artykuły

Asus ZenBook Pro Duo UX581GV − gdy jeden wyświetlacz to za mało. Test laptopa z dwoma ekranami.

Podwójna recenzja laptopa z podwójnym ekranem.

8
23 października 2019, 14:30 Mariusz Kolmer

Asus Pro Duo to notebook o dość nietypowej konstrukcji. Wygląda elegancko, ma bardzo wydajny procesor i kartę graficzną, która czyni go gamingowym komputerem. Za sprawą dodatkowego ekranu nie sposób go zakwalifikować do laptopów przeznaczonych dla graczy. Kto więc powinien zainteresować się Asusem Pro Duo? Sami sprawdźcie. W tym artykule przetestowaliśmy dwie konfiguracje tego modelu. 

Spis treści

Asus ZenBook Pro Duo UX581GV – dane techniczne

Pro Duo dostępny jest w dwóch podstawowych konfiguracjach. Pierwsza z nich bazuje na procesorze Intel Core i7-9750H, który już kilka razy był przez nas testowany, zatem osoby chcące sobie przypomnieć cechy tego CPU odsyłamy do naszej recenzji Asus ROG Strix Hero III. Natomiast w droższej konfiguracji ZenBook wyposażony jest w procesor serii i9. Ten model nie gościł jeszcze w naszych testach, zatem pora na technikalia.

Intel Core i9-9980HK to układ 8-rdzeniowy (i 16 wątkowy), zatem ma dwa rdzenie więcej niż wspomniany i7-9750H. Podobnie jednak jak i7, należy do serii Coffee Lake-H i produkowany jest w procesie technologicznym klasy 14 nm w udoskonalonej architekturze Intela 14++, a więc na poziomie sprzętowym jest zabezpieczony przed atakami typu Meltdown. Bazowe taktowanie tego CPU to 2,4 GHz, jednak podczas obciążenia jednego rdzenia może wzrosnąć aż do 5 GHz, natomiast w przypadku zastosowań wykorzystujących wszystkie rdzenie maksymalnie do 4,2 GHz. Mimo tej samej architektury, przy większej liczbie rdzeni, TDP i9-tki wynosi tyle samo co i7-ki, a więc 45W. Dodatkowo, co sugeruje już literka K w nazwie, procesor ma odblokowany mnożnik, zatem możliwe jest ręczne zwiększenie częstotliwości jego taktowania.

Asus ZenBook Pro Duo UX581GV i9-9980HK cpu-z

Niezależnie od procesora, Pro Duo wyposażony jest w GeForce RTX 2060 od Nvidii. To wydajna karta graficzna spotykana często w laptopach gamingowych. Jej parametry omówiliśmy już dokładniej w niedawnej recenzji Hyperbooka SL504 (AMOLED). W odróżnieniu jednak od układu w Hyperbooku czy Zephyrusie S GX502GV, w tym przypadku GPU jak i pamięć karty graficznej pracują ze standardowymi, niepodniesionymi taktowaniami.

Asus ZenBook Pro Duo UX581GV GPU-Z

Chociaż na stronie Asusa widnieją warianty również z 8 lub 16 GB pamięci operacyjnej, w Polsce w sklepach są dostępne wyłącznie modele wyposażone w 32 GB RAMu. Taką pojemność pamięci mają też testowane przez nas urządzenia. W obu pamięć działa w trybie dwukanałowym z szybkością 1333 MHz (DDR-2666) przy opóźnieniu CL19. Niestety programy diagnostyczne nie były w stanie odczytać jakie są to kości, ani kto jest ich producentem. Trzeba również już w tym miejscu zaznaczyć, że pamięć jest wlutowana, a Pro Duo nie ma ani jednego lotu SO-DIMM, zatem nie jest możliwe samodzielne zwiększenie jej pojemności.

Asus ZenBook Pro Duo UX581GV HW Info

Pro Duo (według strony producenta) może być też wyposażony w SSD o pojemności 256, 512 lub 1024 GB. Oba dostępne obecnie w sprzedaży w Polsce modele mają nośnik o najwyższej pojemności. Jest to SSD produkcji Samsunga, model PM981 w formacie M.2 2280 zbudowany w oparciu o 64-warstwowe kości V-NAND TLC, który obsługuje interfejs PCIe Gen. 3.0 ×4 oraz standard NVMe 1.2.

Pozostałe parametry urządzenia przedstawia poniższa tabela:

Asus ZenBook Pro Duo UX581GV – dane techniczne

Procesor

Intel Core i7-9750H
6C / 12T, 2,6 GHz (Turbo do 4,5 GHz)
Intel Core i9-9980HK
8C / 16T, 2,4 GHz (Turbo do 5,0 GHz)

Pamięć

32 GB DDR4, DDR-2666, tryb dwukanałowy (dual channel)

Ekran 15,6" (3840 × 2160), OLED, 60 Hz, dotykowy, błyszczący
14,0" (3840 × 1100), IPS, 60 Hz, dotykowy, matowy
Układ graficzny Nvidia GeForce RTX 2060 6 GB GDDR6
Nośnik danych

1024 GB SSD PCIe Gen 3 ×4, NVMe

Napęd optyczny Brak
Wymiary i masa 359 mm × 246 mm × 28 mm
2,5 kg (laptop) + 0,8 kg (zasilacz)
Łączność bezprzewodowa Wi-Fi 802.11 b/g/n/ac/ax (Wi-Fi 6)
Bluetooth 5.0
Wejścia/wyjścia

 2 USB 3.0 (3.1 Gen. 2) typu A,
USB 3.1 Gen. 2 typu C (Thunderbolt)
HDMI 2.0, wejście i wyjście audio

Gwarancja 2 lata
System operacyjny Windows 10 Pro
Cena

wariant i7-9750H: 11 999 zł
wariant i9-9980HK: 13 999 zł

 

Strona:
wuzetkowiecZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
wuzetkowiec2019.10.23, 16:21
16#1
Za dużo tych wad jak na sprzęt, który tyle kosztuje. Ogólnie fajny, lanserski gadżecik i nic więcej. W sam raz dla pazia z bródką na drwala, do modnej kawiarni z Wi-Fi, gdzie wszyscy siedzą z otwartymi lapkami, udają, że coś robią i dyskretnie zerkają, czy ktoś na nich patrzy :)
xxppZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
xxpp2019.10.23, 17:22
-2#2
Ten dodatkowy ekran nie dość, że nie ma sensu, to jeszcze przeszkadza, bo jest wykonany w innej technologii i ma inną jasność.
Bezsensowne urządzenie dla nikogo.
XiaomiGorsze93Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
XiaomiGorsze932019.10.23, 21:23
eh, ponad 10 kafli, a ramy dalej wlutowane. Niemniej natywne 4k, RTX 2060, 32gb ramu, thunderbold i 1tb na pci-e 4x wyglądają okazale.
Całość wygląda naprawdę spoko, ale nie rozumiem tego lutowania - 2 mm grubości więcej zbawią producenta? Nieodwracalnie zepsują design? Czy liczy się TYLKO I WYŁĄCZNIE hajs i niedługo nawet kable od zasilacza będą na stałe wlutowywane w gniazdo?
dimitriPLZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
dimitriPL2019.10.23, 21:43
Bez sensu - kolejny laptop ubity niedostosowanym chłodzeniem. I te wlutowanie kości, które wcześniej czy później mogą iść się je... .Widzę, że asus ciągle kombinuje czy im się to tak opłaca? Mają dużą sprzedaż takich cudów? Czy tylko wyrzucają zarobioną kasę dla marketingu? Hmm
Filip454Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Filip4542019.10.24, 12:23
Lutowanie kości w tego typu sprzętach działa mi lekko na nerwy.

Fajne są te urządzenia mobilne, ale mogłyby być zdecydowanie bardziej modyfikowalne, oprócz możliwości wymiany dysku twardego.
Rybaczek KoziołkaZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 33%
Rybaczek Koziołka2019.10.24, 12:52
ja to się zastanawiam, kiedy się wreszcie na rynku pojawią ekrany z epapierem i dotykiem, na konfigurowalny touchpad jak znalazł.
Silver ShaiZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Silver Shai2019.10.24, 14:32
Biorąc pod uwagę, że sprzęt kosztuje tyle co przyzwoite auto lub 2 lata zasiłku 500+ to lutowanie pamięci w takim sprzęcie to czyste kretyństwo. Mam świadomość, że częściej psuje się GPU a raczej zimne luty natomiast brak możliwości wymiany czegoś co kosztuje grosze w stosunku do całego sprzętu sprowadza do tego, że jest to jednorazówka. Wymiana płyty głównej w przypadku awarii i braku możliwości wymiany RAMu będzie kosztować kilka tysięcy złotych!
Mówię stanowcze nie lutowaniu pamięci RAM szczególnie w 'wyczynowych' konstrukcjach jak powyżej recenzowana. Ale kto mając tyle pieniędzy się tym przejmuje, większość zakupów takich laptopów i tak będą na firmę...

Rybaczek Koziołka @ 2019.10.24 12:52  Post: 1220881
ja to się zastanawiam, kiedy się wreszcie na rynku pojawią ekrany z epapierem i dotykiem, na konfigurowalny touchpad jak znalazł.

Nie ma jeszcze na tyle rozwiniętej technologii epapieru, która byłaby w stanie obsługiwać odświeżanie 60Hz. W zeszłym roku widziałem newsa i filmik z kolorowym epapierem która obsługiwał tyle kolorów co wręcz Nokia 3510 czyli 4 bity (4096 kolorów).
Edytowane przez autora (2019.10.24, 14:42)
marek.bZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
marek.b2019.10.24, 23:49
Zapewniam Was że jak kogoś stać na takiego laptopa do szpanowania to naprawdę nie kupuje go po to żeby po jakimś czasie w nim dłubać i dokładać RAM. Jak będzie brakowało wydajności to kupi następnego laptopa i tyle, więc tak jak dla bardziej skomputeryzowanych lutowane kości wydają się być wadą tak dla potencjalnej grupy docelowej takiego sprzętu to żadna wada. Dla mnie prywatnie fajny i ciekawy sprzęt do pracy, ale zdecydowanie jest to przerost formy nad treścią - musiałbym mieć kasy jak lodu żeby nie mieć nic przeciwko takiemu zakupowi.
Zaloguj się, by móc komentować
1