artykuły

CES 2020: Rzut oka na mobilne nowości od Asusa. AMD Ryzen Renoir nadchodzi!

23
7 stycznia 2020, 00:01 Mariusz Kolmer

Targi CES w Las Vegas to dla większości producentów podzespołów i urządzeń elektroniki użytkowej największa okazja w roku do zaprezentowania swoich nowych produktów. Tegoroczne wydarzenie jest wyjątkowe, zwłaszcza dla producentów laptopów, bowiem poza urządzeniami opartymi na (mających niedawno premierę) układach mobilnych Intela, mogą wreszcie przedstawić też laptopy wyposażone w długo wyczekiwane przez entuzjastów najnowsze mobilne procesory z serii Ryzen od AMD. Nasza redakcja miała możliwość przedpremierowo przyjrzeć się kilku, oto co ciekawego z logo Asus trafi na rynek komputerów przenośnych w 2020 roku.

AMD Ryzen Renoir – czy nowe Ryzeny odmienią mobilny gaming?

Naszą uwagę przykuły zwłaszcza przynoszące największe zmiany urządzenia gamingowe z serii TUF i Zephyrus G. Odświeżone modele wyposażone są bowiem w ośmiordzeniowe procesory AMD z rodziny Renoir, które bazują na architekturze Zen 2, procesie technologicznym 7nm oraz obsługują dużo szybszą pamięć operacyjną niż dotychczas wspierane maksymalne DDR-2400, a to w przypadku Ryzenów jest wyjątkowo istotne. Możemy zatem liczyć na spory wzrost wydajność względem starszych układów, co wreszcie pozwoli konkurować AMD z dominującymi w segmencie laptopów gamingowych procesorami Intela. W zaprezentowanych urządzeniach mogliśmy zobaczyć dwa modele CPU. Bazowa częstotliwość taktowania pierwszego z nich to 2,75 GHz, zaś maksymalna to 4,0 GHz; w drugim jest to odpowiednio 2,85 i 4,2 GHz. Oba procesory wyposażone były w 8 rdzeni i obsługiwały wielowątkowość. TDP obu układów wynosiło 45W i w każdym z urządzeń procesory współpracowały z pamięcią operacyjną DDR-3200.

Niestety egzemplarze urządzeń, które mogliśmy zobaczyć to ciągle prototypy bazujące na samplach inżynieryjnych (nie znamy nawet nazw dwóch wykorzystanych mobilnych Ryzenów serii 4000) i co jasno zaznaczono, testowanie ich wydajności, (mimo naszych prób i chęci 😉), jest niemiarodajne, a konfiguracja i działanie CPU może jeszcze ulec zmianie.
Tym samym zainteresowanych dokładną specyfikacją finalnych chipów zapraszamy do śledzenia konferencji AMD, na której układy być może zostaną oficjalnie zaprezentowane.

Podstawowym modelem odświeżonej serii G jest 15-calowy Zephyrus, który poza zupełnie nowym procesorem, wyposażony jest też w 240-hercową matrycę oraz kilka nowych funkcji, jak Wi-Fi 6 czy ładowanie przez złącze USB typu C. Za wydajność w grach, tak jak w poprzedniku odpowiada układ graficzny od Nvidii, jednak nie jest to już wyłącznie GTX 1660 Ti, a do wyboru dostępny będzie także model z RTX 2060.
Z nowymi mobilnymi Ryzenami wiążemy duże nadzieje, dlatego jeszcze więcej entuzjazmu wzbudziła w nas 14-calowa nowość w linii Zephyrus G, która tak jak większy model oparta jest na procesorze od AMD, a mimo mniejszych wymiarów może również być wyposażona w GTX 1650 Ti lub RTX 2060. Do tego model G 14 dostępny będzie z 60-hercowym panelem WQHD lub FullHD o częstotliwości odświeżania 120 Hz zapewniającymi 100% pokrycie palety sRGB.

Asus ROG Zephyrus G14Co więcej, na przykładzie modelu G 14 mogliśmy zobaczyć jak nowe Zephyrusy wykonane są wewnątrz, a trzeba przyznać zapowiadają się na całkiem solidnie zaprojektowane i łatwe w eksploatacji urządzenia. Pamięć operacyjna jak i nośnik danych będzie można wymienić, układ chłodzenia złożony jest z dwóch sporych wentylatorów oraz 5 ciepłowodów i do złudzenia przypomina ten z Zephyrusuów S (możecie sami porównać tutaj), zatem powinien być w stanie zapewnić wysokie taktowanie procesora, a tym samym i dużą wydajność laptopa, zaś górny panel korpusu pokryty jest od środka mającymi kształt plastra miodu wzmocnieniami.

Asus ROG Zephyrus G14

Ciekawie zapowiada się również inna, zupełnie nowa cecha Zephyrusuów. Połowa klapy matrycy pokryta jest ponad 6 tysiącami dziurek, pod którymi umieszczono matrycę diod LED.

Asus ROG Zephyrus G14

To ma pozwolić Użytkownikowi niemal dowolnie spersonalizować wygląd swojego laptopa za pomocą tekstu, obrazu czy nawet animacji wyświetlanej na obudowie urządzenia. Co więcej, projektanci zapewnili nas, że dodatkowe podświetlenie nie ma dużego wpływu na czas pracy laptopa na zasilaniu akumulatorowym. Niestety ta funkcja w momencie prezentacji nie była jeszcze w pełni gotowa, zatem pozostaje nam mieć nadzieję, że w dniu premiery będzie już dopracowana i spełni obietnice z zapowiedzi.

Asus ROG Zephyrus LED

Dużo korzystnych według nas zmian doczekała się również tańsza seria gamingowych laptopów Asusa. Zaprezentowany nam TUF FA506 to następca testowanego przez nas budżetowego FX505. Tak jak wspomniane Zephyrusy, nowy TUF również oparty jest na mobilnych Ryzenach z rodziny Renoir i wyposażony jest w pamięć operacyjną DDR-3200. Tak jak starszy model, FA506 w najwydajniejszej konfiguracji dostępny jest z RTX-em 2060 oraz może być wyposażony w panel IPS FullHD o maksymalnej częstotliwości odświeżania 144 Hz.

Asus TUF FA506
Nowszy procesor i szybszy RAM to największe, ale nie jedyne zmiany w TUFie. Laptop wyposażono w kartę sieciową Wi-Fi 6 oraz dodatkowe porty USB 2.0 i USB 3.2 Gen 2 typu C z obsługą Display Port 1.4. Urządzenie dostępne będzie również w opcji z niemal dwukrotnie pojemniejszą baterią (90 Wh; wiąże się jednak z koniecznością wyboru modelu pozbawionego zatoki 2,5-cala).
Również wygląd laptopa uległ pewnym zmianom. Model, który zobaczyliśmy, pod względem wizualnym dużo bardziej przypadł nam do gustu niż wcześniejsze TUFy. Spód i tył urządzenia zyskały nowy wzór perforacji mający zapewnić lepszy dostęp chłodnego powietrza do układu chłodzenia, a klapa matrycy została wykonana z metalu i pozbawiona charakterystycznych wypukłości. W sprzedaży może pojawić się jednak również model z bardziej gamingowym wyglądem.

Asus TUF FA506
Co nas bardzo ucieszyło, również w tym przypadku mogliśmy zajrzeć do środka urządzenia. Możemy zatem pochwalić fakt, że laptop ciągle dysponuje dwoma slotami SO-DIMM na pamięć operacyjną, a poza tym wyposażony został też w drugie złącze M.2 na nośnik danych. Nieznacznie względem FX505 usprawniono też układ chłodzenia, który zaopatrzony został w dodatkową rurkę cieplną.

Asus TUF FA506

U Intela po staremu – stara architektura i proces technologiczny

Dużo mniej emocji wzbudziły w nas nowe laptopy ultramobilne. Niestety w tym przypadku Asus nie pokazał niczego bazującego na nadchodzących niskonapięciowych Ryzenach, a VivoBooki S13/14/15 bazują na układach Intela należących do 10. generacji serii Core. Niestety są to procesory należące do rodziny Comet Lake opartej na starej mikroarchitekturze i 14-nanometrowym procesie technologicznym. Poza nowymi CPU, laptopy mogą być wyposażone w układ graficzny od Nvidii, MX250, który jest jedynie przemianowanym, leciwym już MX150, zatem pozwolą na grę jedynie w stare i mało wymagające gry.

Asus VivoBook S14

Niewielkiej zmianie uległ też wygląd laptopów. Te w całości wykonano z metalu i nieznacznie odchudzono.

Asus VivoBook S13 S14 S15

Zrezygnowano też z kontrastowej obwódki wokół klapy matrycy, a brzegi panelu roboczego ozdobiono subtelniejszym srebrnym szlifem. Klawiatura zyskała natomiast większe klawisze oraz kolorystyczny akcent wokół przycisku Enter.

Asus VivoBook S14

Wartymi wspomnienia cechami jest Wi-Fi 6 oraz touchpad ze zintegrowanym NumberPadem czyli wyświetlanym na płytce dotykowej blokiem numerycznym. Ten dostępny będzie jednak wyłącznie w 13- i 14-calowym modelu. To sporadycznie przydatne rozwiązanie i szkoda, że producent zrezygnował z dużo bardziej funkcjonalnego ScreenPada, czyli zintegrowanego niewielkiego wyświetlacza, który oferował jednak znacznie więcej możliwości. Rekompensować ma to niższa cena nowych VivoBooków.

Asus VivoBook S14


Drugim urządzeniem opartym na procesorze od Intela był ultralekki biznesowy Asus PRO B9, którego zapowiedź mogliśmy już zobaczyć podczas zeszłorocznej IFY w Berlinie.

Asus PRO B9

14-calowy B9 cechuje się wyjątkowo małymi wymiarami (jego grubość to około 15 milimetrów) i wagą około 880 lub 990 gramów, w zależności od pojemności baterii. Ta ma pozwalać na odpowiednio 11 (33Wh) lub 22 godziny (66Wh) pracy z dala od zewnętrznego źródła zasilania.

Asus PRO B9

Tak jak wspomniane ZenBooki, B9 ma zintegrowany z touchpadem dotykowy NumberPad. Jak na tak małe urządzenie laptop wyposażony jest natomiast w bardzo przyzwoity zestaw portów (USB 3.1 Gen. 2 typu A, 2 USB 3.1 Gen.2 typu C z obsługą Thunderbolt, pełnowymiarowe złącze HDMI grubości niemal całego laptopa oraz micro HDMI przeznaczone do połączenia LAN) oraz obsługuje też łączność Wi-Fi 6. Niestety urządzenie także oparte jest na wyjątkowo mało ekscytujących procesorach Core i5 (lub i7) z serii Comet Lake.

Asus PRO B9

FujiyamaZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Fujiyama2020.01.07, 00:28
11#1
Weźcie zróbcie 16-calowego kompa 1.5kg do pracy na 6-8 rdzeniach....
Granie to nie wszystko.
zakiusZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
zakius2020.01.07, 08:16
-1#2
Fujiyama @ 2020.01.07 00:28  Post: 1229195
Weźcie zróbcie 16-calowego kompa 1.5kg do pracy na 6-8 rdzeniach....
Granie to nie wszystko.

w 1.5kg nie wejdzie komp do pracy
nawet jak wywalisz baterię i ekran będzie ciężko w orientacji poziomej osiągnąć taką masę zachowując wydajność i kulturę pracy chłodzenia
CaroozoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Caroozo2020.01.07, 09:26
Miałem wrażenie, że przy okazji prezentacji nowych lapków producenci robią sobie lans na nowe maszynki :). Niemniej nowe cepy od AMD wyglądają bardzo obiecująco, a nowe konstrukcje odpowiadają wymaganiom rynku - granie na ultrabooku z matrycą 14' jest jak najbardziej możliwe. Szkoda, że Intel prezentuje odgrzewane kotlety, ale może Xe i nowe procesory mobilne coś pokażą. Mogą zawsze powalczyć ceną, zauważcie że AMD nie zaprezentowało specyfikacji procesora 4900 - pewnie czekają na ruch Intela żeby go przebić :).
Marek1981Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Marek19812020.01.07, 11:48
Źle to wygląda z perspektywy Intela. Tracą na wyłączność ten lukratywny rynek, teraz będą musieli z marżami zejść. Oj rada nadzorcza się nie ucieszy. 2020 będzie rokiem spadku marż i dochodu (choć i tak będzie on gigantyczny w porównaniu z AMD), tylko od Intela zależy czy uda im się wyhamować odpływ klienterii.
czolgista778Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
czolgista7782020.01.07, 12:07
-5#5
Fujiyama @ 2020.01.07 00:28  Post: 1229195
Weźcie zróbcie 16-calowego kompa 1.5kg do pracy na 6-8 rdzeniach....
Granie to nie wszystko.

I czym to schlodzisz? Przez takie jeczenie na temat wagi juz nawet Zbooki to plastikowe gówno...dostalem 15 G6 z pracy z i9 i wykonanie to plastikowa wydmuszka w porównaniu z Zbookiem G1-G3, obliczona moze na 2-3 lata pracy. Szlag trafia ze nie mozna juz znalezc porzadnie wykonanego laptopa z duzym chlodzeniem i alu lub magnezowa obudowa bo ludziom ciezko wlozyc 3kg do torby.
Edytowane przez autora (2020.01.07, 12:07)
CaroozoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Caroozo2020.01.07, 13:47
czolgista778 @ 2020.01.07 12:07  Post: 1229236
Fujiyama @ 2020.01.07 00:28  Post: 1229195
Weźcie zróbcie 16-calowego kompa 1.5kg do pracy na 6-8 rdzeniach....
Granie to nie wszystko.

I czym to schlodzisz? Przez takie jeczenie na temat wagi juz nawet Zbooki to plastikowe gówno...dostalem 15 G6 z pracy z i9 i wykonanie to plastikowa wydmuszka w porównaniu z Zbookiem G1-G3, obliczona moze na 2-3 lata pracy. Szlag trafia ze nie mozna juz znalezc porzadnie wykonanego laptopa z duzym chlodzeniem i alu lub magnezowa obudowa bo ludziom ciezko wlozyc 3kg do torby.

Lisa z tym łysawym w sweterku (zapomniałem nazwiska) o tym mówiła że gamingowe konstrukcje są duże i brzydkie, a ludzie oczekują lekkich sprzętów i właśnie najnowsze APU to umożliwiają. Szczególnie ten facet mówił przydługi wstęp, jak to zawsze walczyli między wydajnością, temperaturą, hałasem, grubością sprzętu, nie mówiąc o cenie. A obecne produkty (mobilne APU serii U i H oraz Pro 4xxx razem z mobilnymi NAVI) i rozwiązania (triple A) na to dopiero pozwalają. Fajna była ta funkcja shift-coś-tam (nie pamiętam, oglądałem po nocy streama na żywo :D), gdzie właściwie bezkosztowo otrzymuje się do 10% mocy - w ogóle zarządzanie energią ma być dużo lepsze.

Nawet obecne gamingowe lapki, mimo wywalnia napędu, mają problem z odprowadzaniem ciepła - chyba że mowa o potworkach jak Alienware'y z RTX 2070/2080 czy Heliosy z desktopowymi CPU :D. Korpo-lapki z dobrą matrycą to też rzadkość - może od biedy wrzucą lepsze Quadro, a kosztuje to tyle, że obecnie lepiej kupić dwa cywilne laptopy niż jeden profesjonalny (szczgólnie, że nVidia odblokowała funkcje pro, jak np. 10 bitowy kolor w GTX-ach i RTX-ach).
czolgista778Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
czolgista7782020.01.07, 15:44
-3#7
Nie tyle co sama matryca ale takie lapki dostaja czasami po tylku, nie stoja kilka h w jednym miejscu a w 15 G6 konstrukcja jest naprawde strasznie licha. Nie wiem ile ten spec kosztuje w sklepie, 3200-3300 euro? Ale jak za taka kwote to kicha no i slaby panel to standard, CMN150D.
NamonakiZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Namonaki2020.01.07, 16:00
-3#8
czolgista778 @ 2020.01.07 15:44  Post: 1229282
Nie tyle co sama matryca ale takie lapki dostaja czasami po tylku, nie stoja kilka h w jednym miejscu a w 15 G6 konstrukcja jest naprawde strasznie licha. Nie wiem ile ten spec kosztuje w sklepie, 3200-3300 euro? Ale jak za taka kwote to kicha no i slaby panel to standard, CMN150D.

ale Ty ten sprzęt na biurku trzymasz czy idziesz z georadarem w teren?
ewentualnie podłączasz kablem szeregowym do półtonowej sandy na gąsienicach i robisz badanie CPT lub CPTU :D
Edytowane przez autora (2020.01.07, 16:02)
szymon1051Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
szymon10512020.01.07, 16:07
Caroozo @ 2020.01.07 09:26  Post: 1229211
Miałem wrażenie, że przy okazji prezentacji nowych lapków producenci robią sobie lans na nowe maszynki :). Niemniej nowe cepy od AMD wyglądają bardzo obiecująco, a nowe konstrukcje odpowiadają wymaganiom rynku - granie na ultrabooku z matrycą 14' jest jak najbardziej możliwe. Szkoda, że Intel prezentuje odgrzewane kotlety, ale może Xe i nowe procesory mobilne coś pokażą. Mogą zawsze powalczyć ceną, zauważcie że AMD nie zaprezentowało specyfikacji procesora 4900 - pewnie czekają na ruch Intela żeby go przebić :).



Zanim Intel coś odpowie minie pewnie z 3 lata lub więcej, bo nowe procki (nie odgrzewane kotlety) się chwilę robi. Po ostatnim hype jakie AMD zrobiło przed FX i wyszły takie o Intel i inni przez wypuszczeniem Ryzenów nie spodziewał się takich wyników. Ani że tak szybko mobilki zrobią.
CentronixZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Centronix2020.01.07, 16:51
W TUFach mogli poprawić klawiatury. Nie podobają mi się, są zbyt tandetne. Używając takiej ma się wrażenie, że trzyma się dziecięcą zabawkę
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
1