artykuły

Monitor bez tajemnic, cz. 2

Rodzaje paneli i cały ten zgiełk

38
26 maja 2020, 14:01 Marek Kowalski

Panele IPS - coraz szybsze

Trzecia grupa paneli, które obecnie są spotykane w znacznej grupie monitorów komputerowych i wyświetlaczy laptopów dostępnych w sprzedaży to panele z rodziny IPS. Celowo, użyłem słowa "rodzina", gdyż jak wcześniej wspomniałem wiele paneli o różnych nazwach technologii nadanych przez producentów to w gruncie rzeczy różniące się drobnymi elementami to samo rozwiązanie. Dlatego umówmy się, że jeżeli - i o ile nie napisano inaczej - odwołuję się do nazwy IPS, to znaczy, że dotyczy to również paneli PLS, AHVA i innych IPS-opodobnych wyświetlaczy.

Zacznijmy od cech konstrukcyjnych paneli IPS. Oczywiście elementem sterującym (przepuszczającym, bądź nie) światłem pochodzącym z warstwy podświetlenia jest warstwa ciekłokrystaliczna, która w tym przypadku jest inaczej zorganizowana niż w obu wcześniej opisanych typach ekranów. W tym przypadku cząstki ciekłokrystaliczne w stanie wyłączonym ułożone są równolegle do podłoża, czy też płaszczyzny ekranu i w takim stanie - podobnie jak w przypadku matryc TN - przepuszczają światło. Przyłożenie napięcia do elektrod otaczających warstwę ciekłokrystaliczną powoduje obrót (przełączenie) cząstek w tej samej płaszczyźnie (a nie ich skręcenie i ustawienie wzdłuż linii pola elektrycznego jak w matrycach TN) i zablokowanie przepływu światła, stąd też nazwa tej techniki - In Plane Switching. Odmienny układ elektrod i inne ułożenie cząstek wpływa również na linie pola elektrycznego, różnice pomiędzy TN a IPS widać na poniższym obrazku. Różnicą w przypadku paneli IPS są również same polaryzatory (warstwy polaryzacyjne przed i za warstwą aktywną z ciekłymi kryształami. W matrycach IPS obie warstwy polaryzacyjne mają te same osie polaryzacji

Stały rozwój technologiczny sprawił, że to co jeszcze kilka lat temu było uznawane za wadę paneli IPS, czyli np. długi czas reakcji matrycy IPS, czy niskie częstotliwości odświeżania ekranu (takie tezy wciąż obserwuję w wielu nawet dość aktualnych materiałach w Sieci) możemy już odłożyć do lamusa. Dowód? Proszę bardzo:

ASUS TUF Gaming VG279QM, wspomniany już wcześniej, gamingowy monitor z matrycą IPS i najszybciej odświeżanym ekranem - częstotliwość odświeżania to aż 280 Hz.

Testowany przez nas monitor ASUS TUF Gaming VG279QM (zainteresowanych odsyłam do recenzji tego modelu) to sprzęt wyróżniający się ekranem odświeżanym z rekordową częstotliwością 280 Hz. I jak możecie się domyślić, monitor ten jest wyposażony w panel IPS. A jak z czasami reakcji? Spójrzmy na kolejny przykład:

To co widzicie na powyższym obrazku to wykres obrazujący pomiar pełnego, rzeczywistego czasu reakcji innego modelu z matrycą IPS - monitora ASUS TUF Gaming VG259Q (również przeze mnie testowany - odsyłam do recenzji). Wynik 8,44 ms to dowód, że jeszcze do niedawna absolutnie nieosiągalna dla matryc IPS granica 10 ms została zauważalnie przekroczona. To oczywiście wciąż ponad dwukrotnie gorzej niż najszybsze monitory z panelami TN, ale wynik ten jest lepszy od najlepszych monitorów z panelami VA, a co najważniejsze pozwala korzystać z szerokiego spektrum gier bez ryzyka zobaczenia na ekranie niepożądanych efektów w postaci smużenia dynamicznie animowanych obiektów. Co prawda model VG259Q ma częstotliwość odświeżania "tylko" 144 Hz, ale trudno uznać ten wynik za "wolne odświeżanie", wcześniejszy przykład pokazał, że 280-hercowy IPS jest faktem.

W efekcie matryce IPS wyrastają nam na "złoty środek" jeżeli chodzi o wybór monitora, który miałby sprostać bardzo szerokiemu spektrum zadań stawianych mu przez użytkownika. Oprócz nowych, wymienionych powyżej zalet, IPS-y wciąż mają zalety znane od dawna: możliwość emisji szerokiego zakresu barw oraz szerokie kąty widzenia w każdej płaszczyźnie, zresztą zobaczcie na poniższą, poglądową fotografię prezentującą różne kąty obserwacji panelu IPS.

 

Matryce IPS deklasują TN-ki pod względem jakości obrazu obserwowanego pod różnymi kątami, wiele monitorów IPS jest pod tym względem lepszych również od modeli z matrycami VA.

Matryca ideał? Niestety nie. Wciąż bolączką wielu monitorów z matrycami IPS jest stosunkowo słaba czerń i niezbyt wysoki (zauważalnie gorszy od matryc VA, choć często lepszy od matryc TN) kontrast. Przyjęło się, że konstrast statyczny paneli IPS jest podobny do tego z paneli TN. Owszem, wielu producentów w specyfikacjach technicznych monitorów z tymi typami matryc uparcie podaje wartość 1000:1. Jednak gdy spojrzymy na wyniki zbiorcze testów (np. przyjrzyjcie się wykresom z naszego ostatniego testu porównawczego monitorów gamingowych do 1500 zł, gdzie trafiły również modele z matrycami IPS) to widać pewną przewagę kontrastu w matrycach IPS nad panelami TN.

Wrócę jeszcze do problemu słabej czerni w matrycach IPS. Wielu użytkowników na forach tematycznych dotyczących monitorów czy ogólnie sprzętu PC wymienia się uwagami dotyczącymi tzw. "srebrzenia" matrycy IPS, czyli nierównomiernej czerni po wyświetleniu czarnej planszy na całym ekranie. Tak to prawda, na matrycach IPS możemy zauważyć pewne nierównomierności, ale w żadnym razie nie świadczą one o nierównomierności podświetlenia matrycy - tę wartość mierzymy w testach.

Natomiast zastanówmy się, czy owa nierównomierność czerni jest problemem? Wszystko zależy od sposobu wykorzystania komputera (i siłą rzeczy monitora). W przypadku wyboru dobrego monitora IPS do prac graficznych, z szerokim zakresem emitowanych barw o dużej wierności, wada ta nie ma znaczenia - wystarczy ustawić szare (neutralne) tło i "srebrzenia" się pozbędziemy (m.in. dlatego w Photoshopie czy innych poważnych narzędziach do obróbki grafiki, tło nigdy nie jest zupełnie czarne). Ale na problem można też spojrzeć z innej strony - jeżeli szukasz monitora do domu, uwielbiasz Gwiezdne Wojny i Star Treka, a EVE Online to gra, która jest twoim drugim życiem, wybierz... monitor z matrycą VA. Albo OLED. OLED? Zaraz zaraz, jaki OLED?

 
 
 
 
4