artykuły

Podsumowanie roku 2019 w branży nowych technologii

AMD kontratakuje, Nvidia sypie kartami jak z rękawa, Intel w odwrocie

7
1 stycznia 2020, 14:01 Adrian Kotowski

Rok 2019 to czas zmian i jeden z ciekawszych okresów ostatnich kilku lat. Byliśmy świadkami rynkowych debiutów urządzeń i usług, które tchnęły nowe życie w coraz bardziej skostniały segment PC. Nie obyło się również bez wpadek, błędów i problemów, rzucających cień na działalność części firm. Przypomnijmy sobie wszystkie najważniejsze wydarzenia minionych dwunastu miesięcy.

Spis treści

W segmencie CPU działo się chyba najwięcej, głównie za sprawą szeroko zakrojonej ofensywy AMD. Lisa Su i spółka po dobrze przyjętych Ryzenach 2. generacji przypuścili atak na wszystkie najważniejsze rynki, od komputerów przenośnych, przez desktopy i platformy serwerowe, na stacjach roboczych kończąc. Na CES 2019 zobaczyliśmy linię mobilnych jednostek Ryzen 2. generacji, bazujących na architekturze Zen+. Układy może nie zdobyły wielkiej popularności, ale dzięki ich prezentacji, czerwonym udało się podpisać umowę na dostawy SoC dla notebooków Surface Laptop 15, co z pewnością pozytywnie wpłynęło na wizerunek przedsiębiorstwa.

Microsoft Surface Laptop 3 15 Ryzen

Dla użytkowników desktopów najważniejsze było jednak to, co wydarzyło się w połowie czerwca, kiedy AMD oficjalnie zapowiedziało wprowadzenie na rynek Ryzenów 3. generacji. Procesory pojawiły się w sklepach miesiąc później i błyskawicznie zdobyły przychylność klientów, zachęconych do zakupów bardzo dobrymi recenzjami. Jak możecie przeczytać w naszych publikacjach, Ryzen 9 3900X i jego słabsi bracia napsuli sporo krwi modelom Coffee Lake Refresh, oferując zdecydowanie lepszy stosunek wydajności do ceny i obsługując nowe techniki, takie jak choćby PCI Express 4.0. Flagowy produkt czerwonych miażdżył w aplikacjach Core i9-9900K, osiągając nawet o 86 procent lepsze wyniki i tracąc do 15 procent w grach, przy w zasadzie identycznej cenie zakupu.

W średnim i nieco wyższym segmencie królowały modele Ryzen 5 3600, Ryzen 5 3600X i Ryzen 7 3700X, które wręcz zabiły sens zakupu popularnych do tej pory procesorów Core i5-9600K i Core i7-9700K. Tańszy z sześciordzeniowych układów AMD był w stanie zaoferować nawet do 55 procent lepszą wydajność w aplikacjach, ustępując w najgorszym razie o 9 procent w grach sześciordzeniowej konstrukcji niebieskich. Core i5-9600K zyskiwał nieco po podkręceniu, ale to nawet układ AMD wydawał się być sensowniejszym wyborem. Intel nie miał jak odpowiedzieć na działania konkurenta na rynku desktopowym, bo przez cały rok zmagał się z niewystarczającymi mocami produkcyjnymi dla litografii 14 nm. Dlatego nie byliśmy świadkami żadnej wojny cenowej, która z pewnością zostałaby ciepło przyjęta przez użytkowników. Nie oznacza to jednak, że niebiescy nie zostali zmuszeni do jakichkolwiek cięć, co chyba najlepiej widać na przykładzie cen rodziny Cascade Lake-X. Niestety nawet duże obniżki nie uchroniły tych urządzeń przed rynkową porażką.

Wprowadzony pod koniec listopada model Core i9-10980XE, choć wyceniony znacznie lepiej niż jego poprzednik, i tak musiał uznać wyższość Threadripperów 3. generacji. Procesory Ryzen Threadripper 3970X i 3960X wręcz "zmiotły" flagowca Intela, udostępniając użytkownikom większą liczbę rdzeni, zdecydowanie lepszą wydajność wielowątkową i nowocześniejsze rozwiązania technologiczne, powiązane z samą platformą i płytami TRX4. Co prawda, AMD zwiększyło cenę swoich produktów w porównaniu do Threadripperów 2. generacji, ale trudno winić firmę za to, że chce zarobić jak najwięcej, mając w swojej ofercie urządzenia, na które konkurencja nie ma żadnej odpowiedzi.

Z perspektywy przedsiębiorstwa Lisy Su dużo ważniejsze od wprowadzenia nowej linii procesorów desktopowych było zaoferowanie partnerom chipów Epyc 2. generacji. Tutaj również AMD nie brało jeńców, a układy Rome bez większych problemów rozprawiały się ze wszystkimi dostępnymi na rynku Xeonami Scalable. Czerwoni jako jedyni producenci CPU x86 mają w swoim portfolio układy 64-rdzeniowe i 128-wątkowe i to się niestety nieprędko zmieni, bo według założeń Intela, w najbliższym czasie pojawią się Xeony o maksymalnie 56 rdzeniach. Dzięki dopracowanemu procesowi 7 nm firmy TSMC, AMD ma obecnie sporą przewagę technologiczną nad niebieskimi, którą wykorzystuje, zwiększając powoli swoją obecność w każdym segmencie. Spadek udziałów Intela to także ważny trend w 2019 roku, przy czym sami przedstawiciele przedsiębiorstwa raczej nie widzą w tym tragedii, bo jednak nie bazuje ono wyłącznie na CPU, ale ma też sporo innych projektów, takich jak akceleratory SI, czy pamięci.

Niebiescy próbowali się odgryźć w segmencie komputerów przenośnych, który jest dla nich znacznie istotniejszy niż desktopowy. W minionym roku zaprezentowano dwie linie chipów do laptopów: produkowane w litografii 10 nm Ice Lake oraz 14-nanometrowe Comet Lake. Szczególnie pierwsza rodzina przyciąga uwagę swoją specyfikacją, w tym zastosowaniem zupełnie nowych rdzeni Sunny Cove i układów graficznych Gen11. Niestety pomimo starań Intela, dostępność produktów, wyposażonych w te chipy nie jest idealna, a sytuację ratuje jedynie fakt, że AMD nie zaoferowało w kontrze właściwie nic ciekawego (choć na początku 2020 roku powinno się to na szczęście zmienić).

Nie mogliśmy również pominąć bardzo gorącego tematu, dotyczącego bezpieczeństwa chipów, a raczej jego braku. Po licznych aferach, wynikających z publikacji informacji o kolejnych lukach znajdowanych w CPU Intela, mieliśmy nadzieję, że w 2019 roku nie będziemy już świadkami podobnej kompromitacji. Niestety nasze założenia były błędne, bo co kilka tygodni na światło dzienne wychodziły kolejne problemy, takie jak Spoiler, zestaw RIDL, Fallout i ZombieLand, SWAPGS oraz NetCAT. Producentowi chipów Core dostało się od społeczności użytkowników PC, ale również od firm, które wspominały m.in. o kosztach, wynikających z rozbudowy platform po zalecanym wyłączeniu technologii HT, z którą powiązana była część luk. W czasie, gdy Intel próbował wytłumaczyć się ze swoich wpadek, AMD chętnie przypominało, że jego procesory Ryzen nie są w żaden sposób narażone na rozpoznane ataki.

Rozpisaliśmy się trochę o procesorach x86, ale nie można pominąć też innych produktów. Poznaliśmy wiele interesujących konstrukcji mobilnych, z flagowym Snapdragonem 865 na czele, a także kolejne chipy ARM przeznaczone do ultramobilnych komputerów. Usługodawcy chmurowi coraz chętniej rozglądają się za alternatywą dla CPU Intela i AMD, tworząc własne rozwiązania. Przoduje w tym AWS, który już od jakiegoś czasu stosuje procesory ARM w swoich serwerach i w przyszłości chce jeszcze zwiększyć ich wykorzystanie. Na znaczeniu zyskuje też architektura RISC-V, która w przyszłości może stać się bardzo popularna ze względu na otwartość i brak uzależnienia od różnego rodzaju decyzji prawnych, które miały np. wpływ na funkcjonowanie firmy Huawei.

Strona:
_BIZNES_Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
_BIZNES_2020.01.01, 16:08
-16#1
Wpis usunięty przez moderatora
Edytowane przez moderatora (2020.01.02, 15:39)
SpioszekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Spioszek2020.01.01, 16:20
Ah ten 2019, już jest 2020 a ja 2019 pamiętam jakby to było wczoraj ;)
develoopZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
develoop2020.01.01, 17:18
'LG 27GL850B, charakteryzujących się bardzo przyzwoitą specyfikacją, w tym szeroką paletą barw i podstawą obsługą HDR. Produkt LG wypadł ponadto bardzo dobrze w testach szybkości reakcji, a część redakcji określiła go mianem najlepszego monitora dla graczy w 2019 roku, biorąc pod uwagę jego cenę w stosunku do oferowanych możliwości.'

Fajnie że wspominacie o tym monitorze, bo na purepc ani słowa o nim nawet nie potrafią napisać.
KowalPachołekFocusaZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
KowalPachołekFocusa2020.01.01, 19:16
##Myślimy tu szczególnie o ray tracingu i DLSS, czyli motorach napędowych dla działań marketingowych Nvidii. Jeśli ktoś sądził, że liczba gier z tymi rozwiązaniami zacznie szybko rosnąć, to niestety był w dużym błędzie. Śledzenie promieni to nadal jedynie dodatek i w obecnej formie nie ma on większego wpływu na odbiór gier. ##
Właśnie...Jeśli za chwilę na CES AMD nie pokaże/zapowie RDNA2 z RT to Nv ma...cholerny problem.Drugi raz ludzie nie nabiorą się na coś,czego prawie nic nie wykorzystuje:)A jakie jest wparcie,a właściwie brak wsparcia RT jak GPU tylko jednej firmy je obsługuje,każdy widzi sam:)
Edytowane przez autora (2020.01.01, 19:16)
Rybaczek KoziołkaZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Rybaczek Koziołka2020.01.02, 12:39
ciagle sporo jest przed nami:
1. przyspieszenie DRAM dla CPU i dla GPU, być może coraz powszechniejsze stosowanie ramów w rodzaju HBM
2. kolejne litografie, oraz .... przegonienie w CPU Intela przez AMD
3. raczej w roku 2021, jak wszystko dobrze pójdzie, nawiązanie praktycznie równorzędnej walki w dGPU nvidia vs amd
4. w wolniejszych SSD, znaczne zbliżenie ceny do HDD, wraz z podwyższeniem trwałości (tanie SSD już potrafią mieć takie TBW, że przyjmują 600 do 800 zapisów na komórkę), czyli szykuje się nam wyparcie talerzowców
5. niestety zadebiutowało QLC co jest porażką. z konsumenckiego punktu widzenia otrzymujemy produkt mniej trwały, na znacznie gorszych warunkach gwarancji, w dodatku mniej wydajny. w porównaniu do rozwiązań na TLC.
StjepanZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Stjepan2020.01.02, 17:49
Rybaczek Koziołka @ 2020.01.02 12:39  Post: 1228679
ciagle sporo jest przed nami:
1. przyspieszenie DRAM dla CPU i dla GPU, być może coraz powszechniejsze stosowanie ramów w rodzaju HBM
2. kolejne litografie, oraz .... przegonienie w CPU Intela przez AMD
3. raczej w roku 2021, jak wszystko dobrze pójdzie, nawiązanie praktycznie równorzędnej walki w dGPU nvidia vs amd
4. w wolniejszych SSD, znaczne zbliżenie ceny do HDD, wraz z podwyższeniem trwałości (tanie SSD już potrafią mieć takie TBW, że przyjmują 600 do 800 zapisów na komórkę), czyli szykuje się nam wyparcie talerzowców
5. niestety zadebiutowało QLC co jest porażką. z konsumenckiego punktu widzenia otrzymujemy produkt mniej trwały, na znacznie gorszych warunkach gwarancji, w dodatku mniej wydajny. w porównaniu do rozwiązań na TLC.

Co do 4 punktu tależowce zaraz osiągną 100TB w dobrej cenie, SSD za tyle nie kupisz.
HornerZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Horner2020.01.03, 20:22
Stjepan @ 2020.01.02 17:49  Post: 1228752
Rybaczek Koziołka @ 2020.01.02 12:39  Post: 1228679
ciagle sporo jest przed nami:
1. przyspieszenie DRAM dla CPU i dla GPU, być może coraz powszechniejsze stosowanie ramów w rodzaju HBM
2. kolejne litografie, oraz .... przegonienie w CPU Intela przez AMD
3. raczej w roku 2021, jak wszystko dobrze pójdzie, nawiązanie praktycznie równorzędnej walki w dGPU nvidia vs amd
4. w wolniejszych SSD, znaczne zbliżenie ceny do HDD, wraz z podwyższeniem trwałości (tanie SSD już potrafią mieć takie TBW, że przyjmują 600 do 800 zapisów na komórkę), czyli szykuje się nam wyparcie talerzowców
5. niestety zadebiutowało QLC co jest porażką. z konsumenckiego punktu widzenia otrzymujemy produkt mniej trwały, na znacznie gorszych warunkach gwarancji, w dodatku mniej wydajny. w porównaniu do rozwiązań na TLC.

Co do 4 punktu tależowce zaraz osiągną 100TB w dobrej cenie, SSD za tyle nie kupisz.

Zapomnij. HDD 1 TB nie kosztuje teraz mniej, niż w 2011. W tej cenie powinny już być 8-10 TB, żeby mieć szansę na 100 TB w rozsądnej cenie.
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
1