artykuły

Dream Machines RS2080Q-16PL17 – test ekstremalnie wydajnego laptopa

Wymarzona maszyna dla gracza?

32 7 maja 2019, 14:01 Przemysław Juraszek, Mariusz Kolmer

Wśród laptopów dla graczy dominują urządzenia z matrycami o przekątnych 15,6 oraz 17,3 cala. Dzisiaj jednak mamy nowość – Dream Machines RS2080Q-16PL17 wyposażony w matrycę 16,1 cala, która cechuje się świetnymi parametrami. Jednak nie tylko to wyróżnia ten model, bowiem dysponuje on też bardzo wydajnymi podzespołami: procesorem Intel Core i7-8750H oraz kartą graficzną RTX 2080 Max-Q. Sprawdźmy więc, czy RS2080Q-16PL17 będzie dla graczy laptopem marzeń.

Spis treści

Dream Machines RS2080Q-16PL17 – wstęp

Niedawno mieliśmy możliwość testowania ciekawego, jednak wyjątkowo drogiego (14 tysięcy złotych!) laptopa Asus ROG Zephyrus S GX701GX. Na polskim rynku pojawiły się już jednak nowe interesujące kadłubki produkowane przez Clevo. Cechują się one świetną matrycą o rzadko spotykanej przekątnej 16,1 cala oraz bardzo wydajnymi podzespołami. To sprawiło, że postanowiliśmy przetestować jedno z urządzeń dostępnych w tej obudowie. Dostarczony przez Dream Machines laptop o oznaczeniu RS2080Q-16PL17 wyposażony jest w procesor Intel Core i7-8750H, kartę graficzną GeForce RTX 2080 (Max-Q), 16 GB pamięci operacyjnej oraz nośnik SSD 480 GB. Cena takiej konfiguracji przekracza 10 tysięcy złotych, jednak to i tak znacznie mniej, niż trzeba wydać na wspomnianego Zephyrusa.

Sprawdźmy zatem, dla kogo RS2080Q-16PL17 jest wymarzonym urządzeniem i czy będzie lepszym wyborem od laptopa Asusa.

Dream Machines RS2080Q-16PL17

 

Dream Machines RS2080Q-16PL17 – dane techniczne

Procesor

 

Intel Core i7-8750H
6 rdzeni + HT 2,2 GHz (turbo do 4,1 GHz)
Pamięć

16 GB DDR4, 2400 MHz, tryb dwukanałowy (dual channel)

Ekran 16,1" (1920 × 1080), WVA, matowy
Układ graficzny GeForce RTX 2080 8 GB (Max-Q)
Nośnik danych SSD 480 GB
Napęd optyczny Brak
Wymiary i masa

380 mm × 252 mm × 24 mm
2,24 kg (laptop) + 0,65 kg (zasilacz)

Łączność bezprz. Wi-Fi 802.11 b/g/n/ac, Bluetooth 5
Wejścia-wyjścia

2 USB 3.1 typu A, 2 USB 3.1 typu C, HDMI (2.0), mini-DisplayPort,
RJ-45, czytnik kart SD audio (gniazda: słuchawkowe mikrofonowe)

Gwarancja 2 lata
System operacyjny Windows 10 Home
Cena

10369 zł

 

Dream Machines RS2080Q-16PL17 – wygląd i budowa

Dream Machines RS2080Q-16PL17 wykorzystuje nowy kadłubek Clevo P960EN będący ulepszoną wersją wcześniejszej konstrukcji 950/955. Wariant P955 mieliśmy okazję testować jako Hyperbook SL950VR2. Ponownie mamy do czynienia z obudową wykonaną prawie w całości (nie licząc ramek) z aluminium. Jej design jest minimalistyczny, ale znalazło się miejsce dla kilku subtelnych akcentów, na przykład na klapie matrycy delikatnie prześwituje podświetlenie ekranu. Obudowa jest również bardzo dobrze spasowana i sztywna. Naszym zdaniem takie wzornictwo znacznie lepiej pasuje do takiego sprzętu niż to znane na przykład z kadłubka PB51ED-G. Jedyne wady to pewne uginanie się klapy matrycy oraz dosyć łatwe zbieranie odcisków palców. Waga i grubość całego urządzenia praktycznie nie uległy zmianie względem poprzednika, zatem dalej jest to około 2,2 kg i około 24 mm.

Dream Machines RS2080Q-16PL17

Cechą coraz częściej spotykaną również w laptopach przeznaczonych dla graczy są cienkie ramki okalające ekran. Tak jest również w RS2080Q-16PL17, jednak w tym przypadku wynika to pośrednio z zastosowania panelu o przekątnej 16,1 cala, a więc o pół cala większego niż standardowe ekrany 15,6-calowe. To wymusiło zwężenie górnej ramki do szerokości 11 mm, a bocznych do około 12 milimetrów. Dolna ramka ozdobiona logo Dream Machines pozostała grubsza, jednak taka konstrukcja klapy i zawiasów zapewnia swobodny wylot ciepłego powietrza z układu chłodzenia. Same zawiasy spisują się bardzo dobrze. Umożliwiają podniesienie klapy jedną ręką i pozwalają ją odchylić do około 130 stopni.

Laptop pomimo dość małych rozmiarów można pochwalić za dużą liczbę portów, co zawsze było zaletą kadłubków Clevo, z którymi mieliśmy do czynienia. Mamy tutaj między innymi HDMI 2.0 oraz możliwość korzystania z G-Sync na zewnętrznych monitorach (wspierających to rozwiązanie) poprzez mini-Display Port.

Na lewym boku urządzenia znalazły się: HDMI (2.0), mini-DisplayPort, dwa złącza USB 3.1 typu C oraz jedno USB 3.1 typu A.

Dream Machines RS2080Q-16PL17

Natomiast po prawej stronie umieszczono złącze zasilania, wyjście i wejście audio, port USB 3.1 typu A, czytnik kart SD i tuż poniżej (zaślepiony w naszym modelu) slot na kartę SIM, a dalej − złącze RJ-45

Dream Machines RS2080Q-16PL17

Na pochwałę zasługuje też spód laptopa, który dzięki gęstej perforacji zapewnia dopływ powietrza do systemu chłodzenia, a dzięki dużym gumowym nóżkom gwarantuje też stabilność urządzenia na biurku.

 

Dream Machines RS2080Q-16PL17 spod

 

Dream Machines RS2080Q-16PL17 – klawiatura i płytka dotykowa, głośniki

Klawiatura

Zastosowana klawiatura to model klawiatury wyspowej stosowany w cienkich kadłubkach Clevo od paru lat. Jest to przyjemna, stosunkowo twarda klawiatura membranowa z mechanizmem nożycowym. Jest też dobrze osadzona, chociaż zauważyliśmy, że nieco uginana się w miejscu bloku numerycznego.

Dream Machines RS2080Q-16PL17 klawiatura

Trójstrefowe oraz czterostopniowe podświetlenie RGB możemy regulować (tak jak i parę innych rzeczy) za pomocą aplikacji Control Center 3.0.

Dream Machines RS2080Q-16PL17 led keyboard setting

 

Płytka dotykowa i głośniki

Touchpad jest również taki sam jak we wcześniejszych kadłubkach Clevo, na przykład w niedawno testowanym modelu PB51ED-G, który jest sprzedawany jako Hyperbook SL504. Nie mamy do niego zastrzeżeń, działa bez zarzutu.

Bardzo podobnie jest z systemem audio. Głośniki są dokładnie takie same jak w poprzednich kadłubkach P95X. Są to dwa przetworniki umieszczone na przedniej ściance. Nie gwarantują one dobrej  jakości. Grają słabo ─ szkolna trójka z minusem. Maksymalna głośność systemu audio z Dream Machines RS2080Q-16PL17 to 73,4 dBA.

 

Dream Machines RS2080Q-16PL17 – dostęp do podzespołów

Tak jak w większości laptopów produkowanych przez Clevo, także tutaj dostęp do podzespołów jest prosty. Musimy odkręcić wszystkie śrubki na spodzie oraz, jeśli są, to także pięć śrubek umieszczonych pod klawiaturą. Wtedy po zdjęciu spodu uzyskujemy dostęp do baterii oraz dwóch slotów M.2 (w konfiguracjach z modemem LTE jeden będzie zajęty). Ponadto zajdziemy też kartę Wi-Fi, zatokę 2,5 cala (zajęta), dwa gniazda pamięci RAM (zajęte przez moduły G-Skill) oraz dostęp do układu chłodzenia. Ten składa się z pięciu ciepłowodów oraz trzech wentylatorów, z czego dwa owiewają dość duży miedziany radiator odprowadzający ciepło z GPU, a jeden przewiewa dwa małe miedziane radiatory dedykowane CPU oraz części pamięci graficznej.

Dream Machines RS2080Q-16PL17

Strona:
huudyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
huudy2019.05.07, 14:45
wersja z 2060 bylaby spoko, jakby była z tysiak tańsza.
Edytowane przez autora (2019.05.07, 14:45)
JKm.Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
JKm.2019.05.07, 15:22
Smutne ale prawdziwe:
cena niewspółmierna do polskich zarobków
VolvoxZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Volvox2019.05.07, 15:34
-2#3
huudy @ 2019.05.07 14:45  Post: 1201641
wersja z 2060 bylaby spoko, jakby była z tysiak tańsza.


Przy takiej cenie oszczedzanie 1000 pln chyba nie mialo by sensu.
AndokuZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Andoku2019.05.07, 15:50
-2#4
Volvox @ 2019.05.07 15:34  Post: 1201662
huudy @ 2019.05.07 14:45  Post: 1201641
wersja z 2060 bylaby spoko, jakby była z tysiak tańsza.


Przy takiej cenie oszczedzanie 1000 pln chyba nie mialo by sensu.


Przecież na końcu artykułu jest link do wersji z 2060 za 6790 zł w Komputroniku...
kretowiczZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
kretowicz2019.05.07, 16:10
10#5
Gdzie jest nvme przy takiej cenie?
duchosZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
duchos2019.05.07, 16:43
Cena oczywiście z kosmosu, ale cóż. Gdybym miał kupować laptopa do gier za tak dużą sumę, to na pewno nie kupowałbym GPU Max-Q.
Gruby DżeryZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Gruby Dżery2019.05.07, 16:44
O ile jeszcze temperatury cpu/gpu można przedstawić w wersji naciąganej, tak w laptopie 'dla gracza' 51° na klawiaturze w 'w, s, a, d' mówi wszystko.
Tam powinni dawać i5 4/8, i odstąpić od łączenia ukladow chłodzenia cpu/gpu.
Edytowane przez autora (2019.05.07, 16:44)
czolgista778Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
czolgista7782019.05.07, 17:50
95*C w grze? WOLOLOLO
Co to za jaja? ponad 10 tys za laptopa a w srodku raptem tani 480GB tani na SATA.
Edytowane przez autora (2019.05.07, 17:55)
Jacek1991Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Jacek19912019.05.07, 17:51
kolejny laptop ktory sie przegrzewa. Ktos swiadomy kupi tekiego?
VendeurZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Vendeur2019.05.07, 18:03
SSD SATA, do tego tak mały, w laptopie za ponad 10k to jest jakaś kpina... Niepojęte, że w takim przedsiębiorstwie zatrudniają takich idiotów, którzy dokonują podobnie absurdalnych decyzji...
Zaloguj się, by móc komentować
1