artykuły

Najlepszy monitor w cenie do 700 złotych

Testujemy niedrogie monitory i podpowiadamy, jaki wybrać

36
9 sierpnia 2019, 14:01 Marek Kowalski
BenQ GW2480
Cena od 429.00 zł do 608.99 zł

BenQ GW2480

Drugi z modeli BenQ w naszym teście o nieco mniejszej przekątnej (23,8 cala), mimo podobieństwa zewnętrznego różni się konstrukcją od poprzednika. Inna jest tu przede wszystkim matryca. Tym razem mamy do czynienia z 60-hercowym panelem IPS.

BenQ GW2480 – dane techniczne

Model GW2480-T (nr seryjny: ET96H0225001Q); data produkcji: czerwiec 2017 r.
Ekran

23,8 cala (FHD, 1920 × 1080 pikseli), LCD IPS, prosty, matowy

Maksymalna częstotliwość
odświeżania obrazu / technika synchronizacji klatek
60 Hz / brak
Kąty widzenia: boki / góra / dół 178° / 178° (dane prod.)
Czas reakcji matrycy wg producenta / zmierzony / input lag 8 ms (gtg) / 19,24 ms / 10,8 ms
Zmierzona maksymalna luminancja bieli / temperatura bieli / nierównomierność podświetlenia matrycy / kontrast obrazu (tryb domyślny, 60 Hz) 287 cd/m2 / 6860 K / 5,47% / 1105 : 1
Wierność odwzorowania kolorów – zmierzony błąd delta E 2000: średni/maksymalny 3,3 / 5,59
Zmierzony zakres wyświetlanych kolorów (pokrycie popularnych przestrzeni barwowych)

sRGB – 90,1%, Adobe RGB – 65,8%, DCI-P3 – 69,3%

Wejścia−wyjścia 1 DisplayPort, 1 HDMI, 1 D-Sub, 1 gniazdo słuchawkowe, 1 wejście audio
Dodatkowe funkcje wbudowane głośniki 2 x 1W
Cena

550 zł

  

BenQ GW2480 − jakość wykonania i ergonomia

Stylistycznie monitor przypomina wcześniej opisywany model BenQ GL2580HM. Podobna jest też ergonomia obu modeli.

Tył monitora pokryty jest wytłoczonym w tworzywie kraciastym wzorkiem, dzięki czemu przenosząc sprzęt, nie zostawimy na jego obudowie odcisków palców.

 

Zwarta konstrukcja zajmie niewiele miejsca na biurku. Głębokość zestawu to 17,5 cm.

 

Możliwość odchylenia ekranu w płaszczyźnie pionowej to jedyna regulacja dostępna w tym modelu. Zakres wychylenia to 25 stopni, z czego 20 w górę.

Również ten model BenQ można powiesić na uchwycie ściennym lub ramieniu zgodnym z VESA 100 x 100.

Monitor ma wbudowany zasilacz.

W tym przypadku nie popełniono takiego błędu jak w wypadku poprzednika i oprócz złączy HDMI (1.4), D-Sub, gniazdka słuchawkowego czy wejścia audio mamy też DisplayPort 1.2.

Tym co najbardziej wizualnie odróżnia ten monitor od poprzednika tej samej marki, jest element  w kolorze piano black wystający z dolnej ramki ekranu. Same ramki są równie cienkie jak w drugim modelu BenQ. Grubość górnej i bocznych to 2 mm, dolna ramka też jest identyczna (21 mm) poza wspomnianym elementem. Obszar aktywny panelu, czyli miejsce, gdzie zaczyna się właściwy obraz, jest odległe o 7 mm od bocznych i górnej krawędzi ekranu. 

BenQ GW2480 − wygoda obsługi

Sposób obsługi tego monitora jest w zasadzie identyczny jak modelu opisywanego na poprzedniej stronie.

Dostęp do funkcji menu ekranowego uzyskujemy za pośrednictwem przycisków w dolnej ramce monitora.

Ich znaczenie zmienia się w zależności od tego, co w danej chwili wywołamy.

Menu główne wygląda podobnie jak w opisanym stronę wcześniej modelu, rozwija się hierarchicznie, zależnie od wybranej opcji.

BenQ GW2480 − jakość obrazu

Monitor BenQ GW2480 jest praktycznie identycznie wyceniony jak drugi model tej samej marki w naszym teście. Matryca IPS powinna − teoretycznie − oferować lepszą jakość obrazu niż uchodząca za kiepską matryca typu TN. Jednak wyniki tego modelu zaprzeczają takim osądom. Tu mamy do czynienia właśnie z IPS-em i jedyną jego przewagą nad poprzednikiem są szersze kąty widzenia (brak degradacji barw podczas patrzenia na obraz pod kątem), ale poza tym GW2480 spisał się gorzej.

Pomiar podświetlenia matrycy

Maksymalne średnie odchylenie jasności w stosunku do pomiaru w centralnej części ekranu wynosiło w tym przypadku 5,47%. Nieźle, to czwarty wynik w teście. Gorzej jednak jest z odchyleniami kontrastu, co widać na powyższym obrazku.

Czas reakcji i opóźnienie sygnału (input lag)

Zmierzony przez nas czas reakcji panelu IPS zastosowanego w tym monitorze wynosił 19,24 ms. Po pierwsze, to dłużej niż wymagane 16,6 ms dla 60-hercowego ekranu. Po drugie, trzeci najsłabszy rezultat w teście. OK, mamy do czynienia z monitorem tanim, ale inne też są tanie, a charakteryzują się lepszymi czasami reakcji.

Tryb Standard

W trybie fabrycznym zmierzony poziom luminancji to 249 cd/m2, co odpowiada specyfikacji producenta (250 cd/m2). Maksymalna zmierzona przez nas jasność to 287 cd/m2. Poziom czerni to 0,23 cd/m2, a zmierzony kontrast to 1105:1. Ustawienie jasności jest elastyczne, można ekran przyciemnić na tyle, że zmierzona luminancja wynosi 54,3 cd/m2. Oznacza to, że na tym monitorze można wygodnie pracować również w nocy bez dodatkowego oświetlenia.

Temperatura barwowa bieli w tym trybie wynosi 6860 K, co jest dość przyzwoitym wynikiem w tej klasie cenowej, porównywalnym z poprzednio opisywanym modelem BenQ. Jednak jeżeli chodzi o zakres barw, jest już gorzej. Monitor ten pokrywał przestrzenie sRGB oraz Adobe RGB odpowiednio w 90,1% i 65,8%. Tylko jeden monitor okazał się pod tym względem słabszy od tego modelu. Nieźle wypadła natomiast wierność barw w tym trybie. Średni błąd delta E wyniósł 3,3, a maksymalny 5,59. To wyniki ze środka stawki.

Tryb Film

Ten tryb ma podobną charakterystykę co wyżej opisany tryb domyślny. Mamy tu podobną jasność (253 cd/m2), czerń (0,23 cd/m2) i kontrast (1115:1) oraz temperaturę barwową bieli (6968 K).

Gamut pozostaje bez zmian, charakterystyka luminancji (przebieg krzywej) − również. Także wierność kolorów jest podobna − średni błąd delta E wynosił 3,48, ale maksymalny już więcej, bo 7,66. To w zasadzie największa różnica pomiędzy tym trybem a ustawieniami domyślnymi.

Pokrycie kinematograficznej przestrzeni kolorów DCI-P3 to 69,3%. To drugi wynik od końca − aż pięciu monitorom nie udało się przekroczyć progu 70%.

Tryb Gry

Parametry obrazu w trybie dla graczy są zupełnie inne niż w poprzednio opisywanym modelu BenQ. Temperatura bieli jest tutaj bardzo, bardzo wysoka i wynosi aż 10 418, przez co obraz jest wyjątkowo zimny i zaniebieszczony. Gamut jako taki pozostaje bez zmian, ale widać mniejszy kontrast (841:1). Jasność także jest niższa (183 cd/m2), ale czerń już nie jest głębsza (0,22 cd/m2). O wierności barw trudno tu coś pisać. Średni błąd delta E to 8,91, a maksymalny aż 17,16.

Tryb Zdjęcie

Sytuacja podobna jak u poprzednika. Tryb o tej nazwie sugerowałby nastawy dopasowane do pracy ze zdjęciami (oczywiście w tym budżecie, a więc pracy raczej amatorskiej). Tymczasem obraz jest tu najbardziej zaniebieszczony ze wszystkich trybów roboczych tego monitora. Temperatura barwowa bieli to 10 483 K.

Luminancja taka sama jak w trybie Gry (183 cd/m2), tak samo czerń (0,22) i kontrast (842:1). Przekłamanie kolorów jeszcze większe (średni błąd delta E: 9,21, maksymalny: 17,19).

Tryb sRGB

Tryb ten jest równie dobry co fabryczne nastawy, z jakimi zetkniemy się po podłączeniu świeżo rozpakowanego monitora, różnice są minimalne. Jasność: 250 cd/m2, temperatura bieli: 6920 K, kontrast 1104:1, czerń: 0,23.

Składowa czerwona na jednym z powyższych wykresów (tym pokazującym składowe RGB w bieli) może wydawać się niewidoczna, lecz po prostu idealnie pokrywa się ze składową zieloną. Średni błąd delta E w tym trybie to 3,41, a maksymalny 5,58.

Tryb EKO

Podobnie jak w wielu innych monitorach tryb oszczędzający energię jest po prostu ciemniejszy. Domyślna luminancja to 109 cd/m2, czerń: 0,1 cd/m2, kontrast: 1115:1.

Temperatura bieli jest podobna jak w ustawieniach fabrycznych i trybie sRGB, wynosi tu 6947 K. Średni błąd delta E to 3,22, a maksymalny 5,63.

Tryb Użytk.

Kolejny tryb nie wprowadza istotnych zmian. Użytkownik może go w największym stopniu zmodyfikować. Domyślna luminancja to 250 cd/m2, czerń: 0,23 cd/m2, kontrast 1104:1, temperatura barwowa: 6910 K, średni błąd delta E: 3,43, a maksymalny: 5,64.

 

Tryby Low Blue

Oprócz wyżej wymienionych, również ten monitor ma kilka ustawień roboczych ze zredukowaną składową niebieską. W podtrybie Multimedia znajdziemy najlepszą biel i najwierniejsze barwy. 

Temperatura barwowa bieli w tym trybie wynosi 6425 K, a składowa niebieska lepiej pokrywa się z pozostałymi (R i G) niż w innych trybach pracy tego monitora. Jasność wynosi 162 cd/m2, czerń 0,19 cd/m2, a kontrast 877:1. Średni błąd odwzorowania kolorów delta E wynosi 3,28 (wynik najlepszy ze wszystkich trybów), a maksymalny 5,89. Pozostałe tryby Low Blue mają wyraźniej obniżoną składową niebieską przy podobnej jasności.

Pobór energii

Monitor BenQ GW2480 przy maksymalnej jasności pobiera mniej energii od poprzednika, bo 16,7 W, ale wynika to z niższej jasności maksymalnej. Gdy zrównaliśmy ją do poziomu 200 cd/m2, miernik pokazał 14,1 W, co jest wynikiem z drugiej połowy stawki. Przełączenie w tryb uśpienia zmniejsza pobór do 0,2 W, a wyłączenie − bez odłączania z gniazdka sieciowego − 0,1 W.

BenQ GW2480
Zalety
  • solidna, minimalistyczna obudowa
  • dość szeroki zakres ustawień jasności
  • przyzwoity kontrast statyczny
  • dość równomierna luminancja panelu, choć gorzej z kontrastem
Wady
  • dość długi czas reakcji matrycy
  • słaby gamut (liczba generowanych barw)
Do testów dostarczył:BenQ
Cena w dniu publikacji (z VAT):550 zł
Zobacz bieżące oferty w Skapiec.pl już od 429 zł:
Komputronik
429 zł
OleOle!
429 zł
Vobis.pl
523 zł
RGC s.c. otoSklep24.pl
528 zł
RTV EURO AGD
529 zł
Amazon.de
127 €
* cena przybliżona, według aktualnego kursu euro
6