artykuły

Ray tracing na kartach graficznych Nvidia GeForce GTX z serii 1000

Jednak działa! Ray tracing na kartach GTX

37
13 maja 2019, 14:01 Piotr Gołąb

Shadow of the Tomb Raider

Shadow of the Tomb Raider

Shadow of the Tomb Raider z całej palety efektów realizowanych przez technikę śledzenia promieni otrzymał tylko jeden z nich, a mianowicie poprawne fizycznie cienie. Z pozoru efekt ten nie wydaje się bardzo wymagający sprzętowo, ale jest to tylko złudzenie. Obliczenia cieni w czasie rzeczywistym potrafią być bardzo obciążające dla karty graficznej, wystarczy spojrzeć na wykresy poniżej. 

Deweloperzy sprytnie jednak stopniują wykorzystanie ray tracingu w poszczególnych ustawieniach. Okazuje się, że gdy wybierzemy DXR średnie, na prowadzenie wychodzą teoretycznie mocniejsze karty bez rdzeni RT. Oznacza to, że większa liczba szybciej taktowanych jednostek CUDA w najszybszych Pascalach jest w stanie sprawniej wykonać obliczenia niż Turing z rdzeniami RT. Dopiero po zmianie ustawień DXR na wysokie lub ultra zauważamy wyraźne zwiększenie użycia techniki ray tracingu, co przejawia się najwyższą wydajnością karty GeForce RTX 2060. W ustawieniach DXR wysokie lub ultra obserwujemy jeszcze jedną ciekawą sytuację: teoretycznie dużo słabsze, ale nowe, bez rdzeni RT i oparte na rdzeniach Turing karty GeForce GTX 1660 oraz GTX 1660 Ti wypadają dużo lepiej od sporo wydajniejszych Pascali. To akurat atut całej nowej generacji kart GeForce. Rdzenie Turing są w stanie przetwarzać równocześnie operacje na liczbach zmiennoprzecinkowych (FP32) oraz całkowitych (INT16), natomiast starsze karty z układami Pascal wykonują te operacje jedna po drugiej. Oczywiście karta GeForce RTX 2060 ma jeszcze dodatkowo 30 rdzeni RT, które niewątpliwie miały wpływ na kolejność uzyskanych wyników. 

Shadow of the Tomb Raider

Shadow of the Tomb Raider

Shadow of the Tomb Raider

 

3