artykuły

Alienware Area 51m − test kosmicznie wydajnego laptopa z desktopowym procesorem i wymienną kartą graficzną

Kosmiczna technologia czy zwykły skok na kasę?

33
20 sierpnia 2019, 18:42 Mariusz Kolmer

Alienware Area 51m – podsumowanie

Największym atutem Area 51m jest desktopowy procesor, który zapewnia zdecydowanie wyższą wydajność niż układy mobilne stosowane w większości laptopów. Dzięki Core i7-9700K nie tylko codzienna praca, ale przede wszystkim bardziej wymagające zadania, jak renderowanie wideo czy granie w najnowsze gry, nie stanowią dla tego laptopa dużego wyzwania. Kolejną zaletą Alienware’a jest oczywiście wydajna karta graficzna, która gwarantuje płynną rozgrywkę nawet w najbardziej wymagających tytułach. Dla graczy równie istotna jest bardzo dobra, 144-hercowa matryca wspierająca G-Sync oraz wygodna klawiatura z obsługą makr, co dodatkowo podnosi komfort i zwiększa przyjemność płynącą z wirtualnej rozrywki. Na pochwałę zasługuje też system chłodzenia, który sprawia, że podzespoły urządzenia pracują stabilnie ze swoją maksymalną mocą. Trzeba docenić duże możliwości personalizacji podświetlenia oraz trybów pracy urządzenia i ciekawą funkcjonalność, jaką jest śledzenie wzroku, która pozwala na przykład podczas streamowania rozgrywki pokazać, na co patrzymy, a z czasem może zupełnie zredefiniować sposób korzystania z komputera. Bardzo dużą zaletą jest też możliwość rozbudowy laptopa − mamy łatwy dostęp do dwóch wolnych slotów SO-DIMM na pamięć operacyjną oraz do drugiego złącza M.2 na nośnik SSD, możliwa jest nawet wymiana procesora i karty graficznej. To wyjątkowo rzadko spotykana cecha nawet w wypadku najdroższych laptopów gamingowych.

Alienware Area 51m

Chociaż Area 51m ma wiele zalet, to niestety ma co najmniej tyle samo wad. Największą jest zdecydowanie cena, bowiem to w jej kontekście wszystkie poniższe minusy absolutnie nie powinny występować.
Testowany przez nas model kosztuje prawie 16 tysięcy złotych. W laptopie w tej cenie wydają się pomyłką zaledwie 16 GB pamięci operacyjnej oraz nośnik SSD o pojemności jedynie 256 GB. Od tak wycenionego laptopa również można oczekiwać maksymalnej wydajności w grach, a niestety RTX 2070, choć wyciskane są z niego ostatnie megaherce, często przegrywa pod względem wydajności z RTX 2080 w niemal dwukrotnie tańszych urządzeniach! Możliwość wymiany karty graficznej na wydajniejszą jest natomiast tylko haczykiem dla naiwnego klienta, bowiem autorski standard Della zupełnie wyklucza możliwość kupna innego GPU, a sam producent nie jest w stanie zagwarantować, że powstaną kolejne generacje kart kompatybilnych z tym laptopem. Równie iluzoryczna jest możliwość podkręcenia procesora. Mimo że CPU ma odblokowany mnożnik, a producent zapewnia oprogramowanie do zmiany taktowania i napięcia procesora (nawet z predefiniowanymi profilami OC „5 GHz”), pod obciążeniem procesor działa efektywnie z częstotliwością zaledwie o 100 MHz wyższą niż w domyślnym trybie turbo. Tym samym dopłacanie do literki K w nazwie procesora w tym przypadku to głupota. Z mniejszych wad należy wymienić nagrzewanie się obudowy, spore wymiary i dużą wagę, dwa ciężkie zasilacze oraz małą jak na takie urządzenie liczbę portów.

Alienware Area 51m

Jeżeli ktoś jest zainteresowany kupnem ekstremalnie wydajnego laptopa z desktopowym procesorem, poniższe opcje są warte uwagi: 

  • Dream Machines RX2070-17 – laptop ma taki sam procesor, kartę graficzną i równie dobry 144-hercowy wyświetlacz z G-Sync jak Area 51m, jednak w tym urządzeniu producent wykorzystał GPU na złączu MXM, nośnik SSD ma dwukrotnie większą pojemność; w dodatku cena jest o 6 tysięcy złotych niższa, czyli ten model jest prawie o 40 procent tańszy.

  • Dream Machines RX2080-17PL18 – taki sam procesor, równie dobry 144-hercowy wyświetlacz z G-Sync, dwukrotnie pojemniejszy nośnik SSD i dużo wydajniejsza karta graficzna, RTX 2080 na złączu MXM. Cena? O 4 tysiące złotych niższa niż cena Alienware.

  • Dream Machines RX2080-15 – konfiguracja identyczna jak w RX2080-17PL18, jedynie ekran o mniejszej przekątnej i mniejsze gabaryty. Cena również o 25 procent niższa niż Alienware.

  • MSI GT76 – teraz dla odmiany coś droższego od Area 51m. Jednak w tym przypadku wyższa cena jest uzasadniona. Procesor to i9-9900K, do tego RTX 2080, pamięć operacyjna o pojemności 64 GB, nośniki SSD w RAID 2x512 GB oraz ekran o rozdzielczości 4K.
Alienware Area 51m
Zalety
  • świetna wydajność procesora
  • wydajność karty graficznej
  • przyzwoity 144-hercowy ekran z G-Sync
  • potencjał OC kart graficznej
  • możliwość wymiany większości podzespołów
  • relatywnie cichy i wydajny system chłodzenia
  • wydajny nośnik SSD i pojemny HDD
  • system śledzenia wzroku Tobii
  • wygodna klawiatura
  • duże możliwości konfiguracji podświetlenia
Wady
  • kosmiczna cena
  • tylko RTX 2070
  • iluzoryczna możliwość wymiany GPU
  • iluzoryczna możliwość overclockingu CPU
  • mała pojemność pamięci RAM
  • mała pojemność SSD
  • nagrzewanie obudowy
  • waga i wymiary
  • dwa zasilacze
  • mała liczba złączy
Do testów dostarczył:Dell
Cena w dniu publikacji (z VAT):15 848,99 zł
Strona:
johny_94Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
johny_942019.08.20, 19:12
Cena kosmiczna i skreśla całkowicie opłacalność takiego laptopa. Wadą systemu chłodzenia są też turbinki które mega ciężko jest wyczyścić. Sam posiadam Alienware 15 R3 gdzie są podobne turbinki, a żeby bezpośrednio się do nich dostać trzeba zdjąć całe chłodzenie i ponownie przy okazji nałożyć pastę termoprzewodzącą. Ale to jeszcze nic bo żeby dostać się do chłodzenia trzeba wyjąć kartę WiFi, rozłączyć kabelki od oświetlenia itd. Swojego laptopa ze względu na kurz muszę czyścić średnio co 3-4 miesiące. Inaczej temperatury są za wysokie dla CPU (i7-7700HQ) o dziwo GPU jest zawsze chłodne (GTX1070).
nojeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
noje2019.08.20, 19:59
Ciekawe... Procek z TDP 95W ma dokładnie tyle samo heatpipów co grafika z TDP 175W i to grafika jest chłodniejsza (o ponad 20 stopni!). Intel kłamczuszek. Aż przykro się patrzy. Mam nadzieję że AMD naprawi rynek procesorów mobilnych wydaniem zen 2 mobile.
lolek.oloZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
lolek.olo2019.08.20, 20:11
Ta marka zawsze była pozycjonowana jako 'premium', coś jak Apple. Dlatego cena od zawsze była co najmniej 30% wyższa niż porównywalnej technicznie konkurencji.
DeniryerZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Deniryer2019.08.20, 21:15
-1#4
noje @ 2019.08.20 19:59  Post: 1214945
Ciekawe... Procek z TDP 95W ma dokładnie tyle samo heatpipów co grafika z TDP 175W i to grafika jest chłodniejsza (o ponad 20 stopni!). Intel kłamczuszek. Aż przykro się patrzy. Mam nadzieję że AMD naprawi rynek procesorów mobilnych wydaniem zen 2 mobile.

Bo TDP odnosi się do bazowego zegara dla maks. 1-2 rdzeni i PL1, a nie turbo i już na pewno nie wszystkich rdzeni.

PL2 & T (czas przez jaki procesor utrzymuje stan PL2 czyli wyższe zegary i konsumpcje energii) zależy od producenta i jego ustaleń. Czasem przy dobrze zaprojektowanych systemach chłodzenia PL1=PL2, bo chłodzenia nie ma problemu z rozproszeniem większej ilości ciepła, więc turbo jest utrzymywane cały czas.

Według tabeli ze specyfikacji intela P2= P1 * 1.25, więc:
95W * 1.25 = 118.75W.

Intel nie napiszę Ci TDP 120W, bo jak to tak, żeby procesor pobierał i wydzielał tyle ciepła, za to w specyfikacji technicznej już musi być klarowny.

https://www.anandtech.com/show/13544/why-i...ected-tdp-turbo
czolgista778Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
czolgista7782019.08.20, 21:23
Dopiszcie jeszcze ze te laptopy sie zapalają, Dell nie chciał przyznać się do problemu, wypuścili nową rewizję płyty z mocniejszym vrm która NADAL się pali.

No i dodać trzeba że biała wersja robi się bardzo szybko żółta.
Edytowane przez autora (2019.08.20, 21:24)
nojeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
noje2019.08.20, 21:58
Deniryer @ 2019.08.20 21:15  Post: 1214958
noje @ 2019.08.20 19:59  Post: 1214945
Ciekawe... Procek z TDP 95W ma dokładnie tyle samo heatpipów co grafika z TDP 175W i to grafika jest chłodniejsza (o ponad 20 stopni!). Intel kłamczuszek. Aż przykro się patrzy. Mam nadzieję że AMD naprawi rynek procesorów mobilnych wydaniem zen 2 mobile.

Bo TDP odnosi się do bazowego zegara dla maks. 1-2 rdzeni i PL1, a nie turbo i już na pewno nie wszystkich rdzeni.

PL2 & T (czas przez jaki procesor utrzymuje stan PL2 czyli wyższe zegary i konsumpcje energii) zależy od producenta i jego ustaleń. Czasem przy dobrze zaprojektowanych systemach chłodzenia PL1=PL2, bo chłodzenia nie ma problemu z rozproszeniem większej ilości ciepła, więc turbo jest utrzymywane cały czas.

Według tabeli ze specyfikacji intela P2= P1 * 1.25, więc:
95W * 1.25 = 118.75W.

Intel nie napiszę Ci TDP 120W, bo jak to tak, żeby procesor pobierał i wydzielał tyle ciepła, za to w specyfikacji technicznej już musi być klarowny.

https://www.anandtech.com/show/13544/why-i...ected-tdp-turbo
W ten sam sposób nVidia podaje TDP dla zegara bazowego a grafika działa na turbo. Ale nawet pomijając to wg twoich wyliczeń Intel ma <120W a jest o 20 stopni cieplejszy niż grafika która ma TDP min 175W a rzeczywiste pewnie 230W. Także prawie ci się udało wybronić Intela. Prawie.
DrW2019.08.20, 22:45
I ten sprzęt na pewno spodoba się forumowiczom. W końcu i tak 99% ludzi korzysta z laptopa na biurku i nigdzie go nie przenosi. :)
marcus1212Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
marcus12122019.08.21, 07:14
DrW @ 2019.08.20 22:45  Post: 1214971
I ten sprzęt na pewno spodoba się forumowiczom. W końcu i tak 99% ludzi korzysta z laptopa na biurku i nigdzie go nie przenosi. :)

Proszę nie żartować sobie. Ja przenoszę najczęściej ze stołu na kanapę!
bazyl74Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
bazyl742019.08.21, 08:18
13#9
Nie jestem na czasie, ale teraz kosmiczna wydajność to 58 klatek w Wieśku w 1080p?
Bart TutZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Bart Tut2019.08.21, 13:07
Pomyślcie jakiego kompa można złożyć za 16 000 i porównajcie go z tym lapkiem xD
Nieźle ludzie płacą za mobilność żeby z jednego pokoju do drugiego przenieść komputer.
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
9