artykuły

HP Omen Mindframe – test zaawansowanego zestawu słuchawkowego dla graczy z systemem chłodzenia

Chłodny zestaw na upalne dni

10
26 czerwca 2019, 12:57 Damian Lejnert

Jeden z najpowszechniejszych problemów związanych z używaniem słuchawek nausznych dotyczy przede wszystkim graczy. W trakcie wielogodzinnych maratonów są oni zmuszeni do robienia przerw ze względu na wysoką temperaturę wewnątrz muszli. Wydaje się jednak, że firma HP znalazła sposób, aby temu zaradzić. W swoim najnowszym zestawie słuchawkowym zastosowała unikalne rozwiązanie, które pozwala na utrzymanie odpowiedniej temperatury wewnątrz nauszników. Jak sprawdza się ono w praktyce? Sprawdziliśmy.

HP Omen Mindframe
Cena od 774.51 zł do 799.00 zł

Spis treści

HP Omen Mindframe – wstęp, dane techniczne

Jeśli spytalibyśmy najbardziej zaawansowanych miłośników audio, czy ulepszanie zestawów słuchawkowych ma sens, to z pewnością otrzymalibyśmy odpowiedź, że nie. Dlaczego? Bo to specyficzny rodzaj słuchawek, który dla najbardziej wymagających i tak zawsze będzie mało atrakcyjny. Wielu producentów stara się jednak przyciągnąć klientów unikalnymi rozwiązaniami, które mogą mieć spore znaczenie dla graczy. Z kilkoma z nich zetknęliśmy się przy okazji testów poszczególnych modeli. Niektóre z ulepszeń dotyczyły poprawy brzmienia (na przykład dwukomorowa konstrukcja przetworników w modelu HyperX Cloud Alpha). Część z nich odnosiła się z kolei do funkcjonalności (unikalna funkcja ChatMix w zestawach SteelSeries). O krok dalej poszła firma HP, która w swoim najnowszym zestawie słuchawkowym postawiła na poprawę komfortu. I nie mówimy tu o nietuzinkowej konstrukcji wyposażonej w unikalny pałąk czy specyficznie wyprofilowane muszle, ale o unikalnym sposobie chłodzenia, które w trakcie najdłuższych sesji będzie zapewniać uszom przyjemny chłód – przynajmniej w teorii. 

Dlaczego system chłodzenia w słuchawkach nazywamy rozwiązaniem unikalnym? Należy podkreślić, że nie chodzi tu o dotychczas spotykane metody chłodzenia, takie jak nauszniki z pianki nasączonej żelem chłodzącym, ale o znacznie bardziej zaawansowane rozwiązanie, które do realizacji funkcji chłodzenia wykorzystuje efekt Peltiera. Sprawdziliśmy, jak sprawdza się w praktyce.

HP Omen Mindframe – dane techniczne według producenta
Rodzaj Zamknięte, wokółuszne
Interfejs

Przewodowe

Pasmo przenoszenia 15–22 000 Hz

Impedancja

32 omy
Poziom ciśnienia akustycznego (SPL) 98 dB / 1 mW przy 1 kHz
Całkowite zniekształcenia harmoniczne (THD) Brak danych
Masa 480 g
Kompatybilność PC

 

HP Omen Mindframe – jakość wykonania

Budowa zestawu HP Omen Mindframe nie zaskoczyła nas szczególnie. Nie spodziewaliśmy się  wyjątkowo nowatorskich technik wykonania czy niespotykanej budowy. Co więcej, niektóre z rozwiązań mogłyby niekorzystnie wpłynąć na komfort użytkowania oraz jakość zestawu. Takie obawy mieliśmy na przykład co do dwuczęściowego pałąka, który w większości dotychczas testowanych przez nas zestawów wykonany był z aluminium. Niemal zawsze wpływało to na przenoszenie drgań z pałąka do muszli i w efekcie nawet najmniejsze dotknięcie powodowało nieprzyjemne dzwonienie. W HP Omen Mindframe nie musimy się jednak o to martwić, ponieważ niemal cała konstrukcja wykonana została z twardego plastiku.

Podobnie jak w większości innych zestawów, tak i w HP Omen Mindframe zewnętrzna część pałąka pełni funkcje stelażu spinającego obie muszle. I choć plastik, z którego go wykonano, nie należy do najgrubszych, to w praktyce okazuje się dość solidny i wytrzymały. W odróżnieniu od jednoczęściowych pałąków jest on wyjątkowo sztywny. Nie przeszkadza to jednak w trakcie użytkowania, ponieważ za ostateczny komfort odpowiada jego wewnętrzna, samoregulująca się część. Warto też zwrócić uwagę na przewód sygnałowy, który poprowadzono przez jego środek. Jest on średniej grubości i został dodatkowo zabezpieczony twardą gumą. W trakcie oględzin pałąka nie natrafiliśmy na choćby najmniejsze uchybienia, który negatywnie wpływałyby na komfort użytkowania.

Wspomniana przez nas druga część pałąka to nic innego jak ruchoma opaska pokryta skóropodobnym materiałem. Co ważne, nie wykonano jej z pianki, dzięki czemu jest znacznie twardsza od podobnych opasek w zestawach konkurencji. Przez jej środek przebiega cienka taśma wykonana z plastiku, która po założeniu zestawu na głowę pozwala na jego samoregulację i odpowiednie dopasowanie.

Nasze zdziwienie wzbudził jednak sposób montażu muszli. Podobnie jak w innych zestawach słuchawkowych, tak i tutaj łączą się one ze stelażem, jednak nie za pomocą specjalnych elementów, a w najprostszy możliwy sposób: z wykorzystaniem otworów w muszlach oraz cienkich plastikowych kołków stelażu, które po złączeniu tworzą spójną całość. Przez zdecydowaną większość testów do rozwiązania tego nie mieliśmy najmniejszych zastrzeżeń, choć nie wygląda ono zbyt solidnie. Dopiero po kilkugodzinnych testach potwierdziły się nasze obawy. W trakcie zdejmowania zestawu, gdy mocniej chwyciliśmy za muszle, jedna z nich wypięła się z plastikowych kołków i konieczne było jej ponowne zamontowanie. Nie sprawiło to co prawda żadnych problemów, jednak w zestawie za ponad 500 złotych tego typu detale powinny być znacznie lepiej dopracowane.

Mimo wszystko muszle to jeden z najciekawszych fragmentów zestawu. Na pierwszy rzut oka mogą wydawać się dość cienkie, jednak należy pamiętać o tym, że zewnętrzna, kanciasta część to również ich nieodłączny element.

Z pewnością nie będzie dla nikogo zaskoczeniem, że niemal w całości wykonano je z najpopularniejszego materiału, a mianowicie plastiku. Jedynie ich wewnętrzna część to gruba metalowa płytka, która zakrywa wnętrze. Dlaczego jedynie ona została wykonana z metalu? To wyjątkowo proste. Jest ona częścią systemu chłodzenia, o którym więcej dowiecie się w dalszej części artykułu.

Większość osób zwróci też uwagę na kształt muszli. Jest on wyjątkowo istotny szczególnie dla kogoś, kto poszukuje naprawdę wygodnego zestawu słuchawkowego. Nam podczas testów największy komfort zapewniają nauszniki owalne. Zestaw HP Omen Mindframe wyposażono natomiast w zupełnie okrągłe muszle. Ich użytkowanie nie powodowało dyskomfortu, jednak warto zaznaczyć, że osoby mające większe uszy mogą czuć gniecenie, które z pewnością da się we znaki w trakcie najdłuższych sesji.

Nieodłącznym elementem zestawu są też nauszniki. W modelu HP Omen Mindframe są one bardzo miękkie. Co ważne, producent nie zdecydował się na pokrycie ich skóropodobnym materiałem. Choć z pewnością lepiej izolowałby on użytkownika od dźwięków otoczenia, dla niektórych mógłby się okazać mniej komfortowy. Gdybyśmy chcieli wymienić materiałowe nauszniki na inne, w praktyce okazuje się to niewykonalne ze względu na charakterystyczny system montażu oparty na plastikowych kołkach, które wpinamy w muszlę.

Nie mamy natomiast zastrzeżeń do przewodu zestawu. Jest on średniej grubości. Mierzy 1,8 m i poprowadzony został w twardym oplocie. Jest wyjątkowo sztywny, jednak w trakcie użytkowania nie ogranicza swobody ruchów. Nie zauważyliśmy też, aby ulegał skręcaniu. Zakończony został standardowym wtykiem USB 2.0.

Strona:
bi3dron4Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
bi3dron42019.06.26, 13:14
Słuchawki chłodzone peltierem... Ze względu na wymaganą neutralność dźwiękową nie wchodził w rachubę oczywiście żaden element aktywny w grę. Oczywiście też masa musiała wzrosnąć, tak jak temperatura obudowy słuchawek - gdzieś to 'wypompowane' ciepło, plus ciepło ze strat na samym ogniwie musi przecież zostać odprowadzone. No i słuchawki muszą mieć zasilanie, choć jak widać USB 2.0 wystarczyło dla tych płytek. Oryginalny pomysł i szczerze powiedziawszy spodziewałem się ceny powyżej tysiaka i to niezależnie od samej jakości wytwarzanego przez nie dźwięku.
TrepciaZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Trepcia2019.06.26, 13:21
W słuchawkach otwartych nie trzeba stosować takich karkołomnych rozwiązań.
Paszczaq1Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Paszczaq12019.06.26, 15:03
-1#3
Sobie 2 peltiery na czoło przylepię ... Tylko z drugiej strony trzeba ciepło odprowadzać
bi3dron4Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
bi3dron42019.06.26, 15:16
-3#4
Paszczaq1 @ 2019.06.26 15:03  Post: 1208615
Sobie 2 peltiery na czoło przylepię ... Tylko z drugiej strony trzeba ciepło odprowadzać

Pustka nie potrzebuje chłodzenia...
PraginorlanZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Praginorlan2019.06.26, 15:53
W trakcie wielogodzinnych maratonów są oni zmuszeni do robienia przerw ze względu na wysoką temperaturę wewnątrz muszli.


Kurde, chyba aktualna młodzież ma już za dużo w d***ch. Siedzę codziennie po paręnaście godzin w słuchawkach muszlowych i nigdy nie odczułem efektu 'przegrzania'. A mam jakieś plasticzany z niższej półki.
Elrik0Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Elrik02019.06.26, 16:16
Przecież ten mikrofon brzmi tragicznie, w dodatku przy takiej cenie za słuchawki powinien być on chociaż 'dobrej' jakości.
QazzyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Qazzy2019.06.26, 18:20
dla graczy z systemem chłodzenia

Gracze z systemem chłodzenia... Piwem?
Paszczaq1Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Paszczaq12019.06.26, 22:10
Qazzy @ 2019.06.26 18:20  Post: 1208646
dla graczy z systemem chłodzenia

Gracze z systemem chłodzenia... Piwem?
Jak piwo schłodzone to tak :)
MartinZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Martin2019.06.27, 10:16
Faktycznie, tytuł dosyć humorystyczny (i to raczej nie jest celowy zabieg autora artykułu). Poza tym - bezużyteczna zabawka jak dla mnie. 700 PLN na kompa można zagospodarować w znacznie lepszy sposób.
deton24Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
deton242019.07.01, 21:26
Choćby w otwarte AKG K702/701/q701.
Zaloguj się, by móc komentować
1