artykuły

Logitech MX518 − test odświeżonej myszy dla graczy

Powrót legendy

46 27 kwietnia 2019, 14:01 Damian Lejnert

Logitech MX518 to model, który dla wielu użytkowników, w tym także graczy, jest dziś prawdziwą legendą. Świetna jakość działania, kształt, wykonanie oraz wytrzymałość, to cechy, które sprawiają, że urządzenie z 2005 roku do dziś jest używane przez wiele osób. Wydawałoby się, że jego następcy nie doczekamy się nigdy, jednak szwajcarski producent potrafi zaskakiwać. Zamiast wprowadzać na rynek kolejny model, postanowił oddać ukłon w stronę fanów dawnej konstrukcji, oferując nową, odświeżoną wersję myszy MX518. Jak sprawdza się w praktyce i czy zasługuje na uwagę? Zapraszamy do lektury.

Spis treści

Logitech MX518 − wstęp, dane techniczne

W dobie e-sportu oraz popularności gier komputerowych można odnieść wrażenie, że rynek sprzętu dla graczy jest już przesycony produktami, które w gruncie rzeczy zanadto się od siebie nie różnią. Kolejne modele monitorów, klawiatur mechanicznych czy też myszy dla graczy nie dostarczają naprawdę przełomowych rozwiązań. W dodatku możemy dziś wprawdzie kupić zaawansowane technicznie myszy bezprzewodowe, ale filozofia producentów zauważalnie się zmieniła. Z pewnością wielu graczy pamięta czasy, kiedy kupiony sprzęt bez trudu wytrzymywał kilka, a nawet kilkanaście lat i raczej nikt nie zawracał sobie głowy częstym zmienianiem go. Teraz jest inaczej − magia licznych funkcji, masy dodatków oraz cyfr zdominowała dążenie do jak największej wytrzymałości i bezawaryjności produktów. I o ile w przypadku myszy trudno mówić o braku postępu technicznego, o tyle wiele osób coraz częściej powątpiewa w solidność tych urządzeń − słaba jakość zastosowanych materiałów ujawnia się nawet w ciągu dwóch lat. 

To właśnie dlatego znaczna część użytkowników do dziś korzysta ze starszych modeli, które mimo że mają sporo lat, w dalszym ciągu sprawują się dobrze, a sens ich wymiany jest wątpliwy z wielu względów. Nierzadko spowodowane jest to idealnym kształtem, którego próżno szukać wśród nowocześniejszych urządzeń. Rozumieją to niektórzy producenci. Dobrym przykładem jest choćby model Razer DeathAdder, który od premiery swojej pierwszej wersji znacząco ewoluował, zachowując jednak wiele klasycznych elementów. Są też legendarne modele, które choć lubiane, nie mają kolejnych udoskonalonych wersji. Jeszcze do niedawna jedną z takich myszy był Logitech MX518, który miał premierę w 2005 roku. Dla wielu graczy okazał się jedną z najlepszych myszy ze względu na dobry kształt, bardzo dobre działanie sensora, a przede wszystkim wytrzymałość i wysoką jakość zastosowanych materiałów. Wygląda jednak na to, że życzenia wielu fanów zostały w końcu wysłuchane, ponieważ producent zdecydował się na odświeżenie modelu MX518 − drugie życie otrzymał on dopiero po 14 latach. Jak sprawdza się w praktyce i czym różni się od swojego pierwowzoru? Sprawdziliśmy.

Dane techniczne według producentaLogitech MX518
Rodzaj sensora optyczny HERO (High Efficiency Rated Optical)
Rozdzielczość 16 000 dpi
Możliwość zmiany ustawienia dpi w locie Tak
Prędkość maksymalna 10,16 m/s (400 cali/s)
Przyspieszenie 40 g
Interfejs USB 2.0
Wymiary 131 mm × 73 mm × 43 mm
Masa (101 bez przewodu)
Dodatkowe oprogramowanie Logitech Gaming Software
Strona:
nietopyrzZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
nietopyrz2019.04.27, 14:39
Seria MX5xx była w Logitechu od dawna sprzedawana z różnymi iteracjami (nawet laserowymi G5), ale zawsze osiągała sukces i przychylność samych graczy. Pierwsze wersje pięćsetek to były pancerne i wytrzymałe gryzonie. Aż dziw bierze, że przerwali w pewnym momencie produkcję i wrócili do niej dopiero teraz.

Tylko ta cena. Kiedyś było też taniej. No nic, o tanich (i dobrych) akcesoriach dla graczy można zapomnieć. To se ne vrati.
arkosolZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
arkosol2019.04.27, 14:56
12#2
Do tej pory używam MX 510
iwanmeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
iwanme2019.04.27, 15:17
Fajnie, że odświeżają. Ten kształt myszy mi najbardziej leży (obecnie mam G500s właśnie z tego powodu). Trochę szkoda, że lekko nie unowocześnili rolki aby miała swobodny obrót - fajnie to działa w MX Master 2S.

I dobrze, że nie ma tego debilnego patentu co w G500/G500s z podwójnym PCB. Wymiana mikroprzełączników jest tam bardzo upierdliwa.
HΛЯPΛGŌNZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
HΛЯPΛGŌN2019.04.27, 15:17
Z wyglądu jak MX518 ale wymiary ma inne. Moim zdaniem przerośnięta.
iD4Ru73KZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
iD4Ru73K2019.04.27, 15:47
nietopyrz @ 2019.04.27 14:39  Post: 1200215
Seria MX5xx była w Logitechu od dawna sprzedawana z różnymi iteracjami (nawet laserowymi G5), ale zawsze osiągała sukces i przychylność samych graczy. Pierwsze wersje pięćsetek to były pancerne i wytrzymałe gryzonie. Aż dziw bierze, że przerwali w pewnym momencie produkcję i wrócili do niej dopiero teraz.

Tylko ta cena. Kiedyś było też taniej. No nic, o tanich (i dobrych) akcesoriach dla graczy można zapomnieć. To se ne vrati.


Zrobimy taki deal. Podasz numer konta, ja Ci przeleje kasę i kupisz sobie tę myszką. Nie żartuję. Ty w zamian za to zobowiążesz się, że za miesiąc pracy weźmiesz przeciętne wynagrodzenie z 2005 roku.

Dla przypomnienia. Średnie wynagrodzenie brutto dziś dobiją do 5k. W 2005 roku było to ledwo 2.5k. Medianę podziel na połowę. Dziś minimalne wynagrodzenie to 2250 zł brutto. W 2005 roku nie było to nawet 900 zł.

Załóż firmę i oferują swoim klientom usługi w cenie jak 15 lat temu, a potem obserwuj jak idziesz na dno.
Edytowane przez autora (2019.04.27, 15:47)
StormZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Storm2019.04.27, 15:54
ja a propo narzekania na cenę - za MX518 w 2006 roku płaciłem 189złotych pamiętam jakby to było wczoraj, więc biorąc inflację pod uwagę proponowana aktualnie cena jest przyzwoita.
Z drugiej strony nie dawno przesiadłem się z MX518 na bezprzewodową G305 (ok.200zł) i nie wróciłbym się z powrotem.
om3gaZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
om3ga2019.04.27, 16:13
-1#7
Ciekawe jak z materiałami. Miałem stycznosc z M705, z różnych lat produkcji i najnowszy był ewidentnie zrobiony z innych i gorszych materiałów.
LucullusZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Lucullus2019.04.27, 16:16
iwanme @ 2019.04.27 15:17  Post: 1200225
I dobrze, że nie ma tego debilnego patentu co w G500/G500s z podwójnym PCB. Wymiana mikroprzełączników jest tam bardzo upierdliwa.

W oficjalnym serwisie logitecha wymiana przełącznika to 35 zł. + transport.

Ja czekam na nową wersję G5/500/500S (3 boczne przyciski).
NomedajZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Nomedaj2019.04.27, 16:29
-4#9
Miałem MX510, MX518 i G400 i wcale miło nie wspominam. Myszy były awaryjne, psuły się dodatkowe przyciski na grzbiecie i przestawały kontaktować kable, które zresztą były zbyt sztywne. Na śliskim plastiku pociła się dłoń. Kółko o klasycznym wypukłym profilu było niewygodne w porównaniu z późniejszymi konstrukcjami, wciskało się zbyt ciężko i miało za długi skok wcisku. Małe ślizgacze potrafiły się odkleić.

Tekst recenzji pozwala sądzić, że w nowej edycji wyeliminowano przynajmniej część wymienionych przeze mnie wad, ale i tak jej nie kupię. Na rynku jest dużo lepiej wyprofilowanych i lepiej leżących w dłoni myszek.
oakvilleZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
oakville2019.04.27, 16:38
Nie rozumiem fenomenu tej konstrukcji, bo jak dla mnie wyprofilowanie tej myszy nigdy mi nie pasowało. Dla osób, które lubią trzymać mysz w dwóch palcach a nie cała dłonią to ten mx odpada z miejsca.
Zaloguj się, by móc komentować
1