artykuły

Test monitora QHD 165 Hz - Gigabyte Aorus FI27Q-P

Gigabyte Aorus FI27Q-P - QHD dla gracza

18
1 grudnia 2019, 13:19 Marek Kowalski

Gigabyte Aorus FI27Q-P − podsumowanie

Gigabyte Aorus FI27Q-P to monitor dla gracza o wszechstronnych zainteresowaniach. To nie jest sprzęt przeznaczony do zawodów w jednym tylko tytule, lecz zapewniający komfortową rozgrywkę w szerokim gatunkowo zakresie gier. Monitor sprawdzi się zarówno w szybkich pierwszoosobowych strzelankach (i to bez względu na to, czy skorzystamy z funkcji aim stabilizer uaktywniającej stroboskopowe podświetlenie o częstotliwości zsynchronizowanej z częstotliwością odświeżania ekranu), jak i wyrafinowanych wizualnie gier HDR.

W przeciwieństwie do np. niedawno przez nas testowanego monitora Acer Nitro EI1 o charakterystycznych, ultrapanoramicznych proporcjach ekranu (32:9), Gigabyte nie wywoływał takiego wrażenia na osobach odwiedzających nasze laboratorium, ale zakładam, że dla użytkownika większe znaczenie ma to, jak dany sprzęt działa, jaki komfort rozrywki (i pracy) zapewnia, niż to, czy zrobi wrażenie na sąsiadach. Pod tym względem Gigabyte Aorus FI27Q-P wspomnianego Acera wręcz deklasuje.

Tradycyjnie już kilka słów na temat tego, jak opisywany tu sprzęt odnajdujemy w trzech typowych scenariuszach.

Biuro: Gigabyte Aorus FI27Q-P jak najbardziej nadaje się do pracy biurowej, przede wszystkim dzięki świetnej ergonomii. Szkopuł w tym, że jeżeli sprzęt widzielibyśmy tylko w tej roli, to testowane urządzenie jest po prostu nieopłacalne. Nie ma sensu kupować monitora za ponad 2000 zł do roli, do której wystarczą równie ergonomiczne modele w tym samym rozmiarze (27") i oferujące tę samą rozdzielczość (QHD), na przykład AOC Q27P1, charakteryzujący się zbliżoną ergonomią, wbudowanym koncentratorem USB, choć oczywiście zupełnie "niegamingową" częstotliwością odświeżania (60 Hz), ale kosztuje poniżej 1000 zł - znacznie mniej. Dopłacanie do 2500 zł tylko po to by myszka ultrapłynnie (w 165 Hz) przesuwała się po ekranie to przesada ;-)

Grafika: Do profesjonalnych zastosowań graficznych trochę Aorusowi FI27Q-P brakuje, ale jeżeli mowa o amatorskiej kreatywności to jestem na tak. Bez żadnych zabiegów kalibracyjnych monitor charakteryzuje się bardzo niewielkim średnim błędem odwzorowania barw, a szeroki gamut pozostawia jeszcze miejsce na kalibrację, dzięki czemu możemy dysponować sprzętem, który nie tylko dostarczy nam radości w grach, ale też przyda się do amatorskich, czy nawet półprofesjonalnych (po kalibracji) zastosowań kreatywnych. Jeżeli jednak bardziej interesuje nas praca twórcza z kolorem i grafiką to alternatywą w tym przypadku mogą być monitory o wyższej rozdzielczości i równie szerokim gamucie, choć oczywiście z niższą częstotliwością odświeżania obrazu niż testowany tu sprzęt. Przykładem alternatywnego monitora dla amatora czy nawet profesjonalisty - grafika-freelancera dysponującego porównywalnym budżetem może być np. model Acer ProDesigner PE270K. Jest on nawet nieco tańszy od opisywanego tu sprzętu (choć również kosztuje ponad 2000 zł), ma wyższą rozdzielczość (Ultra HD: 3840 x 2160), szeroki gamut (DCI-P3), a na dodatek osłonę ekranu w zestawie. Jest tylko jeden szkopuł - nie nadaje się do gier. 

Gry: to scenariusz, dla którego Gigabyte Aorus FI27Q-P został stworzony. I trzeba przyznać, że praca inżynierów i projektantów odpowiedzialnych za tą konstrukcję była przemyślana. Monitor bardzo dobrze spisuje się w grach, ograniczenia fizyczne matrycy IPS Innoluxa (mam tu na myśli rzeczywisty czas reakcji) są tu umiejętnie zredukowane, dzięki czemu smużenie dynamicznie poruszających się obiektów w grach jest bardzo niewielkie, a dodatkowo można je kompensować stroboskopowym podświetleniem (rezygnując z Freesync). Olbrzymią zaletą Aorusa jest funkcjonalność (szczególnie skorzystają z niej posiadacze innych urządzeń z serii Aorus - dzięki możliwości np. synchronizacji podświetlenia LED) wykraczająca poza to, co oferuje większość monitorów gamingowych. Mam tu na myśli np. ręczne projektowanie celownika nakładanego na obraz gry, co może być przydatne np. w FPS-ach, w których wykorzystujemy broń charakteryzującą się tym, że pociski lecą torem parabolicznym (np. wyrzutnik granatów), funkcje tłumienia dźwięków otoczenia podczas korzystania z headsetu podłączonego do monitora i inne, wymienione wcześniej. Monitor ten dostarczy frajdy każdemu graczowi, bez względu na to w jaki gatunek gier gramy. Dodam np. że sprzęt pozwala na zawężenie pola widzenia (wykorzystywane przez niektórych hardkorowych FPS-owców) symulując obraz o mniejszym calarzu i odmiennych proporcjach. Ale najwięcej zyskają Ci, którzy lubią najnowsze, wyrafinowane graficznie produkcje. HDR, szeroka paleta barw, super płynność obrazu (przy dostatecznej mocy obliczeniowej komputera) zapewniają przednią zabawę.

Konkurencja: z oczywistych względów konkurencją dla monitora Gigabyte są inne modele gamingowe o podobnej przekątnej, rozdzielczości i zapewniające nie niższą częstotliwość odświeżania niż 144 Hz, a jeszcze lepiej, dorównujące częstotliwością Aorusowi. Przykłady? Proszę bardzo: Acer Predator XB271HUBMIPRZ, monitor 144-hercowy z G-Sync i 4-portowym koncentratorem USB 3.0, choć o matrycy oferującej węższy gamut (8-bit). Szeroki gamut graczom oferuje zakrzywiony Samsung C27HG70 z matrycą VA Quantum dot, z FreeSync i częstotliwością 144 Hz. Jeżeli poszukujemy 165-hercowego konkurenta to na rynku znajdziemy model AOC AGON AG273QX, również z matrycą VA (tym razem płaską), ale węższym gamutem. Alternatywy są, ale jeżeli chcecie znać moje zdanie - mając do wydania na monitor do gier 2500 zł nie szukałbym dalej.

Rekomendowany przez nas monitor możecie kupić w sklepie x-kom. Jeśli ten test pomógł Wam w podjęciu decyzji, będziemy wdzięczni za skorzystanie z poniższego linku:

Alternatywne: 

 
 
 
 
Strona:
buggeerZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
buggeer2019.12.01, 13:30
12#1
Ghosting? Kiedyś robiliście testy ghostingu najwyższej jakości. Szkoda, że potem zostały zarzucone.
Edytowane przez autora (2019.12.01, 13:31)
VendeurZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Vendeur2019.12.01, 15:28
-7#2
I trzeba przyznać, że praca inżynierów i projektantów odpowiedzialnych za tą konstrukcję była przemyślana


Tą? Serio...?
adoado0Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
adoado02019.12.01, 17:31
Może z wiekiem dziwaczeje ale wydaje mi się że poziom artykułów ostro pikuje. By nie odbiegać specjalnie od poziomu napisze przekornie, że pikuje w dół. w sumie nie wiem czy nawet nie cofa do tyłu.
KenjiroZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Kenjiro2019.12.01, 17:59
Pytanie, czy monitor potrafi poprawnie pracować w SRGB - czy ma taki tryb? Monitor, który ma możliwość pracy wyłącznie w trybie DCI-P3 nie nadaje się do prac graficznych.

PS. Słowo nastawa odmienia się w dopełniaczu liczby mnogiej jako nastaw (kogo/czego - tych nastaw), a nie nastawów.
Edytowane przez autora (2019.12.01, 18:00)
Kyle_PLZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Kyle_PL2019.12.01, 18:30
Kenjiro @ 2019.12.01 17:59  Post: 1225135
Monitor, który ma możliwość pracy wyłącznie w trybie DCI-P3 nie nadaje się do prac graficznych.
Bez problemu można pracować z grafiką na monitorze z takim gamutem. Przecież to jest bardzo oczywiste, dla kogoś kto otarł się o pracę z kolorem i CMS/profile kolorystyczne nie są mu obce.

... pierwsze z brzegu linki które zwraca google na ten temat, może odrobinę rozjaśnią:
https://www.optyczne.pl/517.3-artyku%C5%82...ia_kolorem.html
http://www.letrabit.pl/zarzadzanie-kolorem...1-wprowadzenie/
adoado0 @ 2019.12.01 17:31  Post: 1225131
Może z wiekiem dziwaczeje ale wydaje mi się że poziom artykułów ostro pikuje. By nie odbiegać specjalnie od poziomu napisze przekornie, że pikuje w dół. w sumie nie wiem czy nawet nie cofa do tyłu.
Bez podania konkretnych powodów, taki wpis jest bezwartościowy.
Edytowane przez autora (2019.12.02, 09:49)
SajlorMunZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
SajlorMun2019.12.01, 18:39
Kenjiro @ 2019.12.01 17:59  Post: 1225135
Pytanie, czy monitor potrafi poprawnie pracować w SRGB - czy ma taki tryb? Monitor, który ma możliwość pracy wyłącznie w trybie DCI-P3 nie nadaje się do prac graficznych.

Tak, Gigabyte zaimplementowało 'sRGB Emulation Mode'. Na TFT Central to testowali (choć w starszym modelu 144Hz) i pokrycie wyszło im 100%, więc wydaje się to działać całkiem nieźle. Gamma też utrzymuje się w okolicy 2, a dE miało kosmiczne 1.3: https://www.tftcentral.co.uk/reviews/gigab...ad27qd.htm#srgb Tak więc tu też jest szansa na niezłe wyniki, jeśli trafimy dobrą sztukę.
Edytowane przez autora (2019.12.01, 18:42)
PeterQZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
PeterQ2019.12.01, 18:43
buggeer @ 2019.12.01 13:30  Post: 1225101
Ghosting? Kiedyś robiliście testy ghostingu najwyższej jakości. Szkoda, że potem zostały zarzucone.


Dokładnie. To były dobre testy. Aktualnie nie trzeba korzystać z programu Pixel Persistence Analyzer, który jest mało popularny i tworzy problemy (mi prawie monitor zabił), lepiej skorzystać z testu ufo.

Nie wierzę już w redakcyjne testy tak do końca ;/ Niestety...
buggeerZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
buggeer2019.12.01, 20:06
Masz rację. UFO ma tę zaletę, że jeżeli trafi się miła obsługa w sklepie, to nawet pozwalają to odpalić na PC, w końcu to tylko strona internetowa.

Niestety zdecydowana większość monitorów wypada fatalnie. Jedyna nadzieja w nadchodzących OLEDach, które mają prawie w ogóle nie mieć ghostingu.
HornerZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Horner2019.12.02, 15:35
'Cóż, to nie jest absolutna czerń, ale taka jest nieosiągalna w LCD, a tym bardziej na panelach IPS. Czy to problem? Żaden. '
To, że ten IPS ma nieco lepsze kąty 'od większości MVA' (MVA to tylko część wszystkich *VA) nie omieszkałeś zaznaczyć, ale to, że ma 3-5 razy niższy kontrast niż VA, to już 'żaden problem'. Nawet tutaj podwójne standardy :>
GromitekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Gromitek2019.12.02, 18:13
A nie lepiej brać LG 27gl850 ? Raz, że szybszy to i tańszy.
Zaloguj się, by móc komentować
4