artykuły

Patriot Scorch M2 512 GB - test taniego nośnika NVMe

23
2 listopada 2019, 14:01 Wojciech Koczyk

Na rynku nośników SSD dzieje się ostatnio podejrzanie mało. Nowych produktów pojawia się niewiele, a te które wchodzą na rynek zazwyczaj nie są niczym nowym. Ot kolejne wcielenie tego samego kontrolera, z tymi samymi pamięciami, ale inną naklejką. Wszystko wskazuje na to, że potentaci rynku tacy jak Samsung czy Micron, pracują nad nowymi modelami korzystającymi z dobrodziejstw PCI Express 4.0. W międzyczasie spadają jednak ceny wciąż oferowanych urządzeń. Przykładem tego trendu jest Patriot Scorch M2. Półtora roku temu kosztował 800 zł. Dziś 299 zł i w tej cenie może być całkiem interesującą propozycją.

Spis treści

Patriot Scorch M2 512 GB

W ofercie amerykańskiego producenta znajduje się sporo urządzeń. Od taniego, a bardzo przyzwoitego P200 (link do naszego testu), przez bohatera dzisiejszego artykułu, aż po model Viper VP4100 korzystający z PCI-E 4.0. O ile ten ostatni jest jednak produktem premium, o tyle Scorch jest budżetowy. Widać to nawet po opakowaniu, którym jest prosty blister i tekturka.

 

Wizualna inspekcja nie powie nam niestety zbyt wiele. Cała interesująca elektronika schowana jest pod naklejką. Znajdują się pod nią cztery kości pamięci, kontroler i kość pamięci DRAM. Podejrzeliśmy, że producentem tej ostatniej jest Nanya.

 

Druga strona nośnika jest jeszcze mniej interesująca. Model 512 GB jest najpojemniejszym w serii, więc nie ma tu miejsca na dodatkową pamięć.

Jakość wykonania jest dobra, nie mamy żadnych zastrzeżeń.

 

 Patriot Scorch M2

Pojemność:

deklarowana/rzeczywista

512/~477 GB

Kontroler

Phison 5008

DRAM

512 MB

Typ złącza

PCIe 3.0 ×2 NVMe 1.2

Kości pamięci

3D TLC NAND

Deklarowana prędkość odczytu sekwencyjnego

1700 MB/s

Deklarowana prędkość zapisu sekwencyjnego

950 MB/s

Deklarowana liczba op. na sek. – odczyt

200 000

Deklarowana liczba op. na sek. – zapis

115 000
Gwarancja 3 lata
TBW 300 TB
Cena ok. 289 zł

 

Rzut oka na specyfikację pozwala stwierdzić, że mamy do czynienia z budżetowym nośnikiem. Pierwszą wskazówką jest fakt, że korzysta on z PCI Express x2, a nie x4 jak większość współczesnych nośników. Wynika to wprost ze specyfikacji kontrolera. Phison 5008 (wariant E8T) jest stosunkowo stary, a już w momencie wprowadzenia był przeznaczony do zastosowania w tanich urządzeniach. O wydajności popularnego modelu E12 nie ma oczywiście mowy.

Przekłada się to oczywiście na pozostałe istotne parametry. Nie zachwycają ani deklarowane transfery (zwłaszcza zapis), ani deklarowana liczba operacji na sekundę. Także TBW wynoszące 300 TB dla modelu 512 GB nie wyróżnia się na tle konkurencji. Jak jednak wiemy, specyfikacja nie zawsze przekłada się na realne zastosowania, a od produktu wycenionego na mniej niż 300 zł nie możemy wymagać wydajności znacznie droższych modeli.

Strona:
lolotronZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
lolotron2019.11.02, 15:32
Jaką pojemność ma testowany dysk ADATA 480 czy 512 GB ?
kainZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Autor publikacjikain2019.11.02, 15:40
Zawsze to samo pytanie :D Na wykresach jest napisane, że 480 bo taka testowaliśmy. ADATA SX8200 Pro i 'bez pro' to to samo z punktu widzenia sprzętu, różnica jest w oprogramowaniu które ogranicza pojemność. Wydajnościowo różnią się minimalnie i tylko w wyjątkowych okolicznościach.
peterkovZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
peterkov2019.11.02, 15:45
-4#3
Co to znaczy, że 256GB kosztują za dużo? Jak ktoś chce ssd tylko na system to po co ma dopłacać 100zł do zbędnych 256GB? Dlaczego nie może kupić 256GB za 200zł tylko ma od razu kupować 512GB za 300zł, skoro nic z tą dodatkową pojemnością nie zrobi?
(mimo wszystko polecam ssd w każdej postaci, czasem nawet 100GB się wykorzysta żeby tam jedną dobrą grę zainstalować gdy zależy nam na szybkim wczytywaniu).
VendeurZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Vendeur2019.11.02, 15:46
kain @ 2019.11.02 15:40  Post: 1221735
Zawsze to samo pytanie :D Na wykresach jest napisane, że 480 bo taka testowaliśmy. ADATA SX8200 Pro i 'bez pro' to to samo z punktu widzenia sprzętu, różnica jest w oprogramowaniu które ogranicza pojemność. Wydajnościowo różnią się minimalnie i tylko w wyjątkowych okolicznościach.


Skoro za każdym razem ktoś o to pyta, to może w końcu byście zrobili porządek z nazewnictwem? Po prostu zróbcie jedno i tyle, nikt i tak nie zauważy a będzie spokój.

Jaki jest bowiem sens dawać w podsumowaniu wydajności 'zwykłą' ADATę, a przy porównaniu cen już PRO, do tego pisząc niezręcznie:

Ceny pozostałych nośników przedstawionych w teście kształtują się następująco


Co oczywiście nie jest prawdą, bo w teście przedstawiliście wersję standardową.

Naprawdę nie dostrzegacie tego mętliku...?
lukaszk99Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
lukaszk992019.11.02, 16:19
W sumie średnio opłacalny jest ten nośnik, lepiej dopłacić te 30-40 zł i mieć o 50 % szybszy.
Kris194Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Kris1942019.11.02, 17:47
peterkov @ 2019.11.02 15:45  Post: 1221736
Co to znaczy, że 256GB kosztują za dużo? Jak ktoś chce ssd tylko na system to po co ma dopłacać 100zł do zbędnych 256GB? Dlaczego nie może kupić 256GB za 200zł tylko ma od razu kupować 512GB za 300zł, skoro nic z tą dodatkową pojemnością nie zrobi?
(mimo wszystko polecam ssd w każdej postaci, czasem nawet 100GB się wykorzysta żeby tam jedną dobrą grę zainstalować gdy zależy nam na szybkim wczytywaniu).

Kupować SSD na system to można było jak za tyle były nośniki 32 - 64 GB, teraz to nie ma większego sensu.
czapelka21Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
czapelka212019.11.02, 17:54
A gdzie dyski SSD M2 z obsługą AHCI ja się pytam? Nie wszędzie NVME jest obsługiwany.
freq86Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
freq862019.11.02, 18:22
czapelka21 @ 2019.11.02 17:54  Post: 1221740
A gdzie dyski SSD M2 z obsługą AHCI ja się pytam? Nie wszędzie NVME jest obsługiwany.

To się nazywa dysk SATA ze złączem M2.
Makavcio2Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Makavcio22019.11.02, 19:34
-1#9
lukaszk99 @ 2019.11.02 16:19  Post: 1221738
W sumie średnio opłacalny jest ten nośnik, lepiej dopłacić te 30-40 zł i mieć o 50 % szybszy.

Kupując dla siebie, oczywiście. Kupując dla klienta, 50 peelenów twoje.
Po to są te wszystkie dziwadła :]
anemusZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
anemus2019.11.02, 20:41
Dla siebie nie warto. Lepiej dołożyć te 10 zł na coś na E12.
Jak ktoś naprawdę chce ciąć koszty to lepiej lepszego i jeszcze trochę tańszego A2000 - 10 zeta zostaje w kieszeni, masz 5 lat gwary, lepszy dysk i takie samo tbw.
Edytowane przez autora (2019.11.02, 20:46)
Zaloguj się, by móc komentować
1