artykuły

Najlepszy monitor w cenie do 700 złotych

Testujemy niedrogie monitory i podpowiadamy, jaki wybrać

36
9 sierpnia 2019, 14:01 Marek Kowalski

LG 25UM57

LG 25UM57 to jedyny ultrapanoramiczny monitor w naszym teście. Wyróżnia się ze względu na proporcje panelu (21:9), a także niską cenę. Sprzęt jest jednak dość wiekowy. LG przesłało do naszej redakcji monitor wyprodukowany w... lutym 2015 roku. Czy tak stare urządzenie ma szanse w zestawieniu z nowszymi? Zobaczmy.

LG 25UM57 – dane techniczne

Model 25UM57-P (nr seryjny: 502NDPH5L360); data produkcji: luty 2015 r.
Ekran

25 cali (UWHD, 2560 × 1080 pikseli), LCD IPS, prosty, matowy; ultrapanoramiczny (proporcje 21:9)

Maksymalna częstotliwość
odświeżania obrazu / technika synchronizacji klatek
60 Hz / brak
Kąty widzenia: boki / góra / dół 178° / 178° (dane prod.)
Czas reakcji matrycy wg producenta / zmierzony / input lag 5 ms (gtg) / 18,48 ms / 9,2 ms
Zmierzona maksymalna luminancja bieli / temperatura bieli / nierównomierność podświetlenia matrycy / kontrast obrazu (tryb domyślny, 60 Hz) 252 cd/m2 / 7781 K / 5,86% / 929 : 1
Wierność odwzorowania kolorów – zmierzony błąd delta E 2000: średni/maksymalny 4,92 / 11,75
Zmierzony zakres wyświetlanych kolorów (pokrycie popularnych przestrzeni barwowych)

sRGB – 98,8%, Adobe RGB – 71,6%, DCI-P3 – 74,6%

Wejścia−wyjścia 2 HDMI, 1 gniazdo słuchawkowe
Dodatkowe funkcje brak
Cena

500 zł

  

LG 25UM57 − jakość wykonania i ergonomia

Podobnie jak w przypadku innych monitorów, głównym materiałem obudowy i podstawy jest tworzywo sztuczne, jednak w przypadku tego urządzenia jest ono niemal wszędzie błyszczące. Piano black wygląda może i ładnie, dopóki sprzętu nie dotkniemy. Odciski palców czy jakiekolwiek zabrudzenia będą na tym urządzeniu niemiłosiernie widoczne. Sam panel (IPS − w końcu to LG) jest matowy.

Monitor z podstawą jest dość smukły, głębokość tego zestawu to 18,8 cm, zatem z miejscem na biurku nie powinno być problemów. Sprzęt jest kolejnym „bezramkowcem”, ale z większym niż w pozostałych monitorach marginesem obszaru aktywnego panelu. Ramki górna i boczne mają co prawda tylko 1 mm grubości, ale obraz zaczyna się dopiero 10 mm od krawędzi górnej i bocznych. To także jedyny monitor, w którym aktywny obszar panelu ma margines również w dolnej, mierzącej 17 mm ramce. Obraz zaczyna się dopiero 22 mm od dolnej krawędzi ekranu monitora.

Jeżeli chodzi o ustawienia ergonomiczne, monitor ten oferuje jedynie wychylenie ekranu w płaszczyźnie pionowej. Zakres odchylenia to 25 stopni, z tego 20 stopni w górę.

Tył monitora to wszechobecne błyszczące tworzywo.

Jedyny ozdobnik to zmatowione na połyskliwej obudowie monitora logo producenta.

Pod względem liczby i rodzaju dostępnych gniazd połączeniowych, monitor wypada słabo. Mamy tu tylko dwa złącza HDMI, wyjście dla słuchawek oraz złącze do zewnętrznego, dostarczanego w zestawie, zasilacza sieciowego.

LG 25UM57 − wygoda obsługi

Sterowanie funkcjami monitora dostępnymi w menu ekranowym odbywa się tu za pomocą minijoysticka umieszczonego w centralnej części dolnej ramki monitora.

Menu jest dość proste w obsłudze, dostępne jest również po polsku. Kołowy interfejs dobrze koresponduje z zakresem ruchów manipulatora, dzięki czemu nie ma wątpliwości, jaką funkcję chcemy wywołać.

Przesunięcie manipulatora w jedną ze stron pozwala także bezpośrednio sterować głośnością. Monitor nie ma wbudowanych głośników − kontrola głośności dotyczy podłączonych słuchawek.

Główne menu OSD przesłania cały bok ekranu i jest dość czytelne.

LG 25UM57 − jakość obrazu

Wyróżniający się proporcjami ekranu monitor wypada dość przeciętnie na tle pozostałych modeli. Najgorzej jest z wiernością kolorystyczną, najlepiej z opóźnieniami wprowadzanymi przez elektronikę (input lag). Tylko ten monitor zszedł poniżej 10 ms.

Pomiar podświetlenia matrycy

Maksymalne średnie odchylenie luminancji ultrapanoramicznego panelu LG IPS jest akceptowalne, zmierzona przez nas wartość odchylenia mierzonego wobec pomiaru w centralnej części ekranu wynosiła 5,86% − to wynik raczej ze środka stawki. Również jeżeli chodzi o odchylenia kontrastu, monitor ładnie trzyma wartości, jedynie w prawym górnym rogu przekracza nieznacznie rekomendowaną tolerancję parametrów.

Czas reakcji i opóźnienie sygnału (input lag)

Czas reakcji tego niegamingowego, odświeżanego z częstotliwością 60 Hz panelu IPS wynosił 18,48 ms. To wynik ze środka stawki. Taki czas jest, niestety, dłuższy od optymalnego dla 60-hercowej matrycy czasu 16,7 ms (co pozwala na zapalenie i zgaszenie każdego piksela w jednym cyklu odświeżania). Niemniej nie jest to w żadnym razie zły wynik, biorąc pod uwagę klasę monitora i pozostałych zawodników.

Tryb Ust. własne (domyślny)

LG oferuje użytkownikowi sporo wbudowanych, predefiniowanych trybów pracy. Domyślnie monitor działa w trybie nazywanym Ust. własne. W tym trybie daje użytkownikowi najszersze pole konfiguracji poszczególnych parametrów obrazu. A jak te parametry są ustawione domyślnie? Zobaczmy.

Jeżeli chodzi o gamut, czyli zakres reprodukowanych przez ekran barw, LG wypada bardzo dobrze. To najlepszy monitor spośród tych wyposażonych w matryce niebędące matrycami typu WCG (Wide Color Gamut). Pokrycie przestrzeni sRGB było niemal pełne i wynosiło 98,8%. W przypadku Adobe RGB odnotowaliśmy również bardzo dobry wynik: 71,6% pokrycia, co jest czwartym wynikiem w teście.

Domyślna luminancja bieli w tym trybie wynosiła 243 cd/m2, a maksymalna 252 cd/m2. Poziom czerni jest tu dość wysoki i wynosił 0,31 cd/m2. Kotrast ANSI − poniżej 1000:1 (929:1), tylko w jednym z pozostałych trybów był wyższy, ale wciąż poniżej 1000:1.

Kiepsko wypadła minimalna luminancja bieli − po ustawieniu najniższej możliwej jasności zmierzona luminancja wciąż wynosiła 100 cd/m2. To zbyt dużo − podczas pracy w ciemnym pomieszczeniu czy po prostu w nocy dobrze byłoby zejść przynajmniej do 80 cd/m2. Temperatura bieli jest zbyt wysoka i wynosiła w tym trybie 7781 K, co też automatycznie przekłada się na duży udział składowej niebieskiej w bieli.

To, niestety, wpływa również na wierność odwzorowania barw − pod tym względem monitor LG okazał się najsłabszy w całej stawce. Średni błąd delta E wynosił 4,92 i choć nie jest to tragiczny wynik (w naszym teście monitorów gamingowych do 1500 złotych zdarzały się modele z gorszymi wynikami, jednak tam priorytety były nieco inne), to pozycjonuje ten monitor na ostatnim miejscu w tym porównaniu. Również maksymalny błąd delta E był spory i wynosił aż 11,75, podczas gdy w żadnym innym z testowanych monitorów błąd maksymalny delta E mierzony w domyślnych trybach pracy nie przekroczył 7,2. Warto jednak dodać, że w jednym z pozostałych trybów roboczych dostępnych w monitorze LG wierność kolorystyczna była minimalnie wyższa. Przejdźmy zatem do wyników w pozostałych trybach pracy tego monitora.

Tryb Czytelnik1

Ten tryb ma ułatwiać czytanie na ekranie monitora. Jest to jeden z dwóch trybów o teoretycznie obniżonej składowej niebieskiej. W rzeczywistości jednak mamy tu do czynienia ze znaczną przewagą składowej czerwonej nad zieloną, w efekcie rzutuje to na zaczerwienienie obrazu − nie tak powinna wyglądać redukcja światła niebieskiego.

Domyślna luminancja w tym trybie to tylko 102 cd/m2, poziom czerni − 0,13 cd/m2, a kontrast ANSI tylko 792:1. Temperatura bieli wynosi 5175 K, a średni i maksymalny błąd odwzorowania kolorów odpowiednio: 6,13 i 11,32. Gamut pozostaje na podobnym poziomie. Krzywa luminancji jest najlepiej dopasowana do wzorcowej spośród wszystkich trybów roboczych w tym monitorze.

Tryb Czytelnik2

Kolejny tryb z obniżonym poziomem światła niebieskiego. Jasność − 115 cd/m2, czerń − 0,13 cd/m2, kontrast nieco wyższy niż poprzednio (887:1), a temperatura bieli wynosiła 5637 K. Warto zaznaczyć, że w tym przypadku biel nie jest tak zaczerwieniona jak poprzednio, bo składowa czerwona lepiej pokrywa się z zieloną. W efekcie mamy po prostu obraz cieplejszy, a nie czerwony. Średni i maksymalny błąd delta E to odpowiednio: 4,86 oraz 8,91 − tym samym jeżeli zależy nam na jak najlepszej wierności barw na monitorze LG bez wykonywania jego kalibracji, należy wybrać ten właśnie tryb pracy.

Tryb Zdjęcie 

Tryb do oglądania zdjęć jest tu mocno zaniebieszczony. Domyślna luminancja to 220 cd/m2. Poziom czerni to 0,26 cd/m2. Kontrast: 845:1. Temperatura bieli jest bardzo wysoka − 8867 K, co rzutuje też na wierność barw, średni i maksymalny błąd delta E to odpowiednio 8,47 i aż 17. Gamut jest podobny jak we wszystkich pozostałych trybach.

Tryb Kino 

Tryb do oglądania filmów ma domyślnie ustawioną luminancję na poziomie 243 cd/m2, poziom czerni to 0,26 cd/m2. Temperatura barwowa bieli typowo telewizyjna, czyli podwyższona − wynosiła 7782 K. Kontrast to 937:1, co jest najlepszym wynikiem jaki uzyskaliśmy w tym monitorze. Średni błąd delta E: 5,28, maksymalny: 11,68.

Monitor LG generuje barwy pokrywające kinematograficzną przestrzeń DCI-P3 w 74,6%, co jest czwartym wynikiem w teście, szkoda tylko że liczba prezentowanych na ekranie barw nie odpowiada ich wierności.

Tryb Gracz

Choć monitor LG nie jest gamingowym modelem, to producent wbudował w jego oprogramowanie kilka trybów dla graczy, a to jest pierwszy z nich. Luminancja: 230 cd/m2, czerń: 0,26 cd/m2, kontrast: 886:1, temperatura bieli: 7621 K, a błędy delta E (średni i maksymalny) odpowiednio: 6,23 i 10,69. Czy na tym monitorze da się grać? Oczywiście, o ile będziemy pamiętać o ograniczeniach wynikających z 60-hercowego odświeżania matrycy. Monitor zawodniczy to w żadnym razie nie jest.

Tryb FPS 1

Pierwszy z dwóch trybów do gier FPS niewiele różni się od wyżej przedstawionego trybu Gracz. Praktycznie wszystkie parametry są tutaj zbliżone, różnice są minimalne i mieszczą się w granicach błędu pomiaru.

Tryb FPS 2

Drugi tryb do gier FPS wprowadza kilka zmian. Przede wszystkim zauważalnie niższy jest tu kontrast wynoszący tylko 643:1. Najwyższy jest poziom czerni: 0,36 cd/m2. Jasność jest na takim samym poziomie (230 cd/m2). Temperatura bieli też podobna do pozostałych trybów gamingowych (7647 K). Podobnie jest z wiernością (czy raczej brakiem wierności) barw: średni i maksymalny błąd delta E to odpowiednio: 6,72 i 10,75.

Tryb RTS

Ostatni tryb dla graczy nie wprowadza rewolucji. Jasność identyczna, czerń 0,29 cd/m2, kontrast lepszy niż w FPS 2, ale gorszy niż w pozostałych dwóch trybach dla graczy (794:1). Odwzorowanie kolorów na podobnym poziomie (średni delta E: 6,09, maks.: 10,81).

Pobór energii

Monitor LG 25UM57 w trakcie pracy ma spory apetyt na energię. Przy maksymalnej jasności pobiera 25,9 W, tylko jeden monitor (na dodatek o większej przekątnej) pobiera więcej. Gdy luminancję zrównaliśmy do 200 cd/m2, miernik pokazał 21,9 W, co jest najgorszym rezultatem w teście. Niewielkim pocieszeniem może być fakt, że w trybie uśpienia i po wyłączeniu (bez odłączania zasilacza od gniazdka sieciowego) zużycie spada poniżej 0,1 W (mierzalny zakres miernika).

LG 25UM57
Zalety
  • niska cena
  • dość duży gamut (liczba generowanych barw)
  • najkrótszy input lag w teście
  • brak zużycia prądu w trybie uśpienia
Wady
  • błyszcząca, niedzisiejsza stylistyka
  • obudowa "lubi" odciski palców
  • zbyt wysoka jasność minimalna
  • wysoka temperatura bieli w ustawieniach domyślnych
  • słaba wierność odwzorowywanych barw
  • spory pobór mocy w trakcie pracy
Do testów dostarczył:LG
Cena w dniu publikacji (z VAT):560 zł
Zobacz bieżące oferty:
Electro.pl
499 zł
Avans.pl
499 zł
* cena przybliżona, według aktualnego kursu euro
9