artykuły

iPhone 11 Pro Max - raport z testów, czyli pierwszy rzut oka na nowy smartfon firmy Apple

46
3 października 2019, 15:39 Piotr Kwiatkowski

Premiera nowych iPhone'ów 11 zelektryzowała ostatnio smartfonowy rynek. Postanowiliśmy zatem przyjrzeć się nieco bliżej najmocniejszemu w całej serii modelowi iPhone 11 Pro Max. Oto nasze pierwsze testowe i użytkowe wrażenia na jego temat. Prezentujemy je w nowej, skondensowanej formie, którą roboczo nazwaliśmy raportem z testu. 

Spis treści

iPhone 11 Pro Max – konstrukcja i jakość wykonania

iPhone 11 Pro Max to największa i najdroższa edycja z tegorocznych iPhone'ów. Ceny urządzenia zaczynają się od 5699 złotych za smartfon z 64 GB pamięci dla danych i dochodzą aż do 7449 złotych za wersję z 512 GB. Prawdę mówiąc, 64 GB w tak drogim urządzeniu wydaje się być już nieprzyzwoitą oszczędnością, żeby wręcz nie powiedzieć, iż niepraktycznym skąpstwem producenta (dla użytkownika pozostaje z niej około 50 GB). Środkowa pod względem ilości pamięci dla danych (256 GB) odsłona nowego iPhone'a 11 Pro Max jest jednak aż o 700 złotych droższa (6449 złotych) od modelu bazowego.

 
Trudno zarzucić coś istotnego jakości konstrukcji nowego maksa ─ wypolerowana rama została wykonana ze stali, a front i tył pokrywają tafle odpornego na zarysowania szkła. Poza błyszczącą sekcją aparatu oraz logo nadgryzionego jabłka, cała reszta tylnego panelu ma satynowe wykończenie.
 
 
Na lewym boku urządzenia producent ulokował sekcję kontroli głośności dźwięku - regulację jego natężenia oraz klasyczny dla iPhone'ów, wygodny w użyciu suwak aktywujący tryb cichy.
 
 
Na prawym boku obudowy ukrywają się: włącznik smartfonu oraz szufladka dla jednej karty Nano SIM. Apple określa jednak iPhone'a 11 Pro Max jako urządzenie Dual SIM. Drugą obsługiwaną kartą jest bowiem wirtualny moduł dostępowy eSIM.
 
 
Dół obudowy pomieścił główny głośnik smartfonu (pod szerszym grillem, drugi przetwornik stereofonicznego systemu audio iPhone'a 11 Pro Max ukrywa się w szczelinie głośnika słuchawki), gniazdo Lightning i główny mikrofon.
 
 
iPhone bez notcha? To jeszcze niemożliwe. W sporych rozmiarów wcięciu w ekranie ukrywa się przedni aparat o rozdzielczości 12 megapikseli, dodatkowy moduł ToF (Time of Flight), głośnik słuchawki oraz sekcja czujników (oświetlenia, RGB).
 
 
iPhone 11 Pro Max jest naprawdę dużym, a szczególnie szerokim (78,4 mm z wystającymi przyciskami) i ciężkim (223 gramy) smartfonem. Spory wpływ na tak dużą szerokość ma płaski ekran 6,5 cala oraz okalające go ramki mające po 4,5 milimetra. Dla porównania, wyposażony w 6,4-calowy ekran Huawei Mate20 Pro jest o ponad 5 milimetrów węższy. Wyższa masa związana jest zaś zapewne z wykonaną ze stali ramą. iPhone 11 Pro Max nie jest więc zbyt wygodny w czasie obsługi jedną ręką, solidnie czuć go w dłoni, ale... wszyscy wielbiciele smartfonów firmy Apple tłumaczyli mi, że właśnie to jest jego zaletą - tak duży i ciężki telefon trudniej ponoć zgubić. Jakoś nie jestem do końca przekonany i poważnie myślę o późniejszym sprawdzeniu jeszcze mniejszego modelu iPhone 11 Pro bez maksa.

Nie można natomiast powiedzieć złego słowa o jakości wykonania smartfonu. Świadczy o niej choćby ponadprzeciętna wodoszczelność obudowy (do głębokości 4 metry). Użyte do konstrukcji materiały są wysokiej jakości, a precyzja wykończenia wszelkich detali nie budzi najmniejszych zastrzeżeń. Szkoda tylko, że zarówno wypolerowana rama, jak i satynowo wykończony tył łatwo łapią wyraźnie widoczne odciski palców.
 

iPhone 11 Pro Max – specyfikacja techniczna

Apple, jako mistrz rynkowego marketingu, podczas premiery nowych iPhone'ów nie podał oczywiście wszystkich szczegółowych parametrów technicznych. Do niektórych z tych brakujących udało się dotrzeć, inne nadal pozostają tajemnicą. Smartfony otrzymały nowy, wykonany w procesie 7 nm+ chipset Apple A13 Bionic, wewnątrz którego pracuje sześciordzeniowy procesor oraz czterordzeniowy układ graficzny (patrz tabela poniżej) oraz 4 GB pamięci operacyjnej.
 
Z pozytywnych zmian odnotować także warto wyraźny wzrost pojemności akumulatora (3968 mAh w iPhone 11 Pro Max vs 3174 mAh w iPhone XS Max) oraz pojawienie się w smartfonie kompletnego, potrójnego aparatu głównego z modułami: standardowym, szerokokątnym i tele 2x.
 
W porównaniu z modelem iPhone XS Max, w nowym iPhone 11 Pro Max nie uległy zmianie takie parametry jak przekątna i rozdzielczość zastosowanego ekranu - różnicą ma być jednak zastosowanie nowej generacji panelu OLED, który marketingowo nazwany został Super Retina XDR, wspiera wyświetlanie treści HDR (obsługa standardów HDR 10 oraz Dolby Vision) i swoimi parametrami mocno przypomina nowe ekrany Dynamic AMOLED firmy Samsung.
 
Apple iPhone 11 Pro Max – dane techniczne
Wymiary 158 x 77,7 x 9,2 mm 5G / LTE nie / tak
Masa 223 g Karta Wi-Fi 2-zakresowa, 802.11ax
Ekran 6,5 cala NFC tak
2688 x 1242 piksele Podczerwień nie
OLED (Super Retina XDR) Radio FM nie
Chipset Apple A13 Bionic
Bluetooth 5.0

2x 2,65GHz Lightning + 4x 1,8GHz Thunder


USB

brak (port Lighting)
czterordzeniowy Apple A13 GPU
Lokalizacja GPS, GNSS
RAM 4 GB Pamięć flash 64, 256 lub 512 GB
Akumulator 3968 mAh microSDXC brak
Aparat z tyłu

Zdjęcia: moduł standardowy: 12 MP, f/1.8, ekwiwalent 26 mm, PDAF, OIS
moduł tele 2x: 12 MP, f/2.0, ekwiwalent 52 mm, PDAF, OIS
moduł szerokokątny: 12 MP, f/2.4, ekwiwalent 13 mm, FF
lampa doświetlająca LED, automatyczny tryb nocny

Wideo:

2160p @ 60 kl./s,
Slo-Mo 1080p @ 240 kl./s

Aparat z przodu Zdjęcia: 12 MP, f/2.2, FF, ekwiwalent 23 mm + ToF
Wideo: 2160p @ 60 kl./s,
Slo-Mo 1080p @ 120 kl./s
Inne

Dual SIM (Nano SIM + eSIM), szybkie ładowanie przewodowe (w zestawie ładowarka 18-watowa), ładowanie indukcyjne Qi, Face ID, brak czytnika linii papilarnych, brak gniazda minijack 3,5 milimetra, głośniki stereo, obudowa z certyfikatem wodoszczelności IP68 (do 4m przez maksymalnie 30 minut), słuchawki Lightning w zestawie, wsparcie dla treści HDR (HDR 10 i Dolby Vision)

Cena: 5699 zł (64 GB)
(sprawdź aktualną cenę smartfonu)

Pracą smartfonu zawiaduje nowa, 13. odsłona systemu operacyjnego iOS, w której znajdziemy między innymi ciemny, wart zastosowania w duecie z ekranem OLED motyw.

iPhone 11 Pro Max – wydajność smartfonu

Dopracowana optymalizacja systemu oraz aplikacji sprawia, że nowe smartfony firmy Apple zawsze pracują płynnie, a w wynikach benchmarków wypadają zwykle znacznie lepiej niż androidowa konkurencja i to nawet pomimo wyraźnie słabszych parametrów widocznych w specyfikacji technicznej. Podobnie jest w wypadku iPhone'a 11 Pro Max. Takie rezultaty, jak 453 476 punktów w AnTuTu Benchmark 7, 5861 punktów w teście Sling Shot Extreme z aplikacji 3DMark czy 352 klatki na sekundę w teście T-Rex Offscreen z programu GFXBench nie dają szans na wygraną konkurencyjnym smartfonom wykorzystującym system Android i chipsety Qualcomm Snapdragon 855, HiSilicon Kirin 980 czy Samsung Exynos 9825.

 
 

Bardzo dobre wrażenie zrobiła także wydajność nowego, powiększonego akumulatora. W naszym teście przeglądania stron WWW iPhone 11 Pro Max uzyskał rezultat aż 17 godzin 21 minut, co jest wynikiem na poziomie najlepszych urządzeń z Androidem. Równie dobrą opinię o wydajności systemu zasilania smartfonu Apple'a wydał benchmark GFXBench - w scenie T-Rex iPhone wywalczył rewelacyjny wynik 672 minuty, przy czym płynność długofalowa testowej animacji nie ustępowała tej uzyskanej w pojedynczym przebiegu testu, co bardzo dobrze świadczy także o utrzymywaniu wydajności smartfonu podczas pracy pod obciążeniem.

 
Strona:
AnannkeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Anannke2019.10.03, 17:38
Bardzo fajna recenzja. Jedyne zdanie do którego można się przyczepić to 'front i tył chronią tafle szkła'. Tył i front są pokryte taflami szkła, ale ciężko powiedzieć, żeby to szkło przed czymkolwiek chroniło.
SNC2019.10.03, 18:03
-9#2
iPhone 11 pro max to: najlepszy soc na rynku, najlepszy ekran na rynku (DisplayMate), scisla czolowka jesli chodzi o jakosc zdjec (wedlug niektorych recek najlepszy aparat na rynku), scisla czolowka jesli chodzi o trzymanie na bateri (pokonuje Galaxy Note 10+ i Huawei Mate Pro 30), oraz najdluzszy support os'a na rynku. To tyle w temacie. Rozumiem ze cena jest przesadzona (zwlaszcza na polskim rynku) ale twierdzenie ze apple kogos sciga mniej lub bardziej udanie jest zabawne.
Edytowane przez autora (2019.10.03, 18:03)
Piotr KwiatkowskiZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Autor publikacjiPiotr Kwiatkowski2019.10.03, 18:26
SNC @ 2019.10.03 18:03  Post: 1219041
iPhone 11 pro max to: najlepszy soc na rynku, najlepszy ekran na rynku (DisplayMate), scisla czolowka jesli chodzi o jakosc zdjec (wedlug niektorych recek najlepszy aparat na rynku), scisla czolowka jesli chodzi o trzymanie na bateri (pokonuje Galaxy Note 10+ i Huawei Mate Pro 30), oraz najdluzszy support os'a na rynku. To tyle w temacie. Rozumiem ze cena jest przesadzona (zwlaszcza na polskim rynku) ale twierdzenie ze apple kogos sciga mniej lub bardziej udanie jest zabawne.

W takim razie nasze opinie nie różnią się zbytnio od cytowanych przez Pana. Inna sprawa, że pokonanie Galaxy Note10+ w temacie baterii nie jest wielką sztuką. Z aparatem też bym nie przesadzał, choć rzeczywiście jest on bardzo przyzwoity i wreszcie porównywalny funkcjonalnie do androidowej konkurencji.
henryk nowakZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
henryk nowak2019.10.03, 18:32
-2#4
Obrzydliwy moduł aparatu i wielki notch niestety dyskwalifikują ten telefon w moich oczach. Iphone od 7 w górę miał przestarzały wygląd, od X ma nowy, ale brzydki. Może Iphone 12 będzie ładniejszy i zachowa zalety obecnego, wtedy będę mógł poważnie się zastanowić na dokupieniem jabłkowej słuchawki, bo system jest rewelacyjny, mój dwuletni tablet na Iosie śmiga lepiej, niż nowy flagowiec na andku.
Dziku1Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Dziku12019.10.03, 18:33
SNC @ 2019.10.03 18:03  Post: 1219041
scisla czolowka jesli chodzi o jakosc zdjec (wedlug niektorych recek najlepszy aparat na rynku).

Brawo w końcu dogonili Samsunga, który od 4 lat używa tego samego aparatu. Teraz skoro apple ich dogoniło to będzie presja i w S/Note 11 dadzą nowe. Za kolejne 4 lata sytuacja się powtórzy.
Poza ten ekran, aparat i bateria są w zasadzie marginalnie lepsze (albo wcale w zależności od okoliczności) niż w Samsungu/Huawei i w żaden sposób nie pokrywają różnicy w cenie.

VendeurZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Vendeur2019.10.03, 18:42
-6#6
Premiera nowych iPhone'ów 11 zelektryzowała [...]


Chyba tylko fanboyów marki...
Edytowane przez autora (2019.10.03, 18:44)
SNC2019.10.03, 18:58
Vendeur @ 2019.10.03 18:42  Post: 1219052
Premiera nowych iPhone'ów 11 zelektryzowała [...]


Chyba tylko fanboyów marki...

Mysle ze glownie napinaczy androidowych ;)
SNC2019.10.03, 18:58
-7#8
Dziku1 @ 2019.10.03 18:33  Post: 1219049
SNC @ 2019.10.03 18:03  Post: 1219041
scisla czolowka jesli chodzi o jakosc zdjec (wedlug niektorych recek najlepszy aparat na rynku).

Brawo w końcu dogonili Samsunga, który od 4 lat używa tego samego aparatu. Teraz skoro apple ich dogoniło to będzie presja i w S/Note 11 dadzą nowe. Za kolejne 4 lata sytuacja się powtórzy.
Poza ten ekran, aparat i bateria są w zasadzie marginalnie lepsze (albo wcale w zależności od okoliczności) niż w Samsungu/Huawei i w żaden sposób nie pokrywają różnicy w cenie.


Tryb nocny (to tylko software ale jednak) deklasuje samsunga ;)
SNC2019.10.03, 18:59
-6#9
Piotr Kwiatkowski @ 2019.10.03 18:26  Post: 1219046
SNC @ 2019.10.03 18:03  Post: 1219041
iPhone 11 pro max to: najlepszy soc na rynku, najlepszy ekran na rynku (DisplayMate), scisla czolowka jesli chodzi o jakosc zdjec (wedlug niektorych recek najlepszy aparat na rynku), scisla czolowka jesli chodzi o trzymanie na bateri (pokonuje Galaxy Note 10+ i Huawei Mate Pro 30), oraz najdluzszy support os'a na rynku. To tyle w temacie. Rozumiem ze cena jest przesadzona (zwlaszcza na polskim rynku) ale twierdzenie ze apple kogos sciga mniej lub bardziej udanie jest zabawne.

W takim razie nasze opinie nie różnią się zbytnio od cytowanych przez Pana. Inna sprawa, że pokonanie Galaxy Note10+ w temacie baterii nie jest wielką sztuką. Z aparatem też bym nie przesadzał, choć rzeczywiście jest on bardzo przyzwoity i wreszcie porównywalny funkcjonalnie do androidowej konkurencji.

Przy recenzjach telefonow z androidem tez tyle rezerwy ? ;)
Piotr KwiatkowskiZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Autor publikacjiPiotr Kwiatkowski2019.10.03, 19:31
SNC @ 2019.10.03 18:59  Post: 1219055
Piotr Kwiatkowski @ 2019.10.03 18:26  Post: 1219046
(...)

W takim razie nasze opinie nie różnią się zbytnio od cytowanych przez Pana. Inna sprawa, że pokonanie Galaxy Note10+ w temacie baterii nie jest wielką sztuką. Z aparatem też bym nie przesadzał, choć rzeczywiście jest on bardzo przyzwoity i wreszcie porównywalny funkcjonalnie do androidowej konkurencji.

Przy recenzjach telefonow z androidem tez tyle rezerwy ? ;)

Rezerwy... dokładnie tyle samo, ale zawsze sporo.
Zaloguj się, by móc komentować
1