszenie słowa Bożego może być błędnie interpretowane, jeśli nie odbywa się osobiście [6].

Fot. //www.shutterstock.com/

Mówiąc o zagrożeniu wynikającym z rozprzestrzeniania się sztucznej inteligencji, można się obawiać, że w przyszłości sztuczna inteligencja będzie np. rozpowszechniać informacje, które mogą zaszkodzić ludzkiemu umysłowi w sposób, który wywoła brak wiary. Różnego rodzaju informacje są już rozpowszechniane przez oprogramowanie różnych firm, co jest niepokojące i stanowi zagrożenie dla chrześcijan. Nie tak dawno temu w Internecie można było przeczytać historię kobiety, która otrzymała w prezencie urządzenie Amazon Echo [7]. Urządzenie to miało jej pomóc w życiu codziennym, a zamiast tego, zaproponowało jej samobójstwo „dla większego dobra”. Ten rodzaj przemocy może w przyszłości nasilić się, stając się tym samym zagrożeniem dla chrześcijaństwa, a także innych religii. Spójrzmy na jeszcze jedno studium przypadku z życia codziennego, w którym czatbot Microsoft’u nie tylko zaczął używać obraźliwego języka [8], ale też wykazywał on ogromny brak szacunku wobec ludzi religijnych, w tym Żydów, oraz życzyło feministkom „śmierci i spłonięcia w piekle”. Jeśli taki rodzaj sztucznej inteligencji będzie dominował w przyszłości, podstawowym pytaniem będzie: czy naprawdę potrzebujemy takiej technologii i czy będziemy musieli nauczyć się z nią żyć?

Wszystkie osoby wierzące w Boga wiedzą, że jego istnienie jest powiązane ze stworzeniem życia. Chociaż osiągnięto znaczące postępy w nauce i technice, nauce również tej powiązanej ze sztuczną inteligencją, nie można tego wszystkiego osiągnąć bez przyzwolenia Boga [6]. Każda jednostka jest stworzona z własną unikalną duszą i żadna maszyna wyposażona w sztuczną inteligencję nie jest w stanie jej zrozumieć ani dorównać wiedzy, którą posiadamy jako ludzie. Wszyscy mamy własną wartość, godność, prawo do życia tak, jak chcemy oraz moralność lub wartości przekazane nam przez naszych przodków. Chociaż jeszcze zazwyczaj nie można tego zobaczyć, ale można przewidzieć, że sztuczna inteligencja osiągnie znacznie większą dominację na świecie – już teraz każdego dnia możemy zaobserwować jej postęp. Chrześcijanie mają rację, jeśli chodzi o uczciwe życie człowieka bez jakichkolwiek zakłóceń z zewnątrz [6], ale można tego uniknąć, o ile osoby implementujące oprogramowanie SI nie będą go używać przeciwko moralności, wartościom i zasadom etycznym innych ludzi. Zróżnicowane umiejętności ludzi mogą przynieść pozytywną przyszłość sztucznej inteligencji. Oprócz stosowania sztucznej inteligencji w firmach również w prawdziwym życiu może ona stworzyć niepokojące zmiany, ponieważ z powodu pozbawionych braku umiejętności odczytywania emocji, może ona interpretować zachowania w całkowicie niewłaściwy sposób i przedstawiać rzeczy, które mogą prowadzić do utraty wiary w ludzi lub w Boga. Oczywiście istnieją korzyści stosowania sztucznej inteligencji dla chrześcijaństwa, związane np. z jej zrozumieniem/tłumaczeniem złożonych rzeczy, ale istnieją też jej wady, których nie można uniknąć, dopóki takie oprogramowanie nie zostanie opracowane w sposób idealny.

Referencje

[1] Reuben Skewes. (2019) „Should Christians Fear Artificial Intelligence & the Future?”, dostępny online: //becominghuman.ai/should-christians-fear-artificial-intelligence-the-future-52f428360732

[2] GRIFFIN PAUL JACKSON. (2019) „The Gospel of AI: Evangelicals Want Tech to Remain Good News”. dostępny online: //www.christianitytoday.com/news/2019/april/ai-artificial-intelligence-technology-statement-evangelical.html

[3] JONATHAN MERRITT. (2017) „Is AI a Threat to Christianity?”, dostępny online: //www.theatlantic.com/technology/archive/2017/02/artificial-intelligence-christianity/515463/

[4] Ellen Duffer. (2017) „As Artificial Intelligence Advances, What Are its Religious Implications?” dostępny online: //religionandpolitics.org/2017/08/29/as-artificial-intelligence-advances-what-are-its-religious-implications/

[5] John Stonestreet and Roberto Rivera. (2019) „Love your AI? Artificial intelligence and moral agency.”, Dostępny online: //www.christianpost.com/voices/love-your-ai-artificial-intelligence-moral-agency.html

[6] Nathan Matias. (2017) „Artificial Intelligence in Christian Thought and Practice.”, dostępny online: //medium.com/ai-and-christianity/artificial-intelligence-in-christian-thought-and-practice-20ec8635a94f

[7] KIM COULTER, (2019) „Amazon's Alexa suggests 'kill yourself' while reading from vandalized Wikipedia entry”, dostępny online: //www.washingtontimes.com/news/2019/dec/26/amazons-alexa-suggests-kill-yourself-while-reading/

[8] James Vincent, (2016) „Twitter taught Microsoft’s AI chatbot to be a racist asshole in less than a day”, dostępny online: //www.theverge.com/2016/3/24/11297050/tay-microsoft-chatbot-racist

KenjiroZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Kenjiro2020.06.03, 14:36
14#1
Ooo boże... dajcie spokój...
snape666Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
snape6662020.06.03, 14:54
MASAKRA...
apollo14Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
apollo142020.06.03, 15:29
12#3
Czy ten artykuł napisał dr inż. Krzysztof Wołk z PJWSTK? Zastanawiam się czy ten artykuł nie został w nieudolny sposób wygenerowany przez przez sztuczną inteligencję. Brak jest w nim podania źródeł, wiele zdań jest bełkotliwych, napisanych słabą polszczyzną i często pozbawionych sensu jakby pochodziły z generatora albo tłumacza. 'Autor' powołuje się też na stanowisko jakiś, mitycznych chrześcijan nie podając żadnych szczegółów skąd te informacje czerpie. Dziwne.
CaroozoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Caroozo2020.06.03, 15:37
-12#4
Ciekawy felieton. Obecna 'sztuczna inteligencja' jest dość odtwórcza, tzn. brak jej czegoś takiego jak 'natchnienia' - a tego nie da się uczynić żadnym algorytmem. SI jest potężnym narzędziem do takich rzeczy, jak np. upscale'ing tekstur czy video (np. Gigapixel), może również pomóc człowiekowi (a i zaszkodzić). Jednakże dalej będzie to pochodna algorytmów i danych do przetworzenia.

Piszę to jako twórca, m.in. parając się kompozycją czy aranżowaniem muzyki na dość wysokim poziomie artystycznym (stopień skomplikowania/harmonizacji czy też warstw tekstowych). Moje najlepsze 'dzieła' mają charakter przypadku, wspomnianego natchnienia - czegoś, co trudno uchwycić, to przychodzi samo, jest częściowo powiązane z emocjami. Nie da się tego wytłumaczyć :).

Niemniej można tu zacytować Teslę, który twierdził, że możemy czerpać z ogromnego repozytorium wiedzy; inni twierdzą, że wszystko zostało już kiedyś wymyślone i my tylko 'potykamy' się o te pomysły. Ciekawym punktem odniesienia może być zagadnienie pola informacyjnego Ziemi w/g teorii Kozyriew'a, z której to już korzystał Nostradamus (m.in. dzięki swojemu 'jaju', które rzekomo otrzymał od Templariuszy). Sporo naukowców-geniuszy twierdziło, że doznawali olśnienia albo wręcz czerpali wiedzę z niewytłumaczalnych (jeszcze) przez naukę źródeł. Tak czy siak - jest jeszcze sporo do odkrycia w tej materii.

P.S. Jeśli ktoś widzi tylko temat dotyczący wiary, a nie jest w stanie nawiązać dyskusji na poziomie i daje komentarze na 'poziomie' pierwszych dwóch, niech lepiej w ogóle nie siada do dyskusji. Brawo dla redakcji dla 'inny' artykuł - miła odmiana :).
BelforZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Belfor2020.06.03, 15:41
Czy pan Krzysztof to człowiek, czy robot? W życiu nie widziałem tak wielu błędów stylistycznych w jednym opublikowanym tekście.
bi3dron4Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
bi3dron42020.06.03, 15:57
-3#6
Rozumiem, że SI powinna być implementowana tak, aby poprzez swoje działanie nie naruszała przypadkiem podstaw wiary (jakiejkolwiek) serwując rozwiązania oparte na wiedzy? Analizując historię (i teraźniejszość - Islam) i to jak bardzo wiara wykorzystywana była i jest do manipulowania społeczeństwami w celu li tylko uzyskania nad nimi kontroli - również ekonomiczniej poprzez wąską grupę osób, to sądzę że SI nie stanowi w tej dziedzinie większego zagrożenia - dla społeczeństw. Nie widzę powodów dla których ludzie wychowani w wiedzy, a nie w wierze powinni czuć się gorzej i gorzej społecznie funkcjonować. Z obiegu odpadła by tylko jedna z grup posiadających obecnie wpływy.
prozeroproZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
prozeropro2020.06.03, 16:19
bi3dron4 @ 2020.06.03 15:57  Post: 1246198
Rozumiem, że SI powinna być implementowana tak, aby poprzez swoje działanie nie naruszała przypadkiem podstaw wiary (jakiejkolwiek) serwując rozwiązania oparte na wiedzy? Analizując historię (i teraźniejszość - Islam) i to jak bardzo wiara wykorzystywana była i jest do manipulowania społeczeństwami w celu li tylko uzyskania nad nimi kontroli - również ekonomiczniej poprzez wąską grupę osób, to sądzę że SI nie stanowi w tej dziedzinie większego zagrożenia - dla społeczeństw. Nie widzę powodów dla których ludzie wychowani w wiedzy, a nie w wierze powinni czuć się gorzej i gorzej społecznie funkcjonować. Z obiegu odpadła by tylko jedna z grup posiadających obecnie wpływy.


Przede wszystkim należy odróżniać wiarę od kościoła. Można być człowiekiem wierzącym ale jednocześnie mieć gdzieś kościół i ich głupoty wciskane ciemnocie. Sama wiara nie jest zła, ale to, że niektórzy potrafią ją wykorzystywać do osiągnięcia własnych korzyści - już tak.
AlejajcaZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Alejajca2020.06.03, 16:24
Komuś się portale pomyliły, to nie strona akwizytorów wiary ale portal IT.
MonnZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Monn2020.06.03, 16:29
Wpis usunięty przez moderatora
Edytowane przez moderatora (2020.06.05, 14:58)
guru43Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
guru432020.06.03, 16:53
Nie rozumiem za bardzo, o czym faktycznie jest ten artykuł, a raczej jaki ma on cel. Co sztuczna inteligencja ma faktycznie zmienić w życiu/wierze chrześcijan, czy osób innej wiary i dlaczego ma zmienić więcej, niż w życiu ateistów? To nie jest odkrycie jakiejś obcej cywilizacji, tylko SZTUCZNEJ inteligencji, a nie czegoś co ma duszę, czy samoświadomość jaką ma człowiek. Szukacie na siłę problemów, tam gdzie ich nie ma.
Edytowane przez autora (2020.06.03, 16:54)
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
1